Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Android iOS

Galeria screenów Serious Sam 3: BFE

obrazków w galerii: 48 | aktualizacja: 2 listopada 2012

Jewel of the Nile DLC 5 października 2012

gamescom 2011 19 sierpnia 2011

Obrazki z gry 11 sierpnia 2011

E3 2011 8 czerwca 2011

Obrazki z gry 19 maja 2011

Obrazki z gry 1 marca 2011

PC
X360
PS3

Komentarze Czytelników (289)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
22.10.2012 11:37
odpowiedz
mimko
108
Konsul

UWAGA DLA GRACZY MULTI- dodano nowe mapy, teraz aż się chce grać. Dano rozgrywke w sceneriach jaką widzimy na początku gry- tego mi brakowało. Rozwałka multi w zniszczonym miescie to jest to :)))

08.11.2012 23:35
odpowiedz
simbelmine
92
Konsul

Świetna gra...trzyma swój klimat...nie jest tak kolorowa jak 2-ójka . Wygląda o ile to możliwe bardziej realistycznie w kwesti scenerii bo wrogowie to klasyka wzbogacona o nowe kreatury. Wessała mnie ta gra sam :) nie wiem kiedy.
Grałęm ostatnio w kilka strzelanek typu GTA 4 Max Payne 3 Kane Lynch 2 itp "poważnych" i miałem już dośc nieco tej powagi "na serio" a SS2 BFE mnie odstresował na maxa. W grach tego typu (Wolfenstein nowy, Ubersoldier, Necrovison, Serious Sam itp) gdy są dobrze zrobione drzemie wielka dawka grywalność i czystej frajdy/adrenaliny. Gram od 4 dni póki co 9/10.

25.11.2012 10:40
odpowiedz
fayerrr
82
Konsul

Natknąłem się na etap gry ( może to finał ) gdzie przejście jest chyba żartem ?? Chodzi o miejsce gdzie wychodzi się z kanionu, Sam podbiega do budowli i wyłania się wielka bestia na kilku nogach .Schronienie się w budynkach nic nie daje bo są rozwalane, Sam biega wolniej niż macki potwora się poruszają , z boku też do nas walą, a po strzałach w potworach pasek stanu jego zdrowia szybko powraca na 100% . To żart?? Bug?? Dodam tylko, że są jakieś rury do wzięcia którymi się rzuca- może tu tkwi sekret?
W necie poradnika jakoś nie mogę znaleźć.

25.11.2012 11:25
odpowiedz
fayerrr
82
Konsul

Dobra już poradziłem sobie ( post wyżej ).

30.01.2013 14:37
odpowiedz
AlkoPc
42
Pretorianin
8.0

Stary dobry Serious Sam. Piękny dzień na masakrę. :)

14.02.2013 18:12
odpowiedz
ThisPapa
52
Centurion

Można kupić za około 4 euro w pakiecie Indie Royale VALENTINES BUNDLE 2.0.

04.03.2013 21:24
odpowiedz
MozoL
22
Legionista

od 7 marca w biedronce za 20zl ;]

