Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: The Walking Dead ? Gra roku ?

02.01.2013 14:05
ttwizard
1
ttwizard
152
AzoriuS

The Walking Dead ? Gra roku ?

Zapewne każdy słyszał o 5 episodach "gry" The Walking Dead. Z początku odstawiłem ten tytuł ze względu na przesyt gier i filmów o tematyce zombie. Jednak pod koniec roku analizowałem wiele rozpisek najlepszych gier z 2012 roku prezentowanych przez portale o grach komputerowych takie jak GOL. Na praktycznie wszystkich listach The Walking Dead plasował się bardzo wysoko. Ba! Według GOL'a Walking Dead to najlepsza gra 2012 roku. Wiele innych portali również podziela tą opinie.

Nie pozostało mi nic innego jak samemu przekonać się jak świetna jest gra roku 2012. Niestety jak się okazuję znów wydałem pieniądze na przereklamowane dzieło. Gniot, bubel, strata pieniędzy. Jak można nazwać walking dead grą komputerową ? Doszedłem do 4 episodu i absolutnie nie umiem doszukać się elementów gry komputerowej. Przecież cała akcja polega na tym, że naciska się 1/2 przyciski aby fabuła poszła dalej. Muszę przyznać, że gra ma dobry scenariusz, ale to nie jest gra!!!! Ludzie obudzić się mi tutaj :) Jak chce oglądać film to ide do kina. Jak chce pograć to chce pograć, a walking dead to jest film z reklamami, tylko że zamiast reklam każą nam naciskać przyciski :) Zerowe zagadaki, zerowy poziom trudności, trzeba być absolutnym idiotą żeby utknąć w jakimś momencie na dłużej niż 5 minut. Niewiem co jest grane z dzisiejszymi graczami, że tak mało wymagają do szczęścia. Bojkotować mi takie tytuły bo wkrótce my w ogóle w gry komputerowe nie będziemy grać, tylko oglądać jak gra się sama przechodzi. W sumie taki jest walking dead... a przynajmniej byłby gdyby nie problem z epizodem 4. W moim przypadku coś się stało z zapisem gry i nie można odczytać z 4 episodu zapisu. Muszę przechodzić od końca 3 episodu całość od początku. Jak się okazuje w internecie huczy od podobnych problemów z zapisami.

Jeżeli walking dead według większości serwisów jest grą roku to wszystko potwierdza moją opinie o tym, że rok 2012 jest jednym z najsłabszych pod względem gier, skoro taki gniot jak Walking Dead, w którym tak po prawdzie nic się nie robi tylko brnie do przodu za pomocą dwóćh przycisków dostaje laury. Jestem absolutnie zdegustowany tym faktem :) Jeszcze te bugi z save'ami. Mam dość, nawet nie przechodze jeszcze raz 4 epizodu, bo szkoda mojego czasu. Ludzie się dziwią, że piractwo kwitnie skoro dostajemy takie papki, za które gracze tracą pieniądze. Skandal!

02.01.2013 14:09
napster92
📄
2
odpowiedz
napster92
97
Why so serious?!

2.25/10

02.01.2013 14:11
3
odpowiedz
Blackhawk
70
Konsul

Co? A gry przygodowe to nie gry? Walking dead to przecież gra przygodowa i spełnia wszystkie jej wymagania, a do tego ma świetną fabułę i elementy nieliniowości - co chyba zadecydowało o jej sukcesie.

Jak dla mnie grą roku raczej nie jest, strasznie spłycili efekty wyborów moralnych, nie miałem poczucia, że w jakiś większy sposób moje decyzje naprawdę wpłyną na dalszą rozgrywkę.

02.01.2013 14:17
ttwizard
4
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

absolutnie to nie jest gra przygodowa. To jest prototyp gry przygodowej, bo gra przygodowa zmusza gracza do jakiegoś wysiłku umysłowego, zmusza go do tego aby trochę powęszył, pochodził po świecie, pozwiedzał, a przepraszam co takiego jest w walking dead skoro masz w lokacji z reguły 5-6 miejsc, które możesz kliknąć. Wybory moralne i fabuła to są tylko dwie rzeczy całkiem spoko w WD, ale bez przesady. Gra nie jest grą przygodową. Bardziej pasuję tutaj "ubogi film interaktywny... o zombie"

02.01.2013 14:24
5
odpowiedz
Wiarołomca
85
Senator

Gniot roku ? Tak. Nie rozumiem hypeu jaki jest na ta gre.

02.01.2013 14:48
CyberTron
6
odpowiedz
CyberTron
103
Imperator Wersalka

"episodu" Wytrawny komentator, że hej!

Gra na emocjach, pozwala przywiązać się do bohaterów, troszczyć się o tego małego smarka. Jeśli wolisz tempawe nawalanie z innymi gimbusami w Gimbofielda 3 to nikt Ci nie broni. Ale mamy demokrację i większość ma rację.

02.01.2013 14:51
7
odpowiedz
zanonimizowany315478
93
Legend

[6]

rany, po czyms takim to az glupio sie przyznac ze tez uwaza sie twd za swietna gre...

jasne, gameplayu malo, ale gra potrafila sprawic ze przejmowalem sie losem postaci i zastanwialem sie jak powinienem postapic, dla mnie to wystarczy

02.01.2013 14:54
👍
8
odpowiedz
Bambino Bambinowy
5
Konsul

dobre prowo, gimby poszczekaja troche

02.01.2013 15:07
ttwizard
9
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

#6 CyberTron

Pisałem w pośpiechu, pozatym "wytrawny komentator" o niczym nie świadczy. Jestem takim samym userem jak Ty i inni.

Gra na emocjach, pozwala przywiązać się do bohaterów, troszczyć się o tego małego smarka. Jeśli wolisz tempawe nawalanie z innymi gimbusami w Gimbofielda 3 to nikt Ci nie broni. Ale mamy demokrację i większość ma rację.

Dobrze, ale co z gameplayem. Piszesz o emocjach, ale tu nie ma nic z gry komputerowej. Twierdzisz, że tĘpawe nawalanie z "gimbusami"(super trendy nazywać kogoś gimbusem tak?) to coś złego, pomimo że BF3 oferuje graczowi całkiem spore pole do popisu, a w szczególności jak się ma ekipe na teamspeaku do gry. Z kolei co oferuję Walking Dead, że tĘpawe BF3 może się przy nim skryć ? No tak... przyciskanie jednego przycisku przez całą grę. Właśnie WD jest zbyt łatwy, zbyt uproszczony i praktycznie nie ma elementów interaktywnych. Zgadzam się, że gra działa na emocjach i pozwala przywiązać się do bohaterów, ale do tego służą przede wszystkim książki, filmy, seriale. W grach też jest to istotne, ale samo w sobie nie jest wystarczające. Gra musi posiadać gameplay, którego brak w WD. Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że wiele serwisów uważa WD za najlepszą grę tego roku, co mnie przeraża.

btw. jak już chcesz kogoś poprawiać to lepiej pierw spojrzyj na swój post czy czasem gafy nie trafiłeś.

02.01.2013 15:17
😊
10
odpowiedz
Bambino Bambinowy
5
Konsul

to podaj lepszy tytul z tego roku, z cudownym, powielonym setki razy gameplayem, wytrawny trollu

02.01.2013 15:22
pawlix90
11
odpowiedz
pawlix90
33
Konsul

Gra jest dobra ale nie aż tak dobra żeby nazywać ją grą roku ! Gra się miło i wciąga ale przejdziesz raz i koniec 70% grających w tą gre przejdzie ją i prawdopodobnie nigdy do niej nie wróci. Gra mi sie podoba lecz jest na raz

02.01.2013 15:31
ttwizard
12
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

bambino -> Musisz mnie obrażać? Wydałem pieniądze na grę, na której się kompletnie zawiodłem. Piszę posty argumentując dlaczego uważam WD za gniot, a ty mnie wyzywasz od trolli. Może trochę szacunku. Właśnie problem jest taki, że w tym roku mało jest dobrych gier, ale bez apelacyjnie wygrywa u mnie Farcry 3. btw. Ja nie napisałem nic o powielaniu gameplayu, bo w WD nie ma gameplay'u. Jedynie tylko wyboru dialogów, które jako tako mają wpływ na dalszą grę. Nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz, więc nie odpowiadaj na moje posty bo ode mnie odpowiedzi nie usłyszysz.

02.01.2013 15:38
👍
13
odpowiedz
Bambino Bambinowy
5
Konsul

no tak far cry 3 az tryska gameplayem, bieganie ze spluwa i wybijanie niggerow to papka dla ameb, ktora zdecydowanie zasluguje na goty

02.01.2013 15:51
kubinho12
😐
14
odpowiedz
kubinho12
117
kubiszubidubi

"Wytrawny komentator", ale po polsku pisać to już nie potrafi.

02.01.2013 16:20
Falcao_82
15
odpowiedz
Falcao_82
135
!AssociazioneCalcioMilan

Gra kupiona za 30zl w promo na Origin, uwazam ze za tą kase jest ok.

02.01.2013 16:48
dj_sasek
16
odpowiedz
dj_sasek
123
Freelancer

Dać ludziom coś innego niż już było do tej pory, źle. Klepanie ciągle tego samego po n-tą część gry, też źle. Gra była w kosmicznie fajnej przecenie i to też źle? Dla mnie to był powiew świeżości jeżeli chodzi o gry w tym roku, gdzie obecnie rynek wygląda tak, że jeden próbuje kopiować coś od drugiego, bo to się sprzedaje.

02.01.2013 16:56
17
odpowiedz
kong123
117
Legend

Cóż... doskonale rozumiem ludzi, którym się TWD nie podoba - mają do tego święte prawo. Do póki sam nie zagrałem to również gierka niezbyt mi się podobała.

Natomiast argumenty zawarte w poście pierwszym są słabe (podchodzące wręcz pod ''hejt'') i śmieszne (te o sterowaniu i o dwóch przyciskach ;))

A tak poza tym najpierw wypadałoby skończyć grę i dopiero psioczyć jaki to gniot.

02.01.2013 17:00
HETRIX22
18
odpowiedz
HETRIX22
166
PLEBS

Cóż... doskonale rozumiem ludzi, którym się TWD nie podoba
No chyba jednak nie skoro później piszesz, o hejtowaniu. Tym bardziej, że argumenty są słuszne.
Gierka mi się podobała, ale więcej w tym oglądania, niż grania. Nie da się w niej przyciąć, a miejsca gdzie da się zginąć (a jest ich mało) przechodzi się za drugim- trzecim razem. Przechodzi sie ją sznureczkiem, a potem nie sposób do niej wrócić bo nasze decyzje nie mają znaczenia. To ma być gra roku? Gra którą i tak każdy zobaczy, tylko raz w życiu?

02.01.2013 17:17
19
odpowiedz
ozoq
59
Generał

[1]
Jak można nazwać walking dead grą komputerową ? Doszedłem do 4 episodu i absolutnie nie umiem doszukać się elementów gry komputerowej. Przecież cała akcja polega na tym, że naciska się 1/2 przyciski aby fabuła poszła dalej. Muszę przyznać, że gra ma dobry scenariusz, ale to nie jest gra!!!! Ludzie obudzić się mi tutaj :) Jak chce oglądać film to ide do kina.

A co jest złego w przenikaniu się gatunków czy nawet mediów? I dlaczego gry muszą być rozbudowane? Zamiast fabuły z elementami gry zawsze możesz się zdecydować na gry z elementami fabuły, których jest sto razy więcej.
Nie wiem skąd się biorą takie teksty. Jak chcesz trochę sportu to idziesz targać martwy ciąg na siłowni zamiast siatkówki plażowej albo jak masz ochotę na słodycze to cmukasz kostkę cukru zamiast zjeść kawałek torcika wedlowskiego? Zapewne nie. Nie zawsze ekstrema są dobre, a formy przejściowe potrafią być bardzo przyjemne. Również mam innego kandydata na grę roku 2012, ale wybór The Walking Dead i nominowanie Podróży może przynieść branży choć trochę świeżości. Tragedią natomiast byłby wybór Coda lub Halo, które nie zmieniają gatunku i doprowadzają rynek do wegetacji.
I w odróżnieniu do Ciebie uważam, że był to niesamowicie mocny rok dla fanów gier video. Jeden z najlepszych. Co ciekawe przyszły zapowiada się chyba nawet jeszcze lepiej.

02.01.2013 17:24
20
odpowiedz
kong123
117
Legend

HETRIX22

Zapytam wprost: Masz coś do mojej osoby? Ostatnio dość regularnie ''dosyrasz'' mi takimi komentarzami, staram się je ignorować ale prosiłbym abyś się ode mnie odpierdzielił i znalazł sobie inny obiekt prześladowań i czepiania się o słówka.

Jak już zacząłem słowną przepychankę to dokończę chociaż czymś na temat (postaram się szczegółowo, bo wiadomo ^^):

ttwizard

Cytat wypowiedzi autora wątku: Jak można nazwać walking dead grą komputerową ?

A teraz początek definicji ''gra komputerowa'' z wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Gra_komputerowa

Gra komputerowa (gra wideo, ang. video game) – rodzaj oprogramowania komputerowego przeznaczonego do celów rozrywkowych bądź edukacyjnych (rozrywka interaktywna), które wymaga od użytkownika (gracza) aktywnego uczestnictwa w jego akcji.

Jak widać można nazwać TWD grą komputerową. Chyba bez wątpienia jest to oprogramowanie komputerowe, służy celom rozrywkowym i wymaga aktywnego uczestnictwa w akcji (gra się sama nie przejdzie w brew pozorom).

Cytat wypowiedzi autora wątku: Gniot

Cóż rozumieć przez pojęcie ''gniot''? Według mnie to za ostre słowa, bo gra jest jak najbardziej grywalna, nie przycina się czy nie wywala do pulpitu, ma bardzo dobrą fabułę, wyraźne postacie, ciekawy styl graficzny - jakoś do gniota mi to nie pasuje.

Cytar wypowiedzi autora wątku: Przecież cała akcja polega na tym, że naciska się 1/2 przyciski aby fabuła poszła dalej.

Jeśli już być szczegółowym to w grze jest zdecydowanie więcej przycisków, które można użyć a mianowicie:

Mysz (Lewy i prawy przycisk myszy + scrl)
W, S, A, D, Q, E - do sterowania postacią i wykonywania qte
Można jeszcze używać przycisków 1-4 do wyboru opcji dialogowych, czy wyboru konkretnej akcji

Czyli jednak nie tak mało tych przycisków.

Cytat: Zerowe zagadaki, zerowy poziom trudności, trzeba być absolutnym idiotą żeby utknąć w jakimś momencie na dłużej niż 5 minut.

Jest w tym trochę racji bo zagadek jest dość mało ale znając życie to i tak wydaje mi się, że sporo osób może utknąć np.

spoiler start

przy rozruchu kolejki w 3 epizodzie

spoiler stop

Chodzi mi po prostu o to, że argumenty są znacznie przesadzone i ubrane w zbyt mocne słowa. Gra się nie podoba to ok ale takie wypisywanie to lekka przesada (podejrzewam, że pisane na świeżo po ograniu i tutaj bardziej zadziałały emocje niż zdrowy rozsądek - bez urazy oczywiście ttwizard:))

02.01.2013 17:28
Chudy The Barbarian
21
odpowiedz
Chudy The Barbarian
89
Legend

Nie rozumiem dlaczego niektórzy pomijają w ogóle fabułę tej gry, postacie, świat, interakcje między bohaterami i jej wierność założeniom komiksu, a zamiast tego wolą się zastanawiać czy to w ogóle jest gra albo narzekać, że jest to gra tylko na raz. Prawda, może i jest to gra na raz, ale za to jaki intensywny! Nie wiem jak was, ale mnie dawno nic tak nie wciągnęło fabularnie (a może i nawet nigdy), a tym bardziej nie zaangażowało emocjonalnie, a jeśli już, to na pewno nie była to gra. Narzekanie na gameplay w Walking Dead to jak narzekanie na fabułę w Doomie. Kogo to obchodzi, skoro ta gra skupia się na innym elemencie rozgrywki?

Co do kwestii czy jest to gra, to ewentualnie można to podpiąć pod visual novel albo inny interaktywny film, ale to naprawdę nie ma znaczenia. ttwizard, to zdaje się ty narzekałeś na Dark Souls zaraz po wyjściu, a niedługo po tym zostałeś zwolennikiem tej gry. Może daj i Walking Dead drugą szansę? Co prawda bug z sejwami musiał być wkurzający, ale i tak warto ją przejść.

02.01.2013 17:33
HETRIX22
22
odpowiedz
HETRIX22
166
PLEBS

kong123 no proszę cię, nie mam co robić, tylko chodzić za jakimś kongiem123 i go wyzywać. Skoro ostatnio często zdarza mi się z tobą nie zgodzić, to najwidoczniej ostatnio częściej piszesz jakieś głupoty.

Z tego co widze to The Walking Dead jest pierwszym przykładem gry, gdzie praktycznie tylko fabuła jest rozbudowana i tylko ona ma dla graczy lubujących się w niej znaczenie. Czyli gra dla fanów seriali.

02.01.2013 17:47
23
odpowiedz
zanonimizowany805622
111
Legend

Dać ludziom coś innego niż już było do tej pory, źle. <---- Dac cos innego, co mozna nazwac gra jest dobre. Nie jednorazowa produkcja o klikaniu. To sie bardziej oglada, jednak ja wole obejrzec film.

02.01.2013 17:56
ttwizard
24
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

Chudy The Barbarian -> Hej, tak to ja jestem tą marudą i dobrze pamiętasz moje negatywne odczucia po przejściu pierwszego poziomu w DS(tutorialu?) strasznie mnie korciło żeby wyrzucić z siebie gorycz :) Jak się okazało DS wart był poświęcenia większej ilości czasu. Z TWD z kolei mam zupełnie odmienną sytuację, bo miałem prawie 4/5 gry za sobą i niestety mam problem z save'ami, więc do końca nie dotrwam bo czas poświęcony tej grze uważam za wystarczający i już wyrobiłem sobie opinie.

Nie rozumiem dlaczego niektórzy pomijają w ogóle fabułę tej gry, postacie, świat, interakcje między bohaterami i jej wierność założeniom komiksu, a zamiast tego wolą się zastanawiać czy to w ogóle jest gra

Wybacz, że tak urywam Ci w zdaniu, ale chce jak najkrótszy post napisać. Zgadzam się z tym, że fabuła jest świetna oraz interakcje z bohaterami stokrotnie lepsze od chociażby takiego sztucznego Mass Effect. W szczególności podobał mi się drugi epizod, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jednak moim zdaniem to jest za mało. TWD można dopisać do kanonu przygodówek, ponieważ schemat jest podobny, ale brak jakichkolwiek zagadek, czy bardziej złożonych akcji sprawia, że ja nie czuję "gry" w grze, jesli wiesz co mam na myśli. To mógłby być świetny film czy miniserial, ale nie gra:) Wczoraj przeszedłem 3 epizod mając wrażenie, że niepotrzebna jest w ogóle interakcja w TWD, gdyż zależało mi tylko na tym aby dowiedzieć się dalszych losów postaci:) Brakowało mi przycisku "pomiń" zbędnych prostych akcji aby dojść do dialogów czy dalszego rozwoju fabuły. Jestem miłośnikiem gier z dobrą fabułą, ale muszą też pozwolić graczowi na to aby trochę w nią pograł lub jak w przypadku TWD, w ogóle pozwolił graczowi pograć :) TWD burzy mój schemat gry komputerowej i to jest mój najpoważniejszy zarzut dla tego tytułu. Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że gra jest uznawana przez wiele fachowych portali za najlepszy tytuł 2012 roku. Jest to dla mnie niezrozumiałe, ale... to nie oznacza tragedii! Dlaczego ? Dlatego, że jeśli twórcy gier wpiszą sobie do notesika uwagę, że gracze kochają gry z dobrą fabułą i wyrazistymi postaciami to w przyszłości możemy liczyć na gry, w których fabuła będzie stać na wysokim poziomie, a akcja będzie wpływać na uczucia graczy takie jak smutek czy wyrzuty sumienia :)

Na reszte postów nie będę odpowiadać, bo niechce zbytnio przedłużać, moje zarzuty co do TWD mam nadzieje, że wyjaśniłem w szczególności Panu kong123, który zbyt dosłownie bierze moje argumenty z 1-go posta.

02.01.2013 18:00
25
odpowiedz
zanonimizowany805622
111
Legend

Zastanawiam sie, jaka genialna fabule mozna stworzyc o zobmie. Czy ktos moze mi w skrocie napisac - tak bez wiekszych spoilerow - na czym ta historia polega ?

02.01.2013 18:04
26
odpowiedz
zanonimizowany315478
93
Legend

na tym, ze sa postacie ktore uwielbiasz, sa takie ktore cie wkurzaja ale wiesz ze sa przydatne, a sa tez takie ktore chcesz odstrzelic z miejsca (ben...). a takze na tym, ze musisz albo umiejetnie balansowac miedzy tym kogo lubisz, a tym kto ma racje, zaleznie od tego inaczej potoczy sie historia. aha, takze na tym ze tworcy wiedza komu i w jakim momencie zeslac nieszczescie na glowe zebys sie przejal.

02.01.2013 18:05
ttwizard
27
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

Sethlan -> Fabuła ogólnie niczym się nie różni od szablonu survival horroru. Garstka osób, próbuję przeżyć walcząć z zombiakami i natrafiając na innych ocalałych. Aczkolwiek same epizody mają bardzo ciekawe scenariusze i tutaj już nie mogę zdradzać za dużo, aby nie psuć zabawy. 2 epizod skłonił mnie do tego aby dalej walczyć z TWD, bo scenariusz był świetny!

02.01.2013 18:07
28
odpowiedz
zanonimizowany805622
111
Legend

@adrem

Dzieki, ale nie do konca to mialem na mysli. Wlasnie chcialem pominac na tym polu postacie. Po prostu jaki jest cel gry - oprocz tego - ze chcemy przetrwac. Sa tu jakies watki poboczne, cos w tym rodzaju ?

@ttwizard - Prosty survival ? Glownie chodzi o to, abym przejal sie losem postaci ? Co raz bardziej mam watpliwosci, co do gry. Tylko jedno mnie zastanawia. Jak scenariusz moze byc dobry z taka fabula ?

02.01.2013 18:10
ttwizard
29
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

Wątkami pobocznymi można określić wszelkie interakcje z innymi postaciami lub zdarzenia w danym scenariusz, które na chwile odrywają Cię od jakiegoś głównego celu. Pomimo następnej rozrywki z zombie na głównym planie to historia pokazana w grze TWD jest naprawdę dobra.

@ttwizard - Prosty survival ? Glownie chodzi o to, abym przejal sie losem postaci ? Co raz bardziej mam watpliwosci, co do gry. Tylko jedno mnie zastanawia. Jak scenariusz moze byc dobry z taka fabula ?

W każdej grze/filmie o zombie główny cel przekształca się na coś w stylu przetrwania i szukania pomocy. TWD nie różni się od tego schematu, ale to nie dla głównego celu należy oceniać fabułe, lecz dla scenariuszy danego epizodu. Fabuła jest na tyle dobra, że kontynuowałem grę, pomimo słabego gameplayu.

02.01.2013 18:13
30
odpowiedz
zanonimizowany805622
111
Legend

Rozumiem, ze watek poboczny w tej produkcji sprowadza sie do, np. naprawienia traktora i wzmocnienia plotu ? Wiem, ze realia nie sa w zaden sposob pomocne, jednak slyszac opienie, ze fabula jest tak genialna, oczekiwalem czegos wiecej.

Zataczami bledne kolo jak na moj gust. Prosty survival - jako fabula, jednak scenariusz jest swietny. Troche to dziwne.

02.01.2013 18:15
ttwizard
31
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

naprawienie traktora i wzmocnienie płotu to jest gameplay :)

Z kolei te wątki poboczne polegają na relacjach pomiędzy innymi postaciami.

Zataczami bledne kolo jak na moj gust. Prosty survival - jako fabula, jednak scenariusz jest swietny. Troche to dziwne.

Gra jest podzielona na 5 epizodów. Główny wątek to czysty survival. Brakuję jedzenia, ktoś jest ranny, ucieczka przed zombie. W każdym z tych epizodów jest nakreślony scenariusz i on jest wykonany na przyzwoitym poziomie, a w szczególności drugi epizod.

02.01.2013 18:16
32
odpowiedz
zanonimizowany315478
93
Legend

a co maja robic? to nie jest, nie wiem, mass effect, torment czy cokolwiek, tutaj nie ma tak ze w jednym miejscu masz 500 postaci i kazda cos od ciebie chce, to by sie mijalo z idea malej grupy walczacej o przetrwanie, a nie o expa i kase

zadania poboczne jak najbardziej sa, ale formula gry wymaga by byly naprawde male i... poboczne

02.01.2013 18:16
👍
33
odpowiedz
Bambino Bambinowy
5
Konsul

oczekiwalem czegos wiecej

sethlan - widze, ze ladnie sie bawisz oceniajac gre bez zagrania w nia

keep trollin

02.01.2013 18:18
34
odpowiedz
zanonimizowany805622
111
Legend

@Bambino Bambinowy

Jak nie rozumiesz idei mojego pytania, to sie nie udzielaj.

@ttwizard;adrem - Okej, dzieki za odpowiedzi.

02.01.2013 18:29
Cainoor
35
odpowiedz
Cainoor
234
Mów mi wuju

Po części zgadzam się z autorem. Grą roku The Walking Dead imo nie jest. Jednak jest to gra PC i nie ma co się tutaj spierać. Dla kogoś, kto z grami jest za pan brat od ćwierć wieku jest to naturalne :)

Gra ma bardzo ciekawą fabułę i jak na produkcję z zombie w roli głównej o dziwo grało mi się bardzo przyjemnie. Przeszedłem w jakieś 12 godzin. I to w jeden weekend. Czyli grywalność na całkiem niezłym poziomie.

To, co mnie osobiście mocno wkurzyło, to bugi związane z zapisami. "W moim przypadku coś się stało z zapisem gry i nie można odczytać z 4 episodu zapisu.[i/]" U mnie identycznie. W googlach masa takich problemów. Przez moment szukałem rozwiązania, ale się natrudziłem i tak ch* dało.

I dochodzimy do kolejnego problemu. W związku z problemami z zapisami, grałem losowymi decyzjami. Na początku bardzo zasmucony, że tyle godzin decyzji poszło na marne, ale z czasem zauważyłem, że to absolutnie nie ma żadnego znaczenia... Nieważne co wybierzemy, scenariusz jest tak poprowadzony, że ten wybór praktycznie nie ma znaczenia. W pewnym momencie złapałem się na tym (tak od 4 epizodu), że parłem do przodu byle dokończyć scenariusz i trochę trudniej było się wczuć w klimat.

Ogólnie gra mi się podobała. Dla mnie 7/10, ewentualnie 8/10 bo fabuła naprawdę dawała radę i czuć było ten klimat apokalipsy i do tego życie małej dziewczynki leżało mi na sercu :) Natomiast duży bug z zapisamy plus małe znaczenie naszych trudnych decyzji są taką łyżką shitu w tej beczce miodu ;)

02.01.2013 19:18
Chudy The Barbarian
36
odpowiedz
Chudy The Barbarian
89
Legend

Z tego co widze to The Walking Dead jest pierwszym przykładem gry, gdzie praktycznie tylko fabuła jest rozbudowana i tylko ona ma dla graczy lubujących się w niej znaczenie. Czyli gra dla fanów seriali.

A Fahrenheit? Tam też niby był nacisk na fabułę, chociaż ostatecznie wyszła z tego jakaś głupota (a szkoda, bo dobrze się zapowiadało).

Co do wagi decyzji podejmowanych w grze - chyba nie jesteście świadomi jak drogie byłoby zrobienie teraz takiej gry, gdzie każdy wybór miałby znaczący i widoczny wpływ na całą grę. W jednym z wywiadów z twórcami (Playing Dead to się nazywało, polecam obejrzenie na YT, bo bardzo ciekawe i widać, że goście robili tą grę z pasją), wspominali oni jakie były problemy z tą kwestią i że musieli to trochę uprościć, ale i tak mimo, że każdy z epizodów jest dosyć krótki, musieli nagrywać tony kwestii wypowiadanych przez postacie dla każdego wariantu. Zwłaszcza teraz, gdy koszty produkcji gier są większe niż kiedyś, wątpię żebyśmy w przyszłości mieli widywać więcej 'pełnoprawnych' gier, gdzie wybory miałyby znaczący wpływ na przebieg głównego wątku.

03.01.2013 11:39
NewGravedigger
37
odpowiedz
NewGravedigger
154
spokooj grabarza

mi również gra się nie podoba. Dotrwałem do 4 epizodu ale zupełnie nie mam ochoty jej kończyć.

Fabuła jest prosta, wybory moralne są proste i bez większego znaczenia, gra jest straaaaasznie powolna (najbardziej odczuwa się to na farmie)

03.01.2013 12:01
Pshemeck
38
odpowiedz
Pshemeck
55
Semper Invicta

Wiele serwisów umieściło TWD w top3 top5 top10, to samo tyczy się powiedzmy ludzi mniej lub bardziej związanych z branżą gier. Mają do tego prawo :)
Dla mnie TWD to też gra roku. Chociaż myślałem też o FTL :)

Moralne wybory proste? Bez większego znaczenia? Cholera, chyba jako jedyny podchodziłem do tych postaci z sympatią i po prostu miałem cholerny problem w chwili, w której musiałem kogoś poświęcić. Wiem że sprowadza się wszystko do takiego samego końca, ale i tak było to dla mnie trudne.

Inaczej widocznie podchodzę do gier. TWD jest typowym dla tego sudia tworem, ni to gra, ni to opowieść. Trzeba jednak przyznać że klimat, postaci i histora opowiedziana w TWD jest czymś wielkim, dla mnie oczywiście :)
Gram od dobrych 20 lat i na palcach jednej ręki mogę zliczyć produkcje, w których tak znakomicie pokazano relację międzyludzkie Stworzono tak wyraziste postaci i poprzez najprostszy z możliwych zabiegów czyli mnogość dialogów sprawiono że człowieka przytłacza pod sam koniec 10 ton emocji :)

Plebiscyty typu "gra roku" zawsze będą wywoływać kontrowersje i o tym warto pamiętać :)

03.01.2013 12:30
39
odpowiedz
SobiOne
4
Junior

Ukończyłem grę dwukrotnie, na szczęście nie miałem wspomnianego problemu z automatycznymi zapisami stanu rozgrywki. Nie jest to może gra którą nazwałbym grą roku, ale dawno nie grałem w grę która by w tylu momentach nie pozwalała mi odejść od monitora. Owszem jak najbardziej zgodzę się z tym, że chwilami wydaje się (a w sumie to nawet częściej) mało "interesująca", aczkolwiek w innych momentach rozgrywki potrafi sprawić by grający odniósł wręcz odwrotne (pozytywne tym razem) wrażenia. Moim zdaniem podobało mi się to, że w dość oryginalny sposób co chwila stawia gracza przed kolejnymi wyborami, zarówno tymi pięcioma które są tzw. "decydującymi wyborami" w każdym z epizodów jak i tymi w których podejmujemy mniej istotne działania zarówno w kwestiach dialogowych jak i wykorzystaniu niektórych przedmiotów - po ukończeniu dwukrotnie całości wiem, że jednak w pewnym stopniu wpływają na niektóre elementy samej rozgrywki. Co więcej w niektórych momentach podjęty wybór ma bezpośredni wpływ na bezpośrednio następujący fragment dalszej gry (inne sceny).
Ponadto to co mi dodatkowo sprawiło pewną satysfakcję w czasie obcowania z tą grą było to, że zarówno czytając komiks Roberta Kirkmana jaki i oglądając serial bazujący w pewnym stopniu na tym komiksie (gra też oparta jest na komiksie) wielokrotnie chciałem by postacie w nich występujące mogły inaczej wybrać, bo być może "inny wybór" były lepszy/korzystniejszy/mniej zabójczy dla niektórych z nich.
I tu właśnie mogłem to zrobić, decydować co będzie lepsze dla mnie, dla grupy czy też dla wspomnianej wcześniej dziewczynki (którą w sumie zajmujemy się przez całą grę). Zdaję sobie sprawę, że te "wybory" są narzucone przez twórców i może niewiele zmieniają podczas samej rozgrywki ale mimo to ja się bawiłem przednie, mogąc wczuć się w ten "klimat" odnosząc wrażenie, że to ja decyduję ;)

@Pshemeck - FTL też przecież taka niepozorna pozycja a ile frajdy daje z grania

Forum: The Walking Dead ? Gra roku ?