Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

The Walking Dead: A Telltale Games Series - Season Two Recenzja gry

Recenzja gry 5 marca 2014, 13:29

autor: Jakub Mirowski

Miłośnik gier dla jednego gracza – niby przez lepszy klimat, ale tak naprawdę jest słaby w multi.

Recenzja gry The Walking Dead: A House Divided - wysoka forma utrzymana

Choć wyraźnie krótszy od epizodu pierwszego, drugi odcinek drugiego sezonu The Walking Dead po raz kolejny przewyższa oczekiwania fanów. A House Divided może bez wstydu stawać w szranki o tytuł najlepszego rozdziału serii.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Mimo różnicy wieku Clem częściej pomaga dorosłym, niż oni jej.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12

Podobnie jak w przypadku The Wolf Among Us – kolejnej produkcji studia Telltale Games – postanowiliśmy wystawić ocenę przygodom Clementine dopiero po publikacji ostatniego, piątego epizodu gry. Nasze spostrzeżenia publikujemy na bieżąco – po premierze każdego odcinka.

Chyba wszyscy fani gry The Walking Dead obawiali się, że po fenomenalnym pierwszym sezonie, utrzymanie tego samego poziomu w drugim może okazać się zbyt ciężkim zadaniem dla studia, które równocześnie przygotowuje trzy inne tytuły. Wydany w połowie grudnia odcinek All That Remains rozwiał te wątpliwości, doskonale wprowadzając nas z powrotem do mrocznego, przygnębiającego świata po apokalipsie zombie. I o ile początkowy epizod godnie odegrał niewdzięczną rolę zarysowania nam nowej rzeczywistości, w jakiej musi odnaleźć się młodziutka Clementine, tak w A House Divided historia zaczyna nabierać tempa. I powiem szczerze: jeżeli utrzyma je przez cały sezon, już wkrótce zapomnimy o pierwszym. Drugi odcinek nie tylko przyćmiewa swojego poprzednika – to po prostu jeden z najlepszych epizodów w krótkiej historii wirtualnego serialu.

Recenzja gry The Walking Dead: A House Divided - wysoka forma utrzymana - ilustracja #1
Poprzedni odcinek skończył się z przytupem, więc i ten zaczyna od mocnego uderzenia.

Telltale Games podtrzymuje tradycję z All That Remains i od samego początku stawia nas w nieciekawej sytuacji. Clementine, odosobniona i przytłoczona przez napierające zewsząd zombie, musi nie tylko wymyślić sposób na wydostanie się z opresji, ale też na zmobilizowanie do pomocy swego towarzysza. To swoista zapowiedź roli, jaką dziewczyna odegra przez następne dwie godziny. O ile w pierwszym epizodzie czasami jeszcze widać w niej było przejawy naiwności i bezradności, tutaj szybko okazuje się, że w nowej grupie ocalałych sterowana przez gracza postać nie będzie kulą u nogi, a w pełni wartościowym członkiem zespołu. Jedenastolatka nie boi się stawiać na swoim, czym budzi szacunek jednych, a odpycha drugich. Dość powiedzieć, że często to właśnie na barkach Clementine spocznie ciężar bycia decydującym głosem w burzliwej dyskusji. Doświadczona przez długi pobyt najpierw z Lee, a później z Christą, dziewczynka momentami bywa wręcz zuchwała wobec dorosłych, a zabijanie żywych trupów przychodzi jej z łatwością, której nie powstydziłby się żaden z jej starszych towarzyszy. Nadal ogranicza ją wiek i niewielka w porównaniu do swych kompanów siła, ale jak na dłoni widać, że od jedenastolatki przerażonej widokiem pojedynczego szwendacza dzielą ją już lata świetlne.

Recenzja gry The Walking Dead: A House Divided - wysoka forma utrzymana - ilustracja #2
Po trudnych początkach Clementine zaczyna przywiązywać się do nowych towarzyszy.

Clementine to oczywiście postać, wokół której kręci się cała opowieść, ale Telltale nie byłoby sobą, gdyby nie zaserwowało nam paru interesujących postaci drugoplanowych. Pierwszy epizod, służący jako wstęp do nowej historii, nie zdołał wytworzyć więzi pomiędzy graczem a kimkolwiek ze znalezionej grupy, drugi jednak w pewnym stopniu nadrabia te zaległości. Kilku bohaterów nadal pozostaje na razie wyłącznie szkicami, które muszą uzupełnić kolejne trzy odcinki, ale co najmniej trójkę ocalałych da się już poznać lepiej. Inna sprawa, że twórcy w moim odczuciu powielają w pewnym stopniu postaci poznane w pierwszym sezonie. U członków nowego zespołu nie sposób nie zauważyć podobieństw do Lee, Bena czy nawet Lily. Nie są to oczywiście kalki wymienionych osób, ale brakuje w nich czegoś zupełnie świeżego. Na plus warto zaliczyć, że ponownie brak tu charakterów czarno-białych: napotkani ludzie mają swoje ciemne i jasne strony. Ponadto drugi odcinek prezentuje nam kilku kompletnie nowych bohaterów (co najmniej jeden z nich ma spory potencjał, by mocno namieszać w kolejnych trzech rozdziałach...), a także parę znajomych twarzy z pierwszego sezonu oraz 400 Days.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Materdea Ekspert 2 stycznia 2015

(PC) The Walking Dead: Season Two w moich oczach to mniej angażująca historia, mało pasjonujący bohaterowie niezależni, wiele nic nieznaczących decyzji oraz nieudana transformacja Klementyny. Drugi sezon jest wyraźnie gorszy od pierwszego.

7.5

DM Ekspert 27 sierpnia 2014

(PC) Wrażenia na gorąco po zakończeniu i podsumowanie drugiego sezonu gry The Walking Dead od Telltale Games

8.5
Recenzja gry The Walking Dead: Season Two - Clem kontra żywe trupy
Recenzja gry The Walking Dead: Season Two - Clem kontra żywe trupy

Recenzja gry

Clementine w grze The Walking Dead przestała być naiwnym, bezbronnym dzieckiem z pierwszego sezonu. Natomiast to, czym się stanie, w dużej mierze zależy od nas samych i naszych decyzji.

Recenzja The Walking Dead: All That Remains - mocny epizod na początek drugiego sezonu
Recenzja The Walking Dead: All That Remains - mocny epizod na początek drugiego sezonu

Recenzja gry

Kontynuacja jednej z najlepszych gier 2012 roku nie rozczarowuje. The Walking Dead: Season Two rozpoczął się mocnym uderzeniem.

Recenzja gry Call of Cthulhu – czy horror Lovecrafta straszy?
Recenzja gry Call of Cthulhu – czy horror Lovecrafta straszy?

Recenzja gry

Twórcy Styxa i RPG Gra o Tron zapraszają na przygnębiającą opowieść o szaleństwie. Czy bazujące na papierowym erpegu i twórczości Lovecrafta Call of Cthulhu przekona do siebie fanów strasznych przygodówek? Jeśli przymkną oko na parę wad – to tak.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
05.03.2014 15:13
😜
bambryl
3
Junior

wcięło linka do zwiastuna..

05.03.2014 16:52
odpowiedz
Seternam
9
Legionista

"Wyraźnie krótszy od epizodu pierwszego"? Zainwestujcie w nowy zegarek, bo w tym obecnym chyba wskazówki Wam się momentami zatrzymują. Odcinek 1 miał około 1,5 godziny. Drugi - 2h. I bez wątpienia jest o wiele ciekawszy, dzieje się w nim więcej i człowiek nie potrafi oderwać się od historii nim zobaczy napisy końcowe!

05.03.2014 17:13
odpowiedz
Emil1818
72
Konsul

Seterman -> Ty zainwestuj w nowy zegarek, bo ja ze spokojem z zegarkiem w ręku odliczyłem 1,5 godziny, rozmawiając ze wszystkimi, eksplorując itp.

05.03.2014 17:26
odpowiedz
Xartor
94
Konsul

"Eksplorując" no to się uśmiałem. :D
Nowy "epizod" utwierdza mnie w przekonaniu że gry "epizodyczne" to zakała rodziny. Przynajmniej w takim wykonaniu jak to prezentuje TG.

