Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry na świecie 20 maja 2005, 18:37

autor: Redakcja GRYOnline.pl

Szczegóły na temat pierwszych posunięć 1C w Polsce!

Minęło 5 dni odkąd największy rosyjski wydawca oprogramowania – 1C – przejął jednego z największych wydawców w Europie Środkowej – Cenegę. Dla nas, Polaków, oznacza to z jednej strony to, że będziemy świadkami coraz ostrzejszej konkurencji pomiędzy rodzimymi dystrybutorami, z drugiej strony możemy się spodziewać, iż w niedługim czasie w Polsce zacznie się pojawiać w sklepach wiele gier produkcji naszych wschodnich sąsiadów, często dobrych gier, które przez lata miały problemy z dotarciem do naszego kraju.

Minęło 5 dni odkąd największy rosyjski wydawca oprogramowania – 1C – przejął jednego z największych wydawców w Europie Środkowej – Cenegę. Dla nas, Polaków, oznacza to z jednej strony to, że będziemy świadkami coraz ostrzejszej konkurencji pomiędzy rodzimymi dystrybutorami, z drugiej strony możemy się spodziewać, iż w niedługim czasie w Polsce zacznie się pojawiać w sklepach wiele gier produkcji naszych wschodnich sąsiadów, często dobrych gier, które przez lata miały problemy z dotarciem do naszego kraju. Znajdujący się w przygotowaniu na nasz rynek „pakiet promocyjny” to 25 tytułów: Adrenalin, Ascension to the Throne, Blood Magic, Borderzone, Brigade E5, Captain Blood, Cuban Missile Crisis, Desert Law, Outfront 2, Parkan II, Perimeter, PT Boats, Rig’n’rol, Snipe, Space Rangers 2, Sphere, Stalingrad, Star Wolves, Swashbucklers, Vivisector, Whirlwind of Vietnam, World War I, World War II, XIII Century Sword & Honor, You Are Empty.

Spora część z nich to tytuły, które już dawno temu zostały wydane w Rosji jak i na świecie, jednak część pozostaje nam jeszcze nieznana. Z całą pewnością jednak są to tytuły bardzo różnorodne, pokrywające szerokie spektrum oczekiwań graczy, a przy tym mające szansę być sprzedawanymi po niższych cenach.

W cztery gry z powyższej puli, nieosiągalne dotychczas w prosty sposób w Polsce, miałem okazję zagrać na targach. Były to World War II, Outfront II, Blood Magic oraz Parkan II.

Szczegóły na temat pierwszych posunięć 1C w Polsce! - ilustracja #1
World War II: Wielkie przestrzenie.

World War II to klasyczny RTS osadzony w realiach jak najbardziej historycznych. Nie jest to gra ani szczególnie odkrywcza, ani oszałamiająco ładna, jednak uwagę do niej przykuwają olbrzymie tereny bitew oraz szczególiki. Szczegóły grafiki nieczęsto wprawdzie graczowi podziwiać, bo i kto zauważy, że bomby mają obracające się śmigiełka stabilizujące lot, natomiast razi nieco mało urozmaicony teren.

Szczegóły na temat pierwszych posunięć 1C w Polsce! - ilustracja #2
Outfront II: Śliczniutkie jak Soldiers.

Kto nie słyszał o Soldiers, ręka do góry. Mało kto. A kto słyszał o Outfront II? Też mało kto. A szkoda, gdyż jest to druga część Soldiers. Tylko tytuł ma inny. Oraz wydawcę. Jedna z najlepszych gier strategicznych powraca. I wszystko jasne.

Szczegóły na temat pierwszych posunięć 1C w Polsce! - ilustracja #3
Blood Magic: Efekty świetlne przede wszystkim.

Zanim na rynku pojawi się Dungeon Siege 2, pojawi się Blood Magic – action-RPG bliźniaczo do DS podobny, gdyby nie to, że dużo bardziej rozbudowany. Mamy cztery postacie do wyboru, 12 szkół magii, każda w sześciu odmianach. Wybrana szkoła magii znacząco zmienia postępowanie i wygląd postaci gracza. Co jest miodne – wyobraźmy sobie adepta magii powietrznej, który stopniowo uczy się latać, nóg używając coraz rzadziej. Całość zamknięta została w autorskim silniku graficznym, którego najmocniejszą stroną jawią się być światła, cienie i odbicia, a wszystko to tworzące nieco dziwny i niepokojący, przejmujący jednak klimat.

Szczegóły na temat pierwszych posunięć 1C w Polsce! - ilustracja #4
Parkan II: Rzecz dla gwiezdnych tułaczy.

Ostatnią z obejrzanych gier jest Parkan II. Gra stworzona na obraz i podobieństwo pierwszego, kultowego Privateeera, a przy tym uzupełniona po wszystko to, co zawsze chcieliśmy w symulatorach kosmicznych robić. Atakować innych, dokonywać abordaży w przestrzeni, lądować na jednej z wielu planet, wdawać się w walki i przejmować nad nimi kontrolę. Uczucie lądowania na obcej planecie i wyładowanie ze statku czołgu, którego wsparcia ogniowego będziemy potrzebować, robi fantastyczne wrażenie. Podobnie widok naszego statku lewitującego nad powierzchnią planety wart jest wielu dobrych piw.

Jednak przejęcie europejskiego wydawcy, chociaż stanowiące dobrze przemyślany krok w strategii rosyjskiego wydawcy, to nie tylko wydawanie rosyjskich gier w Europie – to również wydawanie zachodnich gier na wschodzie. Tu panuje pewna... nieoznaczoność. 1C ma podpisane umowy z większością wydawców na świecie, aczkolwiek sukces ten zawdzięcza raczej rosyjskiemu prawodawstwu niż własnym zdolnościom marketingowym. Nieoznaczoność polega na tym, że Doom 3 w Rosji kosztuje 10 dolarów. Czas pokaże, jaką ścieżką pójdzie 1C, lecz jedną z możliwości jest to, że doczekamy się wielu polskich premier, które uznawaliśmy za mało prawdopodobne.