10.03.2013 14:26
odpowiedz
BurbonoPL
74
Konsul

A ja napiszę recenzję. Od serca.
Grałem w pierwsze Serious Samy(te w wersji nie HD), w sumie miałem 7 lat jak przechodziłem 1 część :D, choć wtedy tego nie zauważyłem, to grając w drugą część będąc odrobinę starszy dostrzegłem najlepszą rzecz w całej serii tej gry: KLIMAT. Możliwość zwiedzania Egiptu, Cywilizacji Starożytnych, i to w praktycznie otwartym świecie(praktycznie większość poziomów w Seriusie były ze sobą połączone tak, że np. walcząc na ostatnim było widać jakieś budynki z poprzednich). Możliwość odkrywania świata, sekretów i innych małych cieszących dupereli dodawała grze uroku. Musze też dodać, że nikt nie ma większych jajec niż Sam Stone. Całej serii towarzyszy muzyka, tak PRZEZAJEBISTA muzyka, dodająca klimatu(typowe egipskie/starożytne rytmy)bądź dająca kopa w walce z przeciwnikami. W wersji HD gra prezentuje się iście epicko, w połączeniu z niesamowitym soundtrackiem, tysiącami obcych do wytłuczenia, Pierwsze i Drugie starcie ma u mnie 9,5/10, bo fakt, żadna gra nie jest doskonała.
Serious Sam BFE to dalej zajebisty klimat, dużo zagadek do odkrycia, pełno obcych do rozwalenia, jeszcze lepszy soundtrack, oraz to czego brakowało poprzednim częściom : Poczucie zagrożenia w czasie gry. W poprzednich częściach nawet na najwyższym poziomie trudności parło się ciągle do przodu, mając do dyspozycji prawie wszędzie 999 pocisków lub grubo ponad 100. W BFE nie da się grać bez wycofywania się, szukania pozycji do ostrzeliwania obcych bez utraty własnego zdrowia, powrotu do skupisk amunicji, której jest praktycznie 3 razy mniej niż w poprzednich częściach. Choć słowo "realność" w tej grze nie ma racji bytu, to faktycznie czuć teraz że jest się ostatnią nadzieją ludzkości i trzeba wytężyć nerwy aby wygrać. W grze aż chce się łazić po wszelkich kątach, bo nigdy nie wiadomo co się stanie, może coś wyskoczy, może dostanę jakąś broń, pancerz, a może jakiś ester egg? Nasz bohater trochę więcej mówi i można się z nim teraz bardziej zjednać, a jego teksty i humor zawsze dodaje zapędu do gry. Fajnie że dodali możliwość alt. celowania na zasadzie : jak chcesz to celuj - nie musisz. Tak samo skuteczne jest strzelanie z biodra co z barku. Według mnie nie ma lepszego połączenia świetnego klimatu, grafiki, muzyki, oraz grywalności(czytaj rozwałki)jak Serious Sam BFE, mogę śmiało powiedzieć że jest dużo lepsza niż i tak świetne poprzednie części. Choć fakt, jest kilka drobnych bugów, to nie przeszkadzają one wcale, a ponad to widać, że chłopaki z Chorwacji idą w dobrym kierunku jeśli chodzi o silnik fizyczny i graficzny - oby tak dalej, to nie długo będziemy mogli zrobić tam własny przepis na gulasz z obcych.
MOJA OCENA:
- GRAFIKA: 9,5/10 - czasami tekstury się przenikają, lecz z pozoru duże wymagania sprzętowe nie przeszkadzają na grę na średnim sprzęcie - na 2 rdzeniowym procku i karcie gtx460 tłukłem na wysokich ustawieniach(na 4 rdzeniowym pomykałbym na ultra). Gra chodzi lepiej niż jakiś CoD czy inne nowe gry.
- Muzyka : 10/10 - choć dałbym tu z chęcią poza skalę, w żadnej strzelance nie ma tak zajebistego soundtracku.
- Grywalność : 10/10 - ROZWAŁKA I JESZCZE RAZ ROZWAŁKA
OCENA KOŃCOWA : 9,7/10. WARTO WYDAĆ PAREDZIESIĄT ZETA !!!

07.04.2013 13:18
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software
7.0

W sumie sam nie wiedziałem czego oczekiwać po nowej części poważnego Sama, wszak pierwsza część z dodatkiem to jedna z tych jak to się mówi "gier dzieciństwa" w które naparzało się za szczyla, część druga jakoś mi umkła, a zapowiedzi najnowszej odsłony Serious Sama budziły raczej mieszane uczucia, pamiętam te trailery gdzie naparzały na nas pojedyńcze sztuki potworów, a przecież SS słynie z tego że walczymy z całymi hordami, jeśli tak nastawiałeś się do tej gry to gwarantuję że się nie zawiedziesz, tylko pierwsze etapy zawierają małą ilość przeciwników, reszta to już hordy monstrów goniących wprost na nas. Tak więc jeśli chodzi o ten aspekt to gra nie zawodzi, oręż jaki mamy do dyspozycji to raczej odpowiedniki giwer z pierwszej części choć niektórych zabrakło np. działa laserowego, cała gra ładnie prezentuje się graficznie, choć tutaj dochodzimy chyba do największego minusa tej gry - monotonii spowodowanej powtarzającymi się lokacjami, wszak całą grę spędzamy w spalonym piasku kairze i okolicach (jest miasto, są piramidy, są pustynie, choć wszystko w tej samej kolorystyce), szkoda że twórcy zdecydowali się na taki krok, po za tym grę trzeba sobie dawkować, ja nie potrafiłem wysiedzieć przy niej jednorazowo dłużej niż półtorej godziny bo po prostu niesamowicie się nudziłem, ta gra może się nadać w przerwach między innymi tytułami. Jeśli chodzi o warstwę fabularną w całej serii SS to najlepiej byłoby ją skwitować śmiechem, choć w tej starano się ją jako tako przedstawić i poczynania Sama stały się bardziej "poważne" niż zwykle, po za tym aby było śmieszniej ta gra jest prequelem do części pierwszej, kto by pomyślał, po za tym Sam wciąż lubi walnąć sucharkiem i typowym tekstem stereotypowego twardziela, to taka wariacja Duke'a, ogólnie grę można polecić, w sam raz na przerwy między innymi tytułami, po za tym tego typu strzelanek już się raczej nie robi.

Plusy:
+ stara dobra rzeź
+ ładna grafika

Minusy:
- monotonne lokacje
- trzeba ją dawkować

22.05.2013 02:36
odpowiedz
Kiss
111
Generał
3.5

SS3 to caly czas ta sama mapa, az do obrzygania. Co jakiś czas pojawia się nowa pukawka i jest to jedyne urozmaicenie. Jakos tak po 6h tracimy wszystkie pukawki i od nowa Macieju:) Serio, sorry za spoiler. Przeciez to sa jaja, 0 pomysłu na gre. W poprzenich Samach mielismy pustynie, oazy, miasta, kopalnie pelne lawy, nawet sniezna kraine z klimatem. Tu mamy gowno, jakies 8h grania na jednym i tym samym. Jaja powinni odcinać za takie ctrl-c ctrl-v z 1 misji do ostatniej.

23.05.2013 10:56
odpowiedz
vojak_2
40
Generał

@Kiss -> z ciężkim bólem, ale muszę się zgodzić. Wszystko leży. Dosłownie, nawet humoru brak. Tylko grafa ładna, choć w SS HD: SE też ładnie jest.
Czekam na kolejnego SS, kontynuację SS 2 :)

29.05.2013 19:28
odpowiedz
kabson666
2
Legionista

Przeładowywanie bronie w "poważnym samie" ?? To chyba jakieś nieporozumienie. Na szczęście cała reszta obyła się bez poważniejszych wpadek.

29.07.2013 21:17
odpowiedz
matipst9
11
Legionista
6.0

Według mnie, za bardzo realistyczne, za dużo fabuły, i inne jeszcze rzeczy mi się nie podobały.

20.08.2013 22:13
odpowiedz
1 odpowiedź
faust7
72
Sława Słowiańscy Bracia!
4.0

Zdecydowanie najgorsza część z serii. Prędko w nią ponownie nie zagram choć jestem fanem serii.

- Monotonne lokacje. Akcja dzieje się jak nie w zniszczonym mieście to w piramidach i innych starożytnych budowlach. Nie pływamy, nie ma lokacji z lawą, nie ma tez elementów zręcznościowych, odszkoczni, pułapek, kruszących się skał itp. Grę skończyłem godzinę temu, a już nie mogę sobie przypomnieć żadnej zapadającej w pamięć lokacji. Nie ma żadnych ciekawych sytuacji jak np. w starym dobrym Samie kiedy wchodzimy od pomieszczenia bo kusi nas znajdujący się tam plecak z amunicją i nagle drzwi się zamykają a na nas wyskakują dziesiątki szkieletów z kleer lub gnarrów. Grafika może i ładniejsza ale co z tego skoro ciągle widzimy to samo, szare miasto i pustynie. Przegrywa to nawet z Pierwszym Starciem które w porównaniu do Drugiego i SS2 było dość monotonne.

- Brak wielu ciekawych przeciwników. Nie ma górskich jaszczurów z naprowadzającymi pociskami (dodani w DLC), ani tych czerwonych z drugiego starcia. Nie ma golemów lawy które rozpadałyby się na mniejsze i przez co rozgrywka stałaby się ciekawsza. Od tych głupich robali plujących kwasem wolałem skaczące żaby z poprzednich części. Harpie widzimy chyba tylko 2 lub 3 razy w grze. Zamiast puszczać na nas ciągle szkielety i gnarry chętnie powalczyłbym z dyniogłowymi. Ci przeciwnicy którzy są też nie zachwycają. Dodali jakiegoś grubasa strzelającego rakietami który zdeklasował dużego biomechanoida z pozycji "największe zagrożenie - wyeliminuj jak najszybciej". Wielu innych przeciwników jak np. mały biomechanoid też widzimy bardzo rzadko bo twórcy wolą ciągle puszczać na nas szkielety lub robale. Są też jakieś demony-małpy których ustrzelenie jest dość trudne i lokacje gdzie były po prostu przebiegałem jak najszybciej. Jedynym fajnym "przeciwnikiem" jest ten "pustynny wieloryb" który pożera nas jeśli wyjdziemy za daleko w pustynię. Podczas całej gry była to najciekawsza rzecz jaką mogliśmy zobaczyć. Jest też wiedźma atakująca nas magią czy czymś takim i którą trzeba załatwić jak najprędzej ale wg mnie nie pasuje ona do stylu rozgrywki tej gry.

- Mało giwer. Zabrakło granatnika, działka laserowego, poważnej bomby i miotacza ognia, a karabin snajperski jest dostępny tylko jako sekret ale przez nudne lokacje nawet nie chciało mi się ich szukać. Dali za to shotguna którego trzeba przeładowywać, karabinek z celownikiem który też trzeba przeładowywać, jakieś głupie ładunki wybuchowe i jakiś syryjski artefakt którego nie użyłem ani razu. Za dużą moc ma za to strzelba automatyczna której pociski prawie natychmiast dolatują do nawet bardzo oddalonych celów, a obrażenia zadaje jak rakieta.

+ Zniszczenia otoczenia. Już nie możemy (tak często) ukryć się w jakimś zaułku i kosić nadchodzących przeciwników z miniguna. Wiele budynków ulega zniszczeniu pod wpływem wrogich rakiet i trzeba zmieniać swoje położenie.

Grę przechodziłem na kilka razy bo za każdym razem po godzinie, dwóch mnie nudziła. Klimatu też nie czułem :(

24.10.2013 18:32
odpowiedz
Brzdyl PL
1
Junior

super gra grałem wiele razy jako pirat ale zamierzam kupić ją sobie w tym roku pod choinkę. Nie mogłem zcierpieć zablokowanego trybu multi ale kit znalazłem tunngle i hamachi w hamachi nie mogę znaleźć graczy a w tunngle port zablokowany dlatego postanawiam kupić w media markt ss3 BFE :)

29.11.2013 17:16
odpowiedz
feksfaki
6
Legionista

moim zdanie to ocena 10 na 10 dużo fabuły opwiowieść o tym jak się to zaczeło

26.12.2013 23:19
odpowiedz
Warren1987
36
Centurion

Świeżo po przejściu Serious Sama 3 BFE na poziomie SERIOUS pozwolę sobie na kilka wniosków: PLUSY gry: całkiem wciągająca fabuła oraz długa kampania, stojąca na wysokim poziomie grafika (zachwycające lokacje i projekcje starożytnych kompleksów oraz budowli, dobra fizyka, efekty zniszczeń), fajne udźwiękowienie gry, fajne dialogi, niezły humor, różnorodność broni, świetny feeling strzelania, duża ilość bossów. WADY: słabej jakości tekstury, słabe AI przeciwników - potrafią się zablokować na przeszkodach, momentami bardzo wymagający, przytłaczający poziom trudności, pod koniec rozgrywki gra zaczęła mnie trochę nużyć poprzez ogólną powtarzalność. Podsumowując polecam fanom FPSów - performance strzelania gwarantowany.

31.12.2013 02:40
odpowiedz
Maltadelo
6
Legionista

Nie trzecie odsłona, tylko czwarta, 1st encounter, 2nd encounter, 2 i teraz 3 to czwarta część.

20.04.2014 11:46
odpowiedz
Dj_kabza
1
Junior

Te wymagania mnie rozbrajają moja konfiguracja to procesor amd athlon dual core 3.0ghz 2gb ram grafika nvidia geforce 7900gs a w dodatku windows 8 i gra mi chodzi pomiędzy 50-100fps fakt że grafika piękna nie jest ale można komfortowo pograć:)

10.09.2014 20:08
odpowiedz
XBlasterPro
19
Centurion
6.5

Gra dobra jednak głównie dla tych którzy nigdy wcześniej nie mieli do czynienia z "Poważnym Samem" w poprzednich odsłonach bo niestety ale fani poprzednich odsłon którzy grali chociażby w "Pierwsze" oraz "Drugie Starcie" niestety no ale będą rozczarowani nowym Samem. Ja akurat po kilka razy przechodziłem poprzednie odsłony i wiem co nie co na temat serii Serious Sam. Ja nie mówię że Serious Sam 3 BFE jest tragiczny bo tak nie jest...jednak bardzo odbiega od poprzedników. Fakt że mamy tutaj do czynienia ze "starymi znajomymi" jak i nowymi przeciwnikami i momentami czuć starego Sama jednak to już nie to samo. Widać to chociażby po "za bardzo unowocześnionej" grafice która niestety nie za bardzo pasuje do tej gry oraz przeciwników szczególności widać to po samych mapach ( a w zasadzie jednej mapie przez ponad 50% gry bo za dużo różnych map to tu nie ma w porównaniu do poprzednich części gdzie były oazy, pustynie, miasta, kanały itp ) które nie są starannie wykonane pomimo zastosowania najwyższych ustawień graficznych. Kolejną sprawą są poziomy w SS3 BFE. Niektóre z nich niestety bardzo cierpią na optymalizacji co doprowadza do tego że klatki drastycznie potrafią spaść momentami nawet do +/- 15 fps i to na dobrym sprzęcie. Kolejnym takim małym mankamentem którego można się doczepić jest poziom trudności gry, niby "Żadnych osłon, tylko Ty i wróg" (cytat z pudełka) to i tak momentami gra "wymusza" od nas chowanie się na przykład za jakimś murem bo wrogów jest tak dużo i to z każdego rodzaju po kolei że masakra. Reszta natomiast wygląda w porządku. Dobrze spasowana z poziomami oraz wydarzeniami na ekranie ścieżka dźwiękowa, dobre nastawienie głosu "Poważnego Sama" aż przyjemnie się słucha jego dialogów, śmieszne dialogi Sama i to nawet z paroma przekleństwami, misje bardzo ciekawe z dużą ilością sieczki, parę nowych broni, reszta dobrze znana z poprzednich odsłon, sekrety dobrze ukryte na poziomach (większość z nich można przeoczyć jeżeli nie zagląda się dokładnie w każdy kąt). A i jeżeli już tak wspomniałem o broniach to bardzo spodobał mi się efekt krwi, flaków rozwalanych wrogów z bliska pojawiający się na broniach. Duży plus że znika dopiero po wybraniu innej broni. I to moim zdaniem tyle plusów jakie dopatrzyłem się w nowym Samie. Tak więc podsumowując: W porównaniu do poprzednich odsłon jest zdecydowanie gorzej. Ale nie będę aż tak surowo oceniał gry dlatego wystawiam jej ocenę bardziej "naciąganą" w postaci 6,5/10

Tyle z mojej strony.

07.02.2015 18:08
odpowiedz
ronaldo2008
2
Legionista

XBlasterPro - zgadzam się, serious sam 3 jest grą dobrą "tylko"dobrą a ocena 7 to ocena obiektywna. Co zabrakło w nowym seriousie? KLIMATU, pierwsze i drugie starcie te ozazy pustynie kanały to było nie samowite miało nie samowity klimat a tutaj idziemy strzelamy fajna grafika i bronie ale klimatu brak

18.01.2016 16:30
odpowiedz
Największy
11
Centurion
8.0

Zgadzam się z poprzednikami. Serious sam 3 jest dobry ale "tylko dobry" tak na oceny 7 dla fanatyków serii 8 max. Brakuje klimatu poprostu. Serious sam pierwsze i drugie starcie miało nie powtarzalny klimat ta stara pustynia te ruiny i kanały to było magicznie wciągające. Tutaj zabraklo klimatu nie czuć go. Idziesz strzelasz idziesz strzelasz tyle dam 8

22.03.2016 18:13
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
5.0

Połączenie głupich ludzi mechaniką postala 2

31.03.2016 20:15
odpowiedz
Stamina
27
Supreme STAMNET
1.0

Nie podoba mi się pewien motyw. Gdy jestem w pewnej dosyć sporej odległości od stwora wyświetla się napis „E Malee”. Po naciśnięciu przycisku E jak jesteśmy w znacznej odległości niemal teleportujemy się do zwarcia z przeciwnikiem i aktywuje się finisher. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie ta duża odległość i błyskawiczne przemieszczenie. Z drugiej strony lubię od czasu do czasu wykonać finishera w postaci skręcenia karku czy wyrwania serca.

Serious Sam 3 w mojej opinii powiela błędy poprzednich odsłon. Mamy tutaj niezwykle monotonne i prostackie poziomy. Ktoś powie ale to jest podyktowane umiejscowieniem akcji gry. Nie jest to dla mnie żadne tłumaczenie. Pukawki - słabo. Nawet mój ulubiony shotgun nie dawał mi frajdy. Feeling broni biedny. Stwory. No właśnie. Można ich naliczyć na palcach obu rąk.

Formuła gry opiera się na ciągłym eliminowaniu przesadnie dużej ilości fal przeciwników. Tak jest non stop, a to co działo się w etapie przed finalnym bossem przechodzi ludzkie pojęcie. Idziemy jakimś tunelem w górach i napier***amy przez godzinę w respawnujący się pełny wachlarz wszystkich dostępnych potworów w grze. Myślałem, że się porzygam. Po 50 minutach ciągłego strzelania powziąłem decyzję, że po prostu przebiegnę ten szlak w górach aby tylko jak najszybciej skończyć tą katorgę.

Generalnie SS3 posysa okrutnie. Myślałem, że...

Więcej na Supreme STAMNET: http://supremestamnet.blogspot.com/2015/10/110-serious-monotonous-shit.html

10.04.2016 12:35
odpowiedz
Tomgrzeg91
2
Legionista

Serious Sam HD: The Second Encounter Ukończyłem bardzo chętnie kilka razy. Serious Sam 3: BFE nie jestem pewien czy ukończyłem nawet 1/4 gry. Przez większość czasu gry nic się działo. Jeśli chodzi o arsenał zbrojny. Wykorzystano konwencjonalne bronie. Karabiny i shotgun'y z ograniczoną ilością amunicji i przeładowaniem magazynku. Co za tym idzie mniejszą ilością przeciwników. Zabijamy po kilka potworków na ekranie głownie tych samych. Zwiedzamy te same mapy głównie przemy do przodu. Gierka przerobiona na Call of Duty. Jak bym chciał zagrać w CoD-a, to bym odpalił CoD-a, a nie Serious Sam'a. Czemu zwykle jest tak że grafika nie idzie w parze w dobrą grą. Najlepsze gry w jakie grałem w życiu miały wymagania Pentium III 1,1 GHz, 256 MB RAM, karta graficzna 32 MB.

17.04.2016 21:18
odpowiedz
kangur444
1
Junior

mam pytanie o co chodzi z tym błędem : recursive resource proxy dependency detected . prosze o pomoc i z góry dzieki

17.04.2016 21:19
odpowiedz
kangur444
1
Junior

recursive resource proxy dependency detected o co chodzi z yum błędem ktos wie ?

13.06.2016 20:51
odpowiedz
djziomek18
3
Chorąży
9.5

wyśmienita

19.07.2017 18:01
odpowiedz
Tomasz222
6
Legionista
10

gra jest świetna opłaca się kupić

31.07.2017 09:04
odpowiedz
robak29
1
Junior

Dlaczego jeszcze nie ma poradnika do tej gry ?
Do poprzednich części poradniki są ...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze