Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 22 czerwca 2004, 11:06

autor: Zodiac

Knights of the Temple: Infernal Crusade - recenzja gry

Knights of the Temple to gra zaliczana do gatunku Action/Adventure (typu: hack-and-slash), stworzona przez programistów ze szwedzkiego studia developerskiego Starbreeze, znanego w świecie dzięki dwóm częściom serii Enclave.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Niewiele jest tytułów, które pozostają w pamięci gracza, jeszcze na długo po obejrzeniu napisów końcowych. Większość serwowanych nowości okazuje się być nudna albo też nie wnosi niczego nowego do utartych schematów. Ale czasami zdarzają się też perełki, piękne i lśniące, prawdziwe i wolne, jak te wyrywane wprost z ciała wodnych mięczaków. Jedną z takich gier, która zdaniem wielu graczy z całą pewnością ma prawo pretendować do miana „kultowych”, jest „Severance: Blade of Darkness”. To doskonałe połączenie zręcznościówki z elementami cRPG, ukazujące zamierzchłe czasy wojowników (i wojowniczek) walczących w imię dobra i rycerskich wartości. Produkcja ta ma w sobie to „coś”, co nie pozwala o niej zapomnieć, nawet po upływie wielu miesięcy. Jest to o tyle godnym odnotowania faktem, ze sama gra ma już ponad 3 lata; w tym czasie powstało wiele produkcji nawiązujących do tego znakomitego tytułu, z których najbardziej popularną jest „Enclave”. Jednak mimo wszystko żadnej z nich nie udało się doścignąć pierwowzoru, nie udało się to też recenzowanemu tu tytułowi - „Knights of the Temple: Infernal Crusade”.

Jest to najnowszy produkt ludzi odpowiedzialnych za pierwszy „Enclave”, jak również za jego zbliżającą się wielkimi krokami kontynuację – zespół Starbreeze. Wszystkich, optymistycznie nastawionych fanów opowieści ze świata Enclave, muszę już na wstępie rozczarować. KotT jest produkcją zorientowaną głównie na czystą i niczym nie skrępowaną jatkę, zwaną w skrócie hack’n’slash. Oznacza to dokładnie tyle, że głównym zadaniem gracza jest walka i ona stanowi trzon gry, zagadki zaś czy łamigłówki logiczne będą tylko chwilowymi przerywnikami, podobnie zresztą jak sama fabuła.

Głównymi bohaterami opowieści są trzy postacie. Jedna z nich to waleczny rycerz Paul, którego marzeniem jest pójście w ślady ojca i wstąpienie do Zakonu Templariuszy. Drugą postacią jest młoda i piękna kobieta o imieniu Adelle, władająca magicznymi mocami i uważana przez wielu za boską posłanniczkę. Ostatnim, dynamicznym i zagadkowym bohaterem jest Biskup, który z niewiadomych przyczyn przeszedł na stronę zła. Ów zwiedziony człek porwał biedną Adelle i razem z nią odwiedza święte miejsca. Wszystko po to, by je zbezcześcić i w ten sposób otworzyć Bramę do Piekieł. Na szczęście nasz bohaterski rycerz wpada na trop niecnego planu i zaczyna podążać śladem Biskupa, by uratować piękną Adelle z jego nieczystych rąk.

Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy
Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy

Recenzja gry

Rico Rodriguez powraca, by wyzwolić kolejne państwo i obalić kolejny zbrodniczy reżim. Czas rozliczyć Avalanche Studios z przedpremierowych obietnic i sprawdzić, czy nowa gra uniknęła błędów poprzedniczki.

Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna
Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna

Recenzja gry

Wersja beta sieciowej zabawy w kowboja to na razie głównie symulator ciułania centa do centa, choć z dużymi perspektywami na przyszłość.

Recenzja gry Darksiders 3 – powrót apokalipsy wg św. Marvela
Recenzja gry Darksiders 3 – powrót apokalipsy wg św. Marvela

Recenzja gry

Myśleliście, że jesteście bezpieczni? Że dzięki bankructwu THQ unikniecie końca świata? Rozwieję Wasze wątpliwości. Jeźdźcy Apokalipsy wracają w Darksiders III dzięki Gunfire Games. I na przekór wszystkiemu, robią to z przytupem.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
22.06.2004 15:30
😊
p53
45
Chorąży

Ciesze sie bardzo, ze ktos wreszcie wsponial gdzies o "Severance - Blade of Darkness". Generalnie nie lubie takich gier - zrecznosciowek wlasciwie. Ale to byl wyjatek. Jest to gra ze zdecydownie najlepszym do tej pory systemem walki biala bronia. Sposob zadawnia ciosow i uzywania tarczy, odwzorowanie obrazen itd. bylo naprade swietne, ale co ciekawsze do dzis nie doszekalo sie absolutnie zadnej konkurencji czy kontynuacji na tym poziomie (choc badzo chcialbym aby ktos udowodnil mi ze sie myle, ale blagam, nie chodzi mi o poziom LOTR:ROTK).
Oddzielna sprawa jest muzyka - dla mnie osobiscie jest to jedna z najlepszych sciezek dziwekowych z gier. Do dzis mam nagrana kasete z muza z Severance (nawet nie trzeba bylo konwertowac czy ekstrachowac - wszystko bylo w mp3 i wav) i slucham jej w samochodzie. Dla mnie jest co najmniej na poziomie muzyki Shore'a z filmow LOTR. Jej urywki mozna czasem uslyszec np. w programach telewizyjnych (np. w "Agencie" w TVN), raz nawet uslyszalem ja na spektaklu na Lodzkich Spotkaniach Baletowych. Dlaczego? Najprawdopodobniej dlatego, ze autor (hiszpan Oscar Araujo) ma studio muzyczne i sprzedaje muzyke np. na potrzeby stacji telewizyjnych.
Skoda, ze firma RebelAct, ktora zrobila Severance przestala istniec, a przynajmniej robic gry. Dzien w ktorym wyjdzie gra z fabula na poziomie Gothica i systemem walki jak w Severeace bedzie moim dniem pilegrzymki do na kolanach do siedziby tworcow tej gry ;)))
Szkoda tez, ze Severance nigdy nie ukazalo sie oficjalnie w Polsce i po raz kolejny piraci ze Stadionu okazali sie lepiej zaopatrzeni i poinformowani niz rodzima dystrybucja (dopiero potem kupilem oryginal w Londynie).

Pozdrawiam autora recenzji.

22.06.2004 15:39
odpowiedz
wolfen3741
71
Herr Oberst

A ja mam pytanko z innego wątka, gdzie jest ocena wystawiona przez redaktora?

22.06.2004 15:48
odpowiedz
Sabathius
60
gdzie jest rooda?

p53 -->> z ust mi to wyjąłeś, Severance nie ma sobie równych, żal trochę, że Knights of the Temple ma tak prostackie sterowanie i mało ruchów

22.06.2004 16:06
odpowiedz
ZgReDeK
99
Legend

Jak juz wspominazlem w innych watkach otej grze :). Jest ona tragiczna glownie za sprawa kamery i braku opcji sejwowania(czasem nawet caly level od nowa trzeba przechodzic ;/)
Mimo duzej ilosci broni nie zauwazylem aby zadawaly one inne obrazenia de facto kazda bron obojetnie czy jest to zwykly miecz czy tez ostrze lucyfera zadaja tyle samo obrazen ;/
Jedynie grafika stoi na wysokim poziomie :) a i trzymajac klawisz bloku blokujemy do 3-4 ciosow naraz z roznych stron ;/

22.06.2004 22:52
👎
odpowiedz
Amo
99
Pro-vocator

ja powiem tyle-gralem i zaluje bo gra jest toporna jak topór o niebo lepszego conana...dla mnie porazka,brak klimatu,siekanie i nic wiecej

23.06.2004 14:59
😃
odpowiedz
Unseen
85
Konsul

p53, zagraj sobie w Enclave, to chyba tez gra tworcos BoD. Niestety tez ma uproszczona walke, ale ma swietny klimat i grafike.

"koda, ze firma RebelAct, ktora zrobila Severance przestala istniec, a przynajmniej robic gry. Dzien w ktorym wyjdzie gra z fabula na poziomie Gothica i systemem walki jak w Severeace bedzie moim dniem pilegrzymki do na kolanach do siedziby tworcow tej gry ;)))"

Wyczuwam bratnia dusze :P

25.06.2004 01:08
odpowiedz
Amo
99
Pro-vocator

a grał ktoś z was w conana????niby tesz hak&slesz,ale panowie ten klimat,ta muza(ost z filmu),wszystkie te smaczki...imho w takich grach,jezeli wszystko stawiamy na lupanke,nie powinno zabraknąć klimatu,co niestety doskwiera "rycerzom"! btw - tieł???

14.07.2004 18:03
😡
odpowiedz
zanonimizowany178455
1
Junior


Mogła być naprawdę wspanioała gra! Cudowna grafika, temat itd.........ale za mozliwości ruchu postaci widzenia -0. Ktoś powinien jeszcze raz to przerobić wzorujac się na Rune,Gothic itp. Mamy rok 2004 a gra przypomina Hexena1.

16.01.2007 11:54
odpowiedz
fan realu madryt i raula
63
Manolito

mi tam sie gra podoba

08.09.2009 10:54
👍
odpowiedz
zanonimizowany521720
46
Generał

dla mnie elementu rpg nie musi byc wcale, aby tylko bylo dobre nawalanie wygodne sterowanie fajne kombosy i wymagajacy taktyki i zrecznosci przeciwnicy dlatego tez ta gra mi sie podoba bardziej od severance

08.09.2009 11:03
odpowiedz
zanonimizowany521720
46
Generał

W grze Rune bardzo mnie denerwowało to ciągłe szukanie przejscia wejścia i wyjścia, cały czas czułem jakbym się zaciął w grze bo nie wiedziałem gdzie iść, było dużoooo szukania a mało walki a w Knights of the Temple, jest dużo walki a mało myślenia, lubię też grę Władca Pierscieni Powrót Króla bo jest duzo walki, w Severance wykanczalo mnie brak mozliwosci strefowania.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze