Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra The Last of Us Part II | PS4

początekpoprzednia1234567następnaostatnia
25.06.2020 02:55
Ogame_fan
😍
444
odpowiedz
1 odpowiedź
Ogame_fan
107
You Can t stop this!
Wideo

Bawię się systemem walki i jakie tu cuda i komba mozna robic. Np zabójstwa z powietrza których nigdzie nie ma nawet pokazanych. rzuty do tyłu jak w Max payne - unik + przejście do leżenia. Takie można kombosy robić że szok. Z 3 razy plynniejsza jest ta walka niż w jedynce.

https://youtu.be/zxBte081vJo

https://youtu.be/ibVmov79Vnw

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-06-25 03:05:38
25.06.2020 12:01
Guntor
444.1
Guntor
37
Generał

Topka gier tej generacji pod względem mechanik.
Ogromne mapy, rewelacyjny level design, bardzo dobre AI, niesamowity gunplay i mechanizmy skradankowe, najlepsze animacj i niesamowicie płynnie i responsywne sterowanie,system uników. Od tej gry aż ciężko się oderwać. Już 1 część miała bardzo fajny gameplay ale tutaj po prostu zrównali się z najlepszymi. Nawet przyjemniej mi się gra niż w MGSV.

25.06.2020 05:48
445
odpowiedz
danielsivy1
2
Junior
10

Mam około 15h za soba, mi się gra bardzo podoba. Gram na hard I gameplay jest kozacki, nieprzywidywalny i kozacki. Dawno nie grałem w grę z tak dobrym gameplayem a gram we wszystkie tytuły AAA. Fabule też nie mogę zarzucić z byt wiele (trzeba przymknąć oko że jest się jonem Rambo z pierwszej części w ciele osiemnastolatki) , balans między skradanka, a strzelanka według mnie jest wyważony perfekcyjnie. Dla mnie 10. Pierwsza gra od dawna która kupiłem i skończę, a i być może odpalę ponownie.

25.06.2020 07:47
446
odpowiedz
6 odpowiedzi
Voltron
76
Pretorianin
Wideo

W Azji nie tak różowo plus niektórzy recenzenci przyznają się do zawyżania recenzji. Ot, ciekawostki dla zainteresowanych.

On Taiwanese videogame forum Bahamut it got overall 4.2/10 user scores. https://acg.gamer.com.tw/acgDetail.php?s=86503
The website reviewer got accused of a Sony/ND shill got so much downvotes that they had to pull off the reviews. https://www.youtube.com/watch?v=5W02JXNKclo
The reviewer had to issue an apology to public and kind of admited he gave a positive review to "keep with good term with Sony"

"On mainland China NGA videogame forum it got 1.6/10 user scores. https://bbs.nga.cn/read.php?tid=22241259
One of the popular video media share a post that called out Sony China has a history of blacklisting medias who criticize the game;(Themselves got blacklisted because they gave God of War a bad score) https://bbs.nga.cn/read.php?tid=22254025

On Hongkong protesters lihkg forum its discussion posts got overwhelmingly down-voted.https://lihkg.com/thread/2058792/page/37 They even opened another post to collect the memes to criticize the game. https://lihkg.com/thread/2070339/page/1?post=1

On Korean forum the discussions of TLOU 2 are overwhelmingly negative. Some Korean streamers just deleted the game and post it on social media. "

Warto też wspomnieć, że w PS Store Japan, ojczyźnie Sony, TLOU2 ma rating graczy 3.5/5

post wyedytowany przez Voltron 2020-06-25 07:47:52
25.06.2020 08:02
Ogame_fan
446.1
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

Zdajesz sobie sprawę jak Azja patrzy na sprawe homoseksualizmu? Przestań bic piane z niczego. Azja nigdy nie była głównym rynkiem docelowym TLoU2 A już na pewno nie z homoseksualna kobieta w roli protagonistki. Zwlaszcza ze kina były zamykane za puszczanie filmow z watkami LGBT bo byly protesty.

W chinach do nie dawna osoby homoseksualne były zamykane w szpitalach psychiatrycznych. A w mediach mainstreamowych nie wolno takich rzeczy. Do teraz pierwszym co przychodzi tam na mysl widzac dwie calujace sie kobiety jest terapia szokowa. Teraz jakimś cudem takie rzeczy dzieją się tylko tam. Obudź mnie jak będą takie artykuły o mediach zachodnich.

Skill up który nie dał dychy jakoś pisał że Sony nic nie narzucalo i mogło się mu niepodobac.

https://www.google.com/amp/s/www.independent.co.uk/news/world/asia/china-gay-conversion-therapy-homophobia-lgbt-doctors-a9212321.html%3famp

Poczytaj jak Chiny patrzą na LGBT. I jak mocno jest to nielubiane w mediach.

W Korei jest jeszcze gorzej. Tam Osoby homoseksualne są oskarżanie o roznoszenie koronawirusa.

https://www.google.com/amp/s/qz.com/quartzy/1237821/call-me-by-your-name-joins-the-list-of-movies-banned-in-china/amp/

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-06-25 08:38:18
25.06.2020 09:37
446.2
2
Voltron
76
Pretorianin

Wstawiłem, jak napisałem, jako ciekawostkę. Fakt jest taki, że tak oceniają, każdy sobie sam zdanie wyrobi.

Bijesz to ty pianę za każdym razem jak ktoś coś złego o Twojej zabaweczce powie. Ja tylko zamieściłem moim zdaniem ciekawe informacje.

Twoja sprawa co z nimi zrobisz.

25.06.2020 17:14
446.3
Imrahil8888
93
Generał

Czyli jak komuś gra się nie podoba, to od razu homofob? Zlituj się...
Balans gry leży. Mocne 7/8 się należy, ale nic więcej. Top3 tego roku, ale nie ideał.
Równie dobrze mogę napisać, że tobie się podoba, bo jest plucie na religie

25.06.2020 17:21
😜
446.4
Gerr
60
Generał

Może mi ktoś wyjaśnić czemu znowu znikają posty dotyczące azjatyckiego community gry? Ja rozumiem że poleciało tam kilka epitetów, ale bez przesady.

Czyli jak komuś gra się nie podoba, to od razu homofob? Zlituj się...

Up Azjaci to homofoby z natury, szkoda że spóźniłeś się przed cenzurą... byś wiedział.

post wyedytowany przez Gerr 2020-06-25 17:23:26
25.06.2020 18:09
Ogame_fan
446.5
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

Azjaci to homofoby bo to inna kultura. Inne prawa człowieka inna tradycja. Inny postęp inny rząd. Nie oceniam tego, artykułów na temat homofobii w chinach, Korei czy nawet Japonii jest tysiące.

Każdy ma dostęp do tej wiedzy. Wystarczy Google.

https://www.google.com/amp/s/amp.ft.com/content/19ff4b36-5f7a-11e9-b285-3acd5d43599e

https://www.equaldex.com/region/china

Nie istnieje żadne prawo chroniące przed dyskryminacją osób homoseksualnych.
Np osoby homoseksualne mają bana na oddawanie krwi taka ciekawostka.

https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://mobile.reuters.com/article/amp/idUSKCN1QO1MU&ved=2ahUKEwj_2o2lrp3qAhVdQhUIHdSwDh84ChAWMAN6BAgHEAE&usg=AOvVaw28QmhO4VTvhPhy1BRHuLaJ

https://en.m.wikipedia.org/wiki/Censorship_of_LGBT_issues

W 2018 roku Chinka ktora napisała książkę z motywem LGBT została skazana na 10 lat więzienia.

https://www.google.com/amp/s/www.nbcnews.com/news/amp/ncna937941

Dlatego chińskie czy koreańskie rewelacje na temat gry w której główna bohaterka jest Lesbijka bralbym z przymrużeniem oka :)

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-06-25 18:22:24
26.06.2020 20:34
446.6
Imrahil8888
93
Generał

Wsadziliiście wszystkich Azjatów do jednego worka. Gratulacje, jesteście hipokrytami i rasistami

25.06.2020 11:31
Malcanthet
447
odpowiedz
Malcanthet
1
Chorąży

Przecudowna gra ze świetną grafiką, mechaniką i rozgrywką oraz fabułą o której nie zapomni się zbyt szybko. Ponadto polski dubbing to najwyższa światowa półka, wielu zagranicznych graczy wymienia polski dubbing (głównie Ellie) za jeden z najlepszych, tutaj podziękowania należą się Annie Cieślak która wykonała świetną pracę. Gra jest bardzo emocjonalna, jest to druga gra która wywołała tak wiele emocji we mnie - pierwszą była pierwsza część The Last Of US :)

Jak dla mnie gra wybitna - 10/10

post wyedytowany przez Malcanthet 2020-06-25 11:32:47
25.06.2020 12:21
448
odpowiedz
bravo6
11
Chorąży

Rozumiem że nie kazdemu może się gra podobać .I to szanuje .Natomiast nie rozumiem zarzutów co do tej produkcji.Wątek lgdt? Całujące się dziewczyny to ? to naprawdę jest jednym z powodów do negatywnych opinii? Dalej wątek synagogi to ludzi odpycha ? Albo fabuła ? Lepiej żeby była przewidywalna i taka jaką chcą gracze poznać? To po co w ogóle grać .Ludzie mamy 21 wiek świat się zmienia halo?A także świat gier zwłaszcza tych z naciskiem na fabułę .Kompletnie nierozumiem tych ludzi .Gra jest dla każdego nie tylko dla grupy będącej w większości i uszanujcie to albo zostawcie takie dojrzałe produkcję bo widać co niektórych gra przerasta . Grałem w w poprzednią cześć a teraz ogrywam 2 i powiem że gra jest bardzo dobra wręcz wybitna .Choć i tak uważam że większość niezadowolonych to gracze którzy przeszli grę na YT gratulacje.....

25.06.2020 14:03
450
odpowiedz
Tomasz71
1
Junior

Gra budzi we mnie mieszane uczucia.Wyglada pieknie. Jakość tekstur jak i otoczenie które spójnie tworzą to poezja. Nawet po 20 godzinach gry przemierzam grę w zachwycie nad tym obrazem a gram na pierwszej PS4 bez HDR i tv z przed 6 lat. Klimat to mistrzostwo nawet powiedział bym że najlepszy jeśli chodzi o budowanie atmosfery pod dana koncepcje gry jaki w grach widzialem. Ścieżka dźwiękowa też się do tego dołącza jest bardzo dobra.
Osobiście też podoba mi się to że do dyspozycji mamy dziewczynę z natury delikatna ale też odważna ,wulgarna i sprytna( nawet jeżeli chodzi odczucia jakie miałem poruszając się nią jest lekko i zwinnie) mierząca się z trudami przetrwania.W jedynce nie podobało mi się że chodzimy drewnianym topornym dziadkiem
I tu chyba konczal się moje plusy
Zawiele też nie ma do oceniania bo gra to w zasadzie kilka elementów składających się na nią Fabuła zabijanie zbieranie i …
W sumie to najistotniejsze rzeczy.
Fabula …
Nie wiem czy to dlatego że jedynka mnie w ogóle nie porwała i nie zrozumiałem fenomenu tej gry ale jakoś nawet nie zabardzo się nią przejmowałem byłem na nią poprostu obojętny.
Skupiłem się więc na oprawie graficznej i gameplayu. Pierwszy element jak pisałem powyżej natomiast drugi jest strasznie slaby. Pierwsza sprawa to to że znowu jak w przypadku uncharted 4 gra jest tragicznie zbalansowana. Majac za sobą 10 godz gry miałem wrażenie że na 2 godz gry jest może 10 min starcia z wrogami. I właśnie gdyby nie ta piękna oprawa wizualna świata gry ,podkręcających jego zbieranych historyjek , surowców i klimatu surwiwalu w tych trudnych czasach to ta gra by dla mnie w ogóle nie istniala. Bo właśnie poza starciami chodzimy i zbieramy. Teraz mając za sobą 20 godz gry widzę że w miarę upływu gry jest lepiej z tym balansem. Niestety starcia same w sobie są mało satysfakcjonujące wrogowie są tepi. W sumie nawet nie wiem jak to opisać ale ogolne wrażenie mam takie że gra gdy dochodzi do walki zamienia się z mistrzowsko stworzonego realizmu w kaleki system treningowy stworzony przez komputer z botami nastawionymi na very easy. Choć to w cale nie znaczy że potyczki są łatwe. Ale razi mnie właśnie ten rozstrzał między realizmem świata a przeciwnikami którzy mają trudne do wytłumaczenia zachowania. Serio widać że jeżeli chodzi o zachowania wrogów to studio nie daje sobie rady. Jest w zasadzie tak jak zapamiętałem z uncharted 3. I dlatego serce mnie bolało bo gdyby ta gra miała gameplay na takim poziomie co wizual i audio to była by to jedna z najlepszych gier w jakie gralem. Tym bardziej że odczucia z zabijania są mistrzowskie chyba najlepsze jakie do tej pory miałem w grach strzał jest soczysty czuć go ,dźgnięcie nożem czy uderzenie toporem to samo jest mięsiste krew , animacje rozrywanych ciał naprawdę jest grubo.
Ogólnie gra jest dobra nawet bardzo dobra ale boje się że to gra na raz. Bo jeżeli fabułę już będę znał to jedynie gameplay by ratował sytuację żeby zagrać ponownie a wątpię by drugi raz chcialo mi się chodzic i zbierac chodzić i zbierać i mierzyć się w starciach które mnie średnio zadowalaja.

post wyedytowany przez Tomasz71 2020-06-25 14:04:54
25.06.2020 17:10
451
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Imrahil8888
93
Generał
7.5

Żadna inna gra nie pokazała jak bardzo branża nasza, a raczej gracze, są zaślepieni. Jak ktoś ocenia 10/10 to lewak i debil, a jak ocenia poniżej 8 to homofob, faszysta i śmieć.
Ludzie, ogarnijcie się.
LGBT wpłaca pieniądze na fundację różne i firmy. Są przesłanki, że wpłacili część kwoty na grę, ale czy to ją czyni złą?
Nie

spoiler start

dla mnie jedyny minus, to śmierć Joeya

spoiler stop

25.06.2020 17:39
451.1
Jasiek1910
0
Junior

ja mam poglądy zdecydowanie bliższe prawicy i uwazam że to gra fenomenalna 10/10

25.06.2020 18:40
451.2
1
Imrahil8888
93
Generał

No i fajnie

25.06.2020 17:49
452
odpowiedz
1 odpowiedź
hukkk
17
Legionista

spoiler start

Za co zginął Joel, coś pewnie było w 1 cześci?

spoiler stop

25.06.2020 22:25
452.1
kopi933
1
Junior

spoiler start

Joel zabił tego doktora w ostatniej misji w szpitalu ratując Ellie, który się okazało jest ojcem Abby(ta co zabiła Joela)

spoiler stop

25.06.2020 19:19
454
2
odpowiedz
8 odpowiedzi
kopi933
1
Junior

Oto moje wnioski (Wielkiego fana jedynki która jest dla mnie chyba najlepszą grą w jaką grałem, a już najlepszą opowieścią) i przeżycia po przejściu gry w 34h.Gra gameplay’owo nie różni się od jedynki. Jest nieco bardziej rozwinięta ale mi to kompletnie nie przeszkadza, ba nawet się cieszę że nic zbytnio nie zmieniali. Oprawa graficzna przepiękna, a Soundtrack jest po prostu mistrzowski dalej sama fabuła gry i tu zaczynają się schody chociaż z początku nic na to nie wskazuje.

spoiler start


Zaczynamy Joelem, który mówi bratu co zrobił w szpitalu ratując Ellie. Potem wyruszamy Ellie żeby zmienić na Patrolu Joela z którym nie ma najlepszych relacji (z flashback w późniejszej części gry dowiadujemy się że Ellie dowiedziała się co zrobił Joel w szpitalu. A ta się do niego odcina i praktycznie nie chce go znać, aż do ostatniego flashbacku pod sam koniec gry. Gdzie wiemy że chciała odbudować relację z Joelem co się jej już nie uda). A tu nagle Joel ginie(niestety znałem ten spoiler) i tu się niesamowicie wkurzyłem i chciałem ogromnej zemsty. I grając Ellie w Seattle mimo jej rozterek czułem ogromną satysfakcję z gry i zabijanie kolejnych ludzi powiązanych z zabójstwem Joela. Aż do momentu konfrontacji z Abby a le o tym później.

spoiler stop

Do tego momentu gra była dla mnie 9.5/10. No istna bajka, prawie to co oczekiwałem od tej gry.
Ale później stało się to:

spoiler start

Granie Abby która zabiła Joela, rozumiem poznanie perspektywy z jej strony. To że Joel zabił jej Ojca lekarza, jej przyjaciół którzy należeli do Świetlików. Poznanie jej w sumie stosunku do blizn które ją uratowały i budowanie relacji z Lev(tu chyba twórcy chcieli odtworzyć pomysł na relacje w stylu Ellie i Joel). Historia fajna nawet i się zapomina że zabiła Joela. I jej ból gdy się dowiedziała że straciła prawie wszystkich bliskich wywołał u mnie nawet współczucie. Ale i tak grało się nią zbyt długo.
A potem grając Abby dochodzi do jej pojedynku z Ellie (Serio Naughty Dog?? Próbujecie nas powiązać z osobą która zabiła Joela nawet wam się to udaje, a potem każecie nią walczyć z Ellie?) pierwsze co to chciałem zabić Abby i szkoda że się nie udało. Na szczęście nie zabiła Ellie, tylko ją trochę połamała. Później gdy jest akcja na farmie i przyjeżdża Tommy, myślałem że to epilog i zapowiedź tego co będzie w trójce.

spoiler stop

I do tego momentu gra była już dla mnie takie 8.5/10. Ale to jeszcze nie był koniec niestety dla tej gry.

spoiler start


Lecimy dokonać zemsty w ostatnim rozdziale. Ellie w między czasie wpada w pułapkę przez tamtejszy gang i zostanie mocno ramiona w brzuch. I już wtedy coś czułem że nie zabijemy Abby, tylko że może Ellie się zlituje gdy ta spróbuje ją zoperować po tej mocnej ranie w brzuchu. Ale tu nie, mamy pojedynek z Abby i już czuć satysfakcję że wysiłki nie poszły na marne i w końcu zemsta się wypełni. A tu nagle Ellie decyduje się ją oszczędzić mając jak Flashback z Joelem. Czyli całe wysiłki Ellie poszły gdzieś, odczucie że cała gra poszła na marne.

spoiler stop

Zakończenie którego nie rozumiem kompletnie i jest rozczarowaniem jak dla mnie totalnym. Porównałbym to do 8 sezonu Gry o Tron, dokładnie takie same odczucia miałem. Może przy drugim przejściu (zamierzam platynować grę) lepiej zrozumiem to co się wydarzyło. I taka nicość po nim pozostaje.

I dlatego ocena 7.5/10 co jest totalnym maksimum.

Ogólnie gra mogła być zrobiona lepiej fabularnie i to zdecydowanie. Na przykład:

spoiler start


Abby porywa Ellie żeby dopaść Joela, przez pół gry gralibyśmy Joelem który by się starał uratować Ellie, Po tym Abby by dokonała swojej zemsty i zabiła Joela.
Drugą połowę gralibyśmy Ellie żeby dopaść Abby i się na niej zemścić. I wtedy Abby by opowiedziała swoją historię i dlaczego chciała zabić Joela.
I tu wtedy byśmy mieli do wyboru zabicie Abby lub puszczenie jej wolno

spoiler stop

Albo po prostu historia oddzielnych bohaterów bez mieszania w to Ellie i Joela.
Ale powstała dwójka i mam mieszane uczucia strasznie z jednej strony fajnie się grało do pewnego momentu. Jednak patrząc na niektóre rozwiązania fabularne, gra nie musiała powstawać. Bo do jedynki nie ma podjazdu i dla mnie mogło się tylko na jedynce skończyć pięknie zamknięta historia to była.

P.S. Mam nadzieje że trójka nie powstanie, bo niby z czego by mieli to zrobić. Jaką historię opowiedzieć? I tak już namieszali tą dwójka.

post wyedytowany przez kopi933 2020-06-25 19:23:59
25.06.2020 19:56
Olekrek
454.1
Olekrek
39
Rotmistrz

kopi933 zagraj jeszcze raz, a na bank zrozumiesz lepiej co sie stało w ostatniej walce. Dość dobrze rozgryzłeś fabule, ale jeszcze trochę, by zrozumieć cały sens zakończenia ;)
Było to juz kilkukrotnie tłumaczone tutaj jak i na innych portalach.

spoiler start

Bo dużo ludzi myśli, że Elli odpuściła Abbe przez wyrzuty sumienia, rozterki moralne itd. A tak nie jest.

spoiler stop


Spróbuj sam rozkminić. Nie czytaj postów wyjaśniających. Większa satysfakcja.

W zasadzie dobrze kombinujesz. Myślę, że samo obejrzenie tej ostatniej scenki

spoiler start

z Joelem I Elli na werandzie oraz odsłuchanie piosenki, którą śpiewają na sam koniec gry Ci wystarczy, by pojąć powód "poduszczenia" przez Elli.

spoiler stop

Jest to też ważne w kontekście Part III jeżeli powstanie.
Moim zdanie bez Part III ani 1 ani 2 nie ma sensu. A jest tylko jedno rozwiązanie tej całej historii i piękne zakończenie. A o jakie zakończenie chodzi, to po zrozumieniu lepiej zakończenia Part II i będąc fanem 1, na bank będziesz wiedizał jak ta historia musi się skończyć.

post wyedytowany przez Olekrek 2020-06-25 19:59:34
25.06.2020 19:57
konewko01
454.2
konewko01
12
Generał

Posta usuwać nie trzeba było, bo nie złamał regulaminu...

Dlaczego miałaby nie powstać trójka skoro zakończenie jest otwarte i nawet sugeruje kim będziemy grać?

post wyedytowany przez konewko01 2020-06-25 19:57:43
25.06.2020 20:04
Olekrek
454.3
Olekrek
39
Rotmistrz

konewko01 Part III musi powstać. Nie mogą graczy zostawić w takiej sytuacji w której to muszą sobie sami dopowiedzieć.

spoiler start

Zakończenie sugeruje, że zagramy Elli. W zasadzie jedno zdanie które mówi, które też pokazuje sens zakończenia wskazuje na Part III. Jako fan Elli nie wyobrażam sobie, by w Part III nie zrobili fabuły właśnie o tym.

spoiler stop

25.06.2020 22:43
454.4
kopi933
1
Junior

konewko01 GOL mi chyba sam usunął poprzedni komentarz przez nieotagowanie spoilerów.

Olekrek No właśnie się zastanawiam nad tym zakończeniem cały czas. Będę miał chwilę na przemyślenia przed drugim przejściem, bo teraz pożyczyłem bratu by zagrał.

i mam takie wnioski

spoiler start


Ellie nie zabiła Abby przez swoją traumę. I gdy wróciła na farmę doszło do niej, że nie dokonała zemsty i straciła wszystko. A cała zemsta była dlatego, że chciała odbudować relację z Joelem który mimo tego co zrobił był dla niej najbliższą osobą. A to jej po prostu brutalnie odebrano.

Trochę też dziwi mnie mimo tego fakt, że Joel uratował Abby życie. A ta mimo to go torturowała i zabiła, o mały włos nie zabiła Ellie i w drugim starciu tego wgl nie chciała. tu widać jej zmianę podczas fabuły na plus. Głownie dzięki relacji z Lev

spoiler stop

Co do potencjalnej trójki to mam dwie teorie o czym by mogły być.
Pierwsza:

spoiler start

gramy Ellie która próbuje odnaleźć Dinę i swoje miejsce na świecie

spoiler stop

spoiler start

Gramy Abby i Lev które próbują odnaleźć Świetliki, i byłoby to fajne nawiązanie do jedynki(co jak wcześniej pisałem właśnie jest, to budowanie relacji w drugiej części fabuły między tymi dwoma postaciami)

spoiler stop

Ale to i tak pewnie za jakieś 7-8 lat na zakończenie PS5, ciekawe czy Naughty Dog wymyśli wgl jakieś nowe IP na następną generację

25.06.2020 23:34
Olekrek
454.5
Olekrek
39
Rotmistrz

kopi933 chcesz drugi raz przejść, to nie będę Ci pisał o tym co się stało z Elli w tamtym momencie. Co było całym sensem zakończenia.
Ogólnie mogę Cię nakierować na to, żebyś nie zwracał w ogóle uwagi na

spoiler start

motyw zemsty, rozterek moralny, próby pokazania, że dobro i zło zależy od punktu widzenia jednostki itd. To jest bardzo ważne dla fabuły, bo jest motorem napędowym. Jest też jednym z elementów, które chce nam gra pokazać, ale nie jest kluczowym sensem zakończenia. Nie po to gra powstała. Gra chciała nam coś innego powiedzieć. Coś odnośnie Elli. Dobrze też myślisz o tym, że Elli odpuściła, bo zrozumiała, że to nie ma sensu, tylko nie dlatego, że zemsta do niczego nie prowadzi i tworzy kolejną spirale przemocy, tylko z innego powodu. Bardzo osobistego.

spoiler stop

A co do Part III, to jak rozkminisz co o Elli chciała nam powiedzieć gra, to będziesz wiedział, że kolejna część musi być o tylko o tym.

spoiler start


Na wątek Diny i Elli też nie zwracaj uwagi, bo dobrze rozkminiłeś, że Elli kochała tylko Joela. Ten wątek był właśnie po to.

spoiler stop


spoiler start


Ogólnie to mimo całego tego wątku z Abbe, gra była tak naprawdę o Elli.

spoiler stop

spoiler start

"gramy Ellie która próbuje odnaleźć Dinę i swoje miejsce na świecie "

Prawie dobrze :D Elli nie kocha Diny. Dla niej mosty są spalone i Jackons jest już nie ważne. Dobrze kombinujesz z tym miejscem na świecie, ale jeszcze bardziej pomyśl w kontekście osobistym Elli. Chce coś odnaleźć, ale nie miejsce na ziemi. Chce odnaleźć to co było całym sensem PART II. Coś co zostało jej 2 razy odebrane.
Myśl dalej. Jesteś blisko :D

spoiler stop

post wyedytowany przez Olekrek 2020-06-25 23:41:17
26.06.2020 02:16
454.6
1
Spideyman
12
Legionista

No dokładnie zgadzam się z tobą we wszystkim !!! Do pewnego momentu była to gra 10/10. Na to jako fan czekałem a później stało się to... mam grać osobą do której czuje niechęć ? I to delikatnie mówiąc ? Podobnie pozwalałem Elli zabić Abby w trakcie walki ?? Byłem wściekły se muszę włączyć z Elli. Chciałem rzucić pada ?? Zmarnowali cały potencjał jedynki... nie uważam tego za kontynuacje.

26.06.2020 19:55
454.7
1
kopi933
1
Junior

Olekrek Jedyne co mi przychodzi do trójki jeśli to co mi napisałeś.

spoiler start

„ Ellie nie wróci do Diny i Jackson” i „chciałaby odzyskać coś co zostało jej odebrane dwa razy” I „dobrze kombinujesz z miejscem na świecie” To chyba tylko znalezienie kogoś by nadal sens jej życiu czyli zrobienie szczepionki. I patrząc na dwójkę puenta może być taka że odnajdzie ale skończy się to jej śmiercią i brakiem leku/szczepionki.

spoiler stop


Rozumiem też, że ND nie chciało wszystko dać wprost, ale to nie siadło mi jak zakończenie GoT. Niby można to wszystko sobie wytłumaczyć i brzmi to logicznie, ale się nie podoba i tak. Tym bardziej że ND kreowali to na historię Ellie, gdzie ginie jej dziewczyna i mimo rozstania dołącza do niej Joel by się zemścić. A przynajmniej ja tak odbierałem trailery(dopóki nie natrafiłem na spoiler). Jeśli trójka by powstała, to czy bym kupił dużo zależy od tego czyją historie by chcieli pokazać. I chyba raczej preordera by w moim przypadku nie było (a już na pewno nie kolekcjonerki, jak w przypadku dwójki bo za takiego pewniaka brałem tą grę).

Spideyman No mi to przypomina Grę o tron, pierwsza połowa to sezony 1-4, druga grywalna postać to sezony 5-7 a zakończenie, czyli dwie ostatnie konfrontacje to sezon 8.

27.06.2020 20:20
Olekrek
454.8
Olekrek
39
Rotmistrz

kopi933

Mnie osobiście takie zakończenie kupuje, bo nie jest pójściem an łatwiznę, nie dostajemy go na tacy, musimy sami rozpracować je, jest nieoczywiste.

spoiler start

Nie oczywiste jest przez to, że głównym motywem napędzającym fabułę jest zemsta.
Ale koniec końców okazuje się, że to i nie miało większego znaczenia. Pokazało nam tylko, że zło/dobro zależy od punktu widzenia człowieka.
Że chodziło o pokazanie, tego iż życie człowieka powinno coś znaczyć, niezależnie od sytuacji na świecie.
Ile ludzi żyło na ziemi o których nic nie wiem, których życie nie znaczyło nic? Miliony.
Puenta partIII raczej będzie inna.
W szpitalu w PartII możemy znaleźć notatkę/list w którym jest wyjaśnione, że ludzi odpornych na tego grzyba jest dużo. Elli nie jest pod tym względem wyjątkowa. Jest też tam informacja, że doktor próbował już 11 razy stworzyć szczepionkę, ale nic to nie dało. Wszyscy odporni umarli. Dlatego taki koniec, że w PartIII Elli ginie i szczepionki nie ma, nie ma sensu, bo to już wiadomo z PartII. Zakończenie mogłoby być tylko takie, że Elli jest wyjątkowa pod tym względem, że jej szczep/modyfikacja różni się od innych odpornych. Szczepionka zrobiona z Elli zadziała, ale też ona zginie.

spoiler stop

25.06.2020 20:35
455
odpowiedz
1 odpowiedź
mat3xo
1
Junior

Fabuła faktycznie nie była najlepsza i nie chodzi mi tu o wątki LGBT czy inne tego typu sprawy. Zacznę od tego że każdy postrzega każdą sytuację inaczej. Dla jednego zakończenie zajebiste/dla innego słabe.Jeden widzi jakiś głębszy przekaz który narzuca nam zakończenie/jeden ma to w nosie bo gra w gry tylko po to aby dobrze się bawić i nie wyciągać żadnych głębszych wniosków z oferowanej mu produkcji.
Ocenę fabuły zostawiam w spokoju bo każdy z nas inaczej patrzy na każdą sytuację i każdy z nas ma prawo coś skrytykować jak i coś chwalić.
Jeśli chodzi o samą mechanikę gry to było ona okej, ale czułem się jakbym grał w ulepszoną jedynkę.Nie oszukujmy się ale to co zostało dodane w tej części mogłoby zostać na spokojnie dodane w jedynce bo nie było to nic innowacyjnego (czołganie/robienie tłumików do broni itd).Jeśli ktoś kochał mechanikę poruszania się w jedynce to będzie zadowolony z tego co twórcy mu przyszykowali.Patrząc obiektywnie 7 lat myślenia nad TOLU2 a ND stoi mechanicznie w miejscu.
Grafika i muzyka były świetne i jest to napewno mocna strona tej produkcji.
Ale teraz pytanie brzmi czy w produkcji liniowej najważniejszą rzeczą jest mechanika/muzyka/grafika ?
Moim zdaniem w takich produkcjach najważniejsza jest historia a tutaj cóż jak napisałem każdy ocenia po swojemu.Ale jeżeli chcemy żeby nasza gra była uwielbiana przez każdego, a nie tylko przez tych co doszukują się głębszego sensu w każdej sekundzie gry to jednak powinno tworzyć się fabuły mniej kontrowersyjne.

post wyedytowany przez Admina 2020-06-25 21:13:53
25.06.2020 21:00
Olekrek
455.1
Olekrek
39
Rotmistrz

Właśnie to jest jeden z minusów TLoU2. Fabuął ejst bardzo złożona, przez co kierowana do konkretnych ludzi - fanów tego typu gier. Do graczy którzy lubią rozgryzać fabułę, łączyć poszczególne jej elementy, analizować i samemu odkrywać, a nie do osób, którzy muszą mieć wszystko podane na tacy.
Fabułą w tej grze jest bardo złożona,najmniejsze elementy maja wpływ na całość. Taki ubi-gracz lubi mieć prosty przekaz, nie musieć kombinować chce bez wiekszego wysiłku zrozumieć historie.

Oczywiście taka budowa fabuły nie jest minusem, dla fanów chociażby 1 części, ale patrząc ogólnie na to, że nie tylko traci gracze istnieją może to być wadą dla niektórych.

TLoUII zostało stworzone dla fanów, bo na to nalegali.
ND pewnie miało naradę w tej sprawia. Czy maja robić grę dla jak najszerszego grona co poskutkowałoby spłyceniem fabuły, okrojeniem jej złożoności, czy robimy dla tych, którzy chcieli part II. Postawili na to drugie. Moim zdaniem lepiej, bo fani nie czują sie zawiedzeni. Gdyby ND postanowiło zrobić grę dal wszystkich , to z kolei fani 1 byliby zawiedzeni. Niestety, ale kompromisu nie dało się zrobić.

W 100% rozumiem ludzi, którym nie podpadła fabuła. Nie ich wina, że takiego rodzaju przekazywania treści nie lubią przez co ominęli ważne jej elementy, które przełożyły się na kompletne nie ogarnięcie zakończenia.

Podobna sytuacja jest z serialem Dark - jest to tak skomplikowany fabularnie serial, że tylko fani łączenia wątków, doszukiwania się sensu we wszystkim, zwracania uwagi na każdy najmniejszy element dadzą radę ogarnać cała linię fabularną Dark.

TLoU i Dark łaczy złożoność fabularna, gdzie najmniejszy element am znaczenie oraz to, że praktycznie przez cały czas seansu czy gry trzeba pracować intelektualnie. A to jest bardzo męczące. Czasami bardziej od pracy fizycznej.

post wyedytowany przez Olekrek 2020-06-25 21:02:18
25.06.2020 21:14
456
odpowiedz
kozi3000
111
Generał

Po 20 godzinach grania i przejścia gry , oceniam grę na 10/10. To co zrobili to arcydzieło !. Polecam wszystkim !. Sami musicie ograć i wyrobić sobie opinie !.

25.06.2020 21:18
Dixon_White
457
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Dixon_White
5
Chorąży
Image

Przechodząc po raz drugi a zarazem platynując na najwyższym poziomie trudności mogę stwierdzić z całą pewnością:

spoiler start

Wyeliminowanie Joela to był strzał w kolano z shotguana amunicją zapalającą umoczoną w końskim łajnie. Najlepszy poziom w całej grze to ten gdzie wyruszamy po nowe struny do gitary i to właśnie z jego mościem. Gdy rozpoczyna sie akcja z Purchlakiem, a Joel bierze go na siebie, jednocześnie go od nas odciągając, daje nam to pozytywnego kopa, przypominajac najlepsze moementy z pierwszej czesci. Najlepsze/najglupsze jest to ze gdyby Ellie nie ruszyła do Californi to Abbie umarła by na słupie, a nasza protagonistka zachowała by w całości paluszki, rodzine i farme. Co do samej Abby, przy pierwszym podejsciu odczuwałem jakies drobne zainteresowanie ta postacia ze wzgledu na to jak sie dalej potoczy fabula(oczywiscie watek Ellie a nie Lev i Owena), przy ponownym przechodzeniu moge smialo stwierdzic ze nie darze ta postac zadna sympatia. Twórcy odwalili takiego fikoła, że chyba lepiej żeby kontynuacja już nie powstawała.

spoiler stop

post wyedytowany przez Admina 2020-06-25 22:03:51
25.06.2020 21:38
457.1
mat3xo
1
Junior

No i raczej nie powstanie ;/
Odczucia mam podobne co do tej gry.Nie przeszkadza mi wątek LGBT czy inne rzeczy zawarte w tej grze.Ale sam scenariusz fabuły nie jest najlepszy.
Zacytuję tutaj pewno osobę:
"To nie jest absolutnie zła gra, to jest gra której po prostu gracze nie lubią"

26.06.2020 00:22
Guntor
457.2
Guntor
37
Generał

Cała akcja w Kalifornii pokazuje że na samym początku Ellie nie chciała zemścić się za Joela. Po prostu chciała zamknąć ten rozdział za sobą, spróbować pozbyć się PTSD. Ellie podczas walki przypomniała sobie o Joelu, zobaczyła w Abby Joela, który opiekował się nią tak samo jak ona Levem. Ellie zrobiła jeszcze gorsze rzeczy dla Abby a ona i tak nie chciała z nią walczyć. Obie były zniszczone życiem, obie zniszczyły sobie życie nawzajem. Abby miała przynajmniej dla kogo żyć. Ellie została sama (postanowiła zostać sama?) czyli stało się to czego najbardziej obawiałam się od zawsze.

post wyedytowany przez Guntor 2020-06-26 00:25:31
25.06.2020 21:37
459
2
odpowiedz
1 odpowiedź
hst
9
Centurion
Image

To chyba mówi wszystko o patrzeniu obecnie na recenzje :)
Ocena użytkowników > oceny redakcji > "eksperci". Taka kolejność odpowiednia. Jeśli chcemy rzetelną ocenę.

post wyedytowany przez hst 2020-06-25 21:38:12
26.06.2020 00:05
Guntor
459.1
Guntor
37
Generał

Tę ocenę użytkowników to można o kant podetrzeć. Jak tu są opinie ludzie którzy nie grali. Ci eksperci i recenzenci to chociaż ukończyli tytuł.

post wyedytowany przez Guntor 2020-06-26 00:06:02
25.06.2020 22:52
-=Esiu=-
😊
460
odpowiedz
-=Esiu=-
155
Everybody lies
Wideo

Chyba jedna z lepszych krytycznych recenzji TLoU2 ->

https://www.youtube.com/watch?v=Jiq0nR8ndD0

spoiler start

świetnie opisuje jacy ludzie są głupi ;)

spoiler stop

26.06.2020 00:08
Ogame_fan
461
odpowiedz
8 odpowiedzi
Ogame_fan
107
You Can t stop this!
Wideo

https://youtu.be/g6rRfK-V2jY

Fajny inside dla Tych od 'Joel by tego nie zrobił Bo ja znam Joela lepiej niż twórca postaci l' :)

26.06.2020 00:44
Olekrek
461.1
Olekrek
39
Rotmistrz

Bzdura! Grając w 1 część na tym nowym portalu do grania Yutubje, bardzo dobrze poznałem Joela. Twórcy się mylą. W 1 części bardzo dobrze jego postać była rozpisana. Dosłownie poznaliśmy go dogłębnie. Każdy aspekt jego psychiki. W zasadzie 1 część to taki portret psychologiczny. To co mówi Troy(Joel) to bzdury.

spoiler start

xD

spoiler stop

post wyedytowany przez Olekrek 2020-06-26 00:44:42
26.06.2020 00:48
Ogame_fan
461.2
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

Hehehe

Oczywiście że tak! Koleś który nagrał tą scenę 50 razy i dyskutowali o niej tygodniami wiedza mniej!!!!!!!!!!!!!!!11111

26.06.2020 00:51
👍
461.3
2
str1111
43
Konsul

Twórca broni swoich zabiegów fabularnych? Niemożliwe. Takich dwóch już było, też znali pewna postać i to co robila, po prostu jej się kinda forgot. Ale sam insider fajny.

post wyedytowany przez str1111 2020-06-26 00:51:25
26.06.2020 00:54
Olekrek
461.4
Olekrek
39
Rotmistrz

Dokładnie. Grałem Joelem na Yutubie, to wiem. Nie będzie mi nikt wmawiał, że jest inaczej. To jak z ziemią. Widzę przecież, ze jest plaska, nikt mi nie będzie mówił, że jest elipsoidą :D

A tak poważnie, to normalne, że ND musiało przetrawić nie raz postaci z gry, by dobrze je napisać. Nie raz o tym były dyskusje w studio. Wiedzieli co chcą przekazać.

spoiler start

Nawet w ostatniej scenie tej na werandzie jest wzmianka o tym, l dlaczego ludzie z Jackson tak się zachowywali. Wzmianka o kawie Joela.

spoiler stop

str1111 tyle, że dedeki znały postacie bardzo dobrze. Pokazali to w ostatnich sezonach. 8 sezon nie był zły, bo postaci były źle rozpisane, tylko dedeki postanowiły odejść i jak najszybciej skończyć serial. Co poskutkowało tym, że nie mieli czasu na zbudowanie drogi, która poprowadziła, by wątki do tych momentów w których się zakończyły. Brakło tylko i wyłącznie czasu antenowego. Sam wątek Danki musiałby trwać sezon od momentu przybycia na kontynent, by dobrze podbudować, to co zrobiła. Przecież zakończenie pisał Martin, a nie dedeki.

Dokładnie taka sam sytuacja jest w TLoU III z postacią Abbe. Żeby dobrze scharakteryzować jej postać, sam wątek w którym nia gramy musiałby mieć z 30h. Tylko kto by tyle wytrzymał?

post wyedytowany przez Olekrek 2020-06-26 01:01:20
26.06.2020 00:59
Ogame_fan
461.5
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

Tylko to co on mowi ma wiecej sensu niz te ciagle pierdy o tym jakim to Joel był badassem.

Masz ustny opis sceny, Joel wchodzi bo przed chwilą uciekł pomagając młodej dziewczynie. Ale obczaja wszystkich dookoła. Tommy jest zrelaksowany i mówi o Jackson. A Joel obczaja ludzi nieufnie wszystkich dookoła oprocz Abby bo ona dla niego nie jest zagrożeniem.

Olekrek

Lista rzeczy które mówią o tym że Jackson ratowalo i było przychylne do ludzi z zewnątrz.

1. Notatnik gdzie wpisuje się Ellie z Dina

2. Notka o grupie podróżujące do Jackson która może znaleźć Abby

3. Dialog między Jesisiem i Elllie jak mówią że Jackson przybrania ludzi a WLF strzela bez pytania

4. Zachowanie Tommiego już w domu

5. Fakt ze Joel zna miejsce do którego idą bo był tam wiele razy

6.dyskusja Diny z Ellie o minach że mogliby rozstawać je koło Jackson A Dina mówi że zrobi znaki dla ludzi którzy idą do Jackson.

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-06-26 01:04:41
26.06.2020 01:09
Olekrek
461.7
Olekrek
39
Rotmistrz

Ogame_fan ja ogarnąłem tę scene dobrze, mi nie musisz tłumaczyć. 1 post był żartem.
Tłumaczyłem nie raz tutaj ludziom, że ta scena byłą bardzo dobrze wyjaśniona. Wielokrotnie. A oni i tak swoje. Badas badas badas.
Wspominałem o tych notatkach, rozmowach itd.
Teraz oglądając ostatnią scenkę jeszcze raz. Wyłapałem ten motyw z kawą.

spoiler start

W której Joel na pytanie Elli co pije. Odpowiada, że kawę, która kupił od ludzi, którzy wpadli do jackson jakiś czas temu.

spoiler stop

spoiler start

W tej scenie nawet nikt, nic nie mówi konkretnego, a Joel od razu stwierdza, że "mam wrażenie, że chyba wiecie kim jesteśmy" - parafrazując. Od razu ich wyczuł. Zamknęli drzwi i otoczyli ich jakby nigdy nic kółkiem.
Z tej paczki jedynie Mel, zachowała się podobnie do Tomyego, bo jej postać, była nastawiona do ludzi bardzo pozytywnie. Dowiadujemy się tego w późniejszym etapie.
A Tomy właśnie nic nie ogarnął, tylko zachował sie jak całe Jackson.
"Musicie wpaść do nas uzupełnić zapasy".

spoiler stop

Dla mnie wszystko ma sens.

post wyedytowany przez Olekrek 2020-06-26 01:14:24
26.06.2020 01:26
Ogame_fan
461.8
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

To pierwsze nie było do Ciebie ;* tą lista była podsumowaniem tego co powiedziałeś.

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-06-26 01:26:42
26.06.2020 02:47
Ogame_fan
461.9
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

Ta scena jest idealnie zagrana o świetna od strony technicznej, ale wymaga od gracza uwagi i koncertacji.

Tommy jest bardziej ufny wchodzi przodem, po tym jak Mel pyta co czy nie są ranni. Joel powolnym krokiem nieufnie głównie głową w dół, spięty i widać niepewność obczaja wszystkich którzy mogą być potencjalnym zagrożeniem. Głównie z głową w dół powoli idzie i nadal patrzy na facetów dookoła. Obczaja głównie tych co mogą sprawiać zagrożenie. Ale jest mocno do grupy. Jedyne kogo nie obczaja to Abby bo nie czuje że może być zagrożeniem przez to co było przed chwilą.

26.06.2020 01:55
Ogame_fan
😍
462
odpowiedz
Ogame_fan
107
You Can t stop this!
26.06.2020 02:16
MałyOgr
463
odpowiedz
3 odpowiedzi
MałyOgr
25
ASDFGH
8.0

Dobra, przeszedłem w 3 dni(ok. 8 godz. dziennie) nie było aż tak źle jak niektórzy to opisują.

spoiler start

Tylko co z Diną?

spoiler stop

26.06.2020 09:46
Guntor
463.1
Guntor
37
Generał

Wróciła do Jackson. Ellie po prostu nie chciała już tam wracać. Zaraziła Tommy'ego zemstą i go zawiodła, zawiodła Dinę która nalegała żeby zastała, rozczarowała rodziców Jessiego.
Została sama, bez celu, bez najbliższych. Czy by jej wybaczyli? Na pewno. Ale postanowiła tak.

26.06.2020 12:35
Olekrek
463.2
Olekrek
39
Rotmistrz

spoiler start

W liście od rodziców Jesiego było to wyjaśnione. Nalegali na to, by razem w trójkę wróciły do Jackson i zamieszkały z nimi.

spoiler stop

Elli ma cel. Od samego początku ma jeden cel. O tym celu było właśnie Part II. W Part III ten cel osiągnie. Przynajmniej liczę na ND, że pójdą ta drogą.

26.06.2020 15:49
Guntor
463.3
Guntor
37
Generał

Ale ona czuje się winna. Nie chciała wrócić.

26.06.2020 08:31
lordpilot
👍
464
odpowiedz
1 odpowiedź
lordpilot
166
Senator

Gra rewelacyjnie się sprzedaje, co akurat mnie nie dziwi :).

https://www.ppe.pl/news/147205/the-last-of-us-2-rekordy-wyniki-1.html

26.06.2020 09:46
Guntor
464.1
Guntor
37
Generał

Obstawiam 4,2 miliona w 3 dni.

26.06.2020 10:07
😡
465
odpowiedz
2 odpowiedzi
kecz1983
1
Junior

witam, teraz juz wiem ze nie zabrałem podrecznika szkoleniowego miedzy innymi do wytwarzania tłumików, jestem niedaleko ksiegarni, ale przeskoczyłem na drugą strone muru, moge jakos wrócic po niego, bede wdzieczny za jakies info

26.06.2020 10:29
Padzislaw
465.1
Padzislaw
2
Pretorianin

Tu jest dość lipna sprawa wyglądającą podobnie jak w Uncharted 4. W pewnym momencie gdy przekraczasz jakiś "schodek" nie możesz na niego wskoczyć ponownie. Drzwi się zamykają i już ich nie otworzysz. To są ukryte loadingi i raczej nic z tym nie zrobisz. Próbowałem w innym miejscu.

26.06.2020 12:57
achu
465.2
achu
1
Junior

Nie przejmuj się... będzie w stacji telewizyjnej na ostatnim piętrze.

26.06.2020 18:31
466
odpowiedz
1 odpowiedź
Xero
1
Junior

Tak już zupełnie pomijając ocenę samej gry, na to z mojej strony przyjdzie jeszcze czas... Nie wydaje się wam w pewien sposób, że ma ona - poprzez swoje rozwiązania fabularne - „zgubny” wpływ na poprzedniczkę? „Part 2” w tytule nie pozwala patrzeć na tą grę jedynie jako na osobne dzieło (a mam wrażenie, ze twórcy trochę w ten sposób to widzieli), wręcz zawiązuje je z poprzedniczką. I nie zrozumcie mnie źle - jedynkę uwielbiam, przeszedłem wielokrotnie, a po ukończeniu dwójki ponowne jej przejście być może i nabrałoby nowego kolorytu. Ale szczerze, mając w pamięci wydarzenia z dwójki wydaje mi się, że ciężko byłoby mi raz jeszcze do niej wrócić i cieszyć się grą, wiedząc jak rozwiązali centralny punkt całego przestawionego uniwersum. Osobno - to wciąż jest i zawsze będzie majstersztyk ale w połączeniu go z dwójką wydaje mi się teraz... sam nie wiem - bezcelowy? Sam nie wiem jak to dokładnie określić.

Dla uściślenia - oczywiście pomijając ostatnią sekwencję w jedynce.

post wyedytowany przez Admina 2020-06-26 19:37:29
26.06.2020 19:23
Olekrek
466.2
Olekrek
39
Rotmistrz

Moim zdaniem obie części się dopełniają. Part 1 był o relacji Joela i Elli. O tym jak z każdą godziną gry widzieliśmy budująca się relacje, która poskutkowała tym, że Joel dla Elli był najważniejszą osobą na świecie. W PartII dostaliśmy rozwinięcie postaci Elli. W 1 w zasadzie to nie wiele sie o niej dowiedzieliśmy.
Dla mnie PartII to

spoiler start

charakterystyka Elli. Cała gra to tak naprawdę pokazanie Elli w różnych sytuacjach, jej sposobu działania, myślenia. A przed wszystkim priorytetów w życiu. Do momentu w którym nie straciła Joela, to on był jej priorytetem. Jako najważniejsza i jedna osoba, którą kochała. To on nadawał jej sens życia, bo dla Elli to w zasadzie najważniejsza jej element. Sens jej życia. Joel raz jej to odebrał(szczepionka), a później Abbe zabrała Joela.
PartII pokazuje nam Elli, która najbardziej boi się tego, że jej życie nie będzie miało sensu/znaczenia. To też uświadomiła sobie na sam koniec. Ostatnia piosenka na sma koniec gry, którą śpiewają pokazuje, że Elli zamierza sprawić, by jej życie miało sens. Jest na to tylko jedno wyjście. Zrobienie tego co Joel jej odebrał.
Cytat z tej piosenki:
I am just going over jordan
I am just going over home

Jordan to miejsce ważne Biblijne jako jedno z miejsc na ziemi obiecanej. Dojście do Jordan, to sprawienie, by jakiś doktorek zrobił szczepionkę. Po czym będzie mogła wrócić do domu - do Joela i rodziców. Zrobienie szczepionki nada sens o którym wspomina Joelowi, a że wiąże się to ze śmiercią, to Home moze być jedynie "niebem"
W piosence Jordan odnosi sie do rzeki Biblijnej - twórcy nawet o tym wspominali.

spoiler stop

post wyedytowany przez Olekrek 2020-06-26 19:25:47
26.06.2020 20:39
puci3104
467
odpowiedz
2 odpowiedzi
puci3104
129
Generał
10

Oj słysząc narzekania na finał gry bałem się bardzo. Bałem się, że będzie to zwykłe zabije ją, albo nie zabije. I tyle. Ale to co zobaczyłem było tak głębokie jakby historię robił sam Kojima. Jedynka była historią o odzyskaniu celu życia i budowaniu więzi. Z kolei dwójka działa całkowicie w drugą stronę. Tutaj cel życia jest zatracany i pojawia się samolubność napędzana zemstą.

spoiler start

Nie rozumiem narzekania na sprawę z Joelem. Na początku zastanawiałem się. 30 godzin z Joelem i Ellie znowu? Co tu można dopowiedzieć? Ich więź jest zbudowana. Logiczne było, że Ellie w końcu pozna prawdę o wyciągnięciu jej ze szpitala, więc gdzie tu było miejsce na wspólną przygodę? Jedyną opcją pogłębienia ich więzi było właśnie zabicie Joela.

A co do zakończenia. Dopiero wtedy Ellie zrozumiała do czego doprowadziła ją żądza zemsty. Straciła bliskich, sens życia i to co jej zostało po Joelu (motyw palców i gitary, która przewijała się od pierwszego trailera). Mam wrażenie, że Ellie też dostrzegła w Abby i Levim odbicie siebie i Joela. Zresztą coś w tym jest, bo dla u mnie Abby dawała podobne odczucia jak Joel. Bliższy gameplay, motyw przemiany w stosunku do dziecka, z którym połączyła ją więź. No i ja Joela przez pół jedynki nie lubiłem tak samo jak Abby w dwójce.

spoiler stop

A teraz ocena gry:

Plusy:
- Świetnie prowadzona emocjonalna historia, oparta na prostym motywie zemsty,...
- ... który okazuje się głęboki, dzięki rewelacyjnie wykreowanym postaciom i ich przemianie.
- Niespotykany do tej pory poziom pracy kamery. Mowa nie tylko o cutscenkach, ale niesamowitej jej dynamiki i dokładności w gameplayu.
- Świetnie wykonane przerywniki filmowe.
- Dialogi pomiędzy wszystkimi postaciami zrealizowana na najwyższym poziomie jak to zawsze u ND. Warto zaznaczyć też rozmowy przeciwnych żołnierzy, gdzie każdy ma imię i brzmi to strasznie naturalnie.
- Cudowna oprawa wizualna z niesamowitymi efektami pogodowymi.
- Oprawa dźwiękowa i muzyczna ("Take On me" w wykonaniu Ellie, słucham codziennie od dnia premiery).
- Przedstawiona olbrzymia brutalność dodaje charakteru brudnemu post-apokaliptycznemu światu.
- Level design to mistrzostwo świata. Nie sądziłem, że przez 25 godzin liniowej gry można aż tak być zaciekawionym kolejną lokacją.
- Co też udało się osiągnąć dzięki świetnemu gameplayowi, jego świetnej dynamice i płynności. Na hardzie jeden błąd przy większej ilości wrogów może okazać się nagłym wyzerowaniem naszych zasobów zbieranych przez kilka poprzednich godzin.

Minusy:
- Chyba jedynie podobnie jak recenzentowi GOLa, irytowało mnie, że jestem informowany o wyeliminowaniu ostatniej osoby.
- Na siłę mała ilość nowych typów zarażonych, ale to nie oni są głównymi aktorami tego widowiska.

Całościowo ode mnie ocena 10/10. Gra jak dla mnie lepsza od pierwszej części i zarazem najlepsza gra od Naughty Dog (do tej pory za takową uważałem Uncharted 2). Jakoś bardziej odpowiadała mi głębsza (przekazana znacznie mniej wprost niż w jedynce) i mocniejsza fabuła w dwójce (czego naprawdę nie spodziewałem się po motywie zemsty). Widoczny jest znaczny progres technologiczny i nowe możliwości przedstawiania historii, które Naughty Dog w każdej kolejnej grze wydaje się, że doprowadziło do perfekcji, by znowu w następnej jeszcze to w jakiś sposób poprawić.

post wyedytowany przez puci3104 2020-06-26 21:49:00
01.07.2020 11:57
Metaverse
467.1
1
Metaverse
18
Generał

puci3104 Zgadzam sie w pelni z ta recenzja i mam prawie identyczne przemyslenia dotyczace fabuly. Dla mnie to rowniez gra 10/10 Przejscie 25h na hard to bardzo szybko. Mnie zajelo to znacznie dluzej. Raz ze wszystko dokladnie czytalem i ogladalem lokacje. Dwa ze jak zostalem za wczesnie wykryty, albo nie bylem wystarczajaco zadowolony z moich poczynan, to przerywalem potyczke i zaczynalem od poczatku. Nie bylo to wcale frustrujace bo lokacje sa genialne i stwarzaja wiele mozliwosci. Pod koniec gra zaskoczyla mnie pod tym wzgledem jeszcze bardziej. Juz w jedynce fajnie bylo rzucic butelke i spowodowac ze zarazeni zaatakuja przeciwnikow. Tutaj jeszcze doszedl motyw uwolnienia wscieklego zarazonego z lancucha. Btw z tego co widzialem na yt to "sam Kojima" nie byl zachwycony TLoU2 ale to wynika rowniez z tego ze panowie juz wczesniej nie darzyli sie sympatia. Neil ponoc nazwal Kojime seksista:D

01.07.2020 12:08
SpecShadow
467.2
SpecShadow
81
Silence of the LAMs

Neil ponoc nazwal Kojime seksista:D
Nie dziwi mnie to, po burzy z Quiet i jej „ubiorze"...
No ale wtedy Sony dopiero zaczynało pozbywać się materiałów +18 ze swoich gier a w Japonii jeszcze nie zostali zarażeni politpoprawnością by walczyli z tym.

26.06.2020 20:57
Ogame_fan
468
odpowiedz
11 odpowiedzi
Ogame_fan
107
You Can t stop this!
Wideo

Ci co czekali na recenzje Quaza ktora ma obnazyc jaka ta gra jest be I recenzje na 12/06 byly przekupione, a to Quaz powie prawde jak jest.

https://youtu.be/qDPaAbns96Q

Pewnie mu chinskie Sony zaplacilo!!!!

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-06-26 21:01:00
26.06.2020 21:38
😂
468.1
2
sadler
85
Pretorianin

No raczej nie dał jej 10/10. Poczekaj na recenzje Angry joe, to będzie niezły angry rant. Btw ta gra na youtubie w 4k wygląda lepiej niż na żywo na monitorze 4k, nie wiem jak Naughty Dog to osiągneło. W sumie to lepiej ją było przejść na youtubie, niż tracić prawie 300zł.

26.06.2020 21:40
468.2
4
velociraper
34
Generał

Przecież samo podsumowanie daje do zrozumienia, że w notacji punktowej dla niego ta gra to 7 maks 8/10.

Dobry gameplay, taka o fabuła(dla tych mniej wymagających), to nie są składowe gry 10/10.

post wyedytowany przez velociraper 2020-06-26 21:40:59
26.06.2020 21:46
Ogame_fan
😂
468.3
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

Ja w podsumowaniu uslyszalem 'Wspaniala liniowa przygoda z solidnym gameplayem' chyba ze to nie po Polsku bylo?

Dla mnie moja recenzje jest dla mnie najwazniejsza I to jak ktos mysli o produkcie mnie nie interesuje. Chcialem tutaj wrzucili DLA tych foliowych czapeczek co to pierdzieli ze gol jest przekupiony.

taka o fabuła(dla tych mniej wymagających

To bardzo ciekawe no tylko na tym forum ludzie rozpisuja interpretacje fabularne jak w zadnym innym watku :)

notacji punktowej dla niego ta gra to 7 maks 8/10.

Oho recenzja nie siadla wiec sie trzeba pocieszac wmawiajac sobie ze wspaniala przygoda to 7/10 lol

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-06-26 21:48:31
26.06.2020 21:47
Trzynaście;
468.4
Trzynaście;
104
Trzynastka
Wideo

Co do oceny historii z jego perspektywy to sie totalnie nie zgadzam

Za to z zagranijkiem zgadzam się jak najbardziej
https://www.youtube.com/watch?v=hmI17cHlo-k&t=102s

Swoja droga tutaj pocisneli HL Alyx, wiec kazda gra z tej najwyszej polki ma swoich przeciwnikow i zwolenników

Generalnie Quaz ma raczej slabe recenzje, juz pomijajac te tragicznie suche kabaretowe wstawki

post wyedytowany przez Trzynaście; 2020-06-26 21:49:21
26.06.2020 21:49
Ogame_fan
468.5
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

Ciii zagrajnik jest przekupiony.

Nrgeek tez poleca i podobala mu sie fabula. Ciekawe ile dostal od chinskiej dywizji yuanow skubaniec!

Czekamy na ostatnia ostoje sprawiedliwego oceniania. W koncu 10/10 dla Johna Wicka 2, 9/10 dla Man of Steel i 8/10 dla Justice League i Suicide Squad byly idealnymi ocenami od Mistrza recenzji Angry Joe.

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-06-26 21:54:57
26.06.2020 21:56
Hydro2
468.6
Hydro2
125
Legend

Nie widzę, by Tomek krytykował Tlou 2, wręcz przeciwnie. Jest też wraz Archonem najbardziej optymalny jeśli chodzi o ocenę.

26.06.2020 22:11
Zwierz z Wież
468.7
6
Zwierz z Wież
8
Pretorianin
Wideo

Coś Ci Ogame_fanie ciężko idzie zrozumienie polskiego tekstu. Chyba, że przewinąłeś na ostatnią minutę. Quaz zjechał ostro wiele aspektów fabuły.
Mamy tu wątek relacji Joela i Ellie poprowadzony bardzo dobrze i chyba jedyny który wywoływał we mnie jakieś emocje.

Gra dość usilnie próbuje stawiać na głowie etyczną ocenę pewnych postaci dość tanimi sztuczkami, które mają manipulować emocjami graczy

Więc oto mamy głęboką opowieść o zgubności nakręcającego się cyklu przemocy w której... fetyszyzuje się przemoc oraz broń palną, a główna bohaterka w ramach dostarczania przyjemnej zabawy wycina kozikiem w pień setki wrogów aby potem mieć łzy w oczach, bo nawala gazrurką kogoś, kto akurat ma imię i jakieś miejsce w fabule.

Do hejterów też się odniósł.
Z drugiej strony mamy gości, którym kredki wysypały się z tornistra i wymazały user score na metacriticu na czerwono między innymi dlatego, że scenarzysta miał jaja zrobić z postaciami coś co nie pasuje do czyiś mentalnych fanfików na temat świata gry. Bo produkt miał być miły i przyjazny dla fanów zakochanych w postaciach a on śmie opowiadać swoją historię

W krokietkaście powiedział więcej na temat TLoU2. Od ~35 minuty. Uwaga na spoilery.
https://www.youtube.com/watch?v=tO1cGUNKQ0M

post wyedytowany przez Zwierz z Wież 2020-06-26 22:16:54
26.06.2020 22:34
Ogame_fan
468.8
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

Odnioslem sie do podsumowanie bo to bylo w poscie powyzej kwestionowane.
Widzisz ja grajac 2 raz ominalem dobre 70% starc. Tak wiec wybijanie setek osob tez nie musi miec miejsca. A ponad to wiadomym jest ze gra jest ciezka, I musi pokazywac przemoc realistycznie. No chyba ze elka powinna w nich w ramach odwetu kwiatkami rzucac.

Ktos juz wrzucal opinie Quaza o hejterach i ciezko sie z nia nie zgodzic.

Zwlaszcza ze ustawka na review bombing byla duzo przed recenzjami.

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-06-26 23:25:52
26.06.2020 23:41
468.9
Jasiek1910
0
Junior

a co mnie obchodzi jaki quaz gra jest kozak i mam w dupie co jakis koleś na youtubie pieprzy

27.06.2020 01:01
Ogame_fan
468.11
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

Ej ale Quaz bardzo lubi The Last of Us Part 2. Nie bij.

gra jest kozak i mam w dupie co jakis koleś na youtubie

Tez tak mysle o Part 2 mistrzuniu ;*

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-06-27 01:02:37
27.06.2020 10:31
Guntor
468.12
Guntor
37
Generał

Oj Angry Joe. Gość co przy grze jest może z 80% czasu bo w resztę grają jego koledzy. Opinia mega, nie powiem.

26.06.2020 21:51
Padzislaw
469
odpowiedz
Padzislaw
2
Pretorianin

11h grania zaczynam Day 2.

Jak można powiedzieć że oglądanie na yt to to samo. :D Współczuję. Póki co za dużo jest chodzenia w skali strzelania ale całość jest zrobiona świetnie. A jeszcze kawał gry przede mną.

Brakuje mi tylko turlania albo jakiegoś takiego przeskakiwania z osłony za osłonę bo brak wychylania powoduje łatwość narażenia się na strzał gdy przeciwników jest więcej. Ogólnie gra na normalu jest łatwiejsza niż w jedynce. No i bomby są podkładane a rzucanie pod nogi było takie mile.

post wyedytowany przez Padzislaw 2020-06-26 21:53:58
26.06.2020 22:40
Zelda
👍
470
odpowiedz
Zelda
2
Centurion

karateka12345
Nie odzywalem sie pare dni, mam problemy z padami, w obu mi dryfuja analogi wiec ostatnio granie to troche droga przez meke, a nie mialem czasu podjechac po juz zamowionego nowego, ale jakos daje rade i poczynilem znaczne postepy...

spoiler start

jestem juz na etapie epilogu w santa barbara jako Ellie i przyznam szczerze ze zdziwila mnie przemiana Tommego. Znaczy sie, na chwile przed walka w akwarium (mocne) byl przeciez gotow odpuscic, a tu nagle przyjezdza na farme z pretensjami. Wiem, ze w miedzy czasie dostal oklep, stracil oko i zginal Jesse, a dodatkowo rozstal sie z Maria, ale zabraklo tu jakiegos rozwiniecia... chociazby cutscenki z powrotu do jackson. Nie wiem czy jeszcze dostanie czas ekranowy, ale szczerze mowiac nie spodobalo mi sie to, bo to jedna z moich ulubionych postaci.
Co do pieska mialem racje.
Co do Issaca pomylilem sie o 180 stopni, to Abby zdradzila. Chociaz faktycznie mu odbilo, a cala sekwencja na wyspie to imo majstersztyk.
Wiecej rozpisze sie juz po skonczeniu, ale ostatecznie wciaz bardziej kibicuje Ellie niz Abby. Obie mialy szanse odpuscic, ale to Abby zapoczatkowala moim zdaniem ten cykl przemocy, a nie Joel. Miala 5 dlugich lat by ruszyc ze swoim zyciem. Wiele zlego mozna powiedziec o Joelu, ale on nie byl sadysta ktory znecal sie nad swoimi ofiarami. Chcialbym zeby zginela. Mimo tego ze zaczalem ja darzyc jakas tam sympatia.

spoiler stop

Olekrek
Nie martw sie, zawsze ogladam napisy do konca, to taki moj czas na przemyslenia po ukonczonej grze. Az ciekaw jestem co tam bedzie :)

Ps. Gra jest dluuuga. Mam juz 32 godziny :O

26.06.2020 23:36
BestPlayer
👍
471
odpowiedz
3 odpowiedzi
BestPlayer
4
Legionista
10

Czytając komentarze odnośnie TLOU part II tutaj czy pod różnymi filmikami na Yt nie da się nie zauważyć że zdecydowana większość graczy bojkotuje tę grę głównie za to że główna bohaterka gry jest "homo" (było to wiadome od pierwszej części, no chyba że ktoś nie zagrał w DLC do "jedynki"), mi tam akurat to nie przeszkadzało. Gra obrywa też za fabułę która niestety nie kończy się typowym "happy end-em" do którego spora liczba gier czy filmów nas przyzwyczaiła i tak ja też bym wolał by cała opowieść w tej grze zakończyła się

spoiler start

na farmie gdy pierwszy raz do niej trafiamy

spoiler stop

niemniej jednak gra nie zasługuje na ocenę 0/10 tylko dlatego że gra nie skończyła się tak jak chcieliśmy. Ja oczywiście rozumiem że historia pokazana w taki sposób nie każdemu się spodoba ponieważ naprawdę można się przywiązać do postaci w grach czy filmach i widząc śmierć jednej czy kilku z nich da się poczuć prawdziwy smutek i żal A także złość na twórców za uśmiercenie ważnych dla nas "bohaterów" danego tytułu. Wydaję mi się że właśnie przez to przyzwyczajenie do szczęśliwych zakończeń ( bądź co bądź takich właśnie większość z nas oczekuje) niektórzy odebrali podróż Ellie trochę w zbyt negatywny sposób i być może przez to oceniają tę grę tylko pod względem fabuły A to tylko jedna ze "składowych" gry, która wpływa na naszą ocenę. Moim zdaniem fabuła w part II mimo zakończenia które skłania do głębokich przemyśleń jest po prostu świetna tak jak cała reszta tej gry czyli:
Gameplay - niby taki sam jak w pierwszej części to jednak bardzo mi odpowiadał;
Grafika - tutaj chyba wszyscy się zgodzą że widoki w grze są naprawdę piękne i chyba nie ma póki co ładniejszej gry a przynajmniej na ps4, choć muszę uczciwie przyznać że zdarzyło mi się raz wpaść pod mapę a tak to przez całą grę nie uświadczyłem żadnego innego "buga" czy "glitcha" ( ogrywane na ps4 pro);
Audio - ogólnie wszystkie dźwięki jak i muzyka idealnie pasuje do klimatu gry, ta w czasie walk jak i ta podczas gry na gitarze;
Dubbing -według mnie wyszedł świetnie zwłaszcza Annie Cieślak, która podkładała głos Ellie);
Czas gry - ja ukończyłem grę w około 30 godz.
Ode mnie ten tytuł otrzymał "dyszkę" ponieważ wciągnął mnie całkowicie i na pewno niedługo zagram raz jeszcze. Gra
jest jak najbardziej warta swojej ceny jaki i tego że każdy kto ma ps4 powinien zagrać w TLOU part II, ale to tylko moje zdanie i moja opinia.

26.06.2020 23:52
471.1
Jasiek1910
0
Junior

a ja ci powiem ze 90% graczy którzy pszeszli tą gre twierdzą ze w naigorszym przypadku jest tylko dobra a nie wybitna(dla mnie jest) ci co jęczą to są youtubowi oglądacze

27.06.2020 02:49
BestPlayer
471.2
BestPlayer
4
Legionista

To już kwestia gustu i własnych doznań z gry. Duża część graczy ocenia to czego w grze nie ma zamiast to co gra daje co też nie oddaje w pełni prawidłowej oceny całości. Oczywiście nie narzucam tu swojego zdania i nie nakłaniam do wystawiania samych najlepszych ocen bo każdy ocenia według swojego zdania na temat gry. A co do tych "jęczących" z Yt to się zgadzam akurat że Ci zawsze mają najwięcej do powiedzenia, niektórzy to wgl po prostu takie "papugi" normalnie.. Usłyszą od swojego youtubera że coś mu się tam nie widzi i oni zaraz lecą powtarzać to na forach, bo ten i tamten mówi że jest "bee" to na pewno tak jest..

27.06.2020 08:57
puci3104
471.3
puci3104
129
Generał

Tzw. "przechodzenie gier na YT" i ocenianie na tej podstawie to plaga dzisiejszych czasów. Ile nie dostrzeże widz nie biorąc udziału grze. Pół gry, czyli gameplayu nie odczuje. Pamiętam temat z Death Stranding, które dzięki głupiej mechanice utrzymywania równowagi i wagi bagażu sprawiło, że głupie chodzenie i noszenie paczek cały czas trzymało gracza w czujności. Oczywiście widz na YT powie, że NUUUUUUUUUUUUUUDA, bo on chodzi tylko od punktu A do B. Inna sprawa widz wyłapuje znacznie mniej oglądając niż gracz biorąc udział w historii, bo znacznie mniejsze jest jego wejście w świat oraz ma masę rozpraszaczy (ja sam łapię się często na tym, że oglądając serial muszę cofnąć kawałek, bo zgubiłem wątek odpisując na wiadomość w telefonie, ale znacznie częściej nie cofam w takim przypadku). Co w przypadku głębokich historii kosztować może potem brakiem tego jednego elementu, który gdzieś się przeoczyło.

spoiler start

Dodam jeszcze, że dla mnie jako gracza też np. chwila nieuwagi spowodowała, że w misji pogoni za snajperem nie wyłapałem, że to Tommy nim był. Na tyle długo nie mieliśmy z nim styczności, że zapomniałem o nim lekko. Dopiero kilka godzin później w teatrze sobie uświadomiłem "Kur** przecież to Tommy zabił Manny'ego".

spoiler stop

26.06.2020 23:51
adam11$13
472
odpowiedz
14 odpowiedzi
adam11$13
82
Phantom Thief
9.0

Gdy to piszę w tle lecą napisy końcowe. Fantastyczna przygoda z jakże depresyjną nutą.

Fabularnie raczej nie ma co się wywodzić bo jest to kwestia czysto subiektywna, ale osobiście mocno wciągnąłem się w historię jaką przedstawiła mi gra. Nawet szkalowane w necie twisty fabularne (zwłaszcza ten czołowy w połowie gry) mi się osobiście spodobały, Moim głównym problemem był ogromny natłok wątków, które w pewnym momencie całkowicie zaćmiły główną oś fabuły, ale nie mogę specjalnie narzekać bo wątki te były naprawdę ciekawe i większość z nich była świetnie poprowadzona. Imołszynsy leciały częściej niż w grach Dawida Klatki.

Gameplay jest bardzo solidny choć praktycznie nie ma tu większych zmian w stosunku do jedynki. Strzelanie jest koślawe choć gdy już odblokujemy kilka dodatkowych umiejętności oraz ulepszymy dane pukawki to nagle zwarcia robią się o wiele płynniejsze choć i tak największą frajdę daje skradanie. Ogólnie to taki typowy nołti dołgowy gameplay ze średniej półki, ale zrobiony na tyle dobrze, że w sumie nie myślimy o nim w trakcie rozgrywki i pozwalamy się poświęcić fabule oraz eksploracji. No właśnie - eskploracji. Według mnie najlepiej zrobiony element gry. Przeszukiwanie zakamarków jest tak cholernie klimatyczne, że praktycznie całą grę lizałem ściany, a miejscówki to czysta poezja. Widok zarośniętego Seattle to wręcz definicja wizji świata po apokalipsie.

Graficznie jest ślicznie, ale w sumie nie czuję jakichś zachwytów bo to samo widziałem już w Spidermanie, Days Gone i innych sztandarowych exach Sony. Miejscami widać recykling assetów i tekstur z PS3, ale to faktycznie trzeba się doszukiwać.

Czy jest to arcydzieło? Nie. Czy jest to crap? Tym bardziej nie. To po prostu świetnie zrealizowany sequel oraz bardzo solidna gra, która jednak na płaszczyźnie fabularnej odstaje od pierwowzoru.

post wyedytowany przez adam11$13 2020-06-26 23:55:22
27.06.2020 00:03
Padzislaw
472.1
Padzislaw
2
Pretorianin

Spiderman to najprzecietniejsza gra jaka można sobie wyobrazić. Brzydka, nudna z tragiczna fabuła.

Wspominać o niej tu to czysta kpina z napracowania ND.

27.06.2020 00:10
adam11$13
😊
472.2
adam11$13
82
Phantom Thief

Haha wiedziałem, że to drugie konto introniligatora.

Od strony technicznej Spiderman jest mega dopracowanym sandboxem z rewelacyjną grafiką. Diluj z tym.

27.06.2020 07:38
Padzislaw
472.3
Padzislaw
2
Pretorianin

Rewelacyjna grafika? To jaka grafika jest w RDR2. Nie znasz znaczenia słów których używasz.

27.06.2020 07:48
adam11$13
472.4
adam11$13
82
Phantom Thief

Nie moja wina, że masz ból dupy o tego Spidermana już chyba od 3 kont bo tego już nie można nawet uznać za konstruktywną krytykę. Redzik dedzik jest bardzo ładny, ale brakowało w nim krajobrazów, które by serio robiły robotę.

Dobrze, że na szczęście każdy ma twoją hejterską opinie w pupie :3

https://www.google.com/amp/s/www.playstationlifestyle.net/2019/08/20/marvels-spider-man-sales-13-million/amp/

A pewnie już dobija do 20 <3

post wyedytowany przez adam11$13 2020-06-27 07:48:47
27.06.2020 07:51
Padzislaw
472.5
Padzislaw
2
Pretorianin

Krajobrazów brakowało? Jest ich wiele. A miasto w Spidermanie jest kopiuj wklej wszędzie takie samo.

Pozal się Boże sand box ze zbieraniem plecaków i ciągle tymi samymi walkami na mieście i niewidzialne ściany dookoła.

Na czarnego Spidermana już się tyłu ludzi nabrać nie da. Gra jest tragiczna.

Oczywiście że jest to konstruktywna krytyka bo nie daje grze 0/10 nie grając w nią. Dałem jest 5 i powiedziałem wyraźnie co mi nie pasuje.

post wyedytowany przez Padzislaw 2020-06-27 07:54:45
27.06.2020 07:56
adam11$13
472.6
adam11$13
82
Phantom Thief
Wideo

Czyli możemy uznać, że Liberty City z GTA IV wszędzie jest takie samo, Nowy Jork z The Division też... Pffff pewnie nawet realny Manhattan też jest całkowicie powtarzalny. Ah ten recykling assetow >:(

https://youtu.be/gHzuHo80U2M

11 milionów wyświetleń w ciągu dwóch tygodni przy prawie 500 tysięcy łapach w górę. Wmawiaj sobie wmawiaj.

27.06.2020 09:04
-=Esiu=-
😉
472.7
-=Esiu=-
155
Everybody lies

adam11$13

Cieszy, że gra się podobała. Z tego co widać to znacznie bardziej niż pierwsza część :D

A co do Spider-Mana z MIlesem to Sony chyba strzeliło w 10. Jeśli premiera konsoli faktycznie będzie pod koniec roku, to zaśnieżony, świąteczny Spiderek (choćby był tylko na 8h) sprzeda konsole jak świeże bułeczki :)

post wyedytowany przez -=Esiu=- 2020-06-27 09:08:48
27.06.2020 09:10
Ogame_fan
472.8
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

Oczywiscie ze Sony strzelilo ze spider-manem w 10.

Swiateczny zimowy nowy York na konsoli sprzedawanej w okresie świątecznym + nowy spider-man? Chinczycy nie beda nadazali skladac PS5. Bo to będzie idealny tytuł startowy żeby od razu wyskoczyć przed Xboxa.
Spiderman od Sony to najlepiej sprzedająca się gra superbohaterska w historii. Bardzo dobra gra, opinie krytyków to potwierdzają.

27.06.2020 10:11
Olekrek
472.9
Olekrek
39
Rotmistrz

Nie tylko najlepiej sprzedająca się superbohateraska, ale też najlepiej sprzedający się EX Sony. Mnie gra nie porwała przez to, że przejadłem się filami superbohaterskimi. Zbyt dużo tego było. Ale doceniam SM, za chociażby mechanikę latania na pajęczynie. Daje to ogrom satysfakcji. Można latać i latać - nie znudzi się.

27.06.2020 10:29
Guntor
472.10
Guntor
37
Generał

Spider Mam jest ładniejszy od od RDR 2 pod względem "czystej" oprawy . Rdr2 ma jednak o wiele większy świat, jest on bardziej różnorodnych, Npc mają zachowania lepsze i daily routine, efekty pogodowe. Spider man jest po prostu bardziej sterylny.

27.06.2020 12:07
adam11$13
472.11
adam11$13
82
Phantom Thief

Na pewno grało mi się lepiej w sequel niż jedynkę, ale jednak pod kątem fabuły to ta stosunkowo prosta przygoda Joela i Ellie z pierwowzoru jakoś bardziej "mi robiła".

27.06.2020 13:37
Trzynaście;
472.12
Trzynaście;
104
Trzynastka

Spider-Man graficznie to jest 2 poziomy nizej od RDR2, troche mnie to dziwi ze gra Insomniac jakos szalowo nie wygladała, Ratchet wyglada rewelacyjnie
Nie twierdze, ze oprawa w Spider-Manie jest slaba, bo jest dobra, ale to nie jest najwyzszy poziom.
Taki stary Batman Arkham Knight wyglada lepiej

27.06.2020 14:16
adam11$13
😜
472.13
adam11$13
82
Phantom Thief

W ogóle Gołst musisz już zdjąć ze mnie tą przypinkę największego hejtera ND na forum bo jak widzisz zawsze docenię dobrą grę niezależnie od studia ;)

27.06.2020 17:24
472.14
barnej7
123
Generał

Graficznie Spiderman raczej nie wygląda tak dobrze jak RDR czy inne tego typu sandboksy z jednego powodu - Trudniej jest zrobić ładną, wielką metropolię niż miasteczka, lasy, prerie itd... kiedy ma się ograniczone zasoby konsoli. No ale nie ważne to i tak świetna gierka. Moim zdaniem najlepszy sandboks Sony i chyba najlepsza gra tego wydawcy obok Bloodborne i GoW. Z drugiej strony Batman był moim zdaniem nudnawy a, że ładniejszy? Pod względem artystycznym raczej tak ale to takie wyprane z kolorów wszystko takie szaro-bure z niebieskim filtrem... Wolę oglądać Spidermana.

27.06.2020 00:10
Falkaa
😍
473
odpowiedz
1 odpowiedź
Falkaa
1
Junior

Na The Last of Us: Part II czekałem od pierwszej zapowiedzi. Oczekiwania miałem ogromne ponieważ uwielbiam część pierwszą i strasznie polubiłem Joela i Ellie. Grę skończyłem dopiero co, więc po nieco ponad 30h mam wyrobioną opinię.

Zaczynając od rzeczy technicznych... The Last of Us: Part II wygląda obłędnie. Po ślicznym Uncharted 4: Kres Złodzieja pewne było że nowa gra studia Naughty Dog będzie równie piękna. Świat gry jest cudowny i nie mogłem uwierzyć w to jak poszczególne lokacje zostały stworzone - pieczołowitość i przywiązanie do detali na najwyższym poziomie! To samo tyczy się cutscenek - nigdy jeszcze nie widziałem tak świetnie zrobionych pod każdym względem przerywników filmowych.

Nad gameplayem nie ma co się rozwodzić. Wszystko w tym aspekcie zostało poprawione względem pierwszej części jak i dodano kilka nowości polepszając i rozbudowywując rozgrywkę.

Muzyka. No właśnie, mam wrażenie że jest jej mniej niż w poprzedniej części ale stoi ona na równie wysokim poziomie. Udźwiękowienie jest świetne, idealnie wpasowywuje się w klimat The Last of Us.

Fabuła, czyli to, co najważniejsze w grach studia Naughty Dog... Muszę przyznać że jest to najbardziej trudna (emocjonalnie), wzruszająca i uderzająca w moje emocje gra w jaką kiedykolwiek grałem. Nie spodziewałem się takiej fabuły jak i nie sądziłem że tak się ona potoczy. Tutaj Naughty Dog postąpiło bardzo odważnie jednocześnie pokazując że nie boją się tych odważnych decyzji. Podczas gry płakałem dwukrotnie, jedna z tych chwil to TYLKO gra na gitarze przez Ellie - coś niesamowitego jak The Last of Us: Part II śmiga po emocjach. Osobiście chciałbym aby pewne decyzje twórców były nieco inne względem bohaterów ale cóż - dostaliśmy to, co Neil Druckmann już dawno wymyślił i miał w planach zrealizować. Z mojej strony mogę przyczepić się tylko do zbyt długiego wątku z Abby. Nie był on zbyt ciekawy a ten czas poświęcony na jej historię lepiej by się nadawał dla Ellie, większej ilości relacji jaką budowała przed laty z Joelem lub po prostu: Tommy.

Jestem pełen podziwu jak ta gra została zrobiona i ile serca w nią włożono. Niewiele jest tego typu gier, które na szczęście od lat serwuje nam studio Naughty Dog. The Last of Us: Part II to niezwykle brutalna, wzruszająca, trudna w odbiorze gra. Nie mogę przestać myśleć o tej historii jak i o elementach nie do końca wytłumaczonych. Joel i Ellie pozostaną ze mną na zawsze, takich bohaterów się nie zapomina. Moim zdaniem grze brakuje nieco do pierwszej części głównie pod kątem całości jako fabuły która jest, jak już wspomniałem, najważniejsza, stąd leci ocena 9,5/10.

post wyedytowany przez Falkaa 2020-06-27 00:15:00
27.06.2020 10:16
Olekrek
473.1
Olekrek
39
Rotmistrz

Moim zdaniem muzyka jest czasami za cicho, przez co ginie w natłoku tego wszystkiego.W grze trzeba dość mocno wytężać się intelektualnie, by rozumieć co się dzieje, a to przekłada się na to, że czasami nie zauważmy, że gra nowy kawałek.
Praktycznie od pierwszej informacji o PartII Sony udostępniało po kolei utwory z gry, aż do premiery. Nawet utwór na samym końcu gry, który śpiewają był udostępniony gdzieś w okolicach 2016. Przesłuchaj sobei OST z gry. Tylko kłopot z nim jest taki, że nie zawiera wszystkich utworów. Chociażby tego z końcówki.

27.06.2020 09:37
474
odpowiedz
4 odpowiedzi
futureman16
44
Senator

Już hype mija trolle odpuszczają fanboye opinie wydały można już brać na poważnie oceny. Po ostatnich kilku wypowiedziach wychodzi że jest bardzo dobrze i lepiej jak na początku czyli tym razem były czynniki które próbowały zanizac jakość gry. To gra tylko na ps4 i bardzo mocna więc te zachowania to nic nowego.
I dobrze final skończony rozglądam się za tlou 2.

27.06.2020 10:32
Guntor
474.1
Guntor
37
Generał

Bierz i wyrób swoje zdanie. Warto.

27.06.2020 17:01
puci3104
474.2
puci3104
129
Generał

futureman16
Jest znaczna różnica, ponieważ od 2-3 dni pojawiają się głosy osób, które nie rushowały gry w 15 godzin (co myślę da się zrobić, bo ja przeszedłem w 25 na hardzie, eksplorując do granic możliwości). No i kończą się powoli głosy tylko odnośnie wydarzeń z początku gry i tematu LGBT, który nie wiem czemu jest atakowany w jakikolwiek sposób, skoro jest go bardzo mało i jest naturalną kontynuacją DLC do pierwszej części.

Jak dla mnie za samo wykonanie techniczne, świat i level design gra nie może dostać oceny niższej niż 7, nawet jakby miała tragiczną fabułę, której zdecydowanie nie ma, tylko większość mam wrażenie jej nie zrozumiała, gdyż nie jest podana wprost i trzeba ją przemyśleć.

27.06.2020 17:47
Olekrek
474.3
Olekrek
39
Rotmistrz

puci3104 Bartosh speddranował TLoUII i zajęło mu to ponad 7h, tak że da się zraszować lepiej:)

27.06.2020 18:32
puci3104
474.4
puci3104
129
Generał

Olekrek
Jest różnica pomiędzy rushowaniem gry, a speedrunem. Speedrun opiera się na znajomości gry i podążanie najbardziej optymalną ścieżką + pomijaniu przerywników (nie jest to pierwsze przejście i często opiera się na omijaniu części gry). Z kolei rushowanie to pierwsze przejście, które opiera się na czerpaniu jak najmniej ze świata gry celem poznania tylko tego co gra musi pokazać, czyli tej najgłówniejszej linii fabularnej (no i raczej bez skipowania cutscenek).
Imo rushowanie TLoU 1 i 2 jest idiotyczne, bo w tych grach to właśnie wszystko wokół głównej historii ją dopełnia i pozwala poznać w 100%. Ale to moja opinia. Co kto lubi.

Nie wiem czy Bartosh wykorzystywał skipowanie części gry w jakiś sposób. W grach Naughty Dog zwykle dało się to robić (speedrunowanie Uncharted dla trofek było trywialne przez to).
W opisie ma dopisane:
"ZAŁOŻENIA SPEEDRUNA:
- NG+
- Poziom trudności: Bardzo niski
- Wszystkie cutsceny pomijane
- Loading screeny nie są brane pod uwagę"

No, a jeśli ktoś serio pomija wszystkie pomijalne cutsceny w tej grze przy pierwszym przejściu to ewidentnie dużo wyciągnie z historii :P I z pewnością ma prawo wypominać jakość historii.
Myślę, że jednak na pierwsze przejście bez większej eksploracji to zależnie od poziomu trudności optymalny czas to 15-18 godzin. Ja na hardzie w średnim tempie, eksplorując wszystko jak się najbardziej dało miałem 25 z hakiem. Jednak w trakcie całej gry zginąłem może z 5 razy, bo nawet przy wykryciu nie próbowałem wczytać gry tylko szedłem na żywioł. Bez tego strasznie bym wypadł z tego świata. Dlatego mój czas gry jest w sumie dość niski jak na dogłębny eksplor.

post wyedytowany przez puci3104 2020-06-27 18:35:05
27.06.2020 10:37
Guntor
😃
475
odpowiedz
3 odpowiedzi
Guntor
37
Generał

Kurczę, jak grałem 2 raz pod platyne to znałem cały rozkład centrum Seattle. Zero kompasów, strzałek. Czysty esplor i zabawa. Normalnie mini Breath of the Wild. I jeszcze ta narracja przez otoczenie, dialogii oraz i świetne historie zawarte w listach które zawsze są powiązane z główną historią. W U4 eksperymentowali z tym aspektem, w Lost Legacy już był wykonany bardzo dobrze, a tu już jest wyśmienicie. Już nie mogę się doczekać co zobaczymy w segmencie eksploracji w następnej grze Naughty Dog.

27.06.2020 12:04
adam11$13
475.1
adam11$13
82
Phantom Thief

Normalnie mini Breath of the Wild

Umarłem w środku jak to przeczytałem.

27.06.2020 17:06
puci3104
475.2
puci3104
129
Generał

Uncharted 4 dając mini otwarty świat w liniowej grze akcji wzięło moim zdaniem najlepszą rzecz z nowych Tomb Raiderów, co obstawiam miało także wpływ na pojawienie się tego motywu w Gears 5. Liczyłem jednak, że w TLoU2 będzie więcej takich lokacji, bo ten fragment był jednym z moich ulubionych w grze.

Jednak porównywanie w jakikolwiek sposób do Zeldy trochę nie na miejscu. Otwarty hub to jednak zupełnie co innego niż sandbox.

27.06.2020 18:36
Guntor
475.3
Guntor
37
Generał

Raczej chodziło mi o to że masz duży region. I mapę. Nikt ci nie mówi co jest w kolejnym budynku, nie ma pytajnika itd. I tak mi się właśnie skojarzyło z botw. Dużo bardziej podoba mi się struktura "wide linear" niż pusty sandbox typu AC.

post wyedytowany przez Guntor 2020-06-27 18:37:44
27.06.2020 13:23
476
odpowiedz
10 odpowiedzi
Bruce Lee
20
Chorąży

Pierwsza część była świetna,dwójka ma tylko ładną grafikę nic więcej,lesby,babo chłop co tu się odwala to aż głowa puchnie.Czuję się oszukany.Days Gone w 100 % lepsza gra.

27.06.2020 14:59
476.1
bravo6
11
Chorąży

Oszukany bo co ? Bo kobiety się całują?To grając w Cyberpunka 2077 uważaj żebyś nie dostał zawału hahaha

27.06.2020 15:15
476.2
1
Liquido94
1
Junior

Bo przed premierą oficjalnie była mowa że sterujemy tylko jedną osobą (Pisało to w jednym z wypowiedzi pracownika ND). Poza tym w trailerach postać "babo chłopa" była ukrywana.
Gra pod względem technicznym jest świetna natomiast fabularnie...

spoiler start

Granie tym "babo chłopem" przez prawie pół gry (przynajmniej dla mnie)
to była istna katorga

spoiler stop

post wyedytowany przez Liquido94 2020-06-27 15:16:27
27.06.2020 17:09
puci3104
476.3
puci3104
129
Generał

spoiler start

A co mieli CI powiedzieć, że zaje*** Joela w 2 godzinie gry i dostaniecie możliwość sterowania jego morderczynią? To nie jest w żaden sposób oszukiwanie gracza tylko trzymanie w tajemnicy najważniejszej części historii gry.

spoiler stop

post wyedytowany przez Admina 2020-06-27 18:05:29
27.06.2020 17:17
476.4
Skilgar
47
Konsul

Gra pod względem technicznym jest świetna natomiast fabularnie...

Tym tekstem gracze na zachodzie zaczynają się wycofywać rakiem ze swojego stanowiska w sprawie oceniania tej gry. Kiedy zaczęli inni gracze dostawać do rąk swoje kopie, ogrywać je,dzielić się swoimi opiniami, pokazywać piękne gify z otoczenia czy z walki z przeciwnikami i narracja "hejterów" zaczynała się sypać to nagle zaczęli jęczeć "tak, my wiemy, że gra technicznie jest majstersztykiem ale fabuła..." . Stało się, wyszli na rozhisteryzowanych gości na zdaniu których kompletnie nie można polegać.

post wyedytowany przez Skilgar 2020-06-27 17:19:58
27.06.2020 19:17
476.5
Liquido94
1
Junior

Do: puci3104
W którym momencie powiedziałem że w trailerze mają ujawniać najważniejsze fabularnie wydarzenia z gry? Natomiast uważam że jeśli w grze są dwie postacie główne to w trailerze powinny być chociaż urywki przedstawiające oby dwóch bohaterów.

Do: skilgar
Czy według ciebie to co napisałem miało jakieś znamiona hejterstwa ?
Po ukończeniu gry stwierdzam tylko fakty co do mojego odczucia że uważam gre pod względem technicznym za dobry kawał roboty, natomiast pod względem fabularnym już nie. I jest to tylko moja skromna opinia i mało mnie interesuje walka w necie z jak to nazwałeś "hejterami" pomiędzy kultem fanatyków danej produkcji.

27.06.2020 22:44
Olekrek
476.6
Olekrek
39
Rotmistrz

Liquido94 nikt nigdy nie powiedział, że będziemy sterować jedną osobą. To byłoby nawet nie logiczne i jakby ktoś z ND tak powiedział, to wśród fanó zrobiła by sie burza, bo to oznaczałoby, że zagramy tylko Joelem albo Elli, a nie tymi dwiema postaciami jak w 1.

Bardzo dobrze, że nie poszli trendem ostatnich lat i zrobili oszczędny trailer. Od kilku lat jest modne wpychanie do trailera (gry/filmy) najlepszych momentów, po to by zachęcić jak najwięcej osób na wydanie kasy. W filmach to dochodzi do granic absurdu. Od kilku lat nie chodzę do kina na premiery. Dopiero jak ukarzą się recenzje.

post wyedytowany przez Olekrek 2020-06-27 22:46:18
27.06.2020 23:19
puci3104
476.7
puci3104
129
Generał

Liquido94
W którym momencie powiedziałem że w trailerze mają ujawniać najważniejsze fabularnie wydarzenia z gry? Natomiast uważam że jeśli w grze są dwie postacie główne to w trailerze powinny być chociaż urywki przedstawiające oby dwóch bohaterów.
Wręcz odwrotnie. Jeśli druga postać jest nowa dla gracza i nie znamy jej pochodzenia to czemu ma się pojawiać w trailerze? To jest bardzo duży spoiler i zepsucie jednego z twistów. Dodatkowo sprytnym montażem ukryli najważniejszy moment gry. Tak właśnie powinien wyglądać dobry trailer. Nie zdradza za dużo i sprawia, że twisty mają większą moc.
W drugą stronę, rozumiem, że w Fight Clubie (film sprzed ponad 20 lat, ale dam w spoiler mimo wszystko):

spoiler start

Montażysta w trailerze powinien pokazać tylko sceny bez Tylery Durdena, bo co to za oszukiwanie widza skoro okazuje się na końcu filmu, że nie istnieje. Tak jest to głupie, ale taka sama logika stoi za Twoim "Powinni pokazać Abby".

spoiler stop

Skilgar
Bardzo dobrze, że nie poszli trendem ostatnich lat i zrobili oszczędny trailer. Od kilku lat jest modne wpychanie do trailera (gry/filmy) najlepszych momentów, po to by zachęcić jak najwięcej osób na wydanie kasy. W filmach to dochodzi do granic absurdu. Od kilku lat nie chodzę do kina na premiery. Dopiero jak ukarzą się recenzje.
Zgadzam się w 100% co do trailerów. Jeszcze krok i ludzie będą oczekiwać zakończenia filmu/gry w zwiastunie. Bo tu widzę kolega powyżej oczekuje, że mu twist fabularno-gameplayowy zaprezentują w trailerze.

28.06.2020 07:17
476.8
1
Liquido94
1
Junior

Tu jest informacja o jednej grywalnej postaci:
www.ppe.pl/news/58967/the-last-of-us-part-2-tylko-z-jedna-grywalna-postacia-gra-otrzyma-tryb-sieciowy.html

post wyedytowany przez Liquido94 2020-06-28 07:18:53
28.06.2020 12:00
Olekrek
476.9
Olekrek
39
Rotmistrz

Liquido94, a mówisz o słowach Dickmana z E3, które miały podgrzać atmosferę o tym, że Joel nie żyje. Po trailerze z E3 ludzie dość głośno zaczęli spekulować o śmierci Joela, dlatego Dickaman to podgrzał. Może warto podając jakieś informacje odesłać do źródła? Nie wiem, moze zacytować tę wypowiedź?
Takich informacji o każdej grze jest masa. Portale wyciagają z kontekstu różne informacje. A wyrmawne z kontekstu mają kompletnie inny sens.
Zacytuj dokładnie jego wypowiedź, to zrozumiesz sens jego słów.

Ale fakt, ktoś nie siedzący w temacie TLoUII mógł takie winsoki wyciągnąć z tego artykułu, mimo, że to wyrwane z kontekstu. Ale czytelnik tego nie wie, bo w artykule nie ma żadnego cytatu czy link do oryginalnego źródła, a nie tego na vg247. Także zawracam honor.

post wyedytowany przez Olekrek 2020-06-28 12:03:23
28.06.2020 12:34
476.10
Liquido94
1
Junior

Mogę się jedynie opierać na artykułach ponieważ wypowiedz padła na zamkniętym pokazie. Natomiast samych artykułów w tamtym czasie było sporo o tej kwestii i przedstawiali jego wypowiedz w sposób jasny i klarowny.
Tutaj jest na przykład artykuł gry-online:
https://www.gry-online.pl/newsroom/ellie-jedyna-grywalna-postacia-w-the-last-of-us-part-2/zc1acfa

27.06.2020 14:04
477
odpowiedz
1 odpowiedź
krzychszp
47
Pretorianin
8.5

Świetna gra, ok nie tak epicka jak jedynka, ale gracze chyba żartują z oceną na metacritic. Najbardziej niesprawiedliwie oceniona gra w historii, szkoda. Poważnie te wątki lgbt aż tak uwierały???
Zakończenie dla mnie było ok
Kawał dobrej roboty Naughty Dog.

27.06.2020 17:37
477.1
Jasiek1910
0
Junior

ci co dawali te oceny to są trole oni nawet sekundy nie grali w tą gre

27.06.2020 17:39
😂
478
odpowiedz
1 odpowiedź
Krypta76
7
Pretorianin
6.0

Podrubka Tomb jajdera

27.06.2020 22:45
478.1
futureman16
44
Senator

Przy tej grze trolle będą jednak dłużej działać.

27.06.2020 17:43
479
odpowiedz
Lion4
4
Junior
9.5

9,5 na 10

post wyedytowany przez Lion4 2020-06-27 17:44:46
27.06.2020 22:01
480
odpowiedz
6 odpowiedzi
Lion4
4
Junior

spoiler start

Ostrzegam. W mojej wypowiedzi będą spoilery z obu części. Naughty dog.. alescie mnie zniszczyli tym drugim partem ukochanej historii joela i ellie.. świeżo po ukończeniu gry nie potrafię na dłuższą chwilę przestać myśleć o tym wszystkim, to było na pewno celowe. Nie każda historia kończy się cukierkowo, w porównaniu z dwójką to jedynka była miodem. Fakt okłamał ja na końcu ale ostatecznie ją uratował, był bohaterem z którym większość się utożsamiła. Ja bym zrobił to samo. Oczywiście jest druga strona medalu - wymordował wielu ludzi w tym ojca(lekarza) Abby co jest wyjaśnione w drugiej części. Co do Ellie - po traumatycznym wydarzeniu czyli zabiciu joela zawładnęła nią żądza zemsty do reszty, szła po trupach zabijając wszystkich ludzi Abby. By w końcu dojść do ściany. Osobiście sam chciałem ją zabić, by dokończyć sprawę ale na tym palu zrobiło mi się jej żal. Dużo wycierpiała nie mniej niż Ellie. I mimo że byłem zły grając nią to ostatecznie myślę że dużo więcej za uszami ma Ellie. Ciężko to wytłumaczyć.. odpuściła Abby w wodzie - myślę że chodziło o to że po prostu przerwała spirale śmierci, poprzez odpuszczenie Abby wybaczyła joelowi kłamstwo sprzed lat, oczyszczając sumienie. Trochę to pokretne i nie każdy się z tym zgodzi, ale to najlepsze co mógł Neil zrobić. Zabicie Abby byłoby bezsensowne bo i tak Ellie straciła wszystko. Dine, joela ,palce..... Palce które potrzebne do gry na gitarze przypominają jej o joelu, który na gitarze uczył ja grać. Masakra..... Mam spory niesmak po tej grze ale tak musiało być. Miałem całkiem inne oczekiwania przed premierą bo myślałem że Joel pomoże w trakcie gry a tu jedynie retrospekcje po nim. Joel odszedł szczęśliwy, wyjaśnia to ostatnia scena na werandzie, gdzie Ellie mówi mu że postara się mu wybaczyć. O to mu chodziło, o spokój duszy. Ellie nie miała jednak czasu by mu wybaczyć i to ja napędza całą grę. Jak teraz spojrzeć , jak zagrać w jedynkę? Jedynka była idealna, wspaniała z dobrym zakończeniem a tutaj już będę miał w głowie sceny z dwójki. To trochę tak jakby porządny gość którego każdy znał wiele lat nagle kogoś zamordował. Zmienia się optyka na ludzi, na wszystko i mimo że porządny gość to i tak światło rzuca zbrodnia- czyli część druga w której jest zła tyle że można jedynie zwątpić w świat.. Co do samej gry nie podobało mi się nieraz zagubienie w niektórych lokacjach, trochę przydlugawe niektóre wątki, no i gra Abby z początku była ostrym zabiegiem.. no nic.. fantastyczna gra z gorzkim zakończeniem, wypada jedynie mieć nadzieję że Ellie wróci do Jackson, pogodzi się z dina i jakoś się to ułoży. Mam zamiar zagrać w obie części z marszu skupiając się na dialogach. Po tym co przeżyłem myślę że będzie to trafiać do mnie ze zdwojoną siłą..

spoiler stop

27.06.2020 22:49
Olekrek
480.1
Olekrek
39
Rotmistrz

spoiler start

Elli nie kochała Diny. Cały wątek ich romansu jest właśnie po to, by pokazać, że Elli kochała tak naprawdę tylko Joela.
Jak będziesz grał jeszcze raz w PartII, to zwróć uwagę na dialogi miedzy dziewczynami. Na to jak wyraża swoje uczucia Dina, a jak Elli.

spoiler stop

27.06.2020 23:50
Guntor
480.2
Guntor
37
Generał

spoiler start

Jasne że Ellie kochała Dinę. Ellie po prostu miała problem z pokazaniem emocji po jej przeżyciach. Widać było też lekką zmianę w jej zachowaniu gdy zobaczyła że Dina wciąż daży Jessiego uczuciem.

spoiler stop


Takie jest przynajmniej moje zdanie. Naprawdę mega że sporo rzeczy nie jest podane na tacy i trzeba samemu szukać rozwiązań. Czasem nawet mały grymas twarzy potrafi zmienić odbiór danej sceny.

post wyedytowany przez Guntor 2020-06-27 23:51:50
28.06.2020 11:52
Olekrek
480.3
Olekrek
39
Rotmistrz

spoiler start

Elli jest introwertykiem, dlatego też nie jest tak otwarta jak Dina.
Moim zdaniem jednak nie kochała jej tak naprawdę. A wnisokuje to po braku wyrażania uczuć przez Elli w stronę Diny.
Jedyne blizsze kontakty, to te na "haju". Czy to przez alkohol czy skręty. Dinna co chwilę wali komplementami, przedrzeźnia się z Elli, a Elli kompletnie nic a nic nie reaguje. A wiem, że riposty ma celne i inteligentne. W relacji z Joelem nie raz odpowiada ripostą, która nie jest złośliwa, a właśnie inteligenta.
W ostatniej scenie gdy Elli mówi "kocham Cię" nie czuć w jej głośie prawdziwości. Dinna też to zauważyła i rozpaczliwie prosiła Elli by to udowodniła zostając z nimi.
Moim zdnaiem dziewczyny nie pasowały do siebie. Jedna drugiej w ostateczności kompletnie nie zrozumiała.
Elli jest też trochę samolubna, bo dla swojego celu potrafi poświecić wszystko.

spoiler stop

30.06.2020 08:50
krzycho19
😃
480.4
krzycho19
68
Pretorianin

spoiler start

Olekrek moim zdaniem Ellie kochała Dinę i okazywała to nie tylko przy skrętach xD, po prostu nie wystarczająco mocno aby przezwyciężyć zemste, niedokończoną robotę - postawiła sobie za cel dorwać Abby, wizyta Tommego to jej przypomniała, ją nakręciła. po wszystkim zamierzała wrócić do Diny, i to zrobiła, wróciła ale Diny w domu już nie było - trzeba się liczyć z konsekwencjami naszych czynów. czy będą z powrotem razem?, tego nam nie pokazano, może coś będzie o tym w DLC lub w 3 części.

spoiler stop

post wyedytowany przez krzycho19 2020-06-30 09:54:52
30.06.2020 21:59
Olekrek
480.5
Olekrek
39
Rotmistrz

@krzycho19

spoiler start

dlatego uważam, że miłość do Diny była iluzją. Kochać można tylko naprawdę. Nie można mniej lub bardziej. Prawdziwa miłość jest silniejsza od wsyztskeigo.

Ile mieliście partnerek/partnerów w życiu? Każdego kochaliście, ale to była tylko iluzja. Na takiej samej zasadzie uważam, że Elli i Dinna też łączyła iluzja odrobiny szczęścia w tym ponurym świecie.

spoiler stop

01.07.2020 07:21
krzycho19
480.6
krzycho19
68
Pretorianin

spoiler start

Olekrek ale przyznasz że jedna i druga była gotowa oddać życie by ratować drugą, były gotowe zrobić wszystko dla siebie wzajemnie, tylko ta jedna zemsta wszystko popsuła xD

spoiler stop


oczywiście rozumiem Cię, że miłość jest zero jedynkowa, albo kocha się kogoś na 100% albo nie kocha, miłość na 99% to już nie miłość, może przyjaźń, w jednej chwili kochamy kogoś na 100% a za chwile już nie. jednak nie jest łatwy to temat, nie jesteśmy zaprogramowanymi robotami zero jedynkowymi, że wszystko jest takie oczywiste.

post wyedytowany przez krzycho19 2020-07-01 07:59:51
28.06.2020 15:40
481
odpowiedz
TheSkylare
2
Junior
9.0

Podchodziłem do tej gry nie znając spoilerów ale znając negatywne opinie ludzi. Na szybko jedyna głupotka jaka przychodzi mi do głowy to ta, że Joel tak łatwo podał swoje imię obcej dziewczynie gdzie wcześniej był bardzo wyczulony by nikomu nie ufać. Oprócz tej jednej aczkolwiek kluczowej dla fabuły kwestii, sama historia mi się bardzo podobała i w pełni mnie pochłonęła.
Podobało mi się, że widzimy akcję z perspektywy Abbigail. Pozwoliło mi to dostrzec, że po drugiej stronie jest taka sama osoba jak Ellie. Z własnymi uczuciami, bliskimi osobami i co najważniejsze - z własnym punktem widzenia. Uczyniło to z Abbi człowieka a nie tylko losowo wygenerowanego antagonistę byleby zająć czymś gracza na 30 godzin. Sama końcówka gry jest według mnie także dobra.

spoiler start

Ellie wynajduje w sobie znów te okruchy nienawiści i zmusza Abbi do walki a odpuszcza wtedy gdy zrozumie, że kolejna śmierć w niczym tu już nie pomoże

spoiler stop


Według mnie powinno być więcej wyborów. Bo w grze tak oddziałującej na emocje, zmuszać gracza do sterowania postacią podejmującą kontrowersyjne wybory jest co najmniej nieodpowiednie według mnie.
Historia też dobrze pokazuje do czego prowadzi zemsta.

spoiler start

Sądzę, że Abbi zrozumiała to wcześniej. Obie straciła najbliższe sobie osoby i omal się nie wykończyły. Ellie straciła do tego palce co nie uniemożliwiło jej gre na gitarze, jednej z ostatnich pamiątek po Joelu. Koniec końców to czego Ellie bała się w pierwszej części najbardziej, czyli samotności, stało się faktem z powodu tej pustej żądzy zemsty.

spoiler stop

post wyedytowany przez TheSkylare 2020-06-28 15:42:43
28.06.2020 18:46
483
odpowiedz
cojestgrane
1
Chorąży

spoiler start

Zgadzam, się, że te oceny na MC są z d... i złe. Ale takie same są oceny 10/10. Jeśli w dzisiejszych czasach mam szukać "Arcydzieła" to jednak powinno ono mieć jakieś wybory moralne. Jeśli ich nie ma to gra jest zrobiona na jedno kopyto i nie jest arcydziełem, chyba, że opowiadałaby historie jak z "Fight Club" albo "Memento". Niestety ale w tej historii czegoś zabrakło. Były mocne momenty, ale nie na tyle, żebym zapomniał się o wszystkim wokoło i nie mógł podnieść szczęki z podłogi. Powiem więcej, nie spodobało mi się zakończenie, i to właśnie przez to jak było one rozegrane. Zemsta, zemsta, zemsta, ale czy coś więcej? Naprawdę widzicie tu jakieś psychologiczne wątki jak w "Czas Apokalipsy"? No niestety historia była nad wyraz sztampowa i przewidywalna, szczególnie gdy po połowie gry widzieliśmy już jak to się skończy. Spoko zabieg ale jak dla mnie był, źle zrobiony i wolałbym być zaskoczony tak jak na początku po 2h w historii z Joelem niż dalej podążać scieżką Abby gdy wiem co dalej się wydarzy. Twórcy mierzyli wysoko ale niestety przerosła ich ta historia i wyszła ona naturalnie przeciętnie. Brakuje mi właśnie takich recenzji, które by powiedziały wprost, że historia jest dobra ale nie wykorzystała potencjału. Mogło wyjść fenomenalnie a wyszło dobrze. W każdym razie na PS5 czekam na jeszcze lepsze historie i przede wszystkim większą interakcję w owe przedstawienie. Nie może być tak, że twórcy ciągną nas jak po sznurku a dostajemy jedynie coś poprawnego. Dla mnie powinno to wyglądać jak film Kubricka a nie jak serial o Dexterze. Wszak twórcy gier mają podobne(duże) środki finansowe, żeby to zrealizować. Myślę, że w przyszłości gry powinny być reżyserowane przez prawdziwych reżyserów. Zobaczcie sobie film "Bandersnach" i odpowiedzcie sobie czy nie lepiej by to wyglądało, gdybyśmy jednak mogli decydować co zrobi bohater....

spoiler stop

post wyedytowany przez cojestgrane 2020-06-28 18:47:03
28.06.2020 18:54
Zelda
484
odpowiedz
6 odpowiedzi
Zelda
2
Centurion

Skonczylem. Ale to dalej nie koniec tej historii, jestem niemalze pewien, ze Druckmann juz cos kombinuje jak zamknac ta serie i historie Ellie w trzeciej czesci. Tak mnie naszlo...
Jesli przyjmiemy, ze czesc pierwsza to historia o milosci i poswieceniu, czesc druga o zemscie i zatraceniu to trojka by sie fajnie wpisala w ten kanon jako opowiesc o nadzei i odkupieniu.
Co o tym sadzicie?

28.06.2020 19:24
484.1
cojestgrane
1
Chorąży

Jakby było o szukaniu siebie, metafizyce - "życiu po życiu" (jak jest w piekle a jak w niebie) to mogłoby być dobre. Coś jak Planescape Torment - bo ten tytuł uważam za arcydzieło, w przeciwieństwie do TLOU2 :)

spoiler start

No właśnie, czy TLOU2 można uważać za arcydzieło gdy PT jest już klasykiem i arcydziełem? Równie dobrze, można Sanitarium uważać za arcydzieło... a jednak jemu czegoś zabrakło.

i nie, nie chodzi o grafikę :)

spoiler stop

post wyedytowany przez cojestgrane 2020-06-28 19:28:05
28.06.2020 20:16
Olekrek
484.2
Olekrek
39
Rotmistrz

Na to liczę w PartIII. Odkupienie swoich decyzji i spełnienie najważniejszego swojego celu życiowego przez Elli.
Nie widzę innego wyjścia. Każda inna fabuła w PartIII będzie tragedią.

28.06.2020 22:23
484.3
Czekoladek123
1
Junior

Ja jednak liczę na inną fabułę niż Ty i np: Ellie faktycznie wyrusza aby znaleźć świetliki, ale w ostatniej chwili chcę uciec, bo uświadamia sobie że Joel zginął w pewnym sensie dla niej/przez nią. Albo Ellie nie ma zamiaru szukać świetlików tylko oni jakoś znajdują ją i zmuszają do operacji, ale Abby(która już wcześniej znalazła świetliki) wie że stworzenie szczepionki jest niemożliwe i próbuje Ellie ocalić.

29.06.2020 17:18
Zelda
484.4
Zelda
2
Centurion

Czekoladek123
Niz kto, niz ja? Przeciez nie napisalem nic o swietlikach, a nadzeja i odkupienie nie musi oznaczac konca na stole operacyjnym. Ba, mysle, ze choc z perspektywy calej sagi byloby to sensowne, bo historia niejako zatoczylaby kolo, uwazam ze to pojscie po najmniejszej linii oporu.

Olekrek
Jak wyzej, to nie musi wcale oznaczac usmiercenia Ellie. Ja bym bardziej poszedl w strone szukania siebie, o czym pisal cojestgrane, swojego miejsca na ziemi i byc moze w koncu szczescia. Nalezy sobie zadac pytanie jaki jest sens tworzenia szczepionki i jakby miala ona dzialac? Bo nie widze mozliwosci powrotu zarazonych do normalnego funkcjonowania. Prawda jest taka, ze poki co to najmniej wiemy wlasnie o samym wirusie. Nie wiemy czy dalej sie rozwija, prawdopodobnie nie bo jedyny sposob by sie zarazic to poprzez ugryzienie, ew. Wdychanie zarodnikow, ktore mozna wypalic. Mysle, ze sprawa szczepionki nie ma w tym swiecie racji bytu, tu w gre wchodzi raczej eksterminacja pozostalosci po outbreakday i zarazonych. Lekarstwo to byl tylko mokry sen swietlikow.

30.06.2020 21:56
Olekrek
484.5
Olekrek
39
Rotmistrz

Zelda to nie wirus, tylko grzyb. To jest ogromna różnica.
Z grzybem łatwiej walczyć. W zasadzie, to nie jest to tego potrzebna szczepionka. Wystarczy usunąć zarodniki i osoby zarażone. Tylko do tego potrzeba ogólnego porzątku i relacji społecznych opartych na celu jakim jest przetrwanie gatunku.
To jest najważniejsza i najbardziej podstawowa cecha każdego gatunku - przetrwanie jego.
Szczepionka przydałaby się, by uodpornić na wszelki wyapdek pozostałych ludzi, by to się nie powtórzyło.

Tyle, że dla Elli najważniejszą rzeczą w życiu jest to, by jej istnienie miało jakieś znaczenie. Liczy się dla niej tylko to.
dopóki miała Joela, to jej życie coś znaczyło. Teraz pozostała tylko szczepionka, albo znalezienie drugiego Joela.

30.06.2020 22:18
Zelda
484.6
Zelda
2
Centurion

Olekrek
Jej zycie raczej niewiele znaczylo kiedy miala Joela, przynajmniej w jej perspektywie. W calej drugiej czesci motywem przewodnim byla wlasnie tesknota za czyms czego nigdy nie miala. Dopiero po jego odejsciu zdala sobie sprawe jak bardzo zmarnowala ostatnie lata i co utracila, a czego juz nie odzyska. Watpie zeby kolejnym krokiem byl powrot do checi odejscia na rzecz szczepionki. To by bylo dopiero glupie.

28.06.2020 21:53
485
1
odpowiedz
daforex
27
Chorąży
6.5

Udało się pożyczyć tę grę od znajomego i ograć, nie czekałem na nią, nie interesowałem się nią, a i tak można powiedzieć że się lekko rozczarowałem. Gameplay który został w erze PS3, ciągle czułem się jakbym grał w jedynkę, nie jest to jakaś wielka wada, no bo jest nawet przyjemny, ale po 7 latach i 2020 roku oczekiwałem jednak czegoś więcej. No i AI jest głupia, ale to akurat jest poziom jaki reprezentuje większość gier.
Fabułę można streścić memem "I am 14 and this is deep", sporo nielogicznych decyzji

spoiler start

głównie po stronie Abby (przez całą grę zastanawiałem się dlaczego nie zabili Ellie i Tommy'ego, przecież nie trzeba być specem od psychologii by wiedzieć, że ci ludzie mogą później szukać zemsty, chyba że całą ekipą ruszyli na poszukiwania Joela nawet nie wiedząc co to jest za człowiek i z jakimi ludźmi trzyma? Ale wtedy jest jeszcze gorzej. Cały wątek Lev'a też ma trochę głupotek i osobiście uważam, że jest zupełnie zbędnym marnowaniem czasu gracza), bo rozumiem że Ellie się zatraciła, przez co mogła zrobić wiele głupstw.

spoiler stop

Po za tym ciągle mam uczucie, jakby o wiele lepiej by było jeśli to byłby film, albo serial, a nie gra, dysonans ludonarracyjny jest tutaj bardzo mocno widoczny, ot Ellie wybija całe dziesiątki wrogich oddziałów bez okazania żadnej emocji, aby potem płakać i dostawać traumy, bo zabiła kogoś kto akurat miał imię i jakieś miejsce w fabule, przez co w wielu wydaje się ważnych scenach miałem jedynie lekki uśmieszek politowania.
Jednak zupełnie nie mogę przyczepić się do grafiki i audio, to co ND zrobiło na tak przestarzałym już sprzęcie jest niesamowite, detale takie jak łamiący się lód pod stopami konia czy zachowanie liny powalają no ale tego do końcowej oceny aż tak nie wliczam, w końcu to gra AAA, podobna jakość powinna być już standardem, a i prawda jest taka, że jeśli gameplay czy fabuła są świetne to grafika schodzi na dalszy plan. Muzyka i całe udźwiękowienie także robi wrażenie.
Nie jest to zła gra, nawet warta ogrania, jednak do oceny 10/10 to moim zdaniem jej baaardzo daleko.

post wyedytowany przez daforex 2020-06-28 22:12:02
29.06.2020 00:26
Brexxxer94
486
odpowiedz
Brexxxer94
26
Pretorianin

Jako że udało mi się uniknąć większości spoilerów, opowiem jak ja sam widzę grę, nie wg. tego, co krzyczy jedna czy druga strona branży.
Graficznie Part II to jest terminator. Chyba najładniejsza gra generacji, a na pewno najładniejszy ex. Myślałem, że na PS4 nie uda się już przebić God of War. Udało się. Gdzieś na początku, jadąc konno przez las byłem w stanie pomylić ów las z rzeczywistością. Pomieszczenia są wypchane detalami, modele postaci to pierwsza liga, na twarzach widać stale zmieniające się emocje. Animacje i cutscenki również znakomicie wykonane, zagrane i - o ile się nie mylę - wszystkie liczone w czasie rzeczywistym. Do tego gra jest bardzo płynna, tylko parę razy zgubiła kilka klatek. Przy tym PS4 Pro za bardzo nie hałasowała; nawet bez słuchawek nie przeszkadzała.
O udźwiękowieniu nie mam wiele do powiedzenia. Muzyki jest bardzo mało, zapamiętałem tylko piosenki odgrywane na gitarze, zwłaszcza "Take on me". Efekty dźwiękowe zrobione realistycznie, mogę się tylko przyczepić, że nie zawsze "odpalają", np: kiedy zeskoczyłem na dno cylindrycznego pomieszczenia to odgłos uderzenia rzeczywiście był jak z dna studni; a innym razem gdy skoczyłem na blaszany podest to odgłos był cichy i przytłumiony, jakbym chodził po ziemi. Ale to już czepialstwo.
Gra się w to-to tak samo jak w jedynkę, choć w gameplayu trochę się zmieniło. Dodano skakanie, czołganie, bujanie na linie czy przeciskanie się przez szczeliny. Crafting lekko przebudowano; umiejętności, a co za tym idzie również tabletek jest dużo więcej. Broń ma mniej slotów ulepszeń, za to po każdym z nich następuje krótka animacja wymiany części. Tylko że czasem jest nieadekwatna - raz przy wymianie lufy Ellie po prostu ją... naoliwiła.
Oczywiście sporo eksploracji (więcej niż w jedynce); dodano półotwartą lokację wzorem Uncharted 4. Uwielbiam takie momenty, podobne znalazły się w Metro Exodus czy The Evil Within 2. Ale tym razem zrobiono to lepiej niż we wspomnianym Uncharted. Tam można było co najwyżej obejrzeć jakieś miejsce i poprzewracać kupki kamieni. Tutaj w każdej miejscówce jest coś ciekawego do zebrania; nie tylko surowce czy amunicja, ale też broń czy inne akcesoria. Znajdźki też są lepsze niż w jedynce; zamiast głupich nieśmiertelników zbieramy karty z superbohaterami i złoczyńcami. Wreszcie coś ciekawego.
Także jest co zwiedzać, ale ja miałem inny problem: mianowicie gra jest wg. mnie sporo łatwiejsza niż jedynka i walki też jest mniej. Często miałem pełny ekwipunek materiałów, gadżetów i amunicji i nic już nie mogłem pomieścić. A niewiele się skradałem. Oczywiście zawsze warto szukać części czy tabletek, tylko że przez dużą ilość eksploracji gra może zacząć nudzić i wydała mi się za długa. A jeszcze w 2 połowie gry

spoiler start

dochodzi nowa postać, którą też można rozwijać, ale jej nie polubiłem. Nazwijcie mnie seksistą, ale wolę kierować ładną laską, a nie babochłopem. Wizualnie brzydka i fabularnie niezbyt ciekawa.

spoiler stop


Gra zajęła mi ponad 30h i pod koniec już mnie nudziła, bo prawie nic nowego nie dochodzi do rozgrywki. Powinni urwać kilka godzin, zmniejszając ilość eksploracji albo skracając 2 połowę gry.
No i ta nieszczęsna fabuła. Również według mnie to najsłabszy element gry. Co prawda dopiero po kilku godzinach, ale i do mnie w końcu zaczęła docierać bezsensowność tej wyprawy:

spoiler start

Dwie dziewuchy wyruszają w śmiertelnie niebezpieczną podróż i z gitarą w ręku mierzą się z całą armią zakapiorów; wszystko w imię płytkiego i wyświechtanego motywu zemsty. Jeszcze Ellie twierdzi: "My nie jesteśmy takie, jak oni", a same mordują kogo popadnie. I nie tylko winnych śmierci Joela, ale wszystkich. Jedno zdarzenie wyzwoliło tak wielkie pokłady gniewu i nienawiści? To już nie jest walka o przetrwanie i walka z kimś, kto nam zagraża; to zwykłe mordowanie dla mordowania. To nie jest Ellie, którą znałem. Trudno ją lubić. W dodatku momentami zachowuje się nielogicznie: dopuszcza się okropnych czynów, które nierzadko nią wstrząsają i ciągle nie ma dość, a później płacze, bo ubiła kogoś, z kim przez chwilę rozmawiała.
Generalnie głupie mordowanie dla mordowania. Całkowicie zanikł klimat jedynki.

spoiler stop


Trudno było mi wczuć się w taką fabułę i bohaterkę. Do tego to epatowanie brutalnością. Nawet w jedynce tak ostro nie było. Wszystko muszą pokazać. Z 10 lat temu pewnie robiłoby to wrażenie, dzisiaj już tylko mierzi. Wolałbym, żeby zostawiono trochę niedopowiedzeń.
No i tak sobie dziewczęta mordują na lewo i prawo... a za chwilę siadają i plumkają na gitarce :D. Przyjemna minigierka, chciałoby się tego więcej. Z drugiej jednak strony takie melancholijne momenty gryzą się z celem i klimatem całej wyprawy.
A co do jakże kontrowersyjnych elementów QWERTY to jest ich trochę, nie tylko w relacji protagonistek. Właściwie by mi nie przeszkadzały, ale miałem wrażenie, że praktycznie nic nie wnoszą do fabuły i są wrzucone tylko po to, żeby były i "podpalały świat". Gdyby to wszystko wyrzucić, nic by się nie zmieniło.
Ponarzekałem trochę, ale były też fajne momenty. W mojej ocenie wystarczyłaby jedna zmiana, żeby uratować fabułę:

spoiler start

Gdyby "Wilki" nie zamordowały, tylko PORWAŁY Joela albo Dinę. Wtedy wszystko stałoby się logiczne i uzasadnione: cel podróży, motywacja bohaterki oraz jej zachowanie. Nawet orientacja Ellie miałaby sens. Gdyby porwano Dinę, chciałaby ocalić ukochaną osobę.

spoiler stop


Taka historia miałaby szansę doskoczyć do poziomu jedynki. Cóż, wyszło jak wyszło.
Mimo wszystko przez te 20 godzin mi się podobało. Piękna grafika, przyjemny gameplay i muzyczka. Fabuła wprawdzie jest płytka i nie ma startu do jedynki, ale idzie się wkręcić. Widać, że historia od początku nie miała być ponadczasowa, tylko szokująca. Ja to jakoś przełknąłem i przez większość czasu dobrze się bawiłem. Ale nie chciałbym kontynuacji.

post wyedytowany przez Brexxxer94 2020-06-29 00:31:55
29.06.2020 00:42
truskolodz
487
odpowiedz
1 odpowiedź
truskolodz
171
WRWG
8.0

Skończone. Gra mogła byc 10/10. Mogla byc wielka, ale zabrakło sporo w samej końcówce. Mozna wiele wybaczyć, ale ostatni rozdział i samo zakończenie kompletnie z tyłka. Zgodzę sie z przedmówcami, więc nie będę powtarzał za bardzo. Technicznie gra piekna, najładniejsza gra generacji. Szacun dla ND za wyciśnięcie wszystkich mocy przerobowych z PS4. Gameplay spoko, walka satysfakcjonująca, gra ma sporo fajnych momentów. Pierwszy raz spotykam sie z czymś takim, że przeciwnicy maja swoje imiona, nawet psy się wabią odpowiednio. Fabuła całkiem sensowna, do pewnego momentu.

spoiler start

Cały ostatni rozdział w Santa Barbara pasuje do reszty gry jak pięść do nosa. O ile Blizny i Wilki jako grupy są dobrze zarysowane to Grzechotniki powinny sie nazywać raczej Grzechotki, bo są kompletnie z dupy. Zakończenie jest wręcz nie pasujące do całej rozgrywki i historii je poprzedzajacej. Gra powinna zakończyć się w Teatrze jakąś mocną dramą, a tak to ostatnia scena przy łódkach w wodzie jest kompletnie bez sensu. Gdyby coś w podobie zastosować w Seattle, miało by to większy sens. Strasznie nie równo napisany scenariusz i zawalona koncowka psują cały odbiór historii

spoiler stop

. Jedyne co, może uratować tą serię po tym tragicznym finale, to 3 część traktująca od odkupieniu win, też uważam, że potencjał jest. Mimo wszystko, calej tej brutalności, depresji, historii o zemście i bezsensownej przemocy, bawiłem sie bardzo dobrze. Jedynka mimo wszystko lepsza. TLOU2 to mocny kandydat do gry roku, ale nie zasługuje na same ochy i achy bo to nie jest gra na 10. Mogło wyjść fenomenalnie, i do samego końca przygody w Seattle tak było, ostatni rozdział wszystko zepsuł! Dlatego oczywiście 0/10 bo nie ma na PC ;)

post wyedytowany przez truskolodz 2020-06-29 00:45:37
29.06.2020 17:30
Zelda
487.1
Zelda
2
Centurion

truskolodz
Ostatni rozdzial w ogole wydawal mi sie jakis zrushowany, co jest dziwne, bo wczesniej byly momenty wrecz przeciagniete. Ani nie dostalismy zadnych wskazowek odnosnie czasu jaki minal od powrotu do okolic Jackson, ani ile zajela Ellie ta cala wyprawa to Santa Barbara. Ani jakiegos specjalnego sensu dla ostatnich dzialan bohaterow, calkowita zmiana i pretensje Tommego, odejscie Diny... niby mozna cos wywnioskowac miedzy wierszami, ale zostawili wieksza furtke niz w jedynce. Ja po skonczeniu nie czulem satysfakcji, raczej niedosyt w niekoniecznie pozytywnym tego slowa znaczeniu. I bynajmniej nie chodzi tu o zabicie badz oszczedzenie danej postaci, bo to by akurat wiele nie zmienilo. Zabraklo jakiegos wiekszego rozwiniecia ostatnich wydarzen, backgroundu, zgadzam sie ze cos tu nie zagralo.

29.06.2020 17:41
488
odpowiedz
Lion4
4
Junior

A mnie się bardzo ostatni rozdział gry podobał. Może nie pod kątem fabuły, bo trochę na siłę przeciągnięte to wszystko, ale samo wykonanie. Całkowita zmiana scenerii. Słoneczko, piękny klimat, dość duże lokacje z poczuciem swobody. Byłem świecie przekonany, że cała gra skończy się na farmie a tu nagle przyjeżdża Tommy. Tak jak już wspomniałem, dla mnie ta gra byłaby na 10 gdyby nie fakt że kilka wątków dłużyło się, np. niektóre fragmenty z Abby lub początek opowieści który długo się rozkręca. Tak czy siak myślę, że aby w pełni odczuć wrażenia z tej gry należy ją przejść drugi raz aby zrozumieć niektóre dialogi i cały sens. Bo nie ukrywam, na podstawie niektórych notatek rozsianych po lokacjach do końca nie wiedziałem kto z kim walczy, o co ta cała wojna z bliznami. Swoją drogą zastanawiam się kogo osoba była na plakatach blizn. Na ścianach, na drzwiach ciężarówek.

spoiler start

czyżby to była matka lva? Przywódczyni tego kultu?

spoiler stop

29.06.2020 20:07
Qverty
489
odpowiedz
2 odpowiedzi
Qverty
1
Pretorianin

Ok dłuższy tekst (bo nie recenzja). Przeklejam z innego wątku.

Jestem zawiedziony. Napaliłem się po tych entuzjastycznych recenzjach jak szczerbaty na suchary. Jedynka według mojej opinii to gra bardzo dobra (chociaż też nie uważam jej jak co poniektórzy za Bóg wie jakie arcydzieło), po przejściu dwójki mogę powiedzieć również, że jedynka to gra LEPSZA niż część druga. Zacznę może od plusów TLOU2 bo ma ona ich sporo. Przede wszystkim "czuć piniondz" tzn. odrazu widać, że jest to charakterystyczne dla Naughty Dog napracowanko. Jest to graficzny majstersztyk i absolutny top jeżeli chodzi o gry w ogóle (nie tylko ps4). Krajobrazy prześliczne, lokacje klimatyczne, wszystko pięknie zanimowane, scenki pięknie odegrane, jest filmowo i bardzo ładnie. W tle jak to jedynka zdążyła nas przyzwyczaić brzdąkanie gitary klasycznej, nic specjalnego ale pasuje do klimatu. Mechanicznie niewiele się zmieniło, dwójke zacząłem świeżo po skończeniu jedynki i sterowanie zostało przeniesione 1:1.

Natomiast to w czym mocna była jedynka - fabuła, w dwójce jest tak kosmicznie nierówne, że aż mnie zatkało na napisach końcowych (minus, że nie da się ich przewinąć, nie każdemu chce się gapić w ekran przez bite 5 minut jak nie lepiej). Po recenzjach spodziewałem się czegoś co mnie wstrząśnie, poruszy, moja dusza zostanie pożarta, przemielona i wypluta a ja ze łzami w oczach będę przeżywał wydarzenia w grze. Nic z tych rzeczy. Zacznijmy od tego, że akcja rozkręca się BARDZO powoli, nie wdając się w szczegóły przejście zajęło mi ponad 30h (sic!) kiedy jedynkę można zrobić w 10-12 i to bez pośpiechu. O ile w sandboksie nie przeszkadza nawet i 100h rozgrywki to w grze liniowej jest to moim zdaniem zdecydowanie za dużo, gra jest niesamowicie przeciągnięta, ciągnie się jak flaki z olejem, żeby chociaż akcja trzymała przez te 30h w napięciu ale kiedy po 25h po raz kolejny wrzuca nas na arenke z 5 wrogami (w różnych konfiguracjach), to człowiekowi po prostu już się rzygać chce. Najgorsze jest to, że po pewnym czasie człowiek zaczyna widzieć gdzie będzie kolejny skrypt, widzieć, że zbliża się segment gry z walki z ludźmi, a potem segment z zombie a potem segment zbierania materiałów i nagle tych materiałów i amunicji dostajemy bardzo dużo (grałem na hardzie, żeby nie było) i już wiemy że za chwilę gra nas wrzuci na większą arenę. Nie wiem czy łapiecie do czego zmierzam, w grze trwającej 10-15h jak jedynka gracz nie zdąży się tym znużyć i do tego przywyknąć, nie zdąży wyłapywać tych segmentów tak dużo, że w końcu zaczyna je przewidywać bez problemu. Natomiast jak gra trwa 30h? Po prostu przesada i najgorsze jest to, że przez bite 30h ciągle to samo, zero urozmaicenia, jakiejś zmiany mechanik, nic.

Fabuła?

spoiler start

Joel ginie na samym początku na oczach Ellie (o czym wiedziałem no bo spoilery), Ellie bardzo chce się zemścić. Tommy jest mniej entuzjastyczny i proponuje odpuścić (o tym jeszcze wspomnę bo to jest top kek całej linii fabularnej), w końcu okazuje się, że w nocy Tommy rusza na wendettę sam bez Ellie a nasza bohaterka rusza z Diną (swoją dziewczyną bo hehe mamy wątek homoseksualny, chociaż aż tak bardzo nie razi i jest w miare naturalnie zarysowany i nawet były już hinty w jedynce na ten temat więc spoko, nie jest na siłę). No i tak sobie wędrujemy przez to Seattle mordując jeden po drugim kolejnych kompanów laski która zabiła Joela. W końcu akcja się zazębia, człowiek już myśli, że jest, finał i...mamy retrospekcje z Abby która trwa [email protected]#a dobre 10h. Intencją twórców było chyba pokazanie, że ta Abby też ma swoje motywacje i jest tak naprawdę dobra i żałuje, że zabiła tego Joela, ratuje dzieciaki z których jeden to trans (dziewczynka identyfikuje się jako chłopiec i jego grupa nietolerancyjnych świrów chce go, ją, zabić). No i wlecze się ten wątek i nudzi bo znowu robimy to samo tylko z innymi brońmi i inną postacią, dłuży się to wszystko niemiłosiernie. Dochodzimy do (teoretycznie) finału, mamy pojedynek i...Dostajemy kolejny rozdizał w Kaliforni, który trwa kolejne 3h. Dodatkowo zdecydowanie odbiega on poziomem od poprzednich, odbiega klimatem, nie pasuje w ogóle do niczego, pojawia się tam nowa grupa ale w sumie nic się o nich nie dowiadujemy...No generalnie kolejne 3h nudzenia. A, byłbym zapomniał. Ellie przed tym rozdziałem w kaliforni już jest pogodzona z życiem, mieszka sobie z Diną w domku w przepięknej okolicy, no sielanka. Kto namawia Ellie żeby dalej szukała zemsty? Tommy. Ten sam Tommy, który na początku tłumaczył Ellie, że to nie ma sensu, ten sam, który 20h później namówił Ellie do powrotu do Jackson. Teraz nagle mu się odwidziało i gdy Ellie mu odmawia to jest wręcz oburzony i obrażony na wszystkich ,że jak to, że nagle Ellie ma wszystko w dupie a obiecała zabić Abby a on nie może bo go noga boli i generalnie co teraz. Kupy dupy się ta motywacja nie trzyma, Ellie ma jakieś PTSD bo wymordowała masę Bogu ducha winnych ludzi w tym kobiete w ciąży, ale i tak jedzie tam do tej kaliforni szukać dalej zemsty tylko po to żeby wymordować kolejny oddział ludzi i puścić Abby wolno no bo jednak się rozmyśla.

spoiler stop

Podsumowując:
- gra jest za długa o dobre 10 a nawet 15h
- fabułą jest rozmyta, motywacje bohaterów są z dupy (czemu Abby tak bardzo pomaga tym dzieciakom, że aż zaczyna zabijać swoich ludzi? Nikt tego nie wie, czemu Ellie tak uparcie szuka zemsty po wymordowaniu praktycznie wszystkich? Nie wiadomo. Czemu to Tommy ją namawia do tego chociaż chwilę wcześniej miał inne zdanie? Zapytajmy Druckmana)
- wątek trans na siłę żeby tylko był i żeby wejść w dupe wiadomo jakim środowiskom, dodatkowo jedyną postacią kobiecą wyglądającą jak kobieta jest w tej grze Dina żeby brzydkim kolorowowłosym bojowniczkom feminizmu nie było przykro że są brzydkie.
- pomniejsze upierdliwe rzeczy bez wpływu na rozgrywkę.

Ode mnie to jest 7.5-8/10. Chciałem robić platynę ale nie chce mi się przechodzić tego jeszcze raz. Oczywiście masa 10/10 (szczególnie od zachodnich recenzentów) obstawiam, że wleciała za postępowość no bo brakuje w sumie tylko wątku #blacklivesmatter, może w dlc.

30.06.2020 21:48
Olekrek
489.1
Olekrek
39
Rotmistrz

Ogólnie wątek Abby jest bardzo ogólnie zarysowany przez to, że twórcy mieli mało czasu. Żeby dobrze rozpisać tę postać, to sam jej wątek musiałby z 30h trwać. Ludzi by tego nie wytrzymali - ten obecny czas jest za długi, a gdzie 30h grać sama Abee. Poszli na kompromis i zarysowali tylko te cechy najważniejsze.
Abby zabijała swoich, bo został na nią wydany wyrok za dezercje. Zabijała w obronie siebie i dzieciaków.
Elli dostała syndromu pourazowego w najgorszej możliwej formie, dlatego działa w zasadzie jak robot ukierunkowany na jedno działanie. Miała momenty przebłysku/osłabienia syndromu. Straciła 2x to co dla niej bło najważniejsze w życiu - nadanie sensu jej życia. 1x zabrał jej to Joel, a drugi raz Abbe.
Ogólnie historia i postaci są bardzo dobrze rozpisane, tylko trzeba zwracać uwagę na drobne rozmwoy. Mel jest tu idealnym przykładem. Miała mało czasu antenowego, a po przez gesty i dialogi dowiedzieliśmy się o niej bardzo wiele.

03.07.2020 04:44
Dawko062
489.2
Dawko062
56
Pora umierać

Qverty

spoiler start

Kto namawia Ellie żeby dalej szukała zemsty? Tommy. Ten sam Tommy, który na początku tłumaczył Ellie, że to nie ma sensu, ten sam, który 20h później namówił Ellie do powrotu do Jackson. Teraz nagle mu się odwidziało i gdy Ellie mu odmawia to jest wręcz oburzony i obrażony na wszystkich ,że jak to, że nagle Ellie ma wszystko w dupie a obiecała zabić Abby a on nie może bo go noga boli i generalnie co teraz.

Na początku odradzał jej wyprawę, nie dlatego, że nie chciał zemsty, tylko przez Marię - ona kazała mu to wybić Ellie z głowy (to nie są żadne moje dopowiedzenia, tak było w rozmowie). Te 20 godzin później namówił ją do odwrotu - widziałeś w jakim ona była stanie :P? A pod koniec nic mu się nie odwidziało, cały czas pragnął zemsty. Po rozstaniu z Marią (pewnie właśnie przez to) przyszedł do dziewczyn z informacjami na temat miejsca w którym przebywa Abby. Sam nie mógł tam iść więc wysłał Ellie.

spoiler stop

post wyedytowany przez Dawko062 2020-07-03 04:44:49
30.06.2020 10:11
490
odpowiedz
1 odpowiedź
dani87pl
1
Junior

Nie rozumiem hate'u ze strony graczy. Gra jest na prawdę bardzo dobra. The last of us była to od początku historia Ellie i tak też jest z drugą częścią. Na pierwszych zwiastunach już można było się domyślać na czym fabuła drugiej części będzie sie opierała. Graficznie jest to chyba najpiękniejsza gra jaką widziałem. Długo podnosilem szczęke z podłogi i zastanawiałem się jak te studio to zrobiło. Podobnie miałem z pierwsza częścią jak w nią zagrałem na ps3 7 lat temu. Muzyka, klimat, historia są na bardzo wysokim poziomie, jak nie na najwyższym. Naughty dog podnosi bardzo wysoko poprzeczkę i wyprzedza generację (tak jak to zrobili na ps3). Rozumiem tersz dlaczego wątek fabularny poszedł w taki A nie inny sposób. Tu chodziło o coś więcej niż o historię Ellie i Joela Twórcy pokazali jacy tak ma prawdę są ludzie. Nasze lepsze i gorsze strony. Co nami steruje i odwieczny konflikt naszych osobowości. Polecam na prawdę każdemu ten tytuł!!!

30.06.2020 13:33
Guntor
490.1
Guntor
37
Generał

Im bardziej myślę o tej grze, tym bardziej historia mi się podoba. Razem z RDR 2, to w mojej opinii najlepsza historia w grach AAA tej generacji.

30.06.2020 17:02
Trzynaście;
491
odpowiedz
1 odpowiedź
Trzynaście;
104
Trzynastka
Image

Nawet CDA dało 10/10, mocno sie zdziwiłem (jedynka dostała u nich 8+ czego kompletnie nie rozumiałem, ale tam czesto daja dziwne oceny)
Obok lezał PSX Extreme i tam tez 10/10

Ale co jak co, drugi raz z rzedu grac mi sie za bardzo nie chce
Chyba sobie przejde za jakis rok ponownie, chcialem trofea zdobyc ale coz

post wyedytowany przez Admina 2020-06-30 22:11:41
30.06.2020 20:35
Ogame_fan
😂
491.2
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

Bali się Chińskiego oddziału Sony to dali 10/10 lol

A tak na poważnie, to nie spodziewałem się dyszki w CDA. No ale gra świetna wiec i redakcję CDA urzekła:)

30.06.2020 20:52
492
odpowiedz
Cień
54
Centurion

ja szczerze mowiąc uważam, że giereczkowo nie było gotowe na taką grę jak TLOU2, jeśli chcemy aby gry były poważnie traktowane, to muszą one wyrażać jakieś poglądy, nawet jeśli potencjalnie się z nimi nie zgadzamy

30.06.2020 22:05
493
odpowiedz
1 odpowiedź
Lucaspa_
3
Legionista

Witam, mam spory problem... mianowicie zapisało mi grę w chwili śmierci. Za każdym razem, gdy wczytuję- rozpoczyna się śmiercią i nie mogę grać dalej. Czy jest na to jakiś sposób? Bardzo nie chciałbym zaczynać od nowa...

30.06.2020 22:16
Qverty
493.1
Qverty
1
Pretorianin

Wczytaj punkt kontrolny albo ostatni ręczny zapis.

01.07.2020 08:23
SpecShadow
494
2
odpowiedz
SpecShadow
81
Silence of the LAMs

https://twitter.com/xoxogossipgita/status/1278042185615712257
VICE napisał nieco mniej pochlebną opinię i SONY przysłało kogoś do nich w imieniu Naughty Dog.

O ile nie było rażących naruszeń to nie powinni tego robić, znaczy - wysyłać nikogo.
To tylko pokazywałoby, że zawierucha wokół recenzji mogła mieć więcej niż ziarno prawdy i dolałby oliwy do ognia dyskusji.

Sam czytałem recenzję
https://www.vice.com/en_us/article/wxqnxy/last-of-us-part-2-review
i niczego takiego nie zauważyłem. Więc tym bardziej nie powinni coś takiego robić bo to nie wygląda najlepiej.
Zgadzam się też, że to świetna gra ale jako sequel już wypada gorzej od poprzednika (którego ograłem jeszcze raz przed zagraniem w LoU2).
Dlatego te 8-9/10 bardziej by pasowało niż zalew 10/10.
Jakby tam garstka recenzji dała taką ocenę to nie byłoby tematu.

Także jeśli znowu pojawi się temat typu „czy gry to sztuka" to można odpowiedzieć, że nie bo nie można jej krytykować.
No, może jakiś czas po premierze, gdy sprzeda się w milionach egzemplarzy...

post wyedytowany przez SpecShadow 2020-07-01 09:37:47
01.07.2020 22:18
A.l.e.X
😍
495
odpowiedz
A.l.e.X
129
Alekde
10

Krótko i na temat -> ARCYDZIEŁO

Jeśli chodzi o sprawy techniczne to PS4Pro w połączeniu z 4000cd/m2 powoduje momentami że człowiek nie może uwierzyć że te małe pudełko generuje obraz nieosiągalny dla PC (nie znam gry która by techniczne przebiła The last of Us 2)

Przy 100 plusów / jedyny minus to że musiałem autorsko zmodować PS4Pro aby była cisza :D ale w sumie to też plus bo przynajmniej mogłem zobaczyć wygląd PS4 od środka :)

01.07.2020 23:00
496
odpowiedz
Infinitive
27
Legionista

Dokładnie arcydzieło piękna gra. Tak samo jak jedynkę przejdę pewnie 10 razy. Nic dodać nic ująć. Teraz tym co nie odpowiada zakończenie gry.. otóż pany zakończenie miało skłaniać do refleksji ale widocznie nie do wszystkich trafia ta historia. Po jedynce byłem pewien że Naughty Dog zamiecie także drugą cześcia. Świetna robota czekam na TLOU3.

post wyedytowany przez Infinitive 2020-07-01 23:06:22
02.07.2020 02:26
BFHDVBfd
497
4
odpowiedz
BFHDVBfd
111
Game Master
7.0

Łatwo zrobić grę z szokującą historią, ciężej zrobić grę z dobrą historią. Takie jest moje zdanie po przejściu tej gry.

spoiler start

Historię można było poprowadzić w tysiące różnych kierunków bez zabijania najlepszej i ulubionej przez fanów postaci czyli Joela już na samym początku gry. Ogólnie główne męskie postaci są troszkę traktowane powiedziałbym "gorzej" niż kobiece. Joel, Jesse, nawet Owen wszyscy nie żyją, jedynie biedny Tommy obstał chociaż ledwo, można powiedzieć że jest kaleką. Tymczasem główne postaci kobiece czyli Ellie, Dina, Abby, trans Lev dalej sobie hulają po świecie. Grając aż raziło mnie to po oczach jak traktują męskie postacie.
Sama rozgrywka rozciągnięta strasznie. Ogólnie mechanikę samej gry lubię, ale historia Ellie strasznie pod koniec już nużyła, historia Abby o wiele lepsza szkoda że nie chciało mi się nią grać. Końcówka całkiem dobrze zrobiona nie spodziewałem się jak się to wszystko potoczyło.
Wiele jest plusów, ale tak samo wiele minusów. Głównym minusem to moim zdaniem poprowadzenie historii w tym kierunku. Tyle lat ludzie czekali żeby poznać dalsze losy Joela a oni go zabijają już na samym początku i to w bardzo zły sposób. Jedynka to była historia Ellie i Joela grając w drugą część nastawiałem się na kontynuację ich historii tymczasem połowę gry gramy Abby która mało mnie obchodzi.
Ja się zawiodłem, ale każdy może mieć własne zdanie i jak widać opinie są bardzo podzielone.

spoiler stop

02.07.2020 06:08
498
10
odpowiedz
5 odpowiedzi
sanjuan
4
Junior
Wideo

Spór został rozstrzygnięty... Finalny werdykt -AngryJoe
https://www.youtube.com/watch?v=_-sTlYUeT8o

02.07.2020 09:28
Qverty
498.1
5
Qverty
1
Pretorianin

6/10, w sumie zgadzam się z recenzją Joe. Ładnie wypunktował wszystkie problemy tej gry.

02.07.2020 10:55
498.2
Jasiek1910
0
Junior

No i co z tego że dał taką ocenę dla mnie jest 10/10 mam to gdzieś co jakiś typ bredzi na youtube

02.07.2020 12:42
498.4
2
sadler
85
Pretorianin

Capo -- chciałeś zapewne powiedzieć Dont touch my garbage. :D Akurat Angry Joe sprawiedliwie ocenia gry.

02.07.2020 15:47
Metaverse
498.5
Metaverse
18
Generał

Mimo ze nie zgadzam sie z jego ocena zaczalem ogladac bo spodziewalem sie ze odegra jak zwykle fajna scenke i faktycznie ta na poczatku byla niezla. Potem jednak poziom jego "recenzji" spadl do tego stopnia ze gdzies w polowie przestalem ogladac. Ja rozumiem ze on ma taki styl ale bez przesady mogl sie lepiej postarac.

04.07.2020 11:33
👍
498.6
Voltron
76
Pretorianin

I właśnie jakby od początku "recenzenci" byli uczciwi i dali grze oceny w okolicach 6-7 to by nie było całego "review bombing itd". bo właśnie na tyle ta gra zasługuje.

02.07.2020 07:51
Fredgard
499
odpowiedz
4 odpowiedzi
Fredgard
89
Treasure Hunter
Wideo

Polecam z calego serca ponizszy material. Moze otworzy niektorym oczy.

https://youtu.be/bh5gzGs-63Y
Tylko dla tych co ukonczyli gre!

02.07.2020 09:07
👍
499.1
xBisHoPx
81
Praise the Sun!
9.0

Właśnie wczoraj skończyłem grę. Podpisuję się pod tym wideo obiema rękami i nogami. Fabuła jest tak prosta, że nie wiem co tu można jeszcze tłumaczyć. Przejście gry zajęło mi ponad 30h i nic mi się nie dłużyło. Przed zagraniem w Part Two odświeżyłem sobie Part One i polecam tak zagrać.

Smuci mnie natomiast cos innego. Tam gdzie inni widzą LGBT, trans, kobiety, mężczyzn, żydów, czarnych ja widzę LUDZI. Naprawdę kogoś boli fakt, że postać męska zginęła a żeńska przeżyła? Smutne w jakich czasach przychodzi mi żyć, a nie było żadnej APOKALIPSY.

Grę oceniam na 9 i chętnie do niej wrócę.

02.07.2020 09:29
Qverty
😐
499.2
5
Qverty
1
Pretorianin

No i właśnie takie posty jak powyżej to największy rak. Komuś nie podobała się gra? NIETOLERANCYJNY HOMOFOB.

02.07.2020 09:47
Trzynaście;
499.4
Trzynaście;
104
Trzynastka

No ja osobiscie tez widze ludzi, nie zastanawiałem sie nad tym kto kim jest itd
Ludzie szukaja dziury w calym

02.07.2020 11:41
krzycho19
499.5
krzycho19
68
Pretorianin

fabuła jest dobra gdyż daje nam przekaz, że oko za oko, ząb za ząb nie jest dobrym rozwiązaniem, że nienawiść czy chęć zemsty a nawet pragnienie sprawiedliwości nas zaślepia, nie patrzymy obiektywnie. każdy zanim zechce dokonać zemsty najpierw powinien się postawić w miejscu osoby na której ma wykonać wyrok, wejść w jej buty, starać się zrozumieć dlaczego tak postąpiła, czy warto się mścić, czy nie lepiej odpuścić i przerwać to pasmo odwetów. moim zdaniem 99% graczy nie przeszkadza LGBT, rasa, itd., chodzi głównie o to, że Joel został zabity, że nie zrobiono kontynuacji podobnej do 1 części, i tych graczy też rozumiem, może twórcy gry mogli to szokowanie i zaskakiwanie związane z uśmiercaniem Joela zostawić na 3 część, a w drugiej jeszcze dać nacieszyć się w pełni Joelem i Ellie jako tych dobrych moralnie (na ile ten świat pozwala), czy może pokazać inny punkt widzenia drugiej strony w inny sposób, bez zabijania Joela.

post wyedytowany przez krzycho19 2020-07-02 12:46:24
02.07.2020 11:19
500
4
odpowiedz
1 odpowiedź
LukZaspa
49
Centurion
7.5

Pod względem gameplay'u, grafiki, poziomów, animacji wszystko 10/10, ale historia wszystko zniszczyła. Poszli w tanie szokowanie i zniszczenie postaci Eli. Nawet Tommie, czy Joel zachowywał się w pewnych momentach wręcz idiotycznie.

Potem gra bardzo starała się byśmy polubili Abby, tymczasem do końca gry miałem ją i jej ekipę głęboko w du#%&.

Mi nie siadło tak bardzo, że pewnie wrócę do jedynki i przejdę ją po raz chyba piąty. Do dwójki raczej nie wrócę. Tragicznie to rozegrali. Po prostu szkoda.

05.07.2020 13:17
Pitplayer
500.1
Pitplayer
35
Pretorianin

Jeszcze nie ukończyłem ale póki co w 100% się zgadzam. Gram obecnie za połową gry Abby i co minutę w myślach mam że gram przecież w The last of Us, więc gdzie Joel? gdzie Ellie? Wolałbym żeby druga połowa to była jakaś retrospekcja z nimi, a nie nowa protagonistka.
Pierwsza połowa gry jest fajna nawet polubiłem Dinę i Jessy'ego ale serio nową protaginistkę i jej ekipę mam gdzieś.

02.07.2020 12:46
501
odpowiedz
trzyglow
15
Legionista

Nie jest to typowy "slash" ale "strzelanka+skradanka+survi. horror" itp itd - i założenia są podobne - fabuła sprowadzona jest do minimum
i śmieszą mnie te gimbusy wymagający od takiej
gry jakiejś rozbudowanej fabuły CHAAAAA i pierdzący o tym jaka to gra jest słaba - szkoda gadać - tutaj nie o to chodzi, co oczywiście nie wyklucza że mogłaby ta fabuła być bardziej "rozbudowana" ale nie musi przecież to jasne.

02.07.2020 15:54
502
6
odpowiedz
3 odpowiedzi
zanonimizowany1336150
0
Centurion
Wideo

W końcu jest recenzja i to bardzo obszerna bo trwająca 49 minut od Angry Joe. Ja dałem osobiście TLOU2 8/10, a Joe... Zresztą zobaczcie sami.

Zero fanbojstwa jak tu na GOL'u. Wzięte pod lupę wszystkie zalety i wady bez ich pomijania.

[link]

post wyedytowany przez zanonimizowany1336150 2020-07-02 15:58:16
02.07.2020 16:06
Trzynaście;
502.1
Trzynaście;
104
Trzynastka

Fanbojstwa xDD

Sytuacja jest taka jak z kazda gra, jednym sie podoba bardziej, drugim mniej, a trzecim wcale
Problem macie taki, ze ta gra zeecyeowanie wiekzosci sie podoba
Skyrim na przyklad toi dla mnie tez dziadostwo, a jednak gra ma potezne grono fanow

02.07.2020 16:37
502.2
1
zanonimizowany1336150
0
Centurion

Trzynaście;
Oczywiście, że fanbojstwa. Zauważ, że ja dałem grze ocenę wyższa niż Joe (ja 8/10 on 6/10) bo uwazam, że to dobra, a czasami nawet bardzo dobra gra. Nie mniej jednak po przejściu jej już poleciała na OLX za 30 PLN taniej i praktycznie już o niej zapomniałem. Jednakże faktem jest, że ma wady mocno rzutujące na jej odbiór i tylko fanboj może dać jej perfekcyjne 10/10.

post wyedytowany przez zanonimizowany1336150 2020-07-02 16:39:26
02.07.2020 17:25
Trzynaście;
502.3
Trzynaście;
104
Trzynastka

To rozumiem, ze jezeli jakis produkt trafia w czyjsc gust idealnie to znaczy, ze osoba jest fanbojem? xD
Widzisz ty zapomniales, inni nie zapomnieli
Czysto subiektywna sprawa

02.07.2020 16:14
mayer85
😍
503
odpowiedz
mayer85
53
Centurion
10

Grałem od dnia premiery i właśnie skończyłem. Prawie 44 godziny zabawy na poziomie trudnym. Starałem się zbadać każdy kąt i często przystawałem żeby podziwiać widoki. Nie spodziewałem się, że ta gra będzie tak długa ale niezmiernie mnie to ucieszyło bo bawiłem się wybornie.

spoiler start

W drugiej połowie gry, kiedy zacząłem grać Abby byłem niezadowolony z tej zmiany. Z biegiem czasu polubiłem tą postać do tego stopnia, że zacząłem tracić sympatię do Ellie. Szczególnie w momentach kiedy Abby pozwalała jej zachować życie a Ellie raz po raz wracała na drogę zemsty.

spoiler stop


Jedna z najlepszych gier w jakie grałem. Nie żałuję żadnej wydanej na nią złotówki. REWELACJA.

03.07.2020 00:07
504
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Xero
1
Junior

To będzie dłuuga wypowiedź. Mam duży problem z tą grą, który w zasadzie ciężko mi jest nawet wyjaśnić. Ukończyłem ją dobrych kilka dni temu i do teraz analizuję pewne jej aspekty, została mi w głowie. Technicznie można to uznać za duży plus. Z drugiej strony jednak tak jak ciągle analizuję określone sceny, motywy i sposób postępowania postaci w określonych sytuacjach, niejednoznaczność i głębie tlou 2 odczuwalną w wielu jej aspektach - tak ciągle myślę też o tym... jak bardzo inaczej mogłoby to wszystko zostać przedstawione. Nie mam zamiaru atakować twórców ani sposobu, na który zdecydowali się, by opowiedzieć tą historię. Ba! Uważam, że scenariuszowo - patrząc oddzielnie na każdą przedstawioną scenę, na każdą postać etc. jest kapitalnie. Pomijając gameplay, drogę którą trzeba przebyć od punktu A do punktu B, żeby dotrzeć do kolejnej cutscenki - nie ma tutaj sceny, która byłaby zbędnym zapychaczem, wszystko tutaj ma sens, motyw. Gdybym w skrócie miał określić co w grze mi przeszkadza, co w pewnym stopniu zaburza mój odbiór produkcji - użyłbym trzech słów.
CHRONOLOGIA, SPŁYCENIE, DŁUGOŚĆ.

1.CHRONOLOGIA

Mój największy problem. ND ukazało wydarzenia w grze tak jak ukazało - szanuję ich wybór ale średnio mi to podchodzi. Gra, której zamysł ukierunkowany był na wywołaniu w graczu w miarę progresu fabularnego miliarda najróżniejszych emocji - od nienawiści przez współczucie po zrozumienie itd... rzeczywiście wiele tych odczuć wywołuje ale moim zdaniem poprzez sposób poprowadzenia narracji sama sobie wytrąca multum kart z ręki.

spoiler start

Sposób poprowadzenia historii - od śmierci Joela, przez gameplay Ellie, po gameplay Abby, okraszony od czasu do czasu flashbackami z obu stron wprowadza dużo chaosu, pozostawia wrażenie, jakby wiele elementów zostało bez sensu przyspieszonych. Mogę sobie tylko wyobrazić jak inny byłby odbiór drugiej części, gdyby wszystkie przedstawione w niej wydarzenia zostały takie jakie są - ale przedstawione były w innej kolejności. Śmierć Joela jak i sposób w jaki ona nastąpiła to świetny zabieg fabularny (przywiązałem się do Joela, uwielbiam tą postać ale tak - pomimo tego, a w zasadzie dzięki temu brutalny mord na nim to świetne „paliwko” dla fabuły) powinna zostać poprzedzona backstory Abby. W zasadzie każdy z flashbacków Abby widziałbym na samym początku gry. Wcześniejsze zaznajomienie się z tą postacią, poznanie jej motywów, jej relacji z Owenem, poznanie całej reszty jej załogi przed akcją z Jackson sprawiłyby po pierwsze, że śmierć Joela jeszcze bardziej nabrałaby na znaczeniu, byłaby być może odrobinę mniej szokująca (choć może wcale nie) ale za to wywoływałaby o wiele więcej innego rodzaju emocji, bo mielibyśmy już tą świadomość DLACZEGO i PRZEZ KOGO. Po drugie wcześniejsza podbudówka tej postaci sprawiłaby, że o wiele łatwiej byłoby się graczowi z nią utożsamić, polubić ją. Nie mówię, że to niemożliwe i ze sposobem poprowadzenia historii na jaki ostatecznie zdecydowali się twórcy (mój przypadek) ale biorąc pod uwagę co mówił Druckmann (że w drugiej połowie gry chodziło o to, byśmy Abby polubili, bo inaczej gra nie do końca wypali) - mam wrażenie że sam rzucił sobie kłody pod nogi. Po trzecie wreszcie - cała późniejsza wendeta Ellie w Seattle nabrałaby zupełnie innego emocjonalnego znaczenia. Mocniejszego. Znalibyśmy już tych wszystkich ludzi. Mel nie byłaby dla gracza na tym etapie jedynie „jakąś babką w ciąży”, Owen nie byłby jedynie „gościem który chce Ci odebrać broń, a następnie zabić”, Manny nie byłby jedynie „Druckmannem plującym na zwłoki Joela”. (to akurat nie sprawka Ellie ale wiadomo o co chodzi). Wszystkie te zabójstwa miałyby o wiele większy emocjonalny wydźwięk, budziłyby więcej wątpliwości. Śmierć Joela poza backstory Abby mogła zostać poprzedzona również ukazaniem jego relacji z Ellie, jej ewolucją. Tutaj w zasadzie również umieściłbym wszystkie flashbacki (może za wyjątkiem ostatnich dwóch, nadających sensu zakończeniu) na początku, dodatkowo rozbudowując je o inne wątki - tak zwane wątki „pomiędzy”. Nie wiem - wydaje mi się, ze rozpoczęcie całej historii od przeplatania się ze sobą wątków Ellie i Abby (sceny z flashbacków plus sceny mniej więcej wypełniające przestrzeń między nimi) powoli prowadzących do pierwszego z kulminacyjnych punktów całej historii nadałoby grze jeszcze większej głębi.

spoiler stop

2. SPŁYCENIE

Pewnie jest tego więcej ale w tym punkcie odniósłbym się do trzech elementów. Santa Barbara, WLF vs Blizny i wreszcie relacja Joela i Ellie, zaczynajac od ostatniego. Delikatnie skubnąłem ten temat w poprzednim punkcie ale teraz się trochę rozwinę. Centralnym punktem pierwszej części była relacja tej dwójki. W moim mniemaniu całe The Last of Us to Joel i Ellie. Jakby na to nie patrzeć relacja ta jest tez motorem napędowym dwójki. Relacja skrajnie odmienna od tej znanej z jedynki ale za to o wiele głębsza, bardziej skomplikowana, dojrzalsza. Paradoksalnie jednak cała ta głębia została moim zdaniem przedstawiona w sposób bardzo płytki.

spoiler start

Co jakiś czas „rzucają” w nas retrospekcjami (które są rewelacyjne, żeby nie było) z totalnie różnych linii czasowych, które co prawda przekazują same istotne informacje, starają się nakreślić charakter tej relacji, ukazać jej ewolucję ale... za mało tego. Takie mam odczucia. I nie chodzi mi tu o typowe „związałem się z Joelem i Ellie i chciałbym zobaczyć więcej scen z obojgiem na ekranie”. Oglądając te retrospekcje mam wrażenie, że zostaliśmy uraczeni małymi, „wyrwanymi” kawałeczkami, że coś powinno być pomiędzy, czegoś brakuje.

spoiler stop

Podobnie jest z wątkiem sporu WLF-u z Bliznami. Oczywiście, jest wiele notatek przedstawiających losy jednostek z obu stron konfliktu ale w dalszym ciągu - dlaczego ten konflikt w ogóle ma miejsce? Kim jest ta „ONA” z murali blizn? Można postawić wiele więcej pytań. Ostatecznie wszystko sprowadzone jest do tego, że jedni walczą sobie z drugimi, jedni mają swoje miasto, drudzy mają swoją wyspę... i tyle. A przecież w Seattle spędzamy 90% gry, dla całej opowieści ten konflikt jest istotny. Jeśli zaś chodzi o Santa Barbara mam jedno pytanie -

spoiler start

kim są grzechotniki? Nie jestem fanem wprowadzania nowych postaci (w tym przypadku frakcji) na sam koniec gry, a już tym bardziej jeśli nie są one przedstawione w żaden sposób. Było tam co prawda do zebrania pare notatek ale nie kojarzę, żeby wprowadzały one jakiś background. Wychodzi na to, ze te grzechotniki po prostu nagle się pojawiają, istnieją sobie i lubią poprzywiązywać od czasu do czasu zarażonych łańcuchem albo powiesić kogoś na palu.

spoiler stop

3. DŁUGOŚĆ

Punkt który w zasadzie wiąże się mocno z dwoma poprzednimi. To być może niepopularna opinia, w każdym razie takiej jeszcze odnośnie tej gry nie słyszałem ale... uważam, że gra jest za krótka. I to o dobre kilka-kilkanaście godzin. I nie mówię tutaj o gameplayu. Chodzi mi jedynie o warstwę fabularną. Uważam ze zaprezentowanie fabuły, na którą zdecydowali się twórcy wymaga absolutnej precyzji. Pominięcie jakiegokolwiek wątku czy z drugiej strony zaprezentowanie jednego wątku za dużo mogłoby wywołać efekt domina. I jak dla mnie - przytaczając to co zawarłem w punkcie o chronologii - w pewnym sensie wywołało.

spoiler start

Śmierć Joela, wątek w Seattle, farma, zakończenie... wszystko okej, tutaj wielkich zastrzeżeń nie mam.

spoiler stop

To w prologu upatruję największego problemu, to tam zabrakło mi co najmniej tych kilku godzin. Mam wrażenie, że ambicja Naughty Dog w ostatecznym rozrachunku trochę przerosła ten zespół. Choć w moim
odczuciu fabularnie pokazali mniej niż powinni - czas gry, który zagwarantowali rodzi wrażenie, ze pokazali wręcz zbyt dużo, przez co wiele wątków spłycono czy nadmiernie przyspieszono - czyli w sumie jedno i to samo. Mam wrażenie, że mieli duży problem z podjęciem decyzji jak tą całą historię skleić do kupy.

Zostawiajac już za sobą te trzy punkty - gra jak dla mnie, mimo wszystko, bardzo dobra. Nie można przejść obok niej obojętnie. Ale o ile lepsza mogła być...

03.07.2020 09:10
krzycho19
504.1
krzycho19
68
Pretorianin

Xero jeśli chodzi o powód walki WLF (wilków) z serafitami (bliznami) to jest to, że serafici są sektą, wyznawcami kultu religijnego, który nie toleruje osób nie uznających ich przekonań religijnych. serafici praktykują składanie ofiar w postaci ich wieszania i rozcinania im brzuchów (w grze widzimy te rytuały), wierzą oni, że to uwolni torturowanych od grzechu. z tego powodu między wilkami a bliznami toczy się walka, można powiedzieć na tle religijnym.

spoiler start

moim zdaniem gdyby najpierw było backstory Abby, to śmierć Joela nie była by tak zaskakująca i szokująca, nie było by takiego zaciekawienia, wielu pytań co tą Abby kierowało?, dlaczego tak postąpiła?, jest tak jak w filmie kryminalnym, najpierw zabójstwo i następnie śledztwo, wyjaśnianie żeby było ciekawiej, aby widz chciał oglądać film do końca, w grze grać z większym zainteresowaniem, coś w tym stylu :)

spoiler stop

post wyedytowany przez krzycho19 2020-07-03 09:44:53
05.07.2020 01:45
Guntor
504.2
Guntor
37
Generał

No po prostu. Grzechotniki to frakcja która za pomocą złapanych ludzi zmuszała ich do niewolniczej pracy i tyle.

03.07.2020 21:40
505
odpowiedz
daro-smd
2
Junior
9.5

Pomimo fabularnych dziwactw to nadal bardzo dobra gra i dla fana "jedynki" jest to pozycja obowiązkowa. Ja tam całkiem tolerancyjny jestem i nie "to" mnie razi. Ale w wielu aspektach gra jest pełna dziwactw a postacie są przerysowane, ich motywy i zachowania są nieadekwatne. Każdy kto grał wie o czym mówię i nie ma sensu się rozpisywać. Za pół roku proponuję na TVGRY zrobić analizę tego co poszło źle według graczy na podstawie komentarzy i ocen.

04.07.2020 15:17
-=Esiu=-
😍
506
odpowiedz
7 odpowiedzi
-=Esiu=-
155
Everybody lies

Gra ukończona drugi raz, platynka wbita, i kolejna łezka na końcu gry...

Ta gra jest fenomenalna.

04.07.2020 23:26
mayer85
506.1
mayer85
53
Centurion

Ile zajęło Ci przejście gry?

05.07.2020 14:06
Padzislaw
506.2
Padzislaw
2
Pretorianin

Matko ja jeszcze pierwszy raz nie przeszedłem grajac od premiery...

05.07.2020 15:15
-=Esiu=-
506.3
-=Esiu=-
155
Everybody lies

mayer85

37h za pierwszym razem, a za drugim przeszło 20 ;)

post wyedytowany przez -=Esiu=- 2020-07-05 16:24:54
05.07.2020 22:46
Dawko062
506.4
1
Dawko062
56
Pora umierać

37h za pierwszym razem

Co Ty tyle robiłeś w tej grze?

Ja z lizaniem ścian, czytaniem wszystkich kart, notatek wbiłem niecałe 30 godzin :D

05.07.2020 23:49
mayer85
506.5
mayer85
53
Centurion


Ja z lizaniem ścian, czytaniem wszystkich kart, notatek wbiłem niecałe 30 godzin :D

Niemożliwe. W 30 godzin to chyba lecąc do przodu na pałę i to na łatwym poziomie, bo na trudnym się tak nie da. Ja grałem prawie 44 godziny, a chcąc przejść grę "po cichu w trybie skradankowym", pewnie zajęłoby to z 50 godzin.

post wyedytowany przez mayer85 2020-07-05 23:50:31
06.07.2020 00:15
Dawko062
506.6
1
Dawko062
56
Pora umierać

44 godziny???
Albo wyszedłeś do sklepu i zostawiłeś włączoną grę, albo ginąłeś co każde starcie po 30 razy.

Grałem na maksymalnym poziomie trudności z wyłączonym wspomaganiem celowania i niektórymi elementami HUD'a.

post wyedytowany przez Dawko062 2020-07-06 00:17:49
06.07.2020 19:58
mayer85
😉
506.7
mayer85
53
Centurion

albo ginąłeś co każde starcie po 30 razy

No nie ukrywam, że zdarzało mi się zginąć, a i często wczytywałem poprzedni sejw w trakcie walki gdy ta nie szła po mojej myśli. :)
Po prostu gra tak bardzo trafiła w mój gust, że chciałem spędzić w niej jak najwięcej czasu.

post wyedytowany przez mayer85 2020-07-06 20:01:51
04.07.2020 15:40
Malcanthet
507
odpowiedz
1 odpowiedź
Malcanthet
1
Chorąży
Wideo

Tak na chłodno, po spędzeniu kilku długich godzin nad rozmyślaniem nad pierwszą i drugą częścią doszedłem do wniosku że obie części zrobiły na mnie największe wrażenie ze wszystkich gier w jakie grałem. Można grę chwalić za multum świetnych animacji, grafikę czy za niezliczoną ilość detali ale co najważniejsze - ten tytuł jest mistrzem opowiadania historii w taki sposób by gracz nasiąkał emocjami.

Pierwsza część dużo bardziej mi się podobała ale tylko dlatego że była spokojniejsza i nie kosztowała mnie tak wielu nerwów, ale to nie znaczy że druga część jest gorsza...po prostu niecodziennie spotykam się z tak ciężką i dołującą opowieścią.

Twórcy stworzyli niesamowitą i odważną opowieść po której potrzeba nawet kilku dni by ochłonąć. Gry o tak złożonej i emocjonalnej historii są rzadkością, mam wrażenie że gracze nie byli na nią gotowi.

Gdyby nie pierwsza część, podczas której zżyliśmy się z bohaterami to podczas grania w drugą nie odczuwalibyśmy tak wielu skrajnych emocji...dlatego jeżeli mam oceniać to tylko i wyłącznie obie części jako całość.

Niby ocenianie gry na 10/10 jest tak samo niesprawiedliwe jak 1/10 ale przynajmniej ja nigdy nie miałem okazji natknąć się na drugi taki tytuł...ta gra jest wyjątkowa i dlatego zasługuje w mojej opinii na właśnie taką ocenę :)

Pamiętam Walking Dead, które również starało się w podobny sposób wpływać na gracza ale TLOU przebiło ten tytuł pod każdym względem, dlatego właśnie nie mógłbym ocenić tej gry niżej niż 9/10 a na taką ocenę zasługuje według mnie Walkig Dead.

[link]

04.07.2020 19:51
507.1
Jasiek1910
0
Junior

ZGADZAM SIĘ W 100%.GIERA KOZAK

05.07.2020 08:33
508
odpowiedz
cojestgrane
1
Chorąży

Ludzie to barany :D Niech sie przyczepią do scenarzystów a nie aktorki głosowej oO. Debile :)
twitter.com/LauraBaileyVO/status/1279173199918292992

post wyedytowany przez cojestgrane 2020-07-05 08:35:46
05.07.2020 12:12
509
odpowiedz
Crzsz
5
Junior
10

Oczekiwania były duże, jednak nie zawiodłem się. Historia bardzo angażuje, bo składa się na nią setki ludzkich tragedii. Bohaterowie, którzy nie umieją poradzić sobie z przeszłością funkcjonują w skrajnie nieprzyjaznym świecie, co powoduje że nie umieją podjąć odpowiednich decyzji. Dawno nie wciągnąłem się tak w grę.

05.07.2020 14:03
510
odpowiedz
6 odpowiedzi
rozpro
0
Junior

Dlaczego redakcja tak usilnie próbuje poprawić ocenę tej gry? Ocena 5-6 użytkowników to i tak maks na co ta gra zasługuje.

spoiler start

Najbardziej rozwaliło mnie to jak Elie po zabiciu tej kobiety w ciąży upuściła obok niej mapę, z zaznaczoną ich kryjówką (kółeczkiem i dookoła jeszcze 4 strzałki, żeby nie było wątpliwości gdzie się ukrywają...)

spoiler stop

05.07.2020 14:09
Trzynaście;
😢
510.1
Trzynaście;
104
Trzynastka

Bo im się podoba (tak niemozliwe, jak to komus sie podoba? WTF??)

No tak bo tobie pewnie nigdy nic umknelo, czegos nie zgubiles, zapomniales itd
Wiem, ze ludzie chcieli idealnych glownych bohaterow w tej grze (tak jest w wiekszosci gier), ale dobrze ze tworcy zrobili cos innego

Ocena 5-6 użytkowników to i tak maks na co ta gra zasługuje.

No tak jak mowisz 5 czy 6 max to tak musi byc :/

spoiler start

Zeby bylo ciekawie, sama Ellie raz komentuje dzialania WLF, ze moze robia cos bo sa glupi (nie pamietam dokladnie juz)

spoiler stop

post wyedytowany przez Trzynaście; 2020-07-05 14:10:33
05.07.2020 14:36
😂
510.2
1
rozpro
0
Junior

spoiler start

a po co zaznaczała na mapie, że ukrywają się w teatrze? To chyba nie trudno zapamiętać, a miała świadomość, że może zostać złapana i wtedy narazi Dine, która się tam chowa. No i jeszcze upuściła ją na miejscu zbrodni.

spoiler stop

Postacie tyle lat żyją w tym świecie i nagle głupieją popełniając tyle głupot pod rząd, byle fabuła poszła do przodu i można było naciągnąć jakieś wyjaśnienia dlaczego jest tak a nie inaczej.

spoiler start

Tak samo Joel i Tomi zgłupieli w tej chatce podając nieznajomym tyle informacji o sobie, mimo że tamci nieznajomi nawet nie pytali. A Joel wyszedł na środek czym sam się otoczył przygotowując na egzekucje, która zresztą chwile później nastąpiła.

spoiler stop


A ocena 5-6 to i tak powyżej przeciętnej więc oznacza że gra się ogólnie podoba :) Redakcja jednak powinna zachować odrobinę obiektywizmu i zdrowego rozsądku. Chyba, że tak się boi trafić na blacklistę sony.

05.07.2020 15:09
510.3
Jasiek1910
0
Junior

bo większość ocen słabych typu 2,3,4,5,6 są z dupy i wystawiają ją trole

05.07.2020 15:23
Trzynaście;
510.4
Trzynaście;
104
Trzynastka

No nie wiem moze dlatego, ze to ludzie? Kazdy z nas popełnia błedy, robi głupoty? Jest mloda i glupia?

Z Joelem to juz bylo tlumaczone sto razy, ale widac czepialstwo na sile nadal w modzie

Obiektywna recenzja xD

05.07.2020 16:34
510.5
rozpro
0
Junior

"Recenzje nie są obiektywne, bo nic nie jest, oczywiście. Ale rolą recenzenta jest, żeby w rozsądnym stopniu ten swój subiektywizm tonować."
Wszystko można jakoś wytłumaczyć, tylko historia staje się coraz mniej wiarygodna.
A co do czepialstwa to i tak przymknąłem oko na to, że Elie ze śrubek i nakrętek tworzy lunetę z 8 krotnym przybliżeniem, po postrzale w plecy owija rękę bandażem co ją leczy, czy zdobywa umiejętności jedząc suplementy.

06.07.2020 20:07
Guntor
510.6
Guntor
37
Generał

O patrzcie! A dla mnie zasługuje na 9. JAK TO MOŻLIWE, PRZECIEŻ ZASŁUGUJĄ MAX NA 6!

05.07.2020 16:22
EvolvedForever
511
odpowiedz
2 odpowiedzi
EvolvedForever
33
Shadow Of The Sun
9.0

Oczywiście hajt na ten tytuł jest nieuzasadniony eee a nie czekaj - LGBT no tak...
Gra godnie zamyka obecną generację i naprawdę warto zagrać bo to wysoki poziom, twórcy znowu pokazali jak robi się gry.
Każdy narzeka na fabułę ale nie mogę się z tym zgodzić bo fabuła jest... nawet dobra. Jeśli dana gra ''bawi się emocjami'' gracza to zawsze jest u mnie tytuł wysoko a tutaj było sporo różnych emocji. Są duże dziury w fabule coś złego się wydarzyło no i na minus to zakończenie które jest żartem.
Graficznie to arcydzieło jest przepięknie aż nie możliwe że gra działa na PS4, każda lokacja dopracowana z własną historią.
Mechanika jest taka sama jak poprzednio i raczej nie ma nic nowego ale to nie jest minus gry.

Mógłbym pisać i pisać ale mi się nie chcę... Tak czy siak, hejt jest nieuzasadniony bo gra jest naprawdę bardzo dobra ALE nie świetna. Całość ukończyłem w 31h co jak na grę liniową to wynik bardzo dobry.

06.07.2020 12:35
krzycho19
😃
511.1
krzycho19
68
Pretorianin

cześć :) dałeś 9/10 czyli że jest świetna, rozumiem że miałeś na myśli "ALE nie wybitna" czyli 10/10

06.07.2020 13:14
EvolvedForever
511.2
EvolvedForever
33
Shadow Of The Sun

krzycho19 - Każdy ma inny system oceniania.
U mnie gra jest na pograniczu Bardzo dobrej/świetnej i napisałbym że wybitna chociaż u mnie 10/10 to gra doskonała ale... zakończenie. Ostatecznie dałem 9/10 ale z minusem, więc jak mówiłem ocena jest na pograniczu .

05.07.2020 22:38
📄
512
odpowiedz
Rvn10
88
Generał

Mimo, że nie jestem fanem jedynki, to uważam że dwójka jest lepsza. Sam gameplay w part 2 jest idealnie wyważony. Dużo elementów skradania i eliminacji przeciwników, świetne lokacje, fabularnie moim zdaniem ok, choć sam epilog nie podszedł mi. Ogólnie gra mi bardziej podeszła gameplayowo od poprzedniczki. 7/10.

06.07.2020 07:39
513
odpowiedz
1 odpowiedź
wacula
6
Junior
9.0

No więc gra ukończona, nie chce się dużo rozpisywać, więc napiszę najkrócej jak mogę. Gra jest świetna, grafika na 10, gameplay na 9, nie rozumiem jak ktoś pisze że wadą jest brak zmian w rozgrywce skoro to 2 część, jest kilka nowość, a co mają powiedzieć fani gier Ubisoft? Gdzie zmiana w gameplay w takim Assassin's Creed nastąpiła po... 7 częściach? Historia mi się podobała, nie przeszkadzała, rozumiem jak komuś może coś się nie spodobać w historii, ale to jest nadal gra, rewelacyjna gra! Nawet jeśli komuś nie podeszła historia, to i tak za całą resztę składającą się na grę powinna dostać mocne 6-7/10. Do osób które nie grały jeszcze nie patrzcie na opinie dzbanów oceniających 1-5/10, bo to po prostu nie prawda. Za samą stronę techniczną gra na dzień dobry powinna dostać 5/10, + świetny klimat, fajny gameplay i jak dla mnie bardzo dobra, wciągająca historia. Jak to możliwe że gra nawet 24 godziny po premierze dostawała oceny? I taka ilość ocen, skoro grając naprawdę dużo, trzeba jej poświęcić chyba ze 3 dni :) Pozdrawiam, i gorąco polecam

06.07.2020 14:46
513.1
zanonimizowany1336150
0
Centurion

Ziomuś w Playstation Store ta gra dostawała maks gwiazdek na miesiąc PRZED premierą...

06.07.2020 10:27
😎
514
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
xBisHoPx
81
Praise the Sun!
Image

Platyna
1. Pierwsze przejście 34h
2. Drugie przejście 20h

06.07.2020 14:32
514.1
zanonimizowany1336150
0
Centurion

#nikogo

06.07.2020 15:21
514.2
1
Gerr
60
Generał

#nikogo

A jednak odpisałeś...

08.07.2020 18:34
Ogame_fan
😍
514.3
Ogame_fan
107
You Can t stop this!

U mnie już 70+ godzin, platyna dawno wbita. gram trzeci raz, robiąc wszystko na maksymalnym poziomie trudności doarubowanym w opcjach. Mega trudno i bardzo fajnie. Swietna gra!

06.07.2020 14:32
515
odpowiedz
3 odpowiedzi
zanonimizowany1336150
0
Centurion
Wideo

I cyk kolejny z moich ulubionych youtuberów YongYea i jego recenzja: [link]

06.07.2020 14:35
PanWaras
515.1
PanWaras
44
Try Honestly

#nikogo

06.07.2020 14:43
515.2
zanonimizowany1336150
0
Centurion

PanWaras
Idę o zakład, że więcej ludzi zainteresuje się recenzją Youtubera z ponad milionem subów niż informacją od jakiegoś randoma, który wygrindował platynę i chwali się nią jakby był to jakiś wyczyn.

post wyedytowany przez zanonimizowany1336150 2020-07-06 14:44:44
06.07.2020 15:20
😉
515.4
1
Gerr
60
Generał

#nikogo

Przecież mu odpisałeś, więc...

07.07.2020 10:08
IIIIIIIIIIIIII
516
odpowiedz
IIIIIIIIIIIIII
18
Pretorianin
8.0

The last of us part 2 okazał się sporą niespodzianką. Nie mniej jednak nie wszystko dobrze grało.

Plusy :

- Grafika robi bardzo duże wrażenie. Czy to otoczenia, krajobrazów, natury, zwierząt czy ludzi.
- Detale są na bardzo wysokim poziomie
- Gra dosyć długa. Na trudnym poziomie w zaglądaniu w każdy kąt 32 h.
- Klimat
- Podczas przechodzenia gry moje uczucia wystawiane były ciągle na próbę jakie to moja postać wybory dokonywała.

Minusy :

- Gra zdecydowanie dużo łatwiejsza niż w części pierwszej.
- Momentami było za dużo skradania

Tutaj Moja opinia odnośnie fabuły. TUTAJ BĘDĄ SPOILERY !!

Powiem tak Naughty Dog zrobiło odważny ruch z fabułą. Mi to nie przeszkadzało jednak dużo część ludzi to krytykuje. Jednak mogliby to zrobić znacznie lepiej.
Nie podobała mi się śmierć Joel. Była za szybko. Bezsensowna i ba nawet nie było smutnej nuty muzyki czy wspomnień szybkich jak się z Tą postacią spędziło czas. Po prostu dla mnie to była bardzo słaba śmierć i nie zrobiła ona na mnie wrażenia. Były lepsze śmierci w grach już. A tutaj nie postarali się.

Nie podobała mi się przemiana Ellie. Myślała tylko o zemście. Zabijała każdego bez skrupułów i to mi się bardzo nie podobało. Zrobiła wszystko dla zemsty. A w finałowej walce zamiast zabić Abby ją oszczędziła. Straciła miłość, praktycznie przyjaciół dla zemsty.

Jeśli chodzi o Abby. Na początku jej nie lubiłem. Potem jak poznałem jej historię to ją polubiłem. Nie była taka zła jak mi się wydawało. Miała więcej dobroci i empatii niż Ellie niestety. Nie mniej jednak wolałem grać Ellie. W końcu to jej historia.

Podsumowując. Jak mam być szczery. Bardziej mi się podobała part 1 niż ta obecna część. Tam było widać fajną więź Joel i Ellie. Ojciec i córka. Jak poznawali się przez podróż. Jak się zżyli. Po prostu podobało mi się to bardzo. I ta część gdzie gramy Joel i Ellie jest zdecydowanie dużo lepsza niż ta obecna. Chcieli zrobić coś odważnego i to zrobili. Z jednej strony im to wyszło z drugiej nie. Ja wolałbym mimo wszystko dalsze losy widzieć Ellie i Joel a niestety nawet jednej wyprawy nie dali w 2. No oprócz tej w muzeum ale to nie to samo. W necie czytam że dużo osób by chciało żeby to tylko był sen a w part 3 wszyscy dalej będą żyć. I szczerzę chciałbym coś takiego zobaczyć. W part 1 wystawiłem ocenę 10/10. Niestety tutaj tyle dać nie mogę. Mimo że gra jest bardzo dobra. Nie do końca mi się jej przebieg fabularny podobał. Dam 8/10. Nie wiem co zrobią w part 3. Jednak wolałbym zobaczyć historię Joela z Ellie. A tak pewnie dostaniemy losy Ellie i Abby.

post wyedytowany przez IIIIIIIIIIIIII 2020-07-07 10:12:05
07.07.2020 20:23
😜
517
odpowiedz
zanonimizowany1336150
0
Centurion
Image

Okładka wersji Deluxe.

07.07.2020 22:26
cygan_from_bagno
😂
518
odpowiedz
4 odpowiedzi
cygan_from_bagno
0
Legionista

Mi się grało dobrze. Nie mam pojęcia skąd takie narzekania. Czyli co, jak Cyberpunk nie spełni oczekiwań, to spalicie siedzibę redów? Bo na ich grę jest jeszcze większy hype.

post wyedytowany przez Admina 2020-07-07 23:48:00
07.07.2020 23:07
😂
518.1
zanonimizowany1336150
0
Centurion

A ktoś spalił siedzibę Naughty Dog? O czym ty bredzisz? Dlaczego wyolbrzymiasz? Po prostu pogódź się z tym, że pomimo tego, że tobie grało się w .... dobrze to innym grało się przeciętnie.

08.07.2020 12:12
518.2
bravo6
11
Chorąży

Przecież to przenośnia nie dosłownie chodzi o to że grożono aktorce która grała Abi ,śmiercią.Tak to jest jak mama kupiła dziecku grę .....Mnie grało się wyśmienicie mimo babochłopów feminizmu lgbt itd.To tylko gra i fenomenalna historia .

08.07.2020 13:00
518.3
futureman16
44
Senator

Jerzy żebyś chociaż grał to można by podyskutować.

08.07.2020 20:06
Guntor
😁
518.4
Guntor
37
Generał

Kolejny co nie grał a jest niesamowicie zainteresowany tym tytułem.

08.07.2020 14:00
519
3
odpowiedz
4 odpowiedzi
karo9
1
Junior

Nietrudno dziwić się, że gra budzi takie kontrowersje. Jedni uznają, że jest arcydziełem inni dają jej 1/10 by okazać swe niezadowolenie. Ja jestem gdzieś pomiędzy.
Najbardziej denerwujący są nieznoszący sprzeciwu fani, którzy tych którym gra się nie podoba obrzucają błotem. Nie podobało Ci się? Na pewno jesteś dzieckiem, nie zrozumiałeś tej gry, albo jesteś homofobem. Otóż nie koniecznie. Pokrótce wyjaśnię czemu w moim odczuciu gra fabularnie jest nieprzekonywująca.

!!!Ostrzegam przed ogromnymi spoilerami!!!

spoiler start

Śmierć Joela - oczywiście aby Ellie poczuła rządzę krwi ten zabieg był nieunikniony, pytanie czy zabijanie relacji za którą większość pokochało pierwszą odsłonę było na pewno dobrym pomysłem. I to zabijanie go w tak idiotyczny sposób. "Cześć, jestem Joel, jedźmy do was, chociaż wcale was nie znam!" Szkoda że broni im na powitanie nie oddał. Postać która była zawsze skrajnie ostrożna i zapobiegliwa. Nie kupuję tego.

Morderczy szał Ellie - po poderżnięciu gardeł setkom ludzi cała drży gdy zabija kogoś w katscence... I ja rozumiem że gameplayowo zabijanie samych klikaczy było by nudne, ale jeśli w tej odsłonie tak wielki nacisk kładziony jest na wartość życia i konsekwencji za jego odebranie, to myślę że twórcy nie do końca przemyśleli tę stronę gry. Dodatkowo Ellie tylko raz (biorę pod uwagę katscenki) zabiła "na zimno" kiedy zakatowała Norę. W reszcie scen Ellie zawsze broniła się bo ktoś rzucał się na nią z nożem, lub z zębami - w przypadku psa, a potem widzimy jak przeżywa swoje czyny, więc nadal jest w niej empatia w przeciwieństwie do...

Abby i spółka i czemu nie potrafię ich polubić:
Abby - z zimną krwią po wielu latach zabija Joela z największym okrucieństwem, katując go na śmierć. Przypominam że Joel zabił jej ojca ratując życie swojej przybranej córki - więc ja nadal stoję po jego stronie. Co więcej, Abby dokańcza swoje "dzieło" na oczach tejże córki - no wspaniała osobowość. W dalszej części gry widzimy, że członkowie grupy Abby mają wyrzuty sumienia gdy już dokonała się wendetta Abby - ta jednak jest zimnokrwistym cyborgiem, której brewka bawet nie pykła przy mordowaniu Joela, a potem nie odczuwa żadnych wyrzutów. + to że gdyby nie pomoc Joela to by nie żyła, bo uratował jej tyłek. W dalszej części ratuje ona Yarę i Lwa i oczywiście wtedy nabieramy już do niej nieco sympatii, ale nadal jest to dla mnie postać której bardziej nie lubię niż lubię, a granie nią przez tak długi czas to katorga. Mój ulubiony tekst Abby: gdy Ellie mówi jej że Dina jest w ciąży gdy ta chce jej poderżnąć gardło, odpowiada "good". :/

Owen - fajny uczuciowy gość, który urządza się w oceanarium i sprawia wrażenie empatycznego. Do czasu kiedy zdradza swoją ciężarną kobietę i moja sympatia do niego się ulatnia.

Mel - kobieta w zaawansowanej ciąży która mając w poważaniu bezpieczeństwo swojego nienarodzonego dziecka wybiera się na misję, skacze po rusztowaniach i zostaje postrzelona! Zarówno ona jak i jej "przyjaciele" nie widzą w tym nic złego. Kolejny powód żeby znielubić Wilki.

Manny - nie wiem czemu gracz miałby go polubić. Ot kasanowa, wyrywający wszystkie laski w grupie. Wciąż w mojej pamięci jest tym gościem który napluł na zwłoki Joela.

Głupich posunięć nie zabrakło również po stronie starych bohaterów. Tommy który na początku gry robi wszystko żeby ochronić Ellie na końcu zmienia zdanie o 180 stopni i namawia ją do porzucenia szczęśliwego życia aby kontynuowała zemstę na osobie przez którą z życiem pożegnał się Jesse, a jego los prawie podzielił sam Tommy i Dina. Brawo Tommy, brat byłby dumny!

Reasumując, gra stara się nam pokazać dwie różne perspektywy by gracz zobaczył, że zemsta wcale nie przynosi ukojenia, a rani innych, powoduje więcej bólu, złości, szkody itd. Pokazuje nam to brutalnie, przy użyciu hektolitrów krwi, łez i bólu. Ale robi to nieudolnie. Wpychając nam do gardła poczucie winy, za czyny nad którymi nie mieliśmy kontroli, każąc nam żałować osób które trudno polubić.
To mogłaby być świetna historia, ale dla mnie nie jest. Gdyby do powtarzających się koszmarów które przeżywają obie bohaterki zaczęły dochodzić sceny tego co same dokonały... Albo gdyby na końcu Lev się obudził i błagał Ellie o to by zostawiła Abby, a gracz wtedy mógł sam podjąć decyzję co zrobić... to by było mocne.

spoiler stop

Grafika, muzyka, gameplay 10/10.
Fabuła 6/10.

post wyedytowany przez karo9 2020-07-08 14:01:13
08.07.2020 20:07
519.1
rozpro
0
Junior

a co takiego dobrego w tym gameplayu i muzyce ze 10/10? Pytam z ciekawości bo dla mnie gameplayowo prawie nic sie nie zmienilo przez te 7 lat w porównaniu do 1, a muzyki jest mało i jest gorsza niż w 1 części.

08.07.2020 20:16
Metaverse
519.2
Metaverse
18
Generał

karo9 Poniewaz odnosisz sie tylko do fabuly i bez glupich argumentow sluzacych zwykle do mieszania z blotem tej gry i oceniania 0/10 napisze jak ja odebralem fabule i dlaczego jest to dla mnie 10/10

spoiler start

czy smierć Joela byla dobrym pomyslem ? I tak i nie. Mozna bylo przewidziec z polowa graczy znienawidzi za to gre albo znajac ten fakt ze spoilerow nawet w nia nie zagra (ja akurat o tym nie wiedzialem bo ominalem wszystkie spoilery). Z drugiej strony oczekiwalem ze jego kontrowersyjna decyzja z jedynki bedzie miala bardzo powazne konsekwecje i rozumiem ze osoba ktorej zabito ojca probujacego uratowac wszystkich ludzi wybierajac mniejsze zlo bedzie sie chciala zemscic. To bylo bardzo mocne zagranie ale bez tego gra bylaby tylko powtorzeniem fabuly z jedynki czyli dalszych przygod tej dwojki. Owszem jego smierc byla bardzo ponizajaca ale o taki efekt wlasnie chodzio zeby poczuc nienawisc do tej napakowanej jak zwierzak laski. Joel zostal tam podstepnie zwabiony, wczesniej razem walczyli, skad mial wiedziec ze ta sama osoba bedzie chciala go zabic? ja wiem ze kazdy oczekuje ze bohater odchodzi z klasa i fajerwerkami walczac do konca albo najlepiej w jednym wielkim wybuchu ktory posyla do piachu jego wrogow. Ale w prawdziwym swiecie konczy sie najczesciej wlasnie tak, szaro i nieciekawie. Kupuje to bo jest dla mnie bardzie realne i rozni sie to od wszystkich innych gier w ktore gralem.
Ellie cala drzy bo zabila kobiete w ciazy i zauwazyla to dopiero po fakcie jak nie widzisz roznicy z tym co robila wczesniej to nic nie poradze.
Abby zabija Joela. Wystarczy odrobina empatii zeby sobie wyobrazic co mogla czuc osoba po niemal rownie brutalnym zabiciu swojego ojca (ktory byl bezbronny i chcial zrobic cos dobrego dla wiekszosci ludzi). No ale przeciez nie gralo sie w jedynke ojcem Abby tylko Joelem wiec wiadomo ze tylko zabicie Joela jest niesprawiedliwe i okrutne. Poza tym po "good" w dalszej czesci gry nastepuje przemiana Abby ktora od tego momentu stara sie zaczac nowe zycie w przeciwienstwie do Ellie ktora dalej pragnie zemsty. Koszmary to kolejny ciekawy element ktory mowi im kiedy nalezy powiedziec sobie stop. To ze nikogo nie lubisz w tej grze to rowniez normalne taki mniej wiecej byl cel tworcow aczkolwiek wielu graczy zaczyna nawet czuc wieksza sympatie do Abby. To kolejna rzecz ktora rozni ta gre od innych. A najlepsze w tym wszystkim jest wlasnie to ze opowiedziano historie rowniez z perspektywy drugiej strony, ze mozna wczuc sie w sytuacje przeciwnika tylko ze oczywiscie nie kazdy to potrafi, (zabili Joela to juz reszta jest bez sensu). Poza tym nikt Ci nie wpycha do gardla poczucia winy, przeciez nie masz na nic wplywu (podobnie jak w jedynce) Wybor na koncu bylby owszem bardzo ciekawy ale zamknalby mozliwosc stworzenia kontynuacji. Dla mnie fabula jest swietna, bo jest wlasnie bardziej prawdziwa (chociaz bardzo okrutna) niz to czym karmi sie graczy typu zabijamy wrogow ktorzy sa zawsze zli ale sami nigdy nie giniemy bo obowiazuje happy end.

spoiler stop

09.07.2020 12:50
Guntor
519.3
Guntor
37
Generał

Dla mnie gameplay jest niesamowity bo:
Samo strzelanie jest fenomenalne
Duże areny starć
Masa opcji jak rozegrać starcie
Bardzo dobre AI wróg i towarzyszy
Możliwość czołgania się, przechodzenia przez szczeliny, chowanie się w trawach różnego rozmiaru
Najlepsze animacje na rynku
Fenomenalne audio (odgłosy broni, przeciwników)
Najbardziej satysfakcjonujące headshoty w górach
Płynne animacji i niesamowicie responsywne sterowanie
Crafting jest przydatny
Eksploracja ma odzwierciedlenie w fabule, zawsze odnajdujemy coś wartego uwagi

A muzyka... Nie trzeba nic dodawać. Klasa sama w sobie.

Dla mnie to najlepszy gameplay w grze TPP na tej generacji wraz MGSV

11.07.2020 11:23
Pitplayer
519.4
Pitplayer
35
Pretorianin

karo9 fajny post i osobiście mam niemal identyczne odczucia jeśli chodzi bohaterów zwłaszcza tych nowych.

08.07.2020 17:01
Kobieta_Demolka
😍
520
odpowiedz
5 odpowiedzi
Kobieta_Demolka
0
Junior

Piękna gra z pięknym światem i cudownymi postaciami :) Abby o dziwo stała się moim ulubionym bohaterem :)

10.07.2020 06:52
Elessar1984
520.1
Elessar1984
92
Lord

Choć wygląda jak chłop a łapy ma tak wielkie, że jednym zamachem powinna oderwać głowę, to jednak powinno być chyba "ulubioną bohaterką".

10.07.2020 07:09
Kobieta_Demolka
520.2
Kobieta_Demolka
0
Junior

Gdyby była moją ulubioną żeńską postacią to tak. Ale jest ulubioną postacią z całej gry, więc jest moim ulubionym bohaterem :)

10.07.2020 09:43
Metaverse
😉
520.3
Metaverse
18
Generał

Graczka ktora nie lubi feminatywow

10.07.2020 13:48
520.4
V
0
Legionista

No przecie tworcy zrobili wszystko aby polubic Arnolda i znienawidziec Elkę wiec smieszne sa te teksty, ze ktos ja polubil. Zobaczcie. Arnie glaska pieski a Elka je zabija xD

10.07.2020 14:49
Guntor
520.5
Guntor
37
Generał


Ale macie rozkminy lol.

post wyedytowany przez Guntor 2020-07-10 14:50:49
09.07.2020 20:44
521
odpowiedz
Scoreman
0
Junior

Nie bardzo rozumiem skąd tak duży hejt na grę. Myślę, że głownie został sprowokowany przez wiele ocen 10/10. Taka ocena (nie tylko grom) wbrew pozorom bardzo szkodzi.

Mi osobiście bardzo się podobała, piękna grafika, muzyka. Gameplay widziałem wcześniej na dwóch oficjalnych nagraniach od naughty dog (wszelkie inne informacje na temat gry omijałem) więc doskonale wiedziałem czego się spodziewać. Jak dla mnie jest bardzo satysfakcjonujący, ale raczej polecam wyższe poziomy trudności. Brutalność i naturalizm starć zrobiły na mnie ogromne wrażenie, np. pierwsze starcie z "Bliznami" w parku Seattle.

spoiler start

Fabuła budzi skrajne emocje, jednak rozbudza ich bardzo dużo i to trzeba jej przyznać. Patrząc na śmierć Joela ze łzami w oczach, czułem autentyczną złość później, ogromny smutek. Kiedy grając Ellie, goniłem Norę po szpitalnych korytarzach, koniecznie chciałem ją po prostu zapierdolić, wydusić z niej co wie o jebanej sadystycznej morderczyni Joela i zabić.

Grając Abby, patrząc na jej wybory, oraz jak Joel z ojcowskiej miłości do Ellie bestialsko morduje jej ojca, który kompletnie niczym mu nie zawinił, a Joel potraktował go jak bydło, czułem do siebie wręcz pewną odrazę, że tak bardzo chciałem żeby Abby "zdechła". Później Ellie w okropny sposób morduje jej jedynych najbliższych, osoby które dały jej oparcie po śmierci ojca. Okropna, zimna, spirala przemocy.

Znając perspektywę obydwu kobiet, czułem się po prostu źle. Chciałem odwrócić wzrok. Może to jest powodem hejtu, że ta gra nie daje satysfakcji z grania... nie daje żadnego spełnienia na końcu, poczucia nagrody... Ostatecznie jednak obie bohaterki sobie odpuszczają. Jednak to co zrobiły z chęci zemsty, z nienawiści i złości nie daje im już odkupienia, bo te blizny które mają (symbol obciętych palców) już nigdy się nie zagoją.

Wcale się nie dziwię, że wielu graczy może czuć się oszukanych czy złych na to, że tak zostali potraktowani bohaterowie. Dla mnie są to jednak postacie bardzo ludzkie, idące za instynktami, emocjami, popełniające błędy. W grach mimo wszystko wciąż bardzo mało takich bohaterów.
Gra 10 na 10 ? Nie wiem, ale wiem, że warto w te grę zagrać, najlepiej beż żadnych spojlerów, bez czytania opinii (o ile w ogóle ktoś jeszcze taki jest xD). Ja cieszę się że tak zrobiłem.

spoiler stop

post wyedytowany przez Scoreman 2020-07-09 20:45:47
10.07.2020 10:16
👍
522
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
Nimfos
18
Chorąży

Nie ma całkowitej pewności czy doczekamy się Cyberpunka 2077 tego roku i czy znów nie przełożą na inny termin... W każdym razie wyjdzie czy nie wyjdzie nie ma to znaczenia, jestem pewny, że ten rok należy do The Last of Us 2. Bez wątpienia mogę śmiało uznać ją za jedną z najlepszych gier. Od czasu pojawienia się Wiedźmina 3, żadna gra nie wzbudziła we mnie takiego zainteresowania i tak wielkich emocji jak właśnie ta. Praktycznie trudno tej grze cokolwiek zarzucić, wszystko było starannie dopracowane, każdy element, każdy szczegół. Wszystko było tu na wysokim poziomie; fabuła, zwrot akcji, grafika, muzyka, AI przeciwników, bardzo dobrze i w ciekawy sposób przedstawiona historia bohaterów, żywy realny świat. Co najważniejsze niesie w sobie konkretną i dającą do myślenia pewną treść. Daję 10/10. Warto zagrać!

post wyedytowany przez Nimfos 2020-07-10 10:18:50
11.07.2020 12:54
522.1
rozpro
0
Junior

A ja jestem pewny, że jeśli Sony nie oszuka w jakiś sposób to TLOU 2 nie ma szans na grę roku :) mimo tego, że w tym roku jak na razie nie wyszło nic ciekawego xD

11.07.2020 14:04
Guntor
522.2
1
Guntor
37
Generał

Oj, takkk. Przekupio publikacje wszystkie! Wiesz że co roku jest rozdawane prze serwisy growe 250-500 tytułów gry roku? Game Awards to tylko jedna z wielu. Jest kilkanaście ważnych gal rozdania nagród. A co wygra... A kogo to interesuje. Ważne żeby gra podobała się indywidualnej jednostce. To ile gra dostanie nagród nie wypływa na mój odbiór produkcji.

11.07.2020 19:15
522.3
rozpro
0
Junior
Wideo

Sam zauważyłeś, że GAME Awards to najważniejsza impreza, coś jak oscary dla filmów (nagrody od innych redakcji mają małą wartość). Jak Battlefront II było bombardowane kiepskimi ocenami za skrzynki to redakcja nic nie zrobiła, a jak TLOU 2 to nagle niezarejestrowani użytkownicy nie mogą dodawać recenzji hmmm i Metacritic to samo. Zresztą jakiś japoński krytyk już się wygadał, że za ocenę poniżej 10/10 było blacklistowanie. Do tego te pozytywne fake reviews... [link]

12.07.2020 01:39
Guntor
522.4
1
Guntor
37
Generał

Dodali to po premierze Part 2 bo tytuł był bombardowany negatywnymi opiniami. Ten tytuł ma już ponad 120k opinii. Dla porównania- nie nawet jednego tytułu poza Part 2, który ma ponad 20k opinii.
Pozytywne fake review...
A co z negatywnymi fake reviews?
User score na MC to najgorsze co może być. Powinno być jak na Steamie. Masz grę? Możesz ocenić.

10.07.2020 11:05
523
1
odpowiedz
Krystian93
0
Junior

Najlepsza gra w jaką grałem.
Tyle emocji, wspaniała emocjonalna fabuła, grafika na najwyższym poziomie, Chyba mamy Najlepszą grę 2020 roku!
Obok Red Dead Redemption 2 najlepsza gra w jaką grałem. 10/10

10.07.2020 18:57
Trzynaście;
📄
524
odpowiedz
Trzynaście;
104
Trzynastka
Wideo

https://www.youtube.com/watch?v=xa9lupmp6Qw&t=1s

Jędrzej pieknie wyjasnił co i jak, chociaz nie zgadzam się z nim co do długosci gry, jak dla mnie byla w sam raz.

11.07.2020 01:28
A.l.e.X
😍
525
odpowiedz
4 odpowiedzi
A.l.e.X
129
Alekde

Skończyłem drugi raz The Last of Us 2, co więcej zrobiłem pełny maraton Left Behind / The Last of Us Remastered a następnie The Last of Us 2. Ta gra to fenomen. Ciężko tak naprawdę porównać ją do jakiekolwiek gry chyba że do RDR2 swoją skalą.

- długość - jak na liniową grę ok. 40 godzin (przy moim trybie grania)
- oprawa A/V - jedna z najładniejszych gier w jakie grałem w życiu (jeśli nie najładniejsza) z nieziemsko dobrą implementacją HDR / muzyka i ścieżka dźwiękowa na tym samym fantastycznym poziomie
- gameplay : niesamowicie dopracowany, ruchy, animacje, zachowanie przeciwników, możliwości i sposobność grania
- budowa map / skróty, przejścia, elementy środowiskowe
- przerywniki filmowe i fabuła : znakomicie poprowadzona od początku do końca z wieloma szokującymi scenami
- detale i elementy świata, dopracowane do granic możliwości

szczerze mówiąc przy RDR2 to absolutny fenomen, nawet więcej ta gra tak jak poprzedniczka podwyższyła poprzeczkę dla innych do granic absurdu

Naprawdę polecam po przejściu zagrać jeszcze raz : zwracając więcej uwagi na wszystko, absolutnie FENOMENALNA ! W moim prywatnym odczuciu ND awansowało w moich oczach na najlepsze studnio tworzące gry. Jak na grę noVR absolutny mind blow.

Alyx i TloU2 to absolutnie dwa najmocniejsze tytuły tego roku i jedyni kandydaci na ten moment na GOTY!

11.07.2020 10:54
525.1
Lion4
4
Junior

Kolega ma absolutną rację. Sam poszedłem tym schematem, przeszedłem od początku jedynkę co myślę że było niepotrzebne bo znam na pamięć. Ale drugi raz dwójka... coś pięknego. Dopiero po poznaniu tej historii zrozumie się wszystko. Bo za pierwszym razem nie ukrywam byłem trochę zagubiony (dużo notatek, dużo emocji). Teraz gram na większym spokoju i uwierzcie mi - każdy nawet bardzo krótki dialog bohaterów ma teraz sens, te ich rozmowy podczas podróży, rozmyślania. Obowiązkowo należy zagrać drugi raz żeby nie zagubić się w czasach retrospekcji, zrozumieć motywy Ellie i jej stosunek do Joela...

11.07.2020 12:10
Metaverse
525.2
Metaverse
18
Generał

Zgadzam sie ze wszystkim w tym komentarzu poza jednym niepotrzebnym zdaniem
Jak na grę noVR
Tzn rozumiem ze kolega oszalal ostatnio na tym punkcie, przyznal ze gra we wszystko w goglach zamiast monitora i pewnie nawet napisal ten komentarz nie zdejmujac ich z glowy :D

11.07.2020 16:41
A.l.e.X
525.3
A.l.e.X
129
Alekde

Metaverse - gry VR to coś nie do opisania, szczególnie na poziomie Alyx czy Lone Echo. Jako fan sf i kosmosu kończąc Lone Echo nie jestem w stanie wymienić gry która zrobiła by na mnie większe wrażenie. Po prostu jest zasadnicza różnica grać w grę czy być w grze. W przypadku The last of Us 2, udało im się jak na grę noVR uzyskać absurdalny poziom w każdym aspekcie wykonania przez co obcując z TLoU2 mamy wrażenie obcowania z czymś totalnie unikalnym i niepowtarzalnym. W przypadku gier noVR która spowodowały u mnie ostatnio taką reakcje było tylko RDR2.

12.07.2020 17:32
Metaverse
525.4
Metaverse
18
Generał

Gralem w Alyx i rozumiem jakie wrazenie to moze robic zwlaszcza u milosnika takich klimatow ale nadal nie widze sensu zeby pisac ze niektore gry sa swietne jak na gry noVR bo to sa zupelnie inne gry i wrazenia ktore trudno porownywac. Owszem Alyx robi piorunujace wrazenie wizualne ale fabularnie daleko mu do TLoU2 i nie wywolal u mnie takich emocji. Ma tez pewne braki bo np. nie mozna recznie utluc kraba. Dlatego porownywanie wszystkiego do VR brzmi dla mnie podobnie jakby wielbiciel gier planszowych pisal ze TLoU2 albo Alyx sa swietne jak na gry nieplanszowe :D

11.07.2020 08:58
Qverty
526
odpowiedz
8 odpowiedzi
Qverty
1
Pretorianin

Sprzedam

https:/ / m.olx.pl/oferta/the-last-of-us-part-ii-CID99-IDFGwHC.html

post wyedytowany przez Qverty 2020-07-11 08:58:52
11.07.2020 13:02
Padzislaw
526.1
Padzislaw
2
Pretorianin

Niszczysz rynek oferujac taka cene niespełna miesiac po premierze.

11.07.2020 13:03
konewko01
526.2
konewko01
12
Generał

Lepiej żeby dał 249, nie?

11.07.2020 13:06
Padzislaw
526.3
Padzislaw
2
Pretorianin

Lepiej, zeby wszyscy trzymali sie poki co 200zł i była by gitara. A tak kazdy chce sprzedac JUZ i cena bezsensownie leci w dół.

spoiler start

Niech da 50. Po sie ograniczac.

spoiler stop

post wyedytowany przez Padzislaw 2020-07-11 13:06:48
11.07.2020 13:14
Qverty
526.4
1
Qverty
1
Pretorianin

Padzislaw-->nic na to nie poradzę, za 200 zł nikt ode mnie tego nie kupi.

11.07.2020 14:09
adam11$13
526.5
adam11$13
82
Phantom Thief

Ale co jest w tym złego, że gra tanieje? Za 200zł to mi się już ledwo udało opchnąć tydzień od premiery.

11.07.2020 14:19
Padzislaw
526.6
Padzislaw
2
Pretorianin

Zle jest to że ja jeszcze nie skończyłem.

11.07.2020 20:34
😉
526.7
V
0
Legionista

na aledrogo za 150 idzie wyrwać tylko nikt nie chce w to grać bo juz minął boom po przedpremierowych reckach

Gra The Last of Us Part II | PS4
początekpoprzednia1234567następnaostatnia