Medal of Honor: Allied Assault
Medal of Honor: Allied Assault
Medal of Honor: Allied Assault Game Box

Medal of Honor: Allied Assault

Gra Akcji Electronic Arts Inc.

Data premiery gry: 22 stycznia 2002

Opracowana przez ekipę studia 2015 taktyczna strzelanina FPS, stanowiąca pierwszą pecetową odsłonę serii zapoczątkowanej w 1999 roku na konsoli PlayStation. Akcja gry toczy się w latach 1942-45, a gracze wcielają się w postać amerykańskiego rangera Mike’a Powella, który, zwerbowany w szeregi organizacji wywiadowczej OSS, bierze udział w najsłynniejszych kampaniach II wojny światowej. W grze czeka na nas 20 zróżnicowanych misji, w których wykonujemy nie tylko delikatne zadania na tyłach wroga, ale również bierzemy udział w szeroko zakrojonych operacjach wojskowych, takich jak słynne lądowanie w Normandii. Wśród dostępnego w grze arsenału znajdziemy ponad 20 wiernie odwzorowanych broni z czasów II wojny, a także działa stacjonarne i kilkanaście pojazdów zmechanizowanych. O oprawę wizualną gry zadbał silnik Quake’a III, zaś w ścieżce dźwiękowej usłyszymy oryginalne orkiestrowe kompozycje autorstwa Michaela Giacchino, znanego z takich filmowych hitów, jak Star Trek czy Lost.

Więcej informacji o: Medal of Honor: Allied AssaultakcjiFPPFPSII wojna światowamultiplayerstrzelankiwojenne .

Medal of Honor: Allied Assault - SP
Medal of Honor: Allied Assault - SP

demo gryrozmiar pliku: 175,1 MB

Medal of Honor: Allied Assault – Singleplayer Demo

Medal of Honor: Allied Assault - poradnik do gry

poradnik do gry22 marca 2002

W poradniku tym postaramy się jak najlepiej wskazać Tobie, Graczu, właściwą drogę od początku do końca rozgrywki, wyjaśnić skuteczność dostępnego arsenału oraz podać kilka cennych uwag pomocnych w eliminowaniu niebezpiecznych przeciwników.

Medal of Honor: Allied Assault - recenzja gry
Medal of Honor: Allied Assault - recenzja gry

recenzja gry22 lutego 2002

Światowa premiera 22 stycznia 2002. Wojna, pot, łzy i twarda walka. W najnowszej strzelaninie FPP, firmowanej przez 2015 Inc. i EA Games, doświadczysz emocji, znanych dotychczas jedynie z kultowych filmów wojennych - „Parszywa dwunastka”, „Tylko Dla Orłów” czy „O jeden most za daleko”.

Brutalny trailer Medal of Honor
Brutalny trailer Medal of Honor

wiadomość14 marca 2010

Wiemy już dlaczego najnowsza odsłona serii Medal of Honor przeznaczona będzie „tylko dla dorosłych” (kategoria M). W serwisie Gametrailers pojawił się najnowszy, obfitujący w brutalne sceny zwiastun gry.

Nowy Medal of Honor oficjalnie zapowiedziany!
Nowy Medal of Honor oficjalnie zapowiedziany!

wiadomość2 grudnia 2009

Koncern Electronic Arts przerwał kilkutygodniowe milczenie i zapowiedział oficjalnie nową odsłonę marki Medal of Honor. Produkcja zatytułowana po prostu Medal of Honor ma stanowić pewnego rodzaju restart serii – ma w tym pomóc przede wszystkim osadzenie akcji gry w czasach współczesnych. Produkcja zostanie wydana na PC, Xboksa 360 i PlayStation 3 w 2010 roku.

Twórcy Command & Conquer 3 i Medal of Honor pracują nad nowym FPS-em?

wiadomość6 maja 2009

Electronic Arts Los Angeles poszukuje pracownika, który pomógłby przy nowej pierwszoosobowej strzelance, znajdującej się we wczesnym stadium produkcji. Chociaż nie podano żadnych bliższych szczegółów na temat tego tajemniczego dzieła, to podobno będzie to najlepszy projekt, nad jakim studio kiedykolwiek pracowało. Twórcy Medal of Honor mają coś w zanadrzu czy to tylko czcze przechwałki?

Odświeżenie potrzebne od zaraz – remastery i remaki, na które czekamy
Odświeżenie potrzebne od zaraz – remastery i remaki, na które czekamy

artykuł30 kwietnia 2017

Wszyscy na nie psioczymy, ale i tak każdy szybko poda kilka tytułów, które przyjąłby w takiej formie z otwartymi ramionami – remastery i remaki już na dobre zadomowiły się w branży. A my wybraliśmy gry, które chcielibyśmy dostać w wersji odświeżonej.

Komentarze Czytelników (332)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
24.05.2015 20:44
1
odpowiedz
Donmaślanoz14
7
Legionista

Od pierwszego zagrania, aż do dziś podtrzymuję opinię, że to najlepsza gra wszech-czasów.
Praktycznie wszystko jest tutaj idealne. Soundtrack również jeden z najlepszych.
Jest to również jedna z bardzo niewielu gier, w których gram w multiplayera.

20.06.2015 19:58
1
odpowiedz
Zalewany
31
Pretorianin

Stary ale jary - nadal jest w nim więcej frajdy niż w tych nowych CoDach.

30.06.2015 21:45
-6
odpowiedz
1 odpowiedź
1up
78
Granat
6.0

Medal of Honor: Allied Assault okazał się dla mnie tytułem ze średniej półki. Mimo powszechnej opinii o wysokiej jakości gry, postaram się rzetelnie udowodnić moje zdanie. Plusy... Zaimponowała mi mnogość zachowań oraz animacji żołnierzy oraz świetna jak na tamte czasy grafika. Szczególnie efektownie wyglądają wybuchy. Możliwości fizyki oraz efekty pogodowe również nastrajają pozytywnie. Na plus zaliczyć trzeba nieskomplikowane sterowanie i dość ciekawie zaprezentowany hud. Miłym akcentem jest ekran odprawy, gdzie otrzymujemy informacje o celach misji. Dobrze rozwiązano system autozapisu. Niezwykle przydatny okazał się szybki zapis pod F5. Wzorowo wykonano wszelkie pojazdy, uzbrojenie, a nawet mundury. Dialogi brzmią przekonująco, gdyż postacie mówią w swoim ojczystym języku. Dźwięki broni oddano wiarygodnie. Muzyka w tle nadaje iście filmowy nastrój. Potęguje to szybkie tempo akcji oraz ładnie oskryptowane sceny. W tym miejscu nie można nie wspomnieć o fantastycznej, wyjętej jakby z filmu, scenografii plaży Omaha. Niektóre misje były naprawdę całkiem interesujące i urozmaicone. Minusy... Przywitało mnie toporne menu główne, do którego przez cały czas nie mogłem się przyzwyczaić. Słabe projekty poziomów, na domiar złego sztucznie ograniczonych. Nie działa zamierzony przez twórców model skradankowy. Ciche zabójstwo przy użyciu pistoletu z tłumikiem nie zawsze jest możliwe, podczas gdy eliminacja z głośnego karabinu nie wzbudza u wrogów żadnych podejrzeń. Gdzie tu logika? Poza tym bardzo często strzał w głowę nie zabija. Albo taki granat. Jak już uda mi się go celnie rzucić i wybuchnie pod nogami przeciwnika, ten stoi jak gdyby nigdy nic. Zbyt często miałem też wrażenie, że Niemcy w tej grze są kuloodporni. Zresztą, nasz bohater nie jest gorszy, bowiem również bywa niezniszczalny. Wybuch granatu, kilo ołowiu przyjęte na klatę, kule snajpera, stanie w ogniu niczym Daenerys, czy nawet detonacja bomby nie dają mu rady. Prawdziwy Rambo! W ogóle system obrażeń wypada beznadziejnie. Ponadto denerwuje sokoli wzrok szkopów, którzy nawet nie muszą się wychylać by nas trafić. Prawdziwe kwiatki pojawiają się gdy wróg strzela do nas tyłem albo gdy nie dzierży w dłoniach karabinu. Bugów jest więcej. Chociażby rzucony granat znika pod ziemią. Powszechne jest już pojawianie się żołnierzy dosłownie znikąd. Opracowane skrypty również potrafią być błędne. A niech nam tylko przyjdzie do głowy wyjść poza określony obszar – czeka nas nieuzasadniona śmierć. W działaniach nie pomagają nam towarzysze, którzy są po prostu debilami. Sami pchają się pod ostrzał, nie potrafią uchronić się od ładunku wybuchowego albo co gorsza wchodzą pod nasz celownik. Produkcja obfituje w okropne babole graficzne, takie jak zapadające się w grunt kończyny czy lewitujące ciała poległych. W wielu przypadkach pole widzenia jest ograniczone na tyle, że nie da się dostrzec oponenta zanim ten odda strzał. Ci zaś często kryją się w krzakach, gdzie za Chiny ich nie widać. A nawet jeśli uda mi się delikwenta zauważyć, magicznie chronią go wszelkie pierdółki: liście, sznurki, listewki czy siatka ogrodzeniowa. Wszystko to piszę z wielkim spokojem, ale proszę mi uwierzyć – takie rzeczy naprawdę irytują. Poza tym sama konstrukcja misji jest do bólu liniowa, etapy zabierają niewiele czasu, a większość zadań opiera się na regule „po trupach do celu”. Ze smutkiem muszę stwierdzić, że przytoczone przeze mnie przykłady to nie moje wymysły, lecz fakty. Chcąc nie chcąc, odnoszę wrażenie, jakoby była to nieudolnie zrealizowana budżetówka. Nie zmienia to faktu, iż Medal of Honor jest pozycją przełomową w gatunku fps, wyznaczającą nowe standardy strzelankom wojennym. Moja ocena – 6.0/10

25.08.2015 18:24
odpowiedz
Zalewany
31
Pretorianin

Btw. Chciałbym zauważyć, że ludzie, którzy stworzyli MoH:AA założyli potem swoje własne studio, które znamy jako Infinity Ward i stworzyli CoDa. Niestety po premierze MW3 już ledwo zipiące IW składające się z garstki osób sypło się. Niby stworzyli jeszcze Ghosts, ale ze starej gwardii pozostało niewiele osób. Teraz bardziej są znani z Titanfall'a jako Respawn Entertainment założone m.in przez Vince'a Zampellę - współzałożyciela IW.

11.11.2015 12:27
odpowiedz
FRON(T)LINE
18
Chorąży

https://www.youtube.com/watch?v=1d6Hz8Z5XWc Lądowanie na Plaży Omaha w BfH z udźwiękowieniem z MoHAA, czuć klimat?

27.02.2016 22:47
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
9.0

od tej gry wszystko się zaczęło wspaniała wersja na psx ;) pamiętam

28.02.2016 17:31
odpowiedz
baby100
2
Junior

Miałem ładnych parę lat grę Medal of honor na moim komp. Rok temu kupiłem nowy komp. lepszy i po wgraniu gry gra nie chodzi jak należy . Coś się dzieje z kursorem , ciężki do użycia . Może ktoś ma wiedzę co się dzieje. Nie da się grać.Mam syst. oper. windows 7 .

19.03.2016 20:18
odpowiedz
szeregowymateusz
2
Legionista

Medal of Honor: Allied Assault jest naprawdę zajefajną grą. Misje, które wchodzą w pamięć, świetna ścieżka dźwiękowa, szczegółowa grafika i klimat. Polecam tę grę dla fanów klasycznych FPS-ów.

19.03.2016 23:11
odpowiedz
DeVirt
14
Legionista

Mam pytanko, w tej grze nie ma mechaniki celowania z przyrządów optycznych? Bo trochę głupio gdyby okazało się, że przeszedłem całą grę bez używania uch. :D Jak komuś się podoba to polecam również dodatek Spearhead, tylko 3 misje ale wszystkie bardzo ciekawe.

20.03.2016 16:43
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul

Najlepsza część jaką grałem i koniec reszta to gówno !

03.04.2016 22:46
odpowiedz
markusik
26
Konsul
9.5

aż łezka w oku. Jak ten czas szybko leci. Pamiętam jakbym w to cudo grał wczoraj a tu już tyle lat upłynęło. Legendarna gra.

08.04.2016 14:16
odpowiedz
TerrorGram
1
Junior

MImo uplywu czasu gra sie w ten tytul bardzo przyjemnie...ma swoj klimat.

22.04.2016 11:32
1
odpowiedz
Dawidson92
8
Legionista
10

Najlepszy FPS EVER!!! Kampania bardzo ciekawa i fajnie bylo sobie ja przypomniec po wielu latach. Dodatki tez sa fajne. Kiedys ta gra byla bardzo popularna, najlepsze multi i najlepsze klanowki w moh spearhead. Tesknie za tym :( Jak ktoś dalej by chciał pograć w multi to zapraszam na GameTracker.

18.05.2016 16:34
odpowiedz
Zalewany
31
Pretorianin
10

Muzyka w tej grze to istne mistrzostwo.

23.05.2016 06:34
odpowiedz
The Trooper
21
Hotel Mario
10

Klasyk :)

14.06.2016 17:36
odpowiedz
djziomek18
3
Chorąży
8.0

niezła

14.06.2016 18:45
odpowiedz
fisher181818
0
Centurion

fajna gra call of duty 1 lepsze ale tatesz niczemu sobie

17.06.2016 16:26
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Donmaślanoz14
7
Legionista
10

Moja ulubiona gra. Jak dla mnie praktycznie wszystko w niej było zrobione perfekcyjnie.

23.07.2016 13:16
odpowiedz
Matihood1
7
Junior
10

Grało się swego czasu w multiplayer. Świetna zabawa.

09.08.2016 17:56
odpowiedz
Robosss
47
Pretorianin
8.0

To chyba w tym Medal Of Honor (Allied Assault) byla jedna z pierwszych misji, gdzie cos do mnie strzelalo ale nie wiadomo co. Nie wiem czy tutaj chodzilo o skradanie. W kazdym razie byla noc i pozapalane lampy. Odpuscilem sobie :/
Ogolnie gralo sie przyjemnie.
A dodatkow chyba nawet nie odpalalem.

06.11.2016 13:55
odpowiedz
masterpolska1994
22
Pretorianin
10

Świetna gra do dzisiaj zachwyca i zestarzała się dobrze mimo niektórych topornych mechanik.

https://www.youtube.com/watch?v=-ELFxB-tGhE

25.11.2016 18:48
odpowiedz
bartek2380
7
Chorąży

Polecam świetna gra :D

03.12.2016 15:45
odpowiedz
Fidrek
4
Legionista

Numer jeden w temacie: II Wojna Światowa, dodatki również. Co jakiś czas gram w Medal, nie nudzi się !

post wyedytowany przez Fidrek 2016-12-03 15:46:13
07.12.2016 14:09
odpowiedz
FbO'Up3k
9
Legionista
10

Pierwsze łączenie się w sieci na tak zwaną "skrętkę" w garażu latem coś pięknego :) 8 komputerów i nowy wtedy Medal :) cudowne wspomnienia graliście po sieci w tamtych czasach ?? np w garażu :P :P :P

01.01.2017 23:05
odpowiedz
Victarion90
3
Legionista
9.5

MOH:AA i Return to Castle Wolfenstein to fpsy mojego dzieciństwa a w zasadzie chyba życia bo jak narazie przez te wszystkie lata to nic w co grałem (a grałem w w b.dużo fpsów) im nie dorównało, no może z wyjątkiem FarCry 1.
Legendarne gry

22.02.2017 20:59
odpowiedz
1 odpowiedź
papież Flo IV
4
Centurion

"Na wojnie nikt nie walczył sam" to kilka słów które przyćmiło medal of honor. Ale to od niego się wszystko zaczęło więc szacuneczek dla tej gry. Chciałbym zobaczyć Omahę na swoim kompie

07.03.2017 20:23
odpowiedz
ogórekdamian
7
Chorąży
8.5

Jedna z moich najlepszych FPS osadzonych w 2 wojnie światowej

19.03.2017 20:34
odpowiedz
huber(T)urban
2
Legionista
9.5

Moja pierwsza strzelanka mam do niej duży sentyment!

11.04.2017 21:11
-1
odpowiedz
sebogothic
96
Senator
8.0

Z ciekawości powróciłem do MOHAA, bo jest w Origin Access wraz z dodatkami i szczerze mówiąc się rozczarowałem. Swego czasu gra robiła wrażenie jednak mocno się zestarzała. O wiele lepiej grało mi się w Return to Castle Wolfenstein do którego też powróciłem kilka lat temu. Tutaj o mało co nie odpuściłem podczas misji eskortowej, kiedy idziemy przez miasto i musimy likwidować snajperów, użerać z beznadziejną AI kompanów (misje eskortowe to ZŁO) i wypatrywać przeciwników wśród rozmazanych tekstur, ukrytych za rozmazanymi bitmapami krzaków. Ogólnie grało mi się ok, nie było to nic specjalnego, po prostu przebijanie się przez przeciwników na chama, nawet w misjach niby skradankowych. Ciekaw jestem czy ktoś je ukończył skradając się skoro nie mamy możliwości ominięcia posterunku, bo mapy są wybitnie liniowe, a strażnik zauważa nas z kilkudziesięciu metrów, chociaż jest noc, a ja próbowałem się nieudolnie przemknąć. Przez większość czasu poruszamy się w pojedynkę, od czasu do czasu mając do pomocy kompanów. Pamiętam, że to CoD 2 pod tym względem zrobił na mnie największe wrażenie. Czuliśmy się jak jeden z wielu, a nie główny bohater od którego wszystko zależy. Przyznam, że ciekawie jest też pod względem gameplayowym. Jak już wspomniałem AI jest nierówna. Raz przeciwnik widzi nas z bardzo daleka, innym razem zastyga w bezruchu chociaż stoimy naprzeciwko niego w odległości 2 metrów. Właśnie najprościej zakłopotać AI przebijając się przez kolejne poziomy niczym Rambo. Fajnie, że jest możliwość szybkiego zapisu w dowolnym momencie, tego brakuje mi we współczesnych grach. Zmiana broni czy przeładowanie są strasznie wolne i nie raz, i nie dwa potrafią doprowadzić do palpitacji serca kiedy biegnie na nas pies albo stoimy obok przeciwnika, a postać sobie nieśpiesznie przeładowuje broń. Trzeba więc odrzucić przyzwyczajenia z dzisiejszych strzelanek i nie przeładowywać gdy stoimy odsłonięci. Leczymy się oczywiście za pomocą apteczek i jest ich zwykle wystarczająca liczba. Dzisiaj Allied Assault pamięta się głównie ze względu na Omaha Beach, dla mnie to jedna z najbardziej irytujących sekwencji, kiedy ginie się raz po raz, więc trzeba ją przejść metodą prób i błędów. Są też inne większe bądź mniejsze głupotki kiedy przeciwnik strzela do nas będąc odwrócony plecami, i to strzela celnie albo trzymający kaem chociaż stoi ze dwa metry od niego. Pewnie robiła wrażenie głównie ze względu na to, ze została niemal w całości skopiowana z "Szeregowca Rayana". Dzisiaj najlepszy z całej gry jest jej klimat, nieco charakterystyczny dla gier z początków XXI wieku. Atmosfera przypominała mi stare drugowojenne filmy z lat 60. czy 80. jak chociażby "Tylko dla orłów" czy "O jeden most za daleko", głównie dzięki muzyce.
Z pewnością Allied Assault klasykiem jest, w swoich czasach był grą przełomową, ale czy poleciłbym tę grę komuś kto nigdy w niego nie grał, a chciałby z pierwszym MOHem się zapoznać? Raczej nie, misje jakoś niezbyt zapadają w pamięć, momentami gra jest irytująca, ale jak wspomniałem klimacik ma pierwszorzędny. No, chyba, że kogoś to wszystko nie odstrasza i lubi starsze produkcje. Jestem zdania, że niejednokrotnie kilkunastoletnia albo i starsza gra jest w stanie dać więcej frajdy niż współczesne produkcje. Niemniej, dla mnie Return to Castle Wolfenstein, choć nieco starszy to nawet dzisiaj gra się w niego przyjemnie. Teraz czekają na mnie dodatki w które nie miałem okazji zagrać.

04.06.2017 04:34
-1
odpowiedz
3 odpowiedzi
yadin
89
Senator

Tę grę należałoby zrobić dziś od nowa. Dać widok w trzeciej osobie, powiększyć mapy, urozmaicić gameplay od strzelaniny frontowej do szpiegowskiej skradanki i stworzyć takie wrażenia wizualne jak w filmie "Szeregowiec Ryan". Dziś już to możliwe.

Niedługo wyjdzie "Call of Duty" i obawiam się, że zrobią z tego shooter podobny do dotychczasowych. Gracz będzie pędził z karabinem jak oszalały po piskelowych korytarzach udających wielkie przestrzenie.

post wyedytowany przez yadin 2017-06-04 04:37:28
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze