Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Android iOS

Śródziemie: Cień Wojny XBOX ONE

Middle-earth: Shadow of War

Przygodowa gra akcji osadzona w tolkienowskim uniwersum Władcy pierścieni. Śródziemie: Cień Wojny jest kontynuacją wydanego w 2014 roku Śródziemie: Cień Mordoru i oferuje graczom wiele mniejszych oraz większych nowości wprowadzonych do systemów rozgrywki poprzedniczki. Kampania fabularna opowiada oryginalną historię, luźno korzystającą z książkowej mitologii, która przenosi nas na pustkowia Mordoru, zasiedlonego przez agresywne plemiona orków.

Akcji, TPP, fantasy, hack'and'slash, sandbox, Władca Pierścieni, przygodowe gry akcji.

Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-10-11 - 357322Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-10-11 - 357321Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-10-11 - 357320Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-10-11 - 357319Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-10-11 - 357318Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-10-11 - 357317Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-09-11 - 355150Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-09-11 - 355149Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-09-11 - 355148

wersja językowa:
polska i angielska

Data premiery gry Middle-earth: Shadow of War | XONE

10października2017

10października2017

premiera PL

10października2017

Xbox Live

Microsoft XBOX ONE
Okładka Middle-earth: Shadow of War (XONE)
Middle-earth: Shadow of War

Twórczość J.R.R. Tolkiena, na czele z trylogią Władcy Pierścieni, stosunkowo często zaznacza swoją obecność w branży gier wideo. Śródziemie mogliśmy ostatnio odwiedzić w ciepło przyjętej przez graczy i krytyków produkcji zatytułowanej Śródziemie: Cień Mordoru, opracowanej przez amerykańskie studio Monolith Productions i wydanej przez firmę Warner Bros. Interactive Entertainment. Tytuł trafił na sklepowe półki w 2014 roku, a wysokie oceny przyznawane przez recenzentów oraz bardzo dobre wyniki sprzedaży zachęciły do stworzenia kontynuacji. W ten oto sposób narodziła się gra Śródziemie: Cień Wojny, która zadebiutowała między innymi na konsoli Xbox One. Pozycja wykorzystuje unikalne możliwości Project Scorpio, na czele z możliwością zabawy w natywnej rozdzielczości 4K.

Fabuła

Akcja gry Śródziemie: Cień Wojny została osadzona po wydarzeniach opowiedzianych w grze Śródziemie: Cień Mordoru. Gracze ponownie przejmują kontrolę nad duetem głównych bohaterów, a zatem nad Talionem, czyli jednym ze Strażników Północy oraz nad Celebrimborem – upiorem będącym astralną postacią elfa, który przed wiekami wykuł Pierścienie Władzy. Protagoniści postanawiają stworzyć jeszcze jeden pierścień, który w założeniach ma im zapewnić potęgę wystarczającą nie tylko do zebrania potężnej armii, lecz przede wszystkim do ostatecznego unicestwienia Saurona.

Opowieść przekazywana jest za pośrednictwem zrealizowanych z rozmachem przerywników filmowych. Zaprawieni w bojach herosi spotykają na swojej drodze mniej lub bardziej przyjaźnie nastawione postacie, co stanowi dobry grunt dla licznych zwrotów akcji. W czasie zabawy zmierzymy się także z bohaterami znanymi z książek Tolkiena oraz ich ekranizacji, m.in. Balrogiem, Czarnoksiężnikiem z Angmaru, a także samym Sauronem.

Mechanika

Podobnie jak miało to miejsce w poprzedniej grze z serii, w Śródziemiu: Cieniu Wojny gracze trafiają do rozległego, otwartego świata. Jednym z najważniejszych elementów rozgrywki jest więc eksploracja – oddana w nasze ręce kraina obejmuje Osgiliath, Cirith Ungol, Gorgoroth, fortecę nad jeziorem Nurnen, a także Seregost. Tereny te możemy przemierzać na kilka sposobów – w trakcie rozgrywki przemieszczamy się zarówno na piechotę, jak i na grzbiecie rozmaitych wierzchowców. W pierwszym przypadku nieodzowne jest korzystanie z rozbudowanego systemu freerunningu, przywodzącego na myśl ten z serii Assassin's Creed – Talion potrafi bowiem szybko pokonywać przeszkody terenowe, wspinać się po ścianach, a także zręcznie przeskakiwać po dachach zabudowań. Niemniej, twórcy oddają w nasze ręce również szeroki wachlarz istot, których możemy dosiąść – oprócz doskonale już znanych karagorów pojawiają się również smoki, przydatne także podczas walki z przeciwnikami.

Starcia w grze Śródziemie: Cień Wojny są szybkie i efektowne, a system walki ponownie oparto na efektownych kombinacjach ataków oraz na wyprowadzaniu kontr. Warto zwrócić uwagę na fakt, że tym razem bierzemy udział w bitwach na znacznie większą skalę – u naszego boku stają bowiem całe armie składające się z orków i bestii bojowych o zróżnicowanych umiejętnościach. Oprócz wspomnianych już smoków, w potyczkach wspomagają nas choćby wspomniane wcześniej karagory, trolle i graugi, które zyskały nowe odmiany, takie jak na przykład lodowy graug rzucający w adwersarzy ciężkimi bryłami lodu. Wciąż jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by eliminować oponentów po cichu i działać z ukrycia.

Elementem, który wyróżniał Cień Mordoru na tle innych, podobnych gier, był system Nemezis, kreujący unikalnych wrogów obdarzonych własną historią, motywacjami, a także atutami i słabościami. Dbał on też o to, by przeciwnik, któremu udało się nas pokonać, rósł w siłę i stopniowo piął się po szczeblach kariery, ostatecznie stając się jednym z generałów armii Mrocznego Władcy. Ponadto Celebrimbor mógł opętać dowolnego oponenta, w ten sposób zyskując szpiega lub sabotażystę, który nieświadomie pracował na korzyść protagonistów. Całość znalazła zastosowanie również w opisywanej tutaj produkcji, jednak doczekała się znacznej rozbudowy. Adwersarze zyskali na różnorodności, a dodatkowo zostali podzieleni na plemiona. Ponadto nie od razu możemy posiąść umysły elitarnych wrogów – w początkowej fazie przygody, kiedy umiejętności Taliona i Celebrimbora wciąż czekają na rozwinięcie, możemy jedynie namieszać im w głowach i obniżać ich rangi. Co więcej, nawet opętany ork może wystąpić przeciwko bohaterom, a to, czy dany osobnik dochowa im wierności, zależy od jego charakteru oraz sposobu, w jaki go traktujemy.

Z systemem Nemezis ściśle powiązane jest także zdobywanie twierdz, co wymaga opracowania odpowiedniej taktyki i zgromadzenia wystarczająco mocnej armii. Zdobycie fortecy owocuje przejęciem kontroli nad określonym regionem Mordoru. Z uwagi na fakt, że zamek może paść ofiarą najazdu ze strony przeciwników, warto zadbać o przydzielenie mu właściwego naczelnika – potencjalni kandydaci na to stanowisko oferują unikalne przywileje.

Względem pierwowzoru, tytuł oferuje znacznie bardziej rozbudowane elementy RPG. Okradając truchła pokonanych wrogów, możemy wejść w posiadanie nowego uzbrojenia i pancerzy, a broń i zbroje zostały opisane za pośrednictwem rozmaitych współczynników. Co więcej, niektóre elementy ekwipunku posiadają unikalne cechy dodatkowe, których odblokowanie wymaga niekiedy wykonania mniej lub bardziej skomplikowanego zadania. Ponadto wyposażenie możemy ulepszać dzięki specjalnym klejnotom, a nowy Pierścień Władzy udoskonalamy przy pomocy run. Uzupełnieniem tego wszystkiego jest zestaw umiejętności aktywnych i pasywnych, do których dostęp otrzymujemy w miarę czynionych postępów.

Kwestie techniczne

Wydane na platformę Xbox One Śródziemie: Cień Wojny może się pochwalić trójwymiarową grafiką najwyższej jakości. Pełne detali są zarówno modele postaci i przeciwników, jak i elementy otoczenia, a dopełnieniem całości jest bogaty zestaw animacji (widocznych zwłaszcza w trakcie szybkich i dynamicznych starć z oponentami) oraz realistyczny system oświetlenia. Warto zwrócić uwagę na klimatyczną, specjalnie skomponowaną muzykę, jaka towarzyszy nam w trakcie przemierzania wulkanicznych pustkowi Czarnego Kraju.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 7.12 / 10 na podstawie 38 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8.5 / 10 na podstawie 69 głosów czytelników.

Klasyfikacja PEGI Middle-earth: Shadow of War

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.
Recenzja gry Śródziemie: Cień wojny – w Mordorze rządzi powtarzalność

Recenzja 5 października 2017, 15:00

Pomimo tych zarzutów z zainteresowaniem śledziłem kolejne wydarzenia. Jest zdrada i miłość, jest nienawiść, zło w najczystszej postaci. Znalazło się nawet miejsce na zabawne wątki komediowe – dzięki odzywkom, którymi częstują nas spotkani dowódcy orkowych hord. Siła rozpędu i wielowątkowość fabuły długo nie pozwalały mi się zatrzymać, ale przez nagromadzenie różnego rodzaju mechanik i powtarzalność wykonywanych czynności historia w końcu staje się straszliwie rozwlekła.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
31.08.2017 10:50
GodricPL
41
Centurion
10

Będzie grane :)

07.10.2017 20:05
odpowiedz
Przemkoss1
1
Junior

Już nie mogę się doczekać :D