Jak zmieniła się seria przez dekadę
31 151 wyświetleń
(9:40)
23 maja 2017
Pierwsza część serii Assassin's Creed wyszła w 2007 roku na konsolę Xbox 360 i w 2008 na PC. Jak zestarzały się przygody Altaira? Ile z elementów tamtej gry istnieje nadal w ramach serii? Jak wypada grafika? Sprawdźmy!
GRYOnline
Gracze
Steam
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
zawsze miałem problem z tą grą. Naoglądałem się filmików, naczytałem ochów i achów po czym próbowałem zagrać. Niestety tytuł wybitnie nie dla mnie - nudziłem się strasznie, starałem się znaleźć w rozgrywce, fabule w czymkolwiek coś co mnie do niej przykuje na dłużej.
Szkoda, bo gra mi się podobała ale tylko do czasu aż sam nie zaćząłem grać...
Ta seria zniszczyła całkowicie dzisiejszy gaming
Z początku myślałem że AC będzie jednorazowym tytułem ale cóż dalsze sequele były w porządku głównie te z Ezio gdy dalsze były takie sobie kiedy Black Flag bitwami morskimi pokazał że Ubi jednak umie wprowadzić coś nowego na większą skalę.
Ogólnie miałbym bekę jakby AC powróciło do średniowiecza tak w okresie zbliżąjacej się bitwy pod Grunwaldem :D i to byśmy byli zabójcą Ulrich von Jungingena w czasie owej bitwy.
Jak dla mnie najlepsza część serii. Wspaniały klimat i filozoficzne wykłady po każdym zabójstwie. Tego najbardziej brakowało mi w kolejnych częściach - refleksyjności. Każdy zabity cel uświadamiał nas, że nie wszystko jest takie proste jak się wydaje, że każdy medal ma dwie strony. Zarówno Altair jak i sterujący nim gracz zaczynał się zastanawiać nad tym, co jest właściwe, czy zabity przeciwnik faktycznie zasługiwał na śmierć, a może po prostu większe zło zwalczał tym mniejszym?
Wiele osób mówi, że dwójka jest dużo lepsza od jedynki, i na pewno muszę przyznać, że postęp w mechanice, dynamice, zadaniach był spory. Jednak zarówno w drugiej, jak i każdej kolejnej części, brakowało mi sensu i głębi. Myślę, że Ezio jest mocno przeceniany jako postać - sympatyczny gość, który z normalnego człowieka z dnia na dzień staje się bezmyślnym robotem, który zabija każdego, kogo mu karzą usunąć. Żadnej refleksji nad tym, co robi, dlaczego itd. Nie mówiąc już o kolejnych bohaterach z serii.
Altair jest często określany jako mało ciekawy w porównaniu z Ezio. Ja się z tym nie zgadzam. Ezio jest taki fastfoodowy, łatwy w odbiorze. Altair, przez swój mniej krzykliwy charakter jest wg mnie bardziej intrygujący, w czasie gry zmienia się na lepsze (Ezio raczej na gorsze, chociaż pewnie niektórzy się nie zgodzą). Jego rozmowy z ofiarami i z Mistrzem skłaniają gracza do pomyślunku, do refleksji. Altair pasuje tu idealnie - jest zagubiony, nie wie co jest właściwe, zadaje pytania, myśli. Jednak nie uzewnętrznia swoich myśli, pozwala graczowi na szukanie odpowiedzi.
To właśnie jest siła pierwszego Assassin's creeda - gracz nie jest jedynie bezmyślnym golemem biegającym od zadania do zadania. Gracz jest skłaniany do zastanowienia się nad swoimi czynami.
Tower Defense z Revelations w kwestii głupoty dalej niepobite.
Zdecydowanie - to najgorsze rozwiązanie w całej serii. Po 2 razach, gdy tylko punkt został przejęty i chciałem go odzyskać, aktywowałem tower defence, pozwalałem im przejść po czym ponownie sam odbijałem punkt normalnie grając :D
Aktualnie gram w Black Flag, choć grą jestem zachwycony to powiem szczerze, że o ile pod względem mechaniki gry i rozwiązań za żadne skarby nie chciałbym wrócić do AC1 (choć grafika wciąż jest ok a animacje w kolejnych częściach się wiele nie zmieniły bo nie muszą - wciąż są fantastyczne) o tyle w kwestii tego przedstawienia zakonu i ogółem fabuły... owszem, brakuje tego bardzo. No i polski dubbing był w AC1 moim zdaniem wyjątkowo udany jak na grę ;)
Lekkie zmiany? Chyba nie ma elementu w tej serii, który przynajmniej raz nie byłby zbudowany całkowicie na nowo, zupełnie od zera (a niektóre aspekty są zmieniane i ulepszane właściwie w każdej odsłonie). Wspinaczka, system walki, skradanie, otwarty świat, ekonomia, rozwój postaci itd. Po drodze mieliśmy też statki, grobowce, zarządzanie bractwem czy flotą, renowacje, obronę kryjówek, co-opa i różne inne (mniej lub bardziej udane) elementy, które do gier z tej serii na zmianę trafiały lub z niej znikały. No ale kto by tam zwrócił uwagę na takie małe "detale". To cały czas to samo i basta.
Wielu narzekających nigdy tego nie przyzna, ale między przeciętnymi, następującymi po sobie odsłonami tej serii, można by znaleźć więcej różnic, niż np. w kolejnych odsłonach Batmana czy Gears of War. Różnica jest taka, że AC wychodził - do tej pory - co ok. 12 miesięcy, a tamte co kilka lat, przez co pamieć graczy się trochę stępiała...
Jednego nie mogę zrozumieć. Skoro autor ma taki problem z tą serią, to po co tworzy kolejne, pełne narzekania i żalu filmiki? To nie jest seria dla każdego i nie każdy będzie się z nią dobrze bawił (podpowiedź: chodzi o aspekt "symulacyjno-historyczny", a nie samą rozgrywkę). Jeżeli komuś nie pasuje, to po co się męczyć?
Dawno się tak nie uśmiałem XD
Czekam na argumenty, w którym miejscu nie mam racji.
Mnie każdy assassin nużył już po godzinie. Tak kiepskiej konstrukcji misji, w tak naiwnie skonstruowanym uniwersum, przy akompaniamencie tak automatycznie rażącej mechaniki poruszania się i walki, przy akompaniamencie tak nachalnego huda wkomponowanego w świat grafiki 3D, żadna inna gra nie odrzuciła mnie już na starcie. Jestem pełen podziwu dla fanów tej serii, naprawdę :) Dla mnie to totalnie skrajny twór czegoś, co jest zaprzeczeniem gry wideo.
Ach, zapomniałem wspomnieć o bezpłciowym czymś w kapturze, bez kitu, ale jak widzę to oko zerkające spod kapturka, to wybucham subtelnym ironicznym uśmieszkiem politowania. Kojarzy mi się z dziecinnymi sejfi, gdzie dziewuszki i chłopaczki robią groźne minki :] Assassin chyba właśnie jest dla takich ludzi, którzy z grami są na bieżąco, od czasów powstania w/w serii. Assassin to dla mnie wyznacznik czasów. Bardzo złych czasów, dla wiekowych graczów.
Piłeś? Nie pisz.
Rozgrywka ssie, ale jak dla mnie pierwsza część ma najlepszy klimat w całej serii (może ex aequo z "dwójką" - muszę sobie ją odświeżyć).
Wątek współczesny dalej istnieje i jest całkiem dobry. Tylko nie ma takiej funkcji, jak w częściach 1-3. By poznać cały wątek współczesny w nowych odsłonach trzeba zbierać znajdźki, czytać notatki i odsłuchiwać audiologów. Niemniej jednak kontynuuje on wszystko to, co było w pierwszych częściach.
Moim zdaniem najnowsza odsłona będzie jego niejakim zwieńczeniem, bo:
spoiler start
W Black Flag templariusze dowiedzieli się o Mędrcach, którzy mają dużą zawartość DNA Prekursorów, w Rogue zaczęli kompletować całą sekwencję DNA, w Unity znaleźli ciało Germaina i niejako byli bliscy końca, a w Syndicate zaczęli już tworzyć własnego Prekursora i szukali Całunu Edenu.
spoiler stop