05.03.2014 18:13
odpowiedz
Irek22
93
Grzeczny już byłem

1,5h, 2h - dla mnie nieistotne. Bo i tak tę grę kupię i zagram w nią dopiero wtedy, gdy Telltale Games ogłosi zakończenie prac nad tą serią i zostanie wypuszczone zbiorcze wydanie wszystkich sezonów. Do tego tańsze niż osobno poszczególne epizody. Jak bowiem napisał Xartor - gry epizodyczne (podobnie jak DLC oraz mikropłatności przynajmniej w grach singleplayer) to zakała rodziny.

05.03.2014 19:45
odpowiedz
mmaakkss
51
Generał

[up] Nie widziałem nigdzie żeby można było kupić pojedyńczy epizod, jest tylko możliwość zakupu całego sezonu, za 37 zł już klucz dostaniesz. To nie majątek wychodzi ponad 7 zł za epizod

05.03.2014 21:33
odpowiedz
Bezi2598
89
Legend

No może być ciekawie w 3 epizodzie. Sezon drugi zapowiada się nawet na lepszy od pierwszego. No i fajnie, że wróciła postać z 1 sezonu :)

05.03.2014 21:45
odpowiedz
Persecuted
82
Senator

Mnie również się podobało, ale nie jestem tak zachwycony jak autor niniejszej recenzji. Przede wszystkim w tym odcinku (jeszcze bardziej niż w poprzednim) wszyscy traktują Clem jak doświadczoną dorosłą, co dla mnie jest sporym absurdem. Mimo wszystko to jednak nadal dzieciak (w dodatku dziewczynka) i moim zdaniem powinni jej nieco odpuścić. Co rusz zdarzają się sytuacje, gdzie wyrośnięty facet siedzi z założonymi rękoma wysługując się dzieckiem, narażając je na poważne niebezpieczeństwo. Co prawda w pierwszym sezonie Clementine była młodsza, ale tam jej relacje z innymi wydawały mi się bardziej normalne i właściwe. Z resztą nawet pomijając empatię i patrząc w 100% z praktycznego punktu widzenia, czy nie jest to trochę niepoważne, by obarczać jedenastolatkę zadaniami od których nieraz zależy los całej grupy? Zwłaszcza gdy inni po prostu siedzą bezczynnie i czekają aż mała odwali za nich robotę... Nie przeszło im przez myśl, że ktoś tak młody może sobie jednak z czymś nie poradzić i wszystko się posypie?
Rozumiem że TTG chciało obsadzić Celm w centrum możliwie jak największej ilości wydarzeń, ale dla mnie wyszło to trochę sztucznie. Obawiałem się tego przed premierą, gdy ujawnili że młoda będzie protagonistką sezonu drugiego i niestety obawy się potwierdziły.

Na plus zdecydowanie zaliczam wybory, które moim zdaniem były w tym odcinku znacznie trudniejsze. W pierwszym epizodzie postąpić "słusznie" było dosyć łatwo (co potwierdzają statystyki ukazujące decyzje innych graczy i zgodność na poziomie nawet powyżej 80%). Tutaj miałem ewidentne problemy praktycznie przy każdej okazji:

spoiler start

wybrać Kennego czy Luke'a, powiedzieć doktorowi prawdę o jego kochanku czy skłamać, wziąć na siebie winę za fotkę czy powiedzieć prawdę itd.)

spoiler stop

Mam nadzieję, że w kolejnych epizodach nie będzie kalki z Gubernatora.

===

a zabijanie żywych trupów przychodzi jej z łatwością, której nie powstydziłby się żaden z jej starszych towarzyszy

Serio? W którym miejscu?

05.03.2014 23:44
odpowiedz
wcogram
93
Generał

Ciekawie jak będzie wyglądała Gra o tron.

06.03.2014 03:59
odpowiedz
Mańkel
6
Legionista

@Persecuted

W którym miejscu?

spoiler start

Na przykład przed wejściem na most ,lub na samym moście gdy zaatakowało ją paru na raz ,bądź też przy schronisku gdy truposze zaczęły wychodzić z lasu

spoiler stop

Nie czepiajcie się takich głupot ,bo nie wypada ;)

06.03.2014 11:56
odpowiedz
Persecuted
82
Senator

@Up

spoiler start

Scena na moście? Faktycznie przychodzi jej to z łatwością:

http://youtu.be/qcoqEzVfqTE?t=6m12s

Zombie wyłażą z lasu. Również "na luzie":

http://youtu.be/Pmxpler0_Mg?t=4m54s

spoiler stop

07.03.2014 08:59
odpowiedz
DM
149
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Trochę się nie zgadzam z recenzją... zbyt entuzjastyczna, a House Divided to najsłabszy odcinek z całego dorobku TellTale...
Tak jak do tej pory wszystko miało ręce i nogi, tak teraz absurd goni absurd - byle tylko gracz musiał coś kliknąć

Dialogi - "co wybierasz białe czy zielone??" - Zielone! - OK to wybieramy Białe!!"

