Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra The Last of Us Part II | PS4

początekpoprzednia1234567
11.07.2020 13:14
Qverty
4
1
Qverty
1
Konsul

Padzislaw-->nic na to nie poradzę, za 200 zł nikt ode mnie tego nie kupi.

11.07.2020 14:09
adam11$13
5
adam11$13
83
Phantom Thief

Ale co jest w tym złego, że gra tanieje? Za 200zł to mi się już ledwo udało opchnąć tydzień od premiery.

11.07.2020 14:19
Padzislaw
6
Padzislaw
3
Pretorianin

Zle jest to że ja jeszcze nie skończyłem.

11.07.2020 20:34
😉
7
V
1
Legionista

na aledrogo za 150 idzie wyrwać tylko nikt nie chce w to grać bo juz minął boom po przedpremierowych reckach

11.07.2020 20:47
Trzynaście;
8
Trzynaście;
105
Trzynastka

To chyba mam inne allegro bo widze od 169 kup teraz
Generalnie poczekac miesiac i kupic uzywke to jest swietny deal
Tak bardzo nikt nie chce, ze gra jest na pierwszych miejscach sprzedazy

post wyedytowany przez Trzynaście; 2020-07-11 20:48:10
11.07.2020 21:33
527
odpowiedz
3 odpowiedzi
Shadowman123
1
Junior

Rozwalaja mnie oceny graczy gry TloU 2 mowia ze slabe odgrzany kotlet a taka padaka jak yakuza oceniaja na 9 masakra

12.07.2020 17:36
Dawko062
527.1
Dawko062
57
Pora umierać

siema ghost

12.07.2020 19:56
Trzynaście;
😂
527.2
Trzynaście;
105
Trzynastka

Czyli teraz kazda pozytywna opinia to Ghost, radzę się mocno.. nie powiem co

Siema Adam w takim razie

post wyedytowany przez Trzynaście; 2020-07-12 19:57:21
12.07.2020 20:01
Dawko062
😊
527.3
Dawko062
57
Pora umierać

To był żart. Często wspominasz o Yakuzie i często starasz się bronić TLoU w komentarzach więc od razu skojarzyło mi się z Tobą :)

A Adamem mogę być, nie ma problemu. Chociaż już mam drugie konto - WolfDale.

post wyedytowany przez Dawko062 2020-07-12 20:05:14
12.07.2020 18:56
Malcanthet
528
odpowiedz
6 odpowiedzi
Malcanthet
2
Chorąży
10

The Last of Us 1 i 2 jako całość to złoto, nie ma drugiej takiej gry która wypełnia gracza emocjami do granic możliwości. W tej grze wszystko od grafiki przez animacje i detale do sposobu w jaki twórcy ukazali nam historię to najwyższa możliwa półka - ciężko o coś podobnego nawet w filmach a co dopiero w grach.

Mówcie co chcecie ale według mnie to jedyne dwie gry które zasługują na tą najwyższą możliwą ocenę.

Nawet moje ulubione gry z dzieciństwa, wypełnione magią nostalgii zrzuciłem z dziesiątki na dziewiątkę by zrobić miejsce dla TLOU 1 i 2.

Wrzucam drugi komentarz, ponieważ wcześniej nie mogłem ocenić gry we wpisie :p

post wyedytowany przez Malcanthet 2020-07-12 18:56:46
12.07.2020 20:02
Qverty
528.1
1
Qverty
1
Konsul

nie ma drugiej takiej gry która wypełnia gracza emocjami do granic możliwości.

Kek

12.07.2020 20:08
Dawko062
528.2
1
Dawko062
57
Pora umierać

nie ma drugiej takiej gry która wypełnia gracza emocjami do granic możliwości.

Kolega chyba w Gothic II: Noc Kruka nie grał.

12.07.2020 20:09
Trzynaście;
528.3
Trzynaście;
105
Trzynastka

Jezeli chodzi o emocje to faktycznie w 100% racja, nie ma drugiej takiej gry

Super jest tez to, ze nie wszystko w tej grze jest podane na tacy, zostaje pewne pole do interpretacji
Niestety to sie nie kazdemu podoba, dlatego taki Qwerty narzekal na historie

Kolega chyba w Gothic II: Noc Kruka nie grał.

To chyba zart :P

P.S. Jak to szło.. kto ma zła opinie (z tyłka wziętą) to nie wolno do niego skakac bo się jest fanbojem xDD
Ja tutaj widze co innego

post wyedytowany przez Trzynaście; 2020-07-12 20:11:04
13.07.2020 10:43
Malcanthet
528.4
Malcanthet
2
Chorąży

Gothic xDDDDD

No te walki z smokami które przez bugi się nie ruszają były takie emocjonalne no i ta niezapomniana podróż do Irdorath, gdzie stoczyłem ostateczną walkę z wybrańcom samego Beliara a potem oszust Xardas ukradł jego moc dla siebie...ale to było niesamowite i wzruszające...a gdy przechodziłem obok jednej z farm zginął tam wieśniak...zabity przez tą bestię kamienną...a ja tak lubiłem tego wieśniaka to był mój ulubiony wieśniak xD

Gothic jest zajebisty ale pod względem mrocznego klimatu, chyba ci się coś pomieszało :P

post wyedytowany przez Malcanthet 2020-07-13 10:45:36
13.07.2020 12:56
Metaverse
528.5
Metaverse
19
Generał

Dlaczego kek Qverty ? Przeciez kolega ma racje ze nie ma drugiej takiej gry która wypełnia gracza emocjami do granic możliwości. U Ciebie byl to tylko gniew i odraza ale to tez sa emocje :D

17.07.2020 12:31
Olekrek
528.6
Olekrek
40
Rotmistrz

Też uważam, że nie ma drugiej tak bardzo emocjonującej gry. Nie widziałem jeszcze, by ktoś na streme wzruszał się grają w jakąś grę. Gra idealnie szachuje dobrymi sytuacjami, które pozytywnie nastrajają, tymi negatywnymi pełnymi złości.
Najlepiej napisana historia w grach spośród wszystkich gier video.

Ogromną rolę odegrała tu mimika. Czasami bohaterowie wyglądają jak żywe postaci. Tego gry nie potrafiły pokazać. Za pomocą mimiki przekazać dokładnie emocje jakie czuje postać czy też to co czuje. Czekałem na taki poziom animacji ponad 10 lat i się doczekałem. Gdyby Wiedźmin 3 miał takie animacje, to gra byłaby równie emocjonująca co TLoUII.
Dałbym wszystko za W3 z takimi animacjami.

13.07.2020 17:02
530
2
odpowiedz
mateksam
16
Legionista
5.0

Przeszedlem w sumie na premiere, nie zamierzalem nic pisac, ale jednak ocenie. Naciagane 5/10. Czesc pierwsza to 9/10 jest to gra fenomenalna, ale czesc druga ? Jedynia w miare fajna grafika, ktora z reszta I tak nie dorownuje uncharted 4. Szanuje zdanie kazdego, dla mnie po prostu beznadzieja, najwiekszy zawod, oraz najwieksza porazka w historii ps4. W moich oczach studio spadlo o kilka oczek w dol I teraz mysle, ze bardzo duzo ludzi juz nie zaryzykuje z zakupem jakiejkolwiek ich nastepnej gry na premiere w ciemno. Wielka szkoda. Ale szacunek nalezy sie im oczywiacie za wsCzesniejsze gry. The last of us czesc II jest warta zagrania za dlugi czas, kiedy gra wpadnie do PlayStation hits I bedzie za 79 zl. Joel I tak rzadzi ??

13.07.2020 17:06
FanPlayStation
531
odpowiedz
FanPlayStation
30
Chorąży
10

Ponad 30 godz świetnej zabawy jako fan 1 częsci jestem zadowolony na taka czesc czekałem :) gra ma duzo hejtu nie wiem dlaczego przeciez fabuła mzyka grafika wszystko tak jak powinno byc wieczorkiem na sluchawkach i to jeszcze w 3D kosmos :) czytałem komentarze gdzie ludzie grali na pegazusie a na zadnym Psie nie i on pisze ze system walki jest lipny pytam sie no jak jak nie grałeś śmieszne :) Dla takich gier się konsole kupuje ode mnie dyszka oczywiście będzie 3 biorę od razu :)

14.07.2020 10:11
Patryx0
532
1
odpowiedz
Patryx0
143
Look for the Light

Ogromny zawód. Pierwsza część była dla mnie najlepszą grą w życiu. Nie spodziewałem się że tak można zepsuć kontynuację.

O ile gameplay mi się bardzo podobał, tak fabuła leży i kwiczy. Za dużo tu bezsensownych decyzji, nie widzę logiki w wielu decyzjach bohaterów. Gra praktycznie nie ma głębszego dnia, jej przesłanie w najlepszym wypadku jest po prostu płytkie.

6.0/10

post wyedytowany przez Patryx0 2020-07-14 10:12:17
14.07.2020 20:50
lolmaster
533
odpowiedz
lolmaster
134
Generał

Właśnie skończyłem. Co za gra!
Ludzie, którzy dają tak niskie noty, uważam, że nie dorośli jeszcze emocjonalnie do tej gry.

Perełka!

16.07.2020 01:23
McPatryk1995v2
535
odpowiedz
2 odpowiedzi
McPatryk1995v2
33
Umbrella Corporation

Miałem tutaj nie pisać opinii, ale jednak się skuszę, bo jestem świeżo po skończeniu :)
Czas gry - 22,5h
Poziom trudności - Średni
Zebrane znajdźki - 159

Część osób z tego forum mnie zna i wie, że pierwsza część tej gry nie jest dla mnie w żaden sposób grą wybitną, uważam ją za mocno przehajpowaną, jednak dalej uważam, że jest to dobra gra. Z tego też powodu nie czekałem na tę grę, wiedziałem, że w nią zagram, jednak po sporej obniżce. Tak się stało jednak, że nadarzyła się bardzo dobra okazja by mieć tę grę w śmiesznie niskiej cenie już na premierę, więc też od premiery ją mam, ale jednak dopiero teraz ją ukończyłem.

Jeśli miałbym krótko opisać tę część, to bym stwierdził, że pod paroma względami jest lepsza od jedynki, a pod innymi od niej gorsza. Pierwsze co się rzuca w oczy to świetna oprawa graficzna, no po prostu gra jest śliczna pod wieloma względami, a w parze z tym idzie świetna ścieżka dźwiękowa do której nie można się przyczepić. To są prawdopodobnie jedyne elementy do których nie mam żadnych uwag. Cała oprawa graficzna mnie nie zmęczyła w najmniejszym stopniu, z przyjemnością oglądałem widoczki, a w rozdziale na farmie zakochałem się właśnie przez widoki. Utwory wpadają w ucho, zapadają w pamięci i nawet teraz pisząc tę opinię słucham kompilacji utworów, no po prostu coś pięknego. Te dwa elementy w takiej jakości to coś czym twórcy mogą się chwalić.

Rozgrywka jest delikatnie usprawnioną wersją z jedynki, co prawda jest dalej przyjemna, jednak zabrakło tu jakiś większych nowości, które zapadałyby szczególnie w pamięci i wyróżniały ten tytuł na tle reszty. Na pewno dwa elementy spodobały mi się bardzo i pierwszym są podręczniki do nauki, które świetnie pokazują, że nasza postać nie uczy się nowych rzeczy, jak konstruowanie przedmiotów, z powietrza, a właśnie z książki, zwiększało to imersję. Drugim elementem było otwieranie sejfów na słuch, to mi się szczególnie spodobało, nawet do takiego stopnia, że znając kod z notatki, nie spisywałem go sobie, a także nie zapamiętywałem, a jedynie zbliżałem ucho do telewizora i czekałem na to charakterystyczne kliknięcie, coś po prostu świetnego. Jeszcze spodobało mi się to starcie z bossem w jednym z rozdziałów Abby, fajnie zbudowane napięcie i chociaż prosta w założeniach, to dawała satysfakcję. Niestety rozgrywka cierpi na to samo co Alien Isolation, czyli długość gry oraz szybkie pokazanie wszystkiego co ma do zaoferowania. Dosyć szybko gra pokazuje nam swoje nowości przez co w tej kwestii nie potrafi nas zaskoczyć w późniejszych etapach, co też powoduje powtarzający się schemat, czyli walka/skradanie, eksploracja, cutscenka, zbieranie zapasów, walka/skradanie, eksploracja, itd. Oczywiście podobny schemat występował również w jedynce, jednak ta była znacznie krótsza przez co gracz nie miał okazji się tym zmęczyć. Grając w tę część miałem odczucie, że momentami gra jest przedłużana na siłę, jakby chciała być co najmniej dwukrotnie dłuższa od pierwszej części. Stąd też musiałem sobie robić przerwy by w ogóle mieć siły aby ukończyć ten tytuł. Na początku również chciałem sprawdzić jak wypada AI towarzyszy na tle jedynki, bo tam była jednak marna. Tutaj muszę pochwalić twórców, ponieważ ogarnęli porządnie temat. W końcu towarzysze są realną pomocą, strzelają, trafiają, nawet potrafią obronić i nie wpadają przeciwnikom pod nogi. Chociaż w momentach w których czołgałem się w niskiej trawie obok przeciwników, tak mój towarzysz zwykle skradał się za mną i ich nie zauważali, jednak takich momentów na szczęście nie było wiele, bo starałem się nie powodować takich sytuacji. Z przeciwnikami jest różnie, bo faktycznie jak zauważą, że kogoś brakuje, to zaczynają się organizować i przeszukiwać teren, jednak w sytuacji kiedy dwójka postaci ze sobą rozmawia na odległość i zabijam jednego z nich w połowie zdania, to nie dzieje się zupełnie nic, jakby ta sytuacja w ogóle nie miała miejsca. Także nie wiem czy to błąd, ale w paru sytuacjach byłem wykrywany przez klikacza jak nie robiłem zupełnie nic, siedziałem w miejscu, nawet kamerą nie obracałem, a byłem w znacznej odległości od nich. Mimo wszystko nie psuło to jakoś szczególnie wrażenia, szczególnie, że sporą część starć można było pominąć. Czytałem również niektórych opinie, że jest to najbrutalniejsza gra w historii, ale ja się pytam gdzie? Oczywiście jest tutaj brutalność, jednak nie jest ona jakoś wyjątkowa, czy czymś co bym wspominał. Już taka Amnesia The Dark Descent samymi notatkami z opisami tortur budziła we mnie nieprzyjemności, a Tlou2 nie robiło tego wcale. Również zauważyłem, że ta część jest ogólnie prostsza od pierwszej. W jedynkę grałem na tym samym poziomie trudności i ginąłem częściej w starciach przez co musiałem skupić się na skradaniu. Tutaj ginąłem głównie ze swojej głupoty, bo odwracałem się plecami do klikacza w czasie walki, czy wpadałem w dziury, bo nie doskoczyłem lub chciałem coś sprawdzić. Jako osoba, która też nie potrafi strzelać na padzie udało mi się wygrać oba konkursy strzeleckie, co jak dla mnie jest dziwne. Ogólnie dawkując sobie rozgrywkę można bawić się dobrze.

Ze strony technicznej nie mam nic do zarzucenia, pełna płynność, a nawet jak gdzieś klatki spadły, to nie odczułem tego. Również byłem zaskoczony, że nawet przez minutę konsola nie wyła. Mam PS4 PRO, a grając w God of War, czy Red Dead Redemption 2, bałem się, że w pewnym momencie konsola wybuchnie. Większych błędów nie doświadczyłem, jedynie w jednym z rozdziałów nie raz drzwi zamykały mi się przed nosem mimo, że przed chwilą je otworzyłem. Tak samo jak moja postać leżała na plecach, wydawała z siebie jakieś stęki i inne odgłosy, to mimika była stała, jakby nagle była brzuchomówcą. Nie było tego na szczęście dużo i nie często, więc w żaden sposób nie wpływało to na moje wrażenia z gry.

Fabuła, czyli coś co jest tutaj bardzo kontrowersyjne. Przyznam szczerze, że historia mnie zaciekawiła, nie jest tak prosta jak w pierwszej części, no i wiele rzeczy trzeba samemu sobie przeanalizować oraz połączyć w logiczną całość, czyli coś co lubię. I mimo tego przedłużania, o którym już wspominałem, śledziło mi się ją miło, podczas rozgrywki starałem się pochwytać jak najwięcej wątków z notatek i połączyć ich z historią zarówno gry, jak i świata. Tak było do czasu pierwszego spotkania z Abby w Seattle, co też zaczynało jej rozdziały. Nie ma co się oszukiwać, ale Abby i jej ekipa są tu dosyć słabo pokazanymi postaciami przez co oberwało się wątkowi z tymi dzieciakami. Przez to ten wątek wydaje się zupełnie niepotrzebny, w zasadzie po to by pokazać dlaczego Abby nie było w akwarium jak Ellie tam trafiła. Tak samo w tym wątku umieszczenie postaci transpłciowej było odczuwalne trochę na siłę, oczywiście tłumaczyło to dlaczego nie są ze swoimi ludźmi, jednak na całość, a szczególnie na Abby, nie miało to żadnego sensu, więc śmiało można byłoby to czymś innym zastąpić. Gdyby skrócić te elementy przedłużające czas gry i w nie umieścić więcej fabuły, to Abby nabrałaby kolorów i wątek tych dzieci miałby więcej sensu. Szczerze liczyłem na to, że fabuła skończy się po scenie na farmie i spotkaniu Ellie z Tommym, co dawałoby furtkę na Part III i możliwość rozwoju postaci Abby. Rozumiem oczywiście dlaczego epilog musiał wyglądać tak jak wyglądał, ale jednak pozostawiło to pewien niesmak. Historia jest oczywiście dobra, brakuje jej paru szlifów, ale nie ma tragedii. Udało się też twórcom umieścić trochę emocji w historii, da się im pochłonąć i przez co wsiąknąć w świat gry, jednak jestem daleki od stwierdzenia, że nie ma lepszej gry, która wywołuje więcej emocji. Pod względem emocji jest dobrze, nawet bardzo dobrze, ale to też nie jest w żaden sposób wybitne.

Podumowując, The Last of Us Part II to naprawdę dobra gra z lepszą historią niż jej poprzedniczka, śliczna graficznie oraz przyjemna dźwiękowo. W rozgrywce może nie za dużo nowości, ale daje frajdę, chociaż jest zbyt długa i za szybko pokazuje wszystko co ma do zaoferowania. Bawiłem się dobrze, ale liczyłem na trochę więcej po tych wszystkich zachwytach graczy i recenzentów. Ode mnie otrzymuje ona 8/10, wydaje mi się to sprawiedliwą oceną, jednak zanim ostatecznie ją wydam, to najpierw trochę z tym ochłonę i napiszę recenzję.

16.07.2020 14:10
👍
535.1
1
TheLastUncharted
0
Legionista

Kto dal rade to przeczytac reka w gore, bo ja dotarlem do pierwszej kropki. Ale szacun za wysilek hej

16.07.2020 21:23
McPatryk1995v2
535.2
McPatryk1995v2
33
Umbrella Corporation

Miała być krótka opinia, a się trochę rozpisałem xD Może też być parę błędów składniowych, bo pisałem już późno i próbowałem jak najlepiej opisać to o czym myślę xD

17.07.2020 12:48
Hydro2
536
odpowiedz
8 odpowiedzi
Hydro2
125
Legend

Blizny u mnie mają nowe znaczenie. I wolę... druga część gry. I ciekawe, skad u kogoś tam wyżej 22h na end gamie. Chce to zobaczyć na screenie z nickiem w tle. Inaczej nie uwierzę. Ja mam 33h na liczniku i jestem w miejscu, jak szukam

spoiler start

lz Levem leku dla Yary, a ta popisuje się skokami ale książę z Persji na takim jakby moście na wysokim budynku we mgle

spoiler stop

I... chyba mi odwala, ale zaczynam rozumieć Drukmana ze scenariuszem i zzywam się bardziej.... z Abby niż z Ellie. Uwielbiam, jak gada o Bliznach :E

post wyedytowany przez Hydro2 2020-07-17 12:56:43
17.07.2020 13:02
McPatryk1995v2
536.1
1
McPatryk1995v2
33
Umbrella Corporation
Image

Oj Hydro, Hydro... Grałem na spokojnie, z przerwami zwiedzając każdą lokację starając się po cichu likwidując przeciwników, nie ginąłem zbyt często, a jak już to z własnej głupoty :) Oczywiście wszystko na poziomie średnim

17.07.2020 13:04
Hydro2
536.2
Hydro2
125
Legend

Zatem nie będziesz miał problemu że screenem :)

17.07.2020 13:05
McPatryk1995v2
536.3
McPatryk1995v2
33
Umbrella Corporation

Wysłałem ci screena, którego zrobiłem po skończeniu gry :)

17.07.2020 13:19
Hydro2
536.4
Hydro2
125
Legend

Zatem albo grałeś z walkthrough albo... drugi raz, albo.... to nie Twoja gra :P Albo po prostu pedziłeś na przód tylko główna ścieżka, byleby tylko skończyć. . Nie widzę innej opcji

post wyedytowany przez Hydro2 2020-07-17 13:31:38
17.07.2020 13:32
McPatryk1995v2
536.5
McPatryk1995v2
33
Umbrella Corporation

Nie grałem z żadnym poradnikiem lub gameplayem, to moje pierwsze podejście, drugiego chyba nie będzie, no i to jest moja gra :)
Tak samo nie pędziłem, grałem na spokojnie, przeszukiwałem tereny i nigdy nie zabrakło mi zasobów. Nie śpieszę się w tego typu grach, zresztą nawet nic mnie nie goniło bym to robił. Wejdź również na howlongtobeat, a zobaczysz, że średnia ukończeń wynosi 23h, więc mój czas jakoś znacząco nie odbiega od niego.

17.07.2020 13:35
Hydro2
536.6
Hydro2
125
Legend

Jeśli średnia jest taka, o jakiej piszesz, to nie dziwie sie, skad takie oceny ;)

post wyedytowany przez Hydro2 2020-07-17 13:46:58
17.07.2020 13:38
McPatryk1995v2
536.7
McPatryk1995v2
33
Umbrella Corporation

Cóż, twoja opinia ;) Dla mnie ta część była prostsza niż poprzednia, gdzie ja nawet na padzie nie potrafię zbyt sprawnie strzelać ;) Do tego sporo starć można ominąć przekradając się za przeciwnikami, przeszukiwanie idzie ci szybciej jak masz pełny ekwipunek, a ulepszenia w skradaniu i cichym zabijaniu tylko ci wszystko przyśpieszają

17.07.2020 13:51
Hydro2
536.8
Hydro2
125
Legend

Fakt, ta gram na normalu i momentami jest zbyt łatwa, ale gameplay jest tak miodny, że co raz bardziej zaciera się u mnie granica między Tlou 2 a HL Alyx, jeśli chodzi o grę...generacji. W zasadzie to granicą błędu pomiarowego taka jak między kręconymi gtxem 970 , a niedotaktowanym ... Gtxem 980. Chyba jednak będzie druga dziesiątka. Dwie dychy w jednym roku, tego jeszcze nie grali. No nic, finalny werdykt wydam po napisach końcowych.

post wyedytowany przez Hydro2 2020-07-17 13:52:39
17.07.2020 16:40
537
odpowiedz
Messerschmitt
7
Legionista

Bardzo dobra gra, choć dla mnie nie jest arcydziełem jakim ochrzczono ją w mediach branżowych. Ale po kolei. The last of Us 2 posiada kapitalnie wykreowany świat. Wizualnie jest to prawdopodobnie najładniejsza gra jaką widziałem (choć RDR2 ma lepsze plenery). Samo Seattle "zwiedza się" z niebywałą przyjemnością. W grze pełno jest opcjonalnych miejsc, sklepów, restauracji, bloków mieszkalnych, które skrywają tajemnice i niezbędne surowce. Uzależniająca eksploracja to chyba największa zaleta tej gry, zwłaszcza że Naughty Dog świetnie wyważyło ilość dostępnych surowców znajdowanych w trakcie myszkowania. Same starcia są emocjonujące, a ludzcy przeciwnicy zachowują się całkiem wiarygodnie, sprawnie tworząc iluzję realizmu i prawdziwości obserwowanych wydarzeń. Niestety TLOU2 ma sporo wad. Przede wszystkim jest zbyt długa i ma problemy z tempem. Gameplay, choć jak wspomniałem wcześniej udany, jest zbyt prosty - początek w Seattle dawał nadzieję na więcej zagadek środowiskowych i zabawy z fizyką. Niestety im dalej, tym tego mniej. Gra niemal w żaden sposób nie rozbudowuje pomysłów z jedynki. Historia zaś zbytnio epatuje, zbyt nachalnie próbuje wybrzmieć i dla mnie brakuje jej wyważenia, harmonii i przestrzeni, która cechowała część pierwszą. Finalnie, The last of Us 2 to świetna gra. Moja ocena 8.5/10

18.07.2020 09:30
Pitplayer
538
odpowiedz
Pitplayer
36
Pretorianin

UWAGA SPOILERY:

Plusy:
- strona techniczna, a więc grafika, dźwięk, animacje postaci to najwyższa półka
- zaprezentowany świat
- sztuczna inteligencja wrogów
- klikery są straszniejsze niż w pierwszej części, ich odgłosy i ruchy na początku sprawiały że aż strach było się do nich skradać, chlapacze potrafią postraszyć
- bardzo mocny początek gry, nie sposób się oderwać
- retrospekcje w których mamy relację Ellie i Joela niestety jest ich za mało
- dość otwarte zakończenie dające jakąś szansę na kontynuację

Minusy:
- Wygląd młodej Ellie, Joela i Tommego, nie wiem dlaczego aż tak nie wyglądają jak w pierwszej części.
- Granie nową protagonistą było dla mnie katorgą, rozumiem jej motywy ale nie polubiłem tej postaci, czasami jedynie było mi jej żal.
- Perypetie Abby to niestety prawdziwy trumf LGBT, wygląd Abby, wysłanie na patrol kobiety w zaawansowanej ciąży, gdy w bazie pełno chłopów, a gdy się dowiedziałem dlaczego chcą zabić Li... przepraszam Leva to już zacząłem przewijać na Youtubie grę bo miałem totalnie dość.
Myślałem że ludzie przesadzali (orientacja Ellie mi nie przeszkadza) że za dużo tego będzie w grze, niestety mieli rację. Gdyby nie było w grze w ogóle grania Abby i tych wszystkich wątków to dałbym 8-8,5/10.

i tu właśnie pod koniec okazało się że znów zagram Ellie i jak dla mnie ostatnia godzina i zakończenie ratują tą grę. Jeśli kolejna część powstanie to oby to była tylko historia Ellie.

Moja opinia jest mocno subiektywna i patrzę na tą grę przez pryzmat pierwszej cześci. Jeśli komuś gra się podoba to w porządku, nie przeszkadza mi to. Dla mnie niestety wypada słabo. 6-7/10

18.07.2020 10:39
Last_Redemption
539
odpowiedz
1 odpowiedź
Last_Redemption
1
Legionista

Najlepsza gra obecnej generacji, przebija RDR2 jak dla mnie :)

Plus ;
- fenomenalna fabula o odcieniach szarosci (nikt nie jest do konca dobry, nikt nie jest do konca zly.. jak w zyciu) tak swietnie napisanej historii w grach jeszcze nie bylo
- swietnie napisane postacie i ich mimika (bardzo polubilem druga postac i nawet nie wiem czy druga polowa gry nie byla po prostu lepsza..)
- wciagajacy gameplay, ktorym bawic sie mozna na pare sposobow, zarowno strzelanie jak i skradanie jest zrobione po mistrzowsku
- przepiekna grafika i niesamowita sciezka dzwiekowa (pomijajc wszelkie dzwieki, samo ost to jest 11/10)
- czas rozgrywki (czesto liniowe gry koncza sie po 10h tutaj zostalem mile zaskoczony)
- dobra sztuczna inteligencja wrogow (zdecydowanie lepsza niz w jedynce)
- przepiekne, pelne detali lokacji (zadna inna gra nie ma lepszych), dzieki czemu eksploracja jest wybitnie ciekawa, zadna inna gra nie sprawila ze chcialem z niewymuszonej checi zagladac w kazdy zakatek
- swietny system walki wrecz, uniki FTW

Minusy ;
- od biedy brak multika, bo w jedynce byl mocny

Tak jak uwielbiam jedynke, to ta czesc swoja zlozonoscia bije ja na luzaku, jak najbardziej oceny 10/10 sa zasluzone, poniewaz ta gra ma pelno elementów, które sa tutaj zrobione tak jak nigdzie indziej
Fabułe jak widac mozna kochac lub nienawidzić (aczkolwiek nie rozumiem tego, nie rozumiem chociazby czepiania się Abby za wyglad czy relacji Diny z Ellie, ktora wypadla fenomenalnie, ale sa tacy ludzie gdzie wszedzie widza poprawnosc polityczna i lbgt, ja widze w tej grze ludzi, nie zastanawiam sie nad tym kto jest jakiej orientacji czy jaki kto ma kolor skory), pomijajac jednak ja to, to np. dzwiek jest tutaj zrobiony tak dobrze jak w zadnej innej grze dotychczas, tak samo lokacje, ktore sa po prostu przeeecudowne i maja tyle detali, ze eksploracja sama eksploracja sprawia tutaj mase frajdy, trudno mi sobie tez przypomniec gre akcji, ktora pozwalajac na skradanie/strzelanie mialaby oba te elementy zrobione niemal wzorcowo.
Ktos napisze, ze Splinter Cell ma lepsze skradanie, juz pomijam ze te ostatnie dobre SC maja juz kupe lat i sie zestarzały to jednak jakby nie patrzec w SC TYLKO skradanie ma sens, SC to jest typowy STEALTH

Mam ogolnie wrazenie, ze ludzie liczyli, ze gra bedzie standardowa kontynnuacja jedynki, gdzie nadal gramy Ellie i Joelem, dlatego czepiaja sie wszystkiego na sile i wymyslaja mase bzdurnych argumentow

Dla mnie 10/10 i tylko szkoda, ze chyba Part III nie bedzie

18.07.2020 16:58
Olekrek
539.1
Olekrek
40
Rotmistrz

PartIII bedzie, bo historia nie jest zamknięta.
Słowa Elli do Joela w ostatniej rozmowie to potwierdzają moim zdaniem. Myślę, że też fabuła Part III będzie w około tego.

spoiler start

"My life would've fucking mattered"

spoiler stop

18.07.2020 17:31
😐
540
1
odpowiedz
15 odpowiedzi
luked
3
Legionista
4.5

Chodzi wbilem platyne to gra mnie rozczarowala , mial byc HIT nad HITAMI. A wyszla upolityczniona pieknie wyglądającą platformowa. ? oczekiwalem historii na miano oskara a dostalem mieszanke macgyvera z bondem. Bez tej calej otoczki reklamowej przed premierą ktora obiecywala wystrzalu w kosmos, trzymajacych nas w napieciu pare lat .....dal bym 7 a takto sorry 4+

18.07.2020 17:37
Last_Redemption
😐
540.1
Last_Redemption
1
Legionista

4,5 ehh szkoda słów

Btw jakim cudem juz Ghosta przeszedłes? Man of Medan 9/10 ? RLY?
Dobrze, ze nie sugeruje sie ocena graczy

post wyedytowany przez Last_Redemption 2020-07-18 17:39:39
18.07.2020 17:39
konewko01
540.2
2
konewko01
13
Generał

Szkoda słów, bo to jego własne odczucia? KEK.

18.07.2020 17:41
Last_Redemption
540.3
Last_Redemption
1
Legionista

Jezeli ktos takiej grze daje 4,5, a innym duzo gorszym duzo wyzsze to troche pod trolling mi podchodzi :P

Ale rozumiem, ze gra sie nie podobala, bo gra sie SILNA KOBIETA

18.07.2020 17:45
konewko01
540.4
1
konewko01
13
Generał

Nie, to się nazywa WŁASNE ZDANIE i z tym nie wygrasz.

18.07.2020 21:24
540.5
Jasiek1910
1
Legionista

wbiłeś platyne i dajesz 4?kogo ty chcesz w ch..a zrobic

18.07.2020 22:54
540.6
luked
3
Legionista
Image

No w ch... nie robie ,ale zabawny jestes ˘

18.07.2020 23:02
540.7
Jasiek1910
1
Legionista

Wbijasz płatne gry która Ci się nie podoba co jest z tobą?

18.07.2020 23:08
540.8
1
luked
3
Legionista

Last_Redemption ale kumasz ze nie jestes pępkiem swiata i mozna miec odmiene zdanie !
I po co na forum tlou II piszesz o ghost of tsushima, ale jesli juz ...to spodziewalem sie czegos wybitnego a dostalismy podrobe assassin'na

18.07.2020 23:13
540.9
luked
3
Legionista

Jasiek1910 przeczytaj uważnie co napisalem! Gra jest piekna ,swiat postapokalistyczny jest swietny, ale obiecywano duzo DUZO więcej ,dlatego taka ocena !

19.07.2020 19:38
540.10
Wixy94434
1
Centurion

Konowko tak bo komuś nie podoba się gra która ty lubisz dziecinada

19.07.2020 20:12
konewko01
540.11
1
konewko01
13
Generał

Ale mi się średnio podobało tlou2. Zresztą to nie jest trudne sprawdzić to.

20.07.2020 00:33
Hydro2
540.12
Hydro2
125
Legend

To tak, jakbyś powiedział - uwielbiam Mercedesa, ale dam 4.5 clk gtr, bo nie rozwinę nim w Polsce należytej prędkości. I o ile ja setki razy trollowalem, tak tym jednym postem pobiłeś sto moich największych trollingów razem wziętych. Można zaniżyć ocenę przez jeden element, ale sory - o 5.5 oczka? W całym poście wymieniłeś tylko jeden element. Tak średnio bym powiedział :/

post wyedytowany przez Hydro2 2020-07-20 00:36:48
23.07.2020 09:08
540.13
futureman16
45
Senator

Trolling wkracza na nowy poziom tego jeszcze nie było w gamingu tzn. Gra jest genialna ale polityka więc damy 4.5.
Jak trolle mimo trollingu twierdzą że grywalnosc jest na najwyższym poziomie To musi być kandydat na grę generacji z bardzo dużym prawdopodobieństwem wygrania.

post wyedytowany przez futureman16 2020-07-23 09:09:48
27.07.2020 23:51
540.14
luked
3
Legionista

Nie rozumiem spiecia, moze powinniście wyjść do ludzi i zostawi konsole/pc w spokoju,bo wam to szkodzi.
Last_Redemption po co piszesz skoro nie wnosisz nic do dyskusji, ale po twoich postach WSZĘDZIE,
Widze ze poprostu lubisz sie wpier...dalac na sile w dyskusję, taki NoLife .
Ja ocenilem tak gre jak chcialem ale ponieważ wy oceniliscie inaczej to probujecie zgnoic tych co maja wlasne zdanie , jakie to slabe i jednoczesnie takie polskie żałosne jak janusze.

Na koniec naprawde szczera rada ,wyjść na spacer poznac ludzi i wylaczyc gre na pare dni.

A teraz mozecie sie wyżyć pokazac ze jestescie janusze.

28.07.2020 07:13
elathir
540.15
elathir
55
Czymże jest nuda?

Bo psujesz im ich hipoteze, że gra nie spodobała si tylko tym co albo nie grali albo grali na youtube :P

Nie pasujesz do ich wizji świata.

Podobnie jak mają problem, z ocenami graczy w wypadku GoT, bo jakoś choć to ex to oceny od graczy są nawet wyższe niż te z recenzji. A tak nie może być, bo przecież każdy głośny ex jest zjechany przez PCMR. Tymczasem w wypadku GoT spora część negatywnych komentarzy nawiązuję do TLOU2, jadących tylko tę grę dlatego, że ma wyższy od niej wynik i im się to nie podoba.

spoiler start

Sam wystawiłem TLOU2 ocenę o wartości 8, bo to dobra gra jest, ot jak dla mnie nie wybitna i słabsza od jedynki.

spoiler stop

post wyedytowany przez elathir 2020-07-28 09:31:13
19.07.2020 00:09
A.l.e.X
😍
541
odpowiedz
2 odpowiedzi
A.l.e.X
130
Alekde

Przy RDR2 najlepsza gra w jaką grałem na przestrzeni lat noVR, głównie za świetnie poprowadzoną fabułę, jak ktoś narzeka na nią to no cóż albo ma wyśrubowane wymagania albo po prostu nie zrozumiał prostego ale jakże uniwersalnego przekazu. Tyle emocji co dostarczyło mi Part 2 to starczy na 10 gier. Niesamowicie piękna opowieść.

24.07.2020 23:17
barikson1989
😒
541.1
barikson1989
29
Centurion
7.0

Ty tak na serio ??? Jaki przekaz, brutalna i nieposkromiona przemoc !!! jakieś granie na uczuciach że się zabiło tyle ludzi, psów w tak brutalne sposoby...... gra sama nam to wytyka i stawia nas w złym świetle a kur.. nie ma innego wyboru.
Normalnie parodia, ta gra jest tak płytka i te wstawiane na siłe lgbt i typowego lewactwa aż się wylewa z tej gry.
Ja rozumiem ludzi którmy zabijanie w grach sprawia radość i lubia odregagować w tak przyziemny (pierwotny) sposób, ale to co tutaj się odwaliło to jakiś nowy poziom sadyzmu i okurcieństwa.
Fabuła jest piękna, zabili mi bliskich to spalę cały świat, porównywanie czy stawianie tego tworu blisko rdr2 to jakieś nie porozumienie.
Graficznie może i jest ładna ale grafika to nie wszystko, trzeba czegoś jeszcze........

post wyedytowany przez barikson1989 2020-07-24 23:45:55
25.07.2020 18:45
Last_Redemption
541.2
Last_Redemption
1
Legionista

A RDR2 to o czym jest? O cudownym planie Dutcha (kazdy wie, ze glupi, ale jednak ludzi sie ze nie)
Spalic swiat, bo zabili kogos bliskiego jak najbardziej mozna, tym bardziej w post apo.
To jest najambitniejsza historia tej generacji i niesie swietne przeslanie, ale trzeba ja zrozumiec

gra sama nam to wytyka i stawia nas w złym świetle a kur.. nie ma innego wyboru.

Tez mi dziwne w liniowej grze.. A RDR2 nas zmusza do tego, zeby brnac w zla strone, chociaz moze niektorzy tego tez nie chcieli

19.07.2020 22:42
Padzislaw
542
1
odpowiedz
Padzislaw
3
Pretorianin

Właśnie ukończyłem. Bezspojlerowo.

33h 18min poziom: ŚREDNI Zebrane znajdźki: 163 PS4 Slim - konsola była ciiiiiichutka

Ocena całości: 8/10 Polowa gry jest na 9/10 druga polowa tylko 6/10

Mówiąc o TLOU2 nie da sie nie wspomniec o TLOU1. Z drugiej strony cieżko porównywać, bo to jednak dwie różne gry.
Moim zdaniem jedynka jest lepsza i to ona zasługuje na 10/10. Sa takie gry, których wady nie przeszkadzaja w podsumowaniu przygody "dyszką", tutaj chociaż bawiłem sie bardzo dobrze jednak tego zrobic nie moge.

Historia moim zdaniem jest za bardzo rozwleczona. Bardziej skondensowana np 20h opowieść moim zdaniem była by lepsza. Tu przez pierwsze 10h eksploracji do walki mamy 10do1. Miało to swój urok, ale koniec końców troche irytowało.
Jesli chodzi o gameplay to zabrakło turlania i wychylania z za osłony. Nie bardzo tez podobała mi sie tez walka bronią białą. Gdy przeciwników było wiecej uruchamiana animacja pozwalała walczyc tylko z jednym kiedy ciosy mogłyby byc zadawane wiekszej grupie bedacej blisko.

Gra jest zdecydowanie łatwiejsza na normalu niz jedynka. Zazdrosze jednak tym którzy graja na wyzszych poziomach trudnosci i maja tak obcykanego pada, że im wychodzi piekna rozpierducha, która zdecydowanie mozna zrobić. Starcia z żywym przeciwnikiem sa kozackie. Walka z zakażonymi momentami też.

Drzewko rozwoju bohatera oraz broni spoko, ale znowu... jedynka lepsza.
To samo dotyczy walki. Tu wiele, chociaż nie wszystkie walki rozpoczynaja sie od swego rodzaju jupscare'a, a po walce bohaterka sama siebie informuje, że "to juz chyba wszyscy". Skad do licha to wie?

Liczyłem na spocone dłonie na padzie, jak przy czesci pierwszej. Owszem pojawiły sie kilka razy ciarki na plecach, ale uczucia opadu szczeki nie było. Zakonczenie na jakie liczyłem.

post wyedytowany przez Padzislaw 2020-07-19 22:43:01
20.07.2020 19:33
543
odpowiedz
4 odpowiedzi
Niepoprawny13
1
Legionista

W gry gra się przede wszystkim dla frajdy albo dla fabuły. W The Last of Us 2 gameplay oraz grafika dawały mi wspomnianą frajdę (czasami łapałem się za głowę patrząc jak wyglądają mimika,trawa czy lokacje w tej grze). Niestety jako fan jedynki (która dla mnie osobiście zawsze pozostanie jedną z najlepszych gier w historii) czuję się rozczarowany fabułą. The Last of Us 2 niszczy postacie z którymi zaprzyjaźniliśmy się w części poprzedniej i próbuje na siłę przekonać nas żebyśmy polubili kogoś innego (mimo iż większość osób nie ma na to ochoty). Szkoda. Myślę, że 7/10 to max co ta gra może dostać od fana części pierwszej oraz osoby dla której fabuła ma znaczenie.

post wyedytowany przez Niepoprawny13 2020-07-20 19:34:46
23.07.2020 10:30
Guntor
543.1
Guntor
38
Generał

Jestem ogromnym fanem części pierwszej. Part 2 to dla mnie tytuł na 9.

24.07.2020 08:50
543.2
Niepoprawny13
1
Legionista

A ja jestem ogromnym fanem części pierwszej i part 2 to dla mnie tytuł na 7.

25.07.2020 10:56
Olekrek
543.3
Olekrek
40
Rotmistrz

Jestem fanem 1, ale dla mnie 2 przebiło kilkukrotnie 1. Dla mnie PartII 10/10. Lepiej napisana historia, bardzo emocjonalna, z dbałością o szczegóły i trafiająca do szerszego grona. Part1 nie odebrałem tak emocjonalnie, bo nie mam dzieci, przez co relacji Joela z Elli nie mogłem przeżywać w pełnej krasie.
Rodzinę, przyjaciół, znajomych ma każdy, dlatego Part2 duża bardziej działa na większą ilość ludzi. Czuje te emocje jakie towarzyszyły Elli, Abby czy Dinie.

25.07.2020 18:46
Last_Redemption
543.4
Last_Redemption
1
Legionista

Generalnie PART II wciaga nosem jedynke z prosta i dosc sztampowa (ale mimo wszystko dobra jak na gre) historia

23.07.2020 08:48
544
2
odpowiedz
Szerszi96
1
Junior

Wstrzymałem się z opinią do końca gry i myślę że słusznie. Part 2 to godna kontynuacja, gra na emocjach jak żaden inny tytuł. Nie przeszkadzało mi ze Ellie jest lesbijką, ani mocny prolog który miał za zadanie wywołać w graczu gniew, aby wczuł się w postać. Troche szkoda ale cóż. Twórcom się udało, bezapelacyjnie. Zakończenie mimo ze nie daje radości jest idealne. Przynajmniej ja zrozumiałem o co chodziło twórcom i jaki morał miałem wynieść z tej historii. Z kolei grając Abby której nienawidziłem, polubiłem ją i widziałem w niej z czasem więcej dobroci niz w Ellie. W biegiem czasu patrzymy na postacie inaczej. Rozumiemy ich ból, rozpacz, zmiany, załamanie psychiczne. Zwroty akcji są mocne
Gameplay bardziej dopracowany niz w 1, magiczny soundtrack, filmowość oraz dialogi. Rozmowy między bohaterami są bardzo realistyczne, ich treść może się nie podobać ale nie ma co są dopracowane. DLA MNIE 10/10 obie części są świetne wrócę do niej na pewno nie raz i dwa. A Ci co hejtują tą produkcje za fabułę głównie czy napakowaną Abby (wkoncu była Trepem nie ?) lub ogólnie im nie spodobała sie. Nie powinni dać mniej niż 6 bo gra jest dopracowana i oryginalna.

post wyedytowany przez Szerszi96 2020-07-23 08:50:12
25.07.2020 23:00
mackal83
545
1
odpowiedz
mackal83
126
Konsul
8.5

Znacznie ulepszona względem jedynki,ale pod względem fabuły i scenariusza twórcy przegięli pałę . Zdecydowanie za dużo dłużyzn i zapychaczy.Finał gry zdecydowanie rozczarował , bo liczyłem na konkretne rozliczenie się z przeszłością.Graficznie gra powala.
Przeszedłem grę na średnim poziomie w ok. 30 godzin(gra mega długa).

post wyedytowany przez mackal83 2020-07-25 23:09:51
26.07.2020 04:15
546
1
odpowiedz
Gen77u
1
Junior

Pomimo wszystko trochę nie rozumiem tych niskich ocen graczy. Doskonale rozumiem że fabuła tej gry wielu nie przypadła do gustu no ale tak szczerze, ile jest gier które wywoluja tyle emocji. Zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych. Jak dla mnie ND odwaliło tu kawał dobrej roboty i jedno czego jestem pewien to to ze nie zasługują na ocenę na poziomie 5 i niżej. Serce mi pękło to fakt ale pracę doceniam i ode mnie solidne 9

26.07.2020 06:02
best.nick.ever
😍
547
odpowiedz
best.nick.ever
80
Konsul
10

Fantastycznie napisana, wyreżyserowana i zagrana gra. Absolutny top.

26.07.2020 12:37
adr
548
odpowiedz
adr
6
Legionista

Gry powinny dawać nam możliwość podejmowania decyzji i to odróżnia je najbardziej od filmów. O ile na początku z oczywistych względów (celem nakreślenia fabuły, wątku głównego i motywów bohaterów) mogę zrozumieć i przymknąć oko na to, że odbiera się nam możliwość podejmowania decyzji, tak pod koniec jest to co najmniej niezrozumiałe, dziwne i nie na miejscu. Czułem się ograbiony z możliwości wyboru, jak zakończyć historię. W części pierwszej nie mieliśmy wyboru, ale tam postać gracza też nie miała wyboru. Tutaj to postać podejmuje decyzję za nas. Czułem się jakbym oglądał bardzo dobry film, świetnie napisany, wyreżyserowany ze wspaniałą scenerią, dialogami, postaciami. Ale wciąż tylko film, a pisałem się na grę :). Ostatecznie gra jest niezłym pożegnaniem się z obecną generacją i solidnym produktem, choć są elementy które mogły być zrobione inaczej.

post wyedytowany przez adr 2020-07-26 12:37:54
26.07.2020 16:08
domino310
549
2
odpowiedz
domino310
73
Bastard Rycerski
8.0

Rozczarowanie, a zarazem bardzo dobra produkcja. Tak to bym określił jednym zdaniem.

Do gry podchodziłem jako wielki fan, który ograł pierwszą część z pięć razy i powystawiał 10/10 na różnych portalach. Udało mi się również uniknąć spojlerów, co chyba ważne w przypadku tej gry.

Plusy:

-gameplay, mimo że rdzeń został ten sam dalej, daje sporą frajdę. Oczywiście są ulepszenia, które wychodzą głównie na plus.
-mimika twarzy, ogólnie aktorstwo na wysokim poziomie.
-animacje postaci.
- grafika oczywiście pierwsza liga, dobra optymalizacja.
- niektóre nowe postacie jak Abby i całe jej otoczenie.
- pozostał klimat jedynki, na plus nowi przeciwnicy.
- większe lokacje, w jedynce był pewien niedosyt w eksploracji tutaj jest lepiej, ale...

Minusy:

-gra jest za bardzo przeciągnięta, nieraz aż prosiło się, żeby daną lokację pominąć, na liczniku stanęło na 33h, gdzie jakoś po 70% gry wdzierało mi się znużenie. W sumie moja sesja jest również daleka od wymaksowania, a po 70% już coraz rzadziej sięgałem po skradanie.
-postać Elli, która osobiście drażni mnie od pierwszej części i tutaj nic się nie zmieniło. Jej wybory fabularne są dla mnie całkowicie niezrozumiałe i nielogiczne.
- otoczenie Elli, czyli Dina oraz Jesse, osobiście nie czuje ich relacji, w przypadku gościa to już w ogóle jest wciśnięty na siłę.
- zniszczenie postaci Tommego, mianowicie zrobienie z niego starego wariata. Totalne przeciwieństwo z jedynki.

Pomiędzy:
Ciężko było mi jednoznacznie ocenić niektóre aspekty jako dobre czy złe, więc zostawię je tutaj.

-Fabuła: z jednej strony mamy ukazanie świata w odcieniach szarości, gdzie ten z pozoru zły wcale nie różni się wiele od tego dobrego, a mam wrażenie, że wręcz przeciwnie dlatego wątek Abby oceniam bardzo dobrze. Z drugiej strony dążenie do zemsty, na siłę do samego końca, które totalnie mnie nie porwało, cały wątek Elli mi się nie podobał i cieszyłem się z jego zakończenia, żeby na sam koniec gry robić znowu to samo. No i same zakończenia bezpośrednich potyczek bohaterek również ze śmiesznym finałem. Widać na horyzoncie część trzecią, a osobiście sądzę, że finał powinien być inny. Również liczę, na zmianę głównego bohatera, niech nasza chuda laska sobie już odpocznie. Jeśli chodzie o emocję to pierwsza część wypada dla mnie dużo lepiej, wątek Sary, Tess czy Henrego i Sama. Zdecydowanie bardziej były wstrząsające ich zakończenia, a postacie bardziej zapadające w pamięć.

-Soundtrack: był dobry, bardziej stonowany, ale mniej charakterystycznych utworów. Tutaj zdecydowanie wolę jedynkę, zresztą do tej pory zdarza mi się słuchać muzyki z pierwszej części.

-Sztuczna inteligencja: średnio, danie tego w minusach byłoby nie fair, bo ów element kuleje w każdej grze, ale przeciwnicy zachowywali się po prostu jak debile w sytuacji zauważenia zwłok swojego kompana.

-Walka wręcz: w przypadku Abby spoko, dziewczyna ma bica i to, co wyprawia jest całkowicie możliwe, ale Elli robi praktycznie to samo, a wygląda jak jej połowa. Dobrze to, chociaż rozwiązali podczas bezpośredniej potyczki.

W przeciwieństwie do jedynki wątpię, żebym wrócił raz jeszcze do drugiej części. Głównym powodem właśnie dłużyzny, gdzie kolejne przejście robiłem zazwyczaj dla wymaksowania albo zwiększenia poziomu trudności.

27.07.2020 16:48
suchyMCS
😉
550
2
odpowiedz
suchyMCS
4
Junior

Zgadzam się z kolegą wyżej - rozczarowanie, a zaraz bardzo dobra produkcja, natomiast w moim przypadku trochę inaczej rozłożyły się poszczególne wady i zalety gry.

Historia Ellie i Abby pokazana z perspektywy obu bohaterek

spoiler start

czy też protagonistek, lub antagonistek - zależy jak na to patrzeć ;)

spoiler stop

była świetna. Nie brakowało momentów, gdzie trzeba było zbierać szczękę z podłogi. Gra, w niektórych rozdziałach umiejętnie buduje klimat, by po chwili rzucić nam w głowę cegłą i wywrócić świat do góry nogami. Z The Last of Us 2 pomimo tej pięknej, a zarazem tragicznej historii płynie niesamowita puenta , gdzie nie ma dobra i zła, są tylko inne strony konfliktu. Każdy kieruję się tutaj swoimi emocjami, przekonaniami i interesami, a działanie każdego bohatera da się w jakiś sposób uzasadnić. Przysłowie "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia" całkowicie oddaje historie przedstawioną.

Na plus także strona wizualna - wygląd postaci, ich mimika, a do te krajobrazy... nie wspominając o taplaniu się w błocie, krwi i zwłokach podczas walki... to najprawdopodobniej wizualnie najlepsza gra generacji i wyciągnięto z ps4 absolutnie wszystkie soki. Apropo - konsola zaczyna dyszeć chyba od razu jak tylko wyjmę płytę z pudełka ;)

Dlaczego zatem rozczarowanie? Od premiery pierwszej części minęło już 7 lat. Pod kątem gameplayu w zasadzie nic się nie zmieniło. Ot, skradamy się, czasem postrzelamy w otwartej walce i wytwarzamy przedmioty z kilku dostępnych surowców i tyle. Rozwój postaci też leży - nawet jeśli uczyłem się jakiś nowych umiejętności, to w ogóle nie czułem, że nasza bohaterka stała się lepsza. W zasadzie gdyby ktoś dał mi te grę i rozwijał moją postać nie mówiąc mi o tym - nie zauważył bym żadnej różnicy. Dodatkowo, były rozdziały, które przez monotonny gameplay i brak większych wydarzeń fabularnych sprawiały, że musiałem odstawić TLoU na parę dni, żeby znowu nabrać chęci do gry. Sama liczba przeciwników - szczególnie zarażonych - również nie porywa, mamy 3-4 rodzaje pojawiających się zombiaków, ludzi z bronią białą/palną i do tego psy tropiące. Mimo wszystko miałem nadzieje na więcej.

Niemniej! To nadal bardzo dobra gra i szczerze ją polecam. Po tak hucznym tytule spodziewałem się jeszcze więcej, na pewno nie jest to gra generacji, daleko jej do niektórych tytułów, ale i tak chętnie do niej wrócę już na ps5 :)

28.07.2020 21:52
😢
551
odpowiedz
6 odpowiedzi
Strielok1011
36
Centurion

Szczerze, to nie rozumiałem całej tej gównoburzy w związku z fabułą którą było widać, słychać i czuć w całym internecie, lecz jako fan pierwszej części nie posiadający obecnie konsoli, skusiłem się aby obejrzeć walkthrough i uważam że ta gra jest żywym przykładem na to, że spora część graczy ma po prostu wyprane mózgi tak mocno że nie potrafi przyjąć do wiadomości innego scenariusza niż sobie ubzdurali.
Co więcej, mając na uwadze fakt że to tylko gra ale jak każde dzieło, niesie ze sobą jakiś przekaz, to w wielu z tych osobników włączył się tryb wściekłości i nienawiści które kończyły się pogróżkami (czy też Bóg wie czym jeszcze) do twórców, aktorów odgrywających role i grom wie kogo jeszcze. Wielka złość i niezadowolenie, fala wylewającego się hejtu na grę i specjalne zaniżanie ocen aby dać "pstryczka" w nos twórcom. Jako człowiek który potrafi się postawić z wielu różnych stron, patrzę na to i wręcz mi tych osób szkoda, szkoda mi ich bo tak ich emocje zostały rozszargane że nie potrafią sobie z tym poradzić. Nie potrafią wybaczyć twórcom tego, że tak ich emocjonalnie skrzywdzili i tak mocno zagrali na uczuciach a ta gra właśnie o tym jest - o przebaczeniu, o tym że nienawiść daje tylko w rezultacie nienawiść, śmierć daje śmierć a po wszystkim i tak zostaje się samemu. Oko za oko, ząb za ząb - to co dajesz, to wraca. Pokazuje też że miłość może wyrządzić równie wiele złego co dobrego a konsekwencje mogą być tragiczne. Ludzie od setek lat są szczuci przeciw sobie a największym ich wrogiem są emocje - te negatywne oczywiście, bo to one wpływają na taki stan rzeczy. I tak właśnie teraz, będziecie się przegadywać w internetach że dla jednych gra jest do dupy a dla drugich jest super, tyle że nic z tego nie wynika i nie wyniknie a tylko na siebie plujecie nawzajem co dobitnie pokazuje jak społeczeństwo jest zepsute i nie potrafi popracować na sobą, nad swoim charakterem, tym co wysyła do wszechświata i tym co daje innym ludziom.
Podejrzewam też że twórcy przewidzieli taki przebieg wydarzeń i możliwe że specjalnie został wprowadzony taki zabieg aby zamknąć historię na dobre.
Oglądając te "mocne" sceny było mi naprawdę przykro i bardzo się utożsamiałem z postaciami i na pewno nie odczuwałem tego tak jakby się to wydarzyło naprawdę ale to co czułem wystarczyło aby pomyśleć dłużej. Cała ta podróż ukazuje to jak bezsensowna jest zemsta i nienawiść która przez nią pała, bo gdy już się zemścimy to człowiek tak czy inaczej będzie czuł pustkę w sercu, prawdopodobnie straci wszystko inne co do tej pory posiadał - w tym własne człowieczeństwo i jak już wspomniałem, zostanie sam i wtedy zrozumie że mógł po prostu wybaczyć i pogodzić się z takim stanem rzeczy zachowując całą resztę. Oczywiście łatwo powiedzieć bo negatywne emocje to nasz największy wróg i trzeba mieć w sobie naprawdę wielką siłę aby umieć je powstrzymać a jak to widać po większości społeczeństwa, jest ono bardzo słabe psychicznie, bardzo łatwo nim manipulować oraz w rezultacie nastawiać przeciw sobie. Tak więc bracia i siostry, uczcie się wybaczać i nie żywić urazy do innych a wasze życie stanie się o wiele lepsze i łatwiejsze.

post wyedytowany przez Strielok1011 2020-07-28 22:03:49
28.07.2020 22:05
551.1
pieprz99
1
Centurion

.Tak więc bracia i siostry, uczcie się wybaczać i nie żywić urazy do innych a wasze życie stanie się o wiele lepsze i łatwiejsze.
Spoko, spoko, tylko czy tego nie uczy się już byle dziecka? Żeby wybaczać? Dla mnie taki scenariusz to straszna sztampa, żenada, błahostka, oczywistość a nie jakieś wielkie przesłanie... Bez wyborów moralnych które może poczynić gracz a są z góry narzucane ta gra to wydmuszka a jest oceniana wszędzie na 10/10...

post wyedytowany przez pieprz99 2020-07-28 22:08:25
30.07.2020 22:30
551.2
Szabla coś ktoś
4
Legionista

pieprz99 Niby oczywistość ale tylko w teorii. W praktyce ludzie sobie nie zbyt przebaczają. Tlou2 jest idealnym dowodem na to że przekaz tej gry to nie jest jak widać oczywistość. Gdy pojawiają się komentarze że "yyy... jak to co wy zrobiliście z moją Ellie. Jak to żeby nie można było zabić tego femi babochłopa" albo np. z nienawiści do Abby ludzie wysyłają pogróżki śmierci do aktorki która ją grała albo np. istnieją ludzie którzy są dosłownie ślepi na przekaz tej gry i gdy mówią o jej przekazie to wyzywają ją jedynie od lewackiej propagandy wystawiając za to zera lub jedynki no to czym innym można nazwać tą grę jak nie eksperymentem społecznym który pokazuje że najwięcej powinno się mówić o prostych rzeczach które w cale nie są takie oczywiste.

30.07.2020 22:54
551.3
pieprz99
1
Centurion
Wideo

Szabla coś ktoś
Od gry 10/10 oczekuje, że mam wpływ na grę i na wybory mojej postaci. Dlaczego mam do wyboru "wciśnij X" żeby zabić? Przypomnij sobie "press x Jason" i jak było to jechane przez graczy. Teraz próbujecie bronić TLOU2 który też każe wam wciskać X kiedy nawet tego nie chcecie. Hipokryci którzy sie podniecają jakąś słabą filmową historyjką. Jest tak przewidywalna, błaha i mdła, że brakuje już mi słów. A jeśli ktoś nie umie i nie rozumie, że lepiej sie godzić niż kłócić to jest albo małolatem albo niedorobionym idiotą. Serio, wolałbym jakiś scenariusz a'la mechaniczna pomarańcza, rok 1984, lot nad kukułczym gniazdem czy król szczurów niż jakieś zbędne moralizatorstwo dla półgłówków jak TLOU2...
[link]

post wyedytowany przez pieprz99 2020-07-30 22:54:56
31.07.2020 00:33
551.4
Szabla coś ktoś
4
Legionista

pieprz99 Jeśli dla ciebie problemem jest to że ta gra to nie RPG lub film interakcyjny to ja nie mam słów. To jest fabularna gra akcji z LINIOWĄ fabułą a nie wiedźmin. W ogóle ten argument że historia 10/10 to historia z wyborami jest absurdalny. Od dawna mamy np. filmy gdzie wyborów nie ma a mimo tego historię tam przedstawione mogą łapać za serce. Tak samo z grami gdzie wiele razy mamy historię bez wyborów na końcu. A i przekaz w cale nie jest taki prosty. Gra także w głębia się w to jak działa zemsta i jakie piekło przechodzi nawet osoba która chce zemścić. To dlaczego została tak skonstruowana powód jest jeden. Gra chce ci dać przekaz, który zdaje się początkowo prosty ale dzięki temu że na początku daje ci znienawidzić abby aby potem wymusić na tobie chęć zemsty potem pokazuje ci drogę w której poznajesz to jak coraz bardziej brutalna i nie przyjemna zemsta, pokazuje ci że świat nie jest taki dwuwymiarowy i ostatecznie zmusza cię (ponieważ dzięki temu że to gra w której wczuwasz się w daną postać będąc Ellie jesteś sobą w tej sytuacji ) do przebaczenia ta historia jest bardzo emocjonalna i bardzo daje do myślenia i osobiście sam przekaz w tej grze jak w mało której naprawdę dał mi do myślenia nad rzeczą nad którą się nie zastawiamy bo uważamy że i tak będziemy dobrzy ale gdy dochodzi co do czego zapominamy a ta gra dzięki swojej realistyce i wczuwaniu się emocjonalnym może zostawić duże ślady.

post wyedytowany przez Szabla coś ktoś 2020-07-31 00:34:08
31.07.2020 00:50
551.5
pieprz99
1
Centurion

Dziwne masz gusta, dla mnie ten scenariusz jest stary jak świat i jest po prostu słaby. Zemsta i dwie strony medalu/dwa punkty widzenia... no sory ale dla mnie kaszanka. Jak już wspomniałem wcześniej, dziecko już wie, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie ma tu żadnych odkrywczych prawd życiowych, postacie poboczne są płaskie, głowne są głupie, tak jak i cała ta historia jest bez sensu. (no tak, dla niektórych sens jest - zemsta jest zła) hehe

post wyedytowany przez pieprz99 2020-07-31 00:54:21
31.07.2020 01:03
551.6
Szabla coś ktoś
4
Legionista

pieprz99 Jak mówiłem nie zgadzam się z tym bo oczywiście od dziecka nam są pewne rzeczy wpajane ale czy to oznacza że historię o zdaje się że najprostszych rzeczach są niepotrzebne? W szczególności jeśli jest to np. Tlou2 które im bardziej analizuje tym bardziej widzę tam wręcz udział psychologów którzy powiedzieli twórcom jak zrobić historię która na papierze wygląda prosto ale gdy się w nią gra historia potrafi wzruszyć.
Ogólnie rzeczy które wpajane nam są od dziecka to rzeczy które wpajane są nam właśnie dzięki temu że wciąż powstaje wiele dzieł na ten temat, bo uczymy się o tym w szkole, bo istnieje np. religia której główną misją jest mówienie praktycznie cały czas tego samego. Ale oczywiście Tlou2 jest opowieścią dla starszego gracza, która według mnie jak najbardziej działa i może poruszyć.

31.07.2020 01:38
-=Esiu=-
😊
552
odpowiedz
-=Esiu=-
156
Everybody lies

pieprz99

Tak spłycić można dosłownie KAŻDĄ grę, i KAŻDA gra będzie dla kogoś błaha, debilna, nudna, mdła i przewidywalna.

Zmień hobby bo może już jesteś za stary aby cieszyć się grami :)

post wyedytowany przez -=Esiu=- 2020-07-31 01:44:01
31.07.2020 07:44
Trzynaście;
553
odpowiedz
Trzynaście;
105
Trzynastka

Czego ci ludzie nie wymysla, a to ze gameplay z poprzedniej generacji (jakby inne gry mialy nextgenowy gameplay lol), a teraz czytam ze dobra historia ma.wybory
Wybory, ktore czesto rozmywaja fabule gier, dlatego filmy sa świetne bo maja wlasne historie, a nie takie jakie nam sie przysnily

01.08.2020 02:32
😐
554
odpowiedz
6 odpowiedzi
PolishCarHunter
2
Legionista
5.5

W czasach pandemii koronawirusa wiele osób popadło w stany lękowe lub depresyjne. Szczególnie osoby samotne, bezrobotne lub wykonujący nieodpowiednią dla nich pracę czy studenci mieszkający za granicą. Próbując zaleźć rozwiązanie na zabicie nudy oraz spędzania wolnego czasu przy grach, zaczynają się rozglądać za kolejnymi tytułami.

W tym roku ukazało i ukaże się wiele wspaniałych produkcji. Przeglądając recenzje specjalistów, osoby te mogą się natknąć na wiele godnych uwagi tytułów. Wśród nich znajdzie się przede wszystkim The Last Of US 2. Idąc zakupić ten tytuł bez jakiegokolwiek wcześniejszego wglądu w fabułę gry, osoba ta zapewne pomyśli sobie — skoro tytuł tak pozytywnie oceniony przez krytyków to będzie to gierka w sam raz by przy chipsach i coli spędzić wieczór i dostarczyć odpowiednich wrażeń czyniąc sobie ten wieczór wyjątkowym. Nic bardziej nieomylnego, jeśli jest się fanem detali, szczegółowo wykonanych lokacji czy dopieszczonej oprawy graficznej i mechaniki. Musi być to jednak niedzielny gracz, który te aspekty daje ponad historię przedstawioną w grze, i przede wszystkim skipujący każdą możliwą cutscenkę, tak jak się to robiło w dzieciństwie, aby jak najdłużej delektować się grą, nie skupiając się na fabule w żadnym stopniu.

W przypadku osób, które większość uwagi natomiast skupiają na scenkach i przekazie gry, grając w ten tytuł mogłyby znaleźć prosty przepis na ciągłe poczucie winy, stany lękowe, kac moralny czy nawet popaść w depresję, jeśli gra to jedyny sposób na odciążenie się od życia codziennego. Zdecydowanie, nie jest to tytuł dla osób o słabej psychice, a tym bardziej takich na skraju depresji. Z początku gra może wydawać się spokojna, a w graczu siedzi nadzieja, że zagra w kolejną świetną przygodową gierę. Po około godzinie gry jako jedne z pierwszych uczuć towarzyszących rozgrywce będzie przede wszystkim zażenowanie i smutek. Ten pierwszy stan będzie przewyższał siłą ten drugi, ponieważ to, co się dzieje z ukazanym graczowi bohaterem na początku gry to czysta profanacja zataczająca, nie tylko o fanatyzm przejawiający się faszyzmem, znęcaniem się nad człowiekiem, tylko po to, aby twórcy i Pan Neil Drugman, tak tak Drugman, bo trudno nie wierzyć w brak spożywania środków odurzających podczas projektowania fabuły tej politycznej, pałającej nienawiścią historii. Takie problemy, jak pogarda z naciskiem na tolerancję są tam na porządku dziennym. Zapewne, by można pomyśleć, że był to zabieg celowy ze względu na epidemię grzyba zaistniałą w świecie gry i walki o przetrwanie. Czy jest to powód, by tworzyć obraz nędzy i rozpaczy poprzez celowe uśmiercanie głównego bohatera kijem golfowym, którego wszyscy fani pierwszej odsłony darzyli sympatią? Ba, projektanci Naughty Dog albo raczej Sadisic Dog postarali się o odpowiednie osłabienie jego osoby, który przez wielu został zapamiętany jako rozsądny, nieprzewidywalny, bezkompromisowy mężczyzna, który nie dosyć, że nie boi się niczego to jeszcze potrafił wyjść z każdej możliwej opresji.

W drugiej części mężczyzna ten o imieniu Joel, przedstawiony jest jako łaszący się kocur do każdej poznanej osoby. I przede wszystkim jest w swych czynach tak przewidywalny, że każda ofiarna przysłowiowa mysz zdążyła już dawno opanować przed nim strach. I tak bywa z osobą, pseudo silnej niezależnej kobiety Abigail, która o mało nie została zaatakowana przez zarażonego. Jednak kot o imieniu Joel wybawił ją z tejże opresji przedstawiając się przy okazji. Czy twórcy faktycznie musieli być na tyle złośliwi by z przyczajonego, ostrożnego tygrysa o stalowych nerwach i charakterze zrobić starego, małego i przede wszystkim pieszczotliwego kotka, który nie potrafi poradzić sobie z rzeczywistością i wyczuciem niebezpieczeństwa? Co jest w tym najśmieszniejsze, twórcy na czele z Panem Neilem do tej pory nie znaleźli przekonującego powodu, dlaczego się na coś takiego zdecydowali. Gra wygląda jednak odpowiednio realistycznie i wiele osób może wczuć się w tę historię na tyle, że poczucie winy i stany lękowe będą towarzyszyły na każdym kroku. Niby jest to tylko gra, lecz głównym motorem napędowym jest tutaj polityka, lekcja antymoralności oraz sadyzmu. I żadne z tych problemów nie może być tłumaczone przez pryzmat zapobiegania tego w rzeczywistości, bo dla niektórych osób gra to coś więcej sposób na spędzanie wolnego czasu. Dla przypomnienia, za sukces fabuły pierwszej odsłony odpowiadała doświadczona scenarzystka Amy Henning. Wiedziała jakie procedury trzeba wykonać by gra była przekonująca i przede wszystkim trzymająca w napięciu by zapomnieć na chwilę o otoczeniu i wczuć się w tę tytuł na tyle jakby się było gdzieś tam wśród tytułowych Ellie i Joela. Niestety, owa Pani została zwolniona wraz z wieloma innymi pracownikami Naughty Dog, a sam dyktator Neil powiedział, że seria powinna zmierzać w innym kierunku, nie ukazując nawet w jakim. I tym sposobem zamiast Joela w kolejnych trailerach pojawiał się inny bohater, który ma na celu zastąpienie niejakiego Joela. Elementy te pojawiły się wraz z posłużeniem się fanatycznymi ideologiami Pani Anity Saarkezian na temat feminizmu. Oczywiście nie kto inny tylko sam Pan imperator Neil był za wykorzystaniem pomysłów serwowanych przez feministkę Anitę. Tym sposobem, praktycznie każdemu osobnikowi płci męskiej w grze dzieje się krzywda lub po prostu giną. I co najgorsze ta, która odpowiada za śmierć uwielbianego bohatera z części pierwszej, jest mężczy... yyy kobieta z ciałem o fizjonomii mężczyzny bodybuildera, który jadł przez 2 miesiące ryż z kurczakiem po 5000 kalorii dziennie, nie żałując przy tym użycia wszelkiej masy sterydów. Aby wyładować swój gniew i pokazać, jaka jest niezależna przebywa przez pół Stanów, by pomścić śmierć wyimaginowanego przez twórców lekarza, który służąc się Ellie miał odnaleźć lekarstwo na leczenie osób zarażonych. W pierwszej części lekarz ten był czaroskóry, więc twóry postanowili go zretuszować wraz z otoczeniem szpitala, czyniąc lekarza białym osobnikiem, a otoczenie czystym jakby zaistniałej epidemii wcale nie było. Zapewne chcieli w ten sposób poprzeć ostatnio znaną akcję black lives matter, ponieważ lekarz ten zostaje zamordowany, gdyż nie pozwala nawet Joelowi dokonać wyboru czy to na pewno dobra decyzja, by poddać dziewczynę zabiegowi. Bo prawda jest taka, że to dziewczyna nie była odporna, lecz została zakażona przez grzyba, który nie został odpowiednio rozwinięty w jej ciele, dlatego że uległ mutacji. Tym sposobem odbija każdy atak próby zakażenia przez inne grzyby. Niestety, zmiany w wyglądzie lekarza to gorszy rasistowski akt niż samo uśmiercenie go. Tak samo, do zrobienia scenki seksu niejakiej muskularnej bohaterki, Neil wykorzystał własną osobę, by rozładować swoje seksualne, feministyczne fantazje w grze komputerowej.

Nie obyło się bez krytyki, lecz Pan dyktator stwierdził, że to jego produkcja i zostanie tam ukazane to co on uzna za właściwe. Co więcej, Pan imperator Neil Von Drugman, wykorzystał również siebie, by odegrać rolę, faszystowskiego Meksykanina, który obraża nieboszczyka plując mu prosto w twarz. Cóż za narcystyczne podejście i samouwielbienie. Dobra wiadomość jest taka, że gracze sami w końcu zauważają jaka degrengolada została im pod nos zaserwowana i tak sprzedaż spadła o 80%. Jednak mimo tego znajdzie się wiele płatnych recenzentów i krytyków, którzy będą próbowali mydlić oczy powtarzając przy okazji siebie na wzajem. Ich główne argumenty to dobry gameplay i oprawa graficzna. Natomiast o fabule rzadko kto cokolwiek wspomina. Nawet jeśli, to jest to zdanie bardzo generalne, bez jakichkolwiek refleksji, argumentów i przykładów. Nawiasem mówiąc, osoby te bagatelizują nawiązania do historii z poprzedniej odsłony czy niezadowolenie graczy, dlatego że Naughty Dog wyłożyło na stół kasę, którą można zgarnąć poprzez wyrażenie zadowolenia z tej gry nawet poprzez zgeneralizowane wypowiedzi. Z racjonalnego punktu widzenia, The Last Of US Part II jest produkcją bardzo kontrowersyjną, karykaturalną, a nawet propagandową o podprogowym przekazie. Dlatego przed ostatecznym zakupem, warto następujące czynniki wziąć pod uwagę. Bo dla Naughty Dog i Pana imperatora Neila Drugmana najwyraźniej nie liczy się już zdanie gracza, tylko zbijanie mamony na osobach nieświadomych myślących, że zagrają w kolejną odsłonę przedstawiającą historię z pierwszej części.

Jeśli gra ma być naprawdę o spełnianiu feministycznych fetyszów Pana Neila podsycanych przez Panią Anitę Saarkezian to piękna grafika niczego tutaj nie uratuje. Odrzucanie opinii graczy, traktując poważnie jedynie zdanie krytyków woła o pomstę do nieba. Co więcej, czynienie bohaterki zdecydowaną lesbijką, mimo że ta wcześniej miała zaloty do mężczyzn jest tak żałosne, że wręcz odbiera smak tej grze. I cała otoczka wokół LGBT. Oczywiście, można się sprzeciwiać, lecz jak sam Neil przyznał że to jest tylko gra. Więc skoro to jest gra to dlaczego tak Pan dyktator filozof fetysz wielki nie uszanuje odmiennych poglądów politycznych i światopoglądu każdego z nas? Nie ważne, jakiego wyznania jesteśmy czy jaką formę polityki popieramy. Skoro gra to forma rozrywki to brudne macki politycznego świata nie powinny tam być obecne. Gra ma być sposobem na zapomnienie o rzeczywistości i problemach wokół nas. Szczególnie taka która jest liniowa i skupia się głównie na fabule. Nic tylko mieć nadzieję, że Pan imperator przemyśli w końcu sprawę i wyciągnie odpowiednie wnioski.

Ostateczny werdykt:

Oprawa graficzna - 9/10
Rozgrywka - 8/10
Przekaz - 2/10
Fabuła - 2/10

post wyedytowany przez PolishCarHunter 2020-08-01 02:37:50
01.08.2020 09:36
554.1
Jasiek1910
1
Legionista

Czytałem różne brednie na temat tej gry ale ta opinia przebiija wszystko

01.08.2020 14:55
554.2
PolishCarHunter
2
Legionista

Każdy ma prawo do własnej opinii. Pozdrawiam. :).

05.08.2020 12:27
554.3
DzikiDzikDzikers
2
Junior

Właśnie dziś przeszedłem. Czekałem aż cena spadnie do 150. Gameplayowo bawiłem się pysznie ale fabuła irytowała mnie strasznie. A po scenie "łóżkowej" z tym babochlopem poczułem straszny niesmak. Miałem ochotę odinstalować tego propagandowego potworka. Psychike mam silną więc brutalne sceny nie wywołały u mnie szoku. Fikcja to fikcja. Odczucia które towarzyszyły mi przez 30 godzin gry to niesmak i irytacja. Mam nadzieję że młodzi gracze nie dadzą sobie wcisnąć do głowy tej propagandy.

05.08.2020 22:35
Guntor
554.4
Guntor
38
Generał

Amy Henning nie pracowała nad pierwszą częścią xD.
Ale głupoty popisałeś, wow, haha.

12.08.2020 18:21
554.5
whitedevil350
0
Junior

Amy Hennig nie ma nic wspólnego z The Last of Us to Bruce Straley odpowiada za sukces pierwszej części The Last of Us. Później opuścił on studio w 2017 roku jak i reszta ludzi jakieś 70 % studia to będzie(dziwnie co nie że akurat kiedy tlou part 2 wchodziło w faze tworzenia). Reszta twojego wpisu się zgadza jak najbardziej.
The Last of Us part 2 to gra przereklamowana,powiedz złe słowo na temat tego tytułu to fanboje zaczną ciebie atakować . Że jesteś homofobem,hejterem itd. Ci ludzie nie widzą tego jak oszukało ich Naughty Dog kłamiąc w trajlerach że Joel będzie w grze(podmieniali modele postaci żeby wyglądało że to kolejna przygoda Joela i Ellie) i pakowaniem poprawnością ludziom w twarz. Lgbt ujdzie ale feministyczność to najgorsze co może być. Niszczy ona rozrywkę od lat. I The Last of Us dołącza do zabitych marek przez feministyczny crap. Przykre ale co poradzić.

12.08.2020 19:12
Trzynaście;
😂
554.6
Trzynaście;
105
Trzynastka

A po scenie "łóżkowej" z tym babochlopem poczułem straszny niesmak. Miałem ochotę odinstalować tego propagandowego potworka

O rany

Gracze nie dorosli do tej gry stad ten bol

P.S. Tam nie ma zadnego babochłopa

post wyedytowany przez Trzynaście; 2020-08-12 19:13:17
05.08.2020 11:58
555
odpowiedz
DzikiDzikDzikers
2
Junior
9.0

Wizualnie petarda ale ta turbo poprawność polityczna jest chora. Jeśli by to teraz wyszło to zamiast żydowskiej lesbijki by była czarna lesbijska żydowka. Pewnie sobie pluja w brodę że BLM nie wykazali tyłka tak jak LGBT. Technicznie oceniam na 10. Fabularnie 5 za farmazony.

05.08.2020 20:30
😜
556
odpowiedz
Marqiusz
15
Legionista

Przeszedłem dopiero połowę gry i nie rozumiem tak wielkiej rozbieżności ocen. Jak dla mnie gra bardzo dobra, ale też bawią mnie opinie, że genialna. PS4 mam od niedawna i kilka miesięcy temu skończyłem TLoU Remastered, więc mogę powiedzieć że jestem w miarę świeżo w temacie. Na forach mocny hejt na fabułę, ale jak dla mnie historia jak historia, akceptuję to co mi autor zaserwuje, jako widz. Jeśli chodzi o grafikę, to miejscami wygląda niesamowicie, ale czasem jakbym grał na PS3, tym bardziej że mam świeże porównanie z wersją TLoU Remastered i Part II wygląda jakby lekko poprawiona. Lokacje są dosyć liniowe i powtarzalne, niby jakieś detale, ale w kółko te same pojazdy, budynki, meble i wszystko obrośnięte podobnie roślinnością. Więc jak dla mnie bardzo "nierówno", czasem niesamowicie, czasem jak z poprzedniej generacji. A sam gameplay dość przyjemny. Zwiedzamy, skradamy się, walczymy i tak w kółko, wielokrotnie potrafi przynudzać za długie zwiedzanie, ale ogólnie gra się przyjemnie. Całość gry oceniłbym jako podobna do "jedynki", ale z ulepszoną w niedużym stopniu grafiką i powiększoną zawartością (czołganie, rozwój postaci itp.). I mimo, że gra się przyjemnie to się zawiodłem, ponieważ nie tego się spodziewałem po grze, którą tworzyli 7 lat. Sprawia wrażenie, jakby była zrobiona w ciągu roku na zasadzie kopiuj-wklej :) W mojej opinii gra bardzo dobra, ale zdecydowanie nie gra generacji, myślę nawet, że nie będzie to gra roku. Obstawiałbym Ghost of Tsushima albo Cyberpunk 2077 :)

06.08.2020 22:44
Poranny egzekutor
😐
558
odpowiedz
4 odpowiedzi
Poranny egzekutor
1
Centurion

Na chlodno analizujac, to ta dyszka w ocenie byla mocno na wyrost.

06.08.2020 22:49
Padzislaw
558.1
Padzislaw
3
Pretorianin

Tak.

06.08.2020 23:04
-=Esiu=-
😱
558.2
1
-=Esiu=-
156
Everybody lies

Wiemy. Tak jak 10/10 dla Skyrim, Dragon Age Inkwizycja, Red Dead Redemption 2, The Legend of Zelda: Breath of the Wild, GTA5...

Żadna nie zasługuje na 10

06.08.2020 23:06
Padzislaw
558.3
Padzislaw
3
Pretorianin

Gta 5 zasługuje na 10.

07.08.2020 09:48
konewko01
😁
558.4
konewko01
13
Generał

A Gothic to co?

07.08.2020 09:12
lordpilot
😍
559
odpowiedz
4 odpowiedzi
lordpilot
167
Senator

Czasu na granie mam już naprawdę niewiele, jednak mijający tydzień udało mi się "przysiedzieć" sporo przy Part II. Jakieś 2/3 gry za mną, oceny ofc. jeszcze nie wystawię (nigdy tego nie robię, dopóki nie skończę), ale wrażeniami mogę się podzielić - gra jest absolutnie wspaniała, chylę czoła przed Druckmannem i całą ekipą ND, która odpowiada za to arcydzieło. Jako człek już leciwy (41 lat), z długim "stażem gracza" sporo już widziałem i sporo mnie już mierzi ;-). Tym razem szczęka na podłodze. Doczekałem się gry, która nie robi ze mnie idioty, nie bawi się w jakiś infantylizm, tylko faktycznie jest zrobiona pod gust dorosłego gracza, a nie tylko ma oznaczenie PEGI "18", ale treść taką, żeby nastolatek się przy niej nie pogubił. Kłaniam się w pas - nie ma tu żadnych kompromisów, nie ma ustępstw, fabularnie wszystko się spina, a postacie (zarówno protagonistek, jak i naszych towarzyszy), są ludźmi z krwi i kości - z całym bogactwem zalet i wad oraz życiowym bagażem swoich lęków i traum.

To też jedna z niewielu gier, gdzie nie ma dysonansu ludonarracyjnego, deweloperzy często wpadają w tą pułapkę, także Naughty Dog w skąd -inąd świetnej serii o przygodach złodzieja Nathana Drake'a jej nie uniknął. Ze względu na setting, tym razem udało się tego uniknąć, a gra idealnie spina się tutaj z pierwszą częścią. Rzadko to robię, bo mi się już zwyczajnie nie chcę, ale po skończeniu całości na pewno skrobnę jakąś quasi recenzję, akurat ten tytuł na nią zasłużył.

ps. Wiadomo o tym (dzięki osiągnięciom/trofeom/"aczikom") od lat - gracze, w większości nie kończą gier. Nie kończą gier kiepskich, to jest oczywiste, ale nie kończą też gier dobrych, czy nawet wybitnych, co już tak oczywiste nie jest. Jeśli procent tych, którzy zobaczyli napisy końcowe oscyluje w okolicach 30%, to deweloper/wydawca może być zadowolony. Part II, na ten moment, sprawdzałem to wczoraj na PSN ukończyło 55% graczy, którzy ten tytuł kupili. Jest to wynik kosmiczny, podobnymi wartościami mogą się pochwalić chyba tylko niektóre "samograje" od pana Cage'a, przy czym gry Quantic Dreams mają tu spore fory, bo są znacznie prostsze i znacznie krótsze. Przy Part II, gdzie jestem, jak pisałem na wstępie w około 2/3 przygody, mam na liczniku 26 godzin i sporo jeszcze przede mną. I to jest, moim zdaniem najlepszy miernik jak dobry jest to tytuł, prawdę mówiąc nie rozumiem dlaczego SONY się tym nie chwali, choć powinno.

07.08.2020 12:52
559.1
MaciejBak00
0
Junior

Jestem bardzo ciekawy Pana oceny i czekam aż Pan ukończy ten tytuł, ponieważ moim zdaniem historia też jest świetna, ale ma później kilka dziwnych decyzji i niekoniecznie satysfakcjonujących. Ja osobiście uważam grę za trochę przesadnie wydłużoną przez co miejscami nuży, ale to jest gra, gdzie mamy odczuć tą beznadziejność i żmudną podróż. Dzięki temu mogliśmy się dobrze wczuć w sytuacje postaci. Moim zdaniem ciekawy zabieg, gdzie ciągle biegniemy zadając sobie pytanie, czy w ogóle uda nam się zrealizować swój cel. Ciekawi mnie Pana zdanie odnośnie zakończenia gry (Ostatnim fragmencie gry już po wielkim finale w kinie). Z początku czułem, że to co zaserwowali nam twórcy było kiepskie, ale im dłużej myślałem nad tym tym bardziej akceptuje tą wizję i jestem zadowolony. To była historia Ellie nie moja. Cieszę się, że byłem tylko obserwatorem, a nie uczestnikiem, który miał prawo wyboru. Mimo wszystko nie wiem, czy chciałoby mi się drugi raz ograć ten tytuł.

08.08.2020 13:38
Guntor
559.2
Guntor
38
Generał

55% to jest absolutnie rewelacyjny wynik. Wręcz niespotykany jak na tak długi tytuł- 25-35h.

10.08.2020 23:47
Olekrek
559.3
Olekrek
40
Rotmistrz

55% to bardzo dużo. Jak sprawdzałem tydzień po premierze, to było 34% co już było ogromnym sukcesem. Gracze to specyficzna grupa. Graja w gry, ale ich nie kończą.
Ogólnie największy procent mają exy sony. Prawie wszystkie przekraczają 50%.

Gorzej mają multiplatformowe gry. Takeigo wiedźmina 3 ukończyło 34%. RDR2 35% - statystyki ze stema.

12.08.2020 19:15
Trzynaście;
559.4
Trzynaście;
105
Trzynastka

Nawet wiecej niz 55%, jak nie zobaczysz napisów koncówych do konca to nie dostaniesz osiągniecia

Pozyczyłem kumplowi, przeszedł gre i trofeum nie dostał, bo nie ogladał napisów całych
U4 tez mu pozyczyłem i bylo to samo

Gry Naughty Dog tak maja

Zaloze się, ze z 10% graczy jak nie lepiej olało czekanie do konca napisów

07.08.2020 19:20
560
odpowiedz
4 odpowiedzi
Wixy94434
1
Centurion

Jak gra ma się do TLOU 1 właśnie przeszedłem jedynkę i nie wiem czy 2 również trzyma poziom nie wiem czy te mieszane oceny graczy to przez wątki LGBT smierć bohaterki co mi nie przeszkadza a może grę jest średniakiem i dlatego oceny pomieszane planuje zakup jedynka była świetna ale jednak 250 pln piechota nie chodzi

07.08.2020 19:37
Poranny egzekutor
😐
560.1
Poranny egzekutor
1
Centurion

Poczekaj chlopcze na obnizki.
250 zlociszy to zdecydowanie duzo za ten przereklamowany tytul.

08.08.2020 13:37
Guntor
560.2
1
Guntor
38
Generał

Part II i średniak xD

Jak już tyle poczekałeś to możesz jeszcze trochę. Używki już chodzą po około 170zł.
Na jesień tyle będzie kosztować nówka.

10.08.2020 23:31
Olekrek
560.3
Olekrek
40
Rotmistrz
10

Wixy94434 gra warta każdej złotówki. To najlepsza gra w historii pod względem prowadzenia fabuły, jej złożoności i spójności co nie jest takie proste w grach. Nawet najmniejsze zdanie czy zwykły wyraz twarzy ma znaczenie dla całej historii. Drobne detale, które z pozoru są nic nie znaczącym zwykłym gestem, maja odbicie w budowaniu danej osoby w późniejszym etapie. Nie będę Ci przytaczał fragmentów, bo lepiej samemu pograć.
Jest to też najlepiej zaprojektowana gra pod wzgledem otoczenia. Każdy dosłwonie budynek, jest indywidualną historią. Nie ma tu kopjuj w klej, nie ma budynków w psotaci zapychaczy otoczenia. Każdy ma indywidualny wystrój, wyposażenie. Nawet jeden z ostatnich budynków, który nei ma wiekszego znaczenia dla fabuły, od zwykły popychacz fabuły, jest wypełniony tak detalami, że jesteśmy wstanie dowiedzieć się kto tu mieszkał, czym się dzieci interesowały, ile miały wzrostu, ich imiona itd. W każdej innej grze takie aspekty są olewane.
Pod względem mechaniki to jest rozwinięcie koncepcji z Part1. Dodano kilka mechanik, rozwinięto AI itd.
Najbardziej emocjonująca gra w historii.

Jestem ogromnym fanem Part1 i w 2 sie zakochałem.
Bierz i graj. Nowókę kupisz za 190, a używkę jeszcze taniej.

12.08.2020 19:21
Trzynaście;
560.4
Trzynaście;
105
Trzynastka

To jest gra dla dojrzałych emocjonalnie ludzi, jezeli ktos wszedzie widzi propagande LGBT to znaczy, ze nie rozwinal sie nalezycie emocjonalnie
Wymyslanie bzdur o babochlopach, ze nie ma wyborów i inne z tyłka argumenty, najlepiej przemilczec bo nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia

Pewnie gdyby ludzie zdawali sobie sprawę z tego, ze masa devów to LGBT to pewnie nie graliby w ich gry, bo animacje robił jakis trans xD
Obejrzyjcie Faux Paux z poczatku lipca (kanal polsat games na yt)

10.08.2020 07:39
kryjab2092
👍
561
odpowiedz
kryjab2092
1
Junior
9.5

Świetna gra! Widać że Naughty Dog idzie z duchem czasu i cały czas usprawnia swoje dzieła. Dla mnie jeśli chodzi o "całość", wykonanie i pieczołowitość w najmniejszych detalach to daje 10/10 co do fabuły bo widzę że sporo osób narzeka na ten aspekt gry no to powiem tyle że mimo iż też w wielu aspektach się nie zgodzę i chciałbym żeby historia Ellie potoczyła się inaczej to i tak oceniam ją na 9/10 dlatego że pomimo czasem przy długich wędrowniczych rozmówkach to trzyma w napięciu bardziej niż większość filmów Netflixa i konkurencyjnych gier. Moja ocena końcowa to 9,5!

Gra The Last of Us Part II | PS4
początekpoprzednia1234567