Odzyskana postać to jakaś kpina... spotkanie jest tak samo emocjonalne jak znalezienie zeszłorocznego numeru Newsweeka w lesie, a dla postaci zabrakło linii dialogowych czy aktora od voice actingu?? bo milczy przez całą grę...

Nowy bohater jedynie ciekawy - wzorowany na gubernatorze pewnie

Mam nadzieje, że to tylko jednorazowe poślizgnięcie telltales, a nie zapowiedź, że "mamy gre o tron na patelni, więc wydajmy szybko to zombie, żeby ludzie nie marudzili..."

07.03.2014 23:36
👍
odpowiedz
eJay
180
Quaritch

gameplay.pl

A mi odcinek się podoba, choć nie jest to ścisła czołówka TWD. Świetne są 2 sceny:

spoiler start

1. Pierwsze wejście Carvera do chatki i motyw z nożem
2. Końcówka

spoiler stop

Ogólnie postać antagonisty rządzi, chcę go jak najwięcej w Ep. 3. Przebiegły, sprytny i inteligentny manipulator od charakterystycznym głosie z chrypką Michaela Madsena. Facet ląduje u mnie w zakładce "Ulubione" ;)

Mocne 8/10

08.03.2014 07:27
odpowiedz
tyr8338
37
Centurion

Epizod 2, tak jak I 1 jest calkiem niezly, ale musze sie zgodzic, ze wybor 11 latki na glowna postac jest troche chybiony I jej rola w grupie wyglada dosc abstrakcyjnie szczegolnie gdy doradza doroslym :D

09.03.2014 07:10
odpowiedz
starjacker0
15
Legionista

Mimo to Clementine jest nadal niesamowita jak w sezonie I.

09.03.2014 09:31
odpowiedz
Huntik
9
Legionista

Paskudnie obiektywni jesteście. To, że zostało napisane w recenzji, że Clementine doradza dorosłym to nie znaczy, że musi tak być. Najwyżej raz czy dwa "doradziła" - podam przykład:

spoiler start

Powiedziała Nickowi, ażeby on powiedział Walterowi prawdę. Tak w sumie to Nick to przecież jeszcze dzieciak (trochę powyżej 18 lat), który nie do końca przyzwyczaił się do tego świata. Jest trochę (albo nie trochę, a prawie w całości) jak Ben. Clementine już to dokonała. Musiała przeżyć cały cholerny sezon 1, do tego parę krytycznych sytuacji z 1e 2s. To się nazywa doświadczenie. Niektórzy zdobywają je szybciej, inni wolniej, niektórzy wcale. Tak właśnie jest z Clem.

spoiler stop

Ale ludzie nadal uważają ją trochę za dzieciaka.

spoiler start

Carlos nadal uważa ją za małolata pokroju jego córki.

spoiler stop

Lecz nadal wplątuje się w sytuacje w które nie powinna się wplątywać. Ale czasami nie ma wyboru.

spoiler start

Gdy jest na schodach z Rebeccą i Alvinem - może się poddać razem z nimi lub podjąć decyzję o odszukaniu Kenny'ego i Luke'a. Ale to w sumie nie jej wina - Rebecca nie jest w stanie tego zrobić (ciąża), a Alvin raczej nie odstąpi jej na krok.

spoiler stop

Trzeba jednak przyznać, że ludzie mogą już o niej myśleć jako o prawie dorosłej osobie. W pewnych momentach jednak należy sądzić, że jest trochę za mała na pewnego rodzaju rzeczy. Ale co tam - przeznaczenia się nie wybiera. Wyobraźcie sobie, że to nie gra, a rzeczywistość (nie nakłaniam do tego, abyście myśleli o grze jako o rzeczywistości (xd) tylko o to, że jest to prawdziwa sytuacja w prawdziwym życiu). Czasami pewne sytuacje się zdarzają bez względu na wszystko. Czasami też trzeba ich żałować, a czasami nie.

Btw. to zgadzam się częściowo z użytkownikiem Persecuted. Inni mówią głupoty... Gra o tron, gra o coś tam. Ale ludzie, czepiacie się głupot (jak ktoś tam wyżej wspomniał). Wg. mnie ten odcinek jest parę razy lepszy od pierwszego. Pierwszy epizod sprawiał wrażenie takiej walącej nudy. Nic ciekawego się nie stało. To, że poznaliśmy nowe postaci, to akurat nic. Wiele osób jednak uważa, że z tego powodu cała gra będzie kompletną klapą. O nie, nie, nie... Przypomnijcie sobie epizod pierwszy sezonu pierwszego. Tam było praktycznie to samo. Parę sytuacji, parę dialogów. Wprawdzie był on raczej trochę dłuższy od tego to nic się nie zmieniło. Gdybyście byli na miejscu tych, którzy zagrali w e1 s1 i nie mieli możliwości zagrać w kolejne (bo wyjdą one dopiero za parę miesięcy) to czulibyście się tak samo jak teraz. Wszystko jest na porządku dziennym. Nie oceniajcie gry na tym co jest teraz albo czekajcie aż wyjdą wszystkie epizody. Ja tam uważam, że póki co gra jest mniej więcej tak samo genialna jak sezon 1 (przynajmniej w fabule).

09.03.2014 10:55
odpowiedz
Mechanik?!
8
Pretorianin

Epizod naprawdę świetny. Jedyne co mi zepsuło rozgrywkę to spoiler napisany przez jakiegoś debila na facebooku na swoim fanpage'u

spoiler start

"WIEDZIAŁEM, KENNY ŻYJE!"

spoiler stop

albo coś w tym stylu. Kompletnie nowe otoczenie, ciekawsza możliwość wyborów i takie "wsiąknięcie" w grę. Zacząłem sobię późnym wieczorem z myślą, że tylko sprawdzę początek

spoiler start

Co z Peetem, co się z nim dalej stało itd.

spoiler stop

aż w końcu przeszedłem cały epizod i nawet nie zdążyłem spostrzec, że dochodzi północ. Jedyne to nad czym ubolewam to mało eksploracji, zagadek czy czegoś w tym stylu. Teraz gra polega w 95% na klikaniu jednej z 4 opcji. Chociażby dla porównania w 2 epizodzie pierwszej części gry

spoiler start

na farmie musieliśmy sprawdzić szopę, ogarnąć płot, bawić się z tym generatorem, znaleźć jakieś tam rzeczy żeby móc kontynuować rozgrywkę, a teraz co ? Może 2-3 walki z zombiakami w których wystarczy wcisnąć przycisk "q" i "e" albo strzałkę w bok czy w dół.

spoiler stop

Mam nadzieję, że telltale wyda kolejny epizod w miarę szybko, aby nie zabić do końca ciekawości i cierpliwości graczy, a także doda przynajmniej trochę więcej elementów w których gracz musi ruszyć mózgownicą albo chociaż napocić się klikając w klawiaturę wybrane przyciski.

spoiler start

Pierwszy przykład z brzegu - otwarcie skrzynki tego Matthewa, czy jak mu tam było. Ogarnąłem całe pomieszczenie, wziąłem nóż i wyszedłem z tego budynku, obszedłem 2 razy cały teren, który mogłem eksplorować i nic, w końcu wszedłem do domku, spróbowałem otworzyć skrzynkę nożem i ... otworzyła się ;_;. Zdziwiłem się, nauczony pierwszą częścią gry nie spodziewałem się tego. Po raz kolejny odniosę się do pierwszej części gry - apteka. Trzeba było znaleźć klucz, można było eksplorować całą aptekę, znaleźć mnóstwo przedmiotów, próbować otworzyć drzwi siłą, potem odciągnąć zombiaków od wejścia, ogarnięcie klucza od brata Lee i powrót, oczywiście też nie taki prosty.

spoiler stop


Ogólnie epizod na +, fabularnie może i najlepszy ale sekwencje zręcznościowe nie powalały.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze