Nie tak to zapamiętaliśmy.
261 866 wyświetleń
(11:00)
20 września 2017
Słabe "zakończenia", problemy z zapisem gry i inne. Oto 6 powodów, dlaczego kiedyś granie niekoniecznie było tak fajne, jak to zapamiętaliśmy. (7248)
Thomas Mahler - twórca No Rest for the Wicked lubi rzucać mocne słowa. Swoim ostatnim wpisem udowodnił, że nie rozumie graczy Diablo i Path of Exile. | Tekst: Hubert Sosnowski (https://www.facebook.com/HubertPisuje) | Czyta: Paweł Woźniak
tvgry
16 lutego 2026
Muzyk, filozof, twórca gier. Gry, których autorem jest Bennett Foddy, sprawiają, że żadna klawiatura nie może spać spokojnie.
tvgry
14 lutego 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Samouczki, których zadaniem jest pomoc graczom, często niestety sprawiają, że odbijają się oni od ogrywanego tytułu. Nad tym, dlaczego tak jest, postanowił zastanowić się dziś Oskar.
tvgry
22 lutego 2026
Po upadku Looking Glass Studios pieczę nad serią Thief przejęła ekipa Ion Storm. Stworzona przez nie gra Thief: Deadly Shadows była ostatnią przygodą Garretta w starym, dobrym stylu.
tvgry
11 lutego 2026
Ostatnie problemy Ubisoftu nie napawają optymizmem fanów należących do firmy marek, w tym Kuby, który postanowił przyjrzeć się seriom francuskiego giganta, które nie mają już raczej zbyt wielkich szans na powrót.
tvgry
6 lutego 2026
Firma analityczna twierdzi, że Fortnite góruje na PUBG pod niemal każdym względem. We Fleszu mówimy też o anulowaniu remasterów Tomb Raider 1-3, ukończeniu prac nad God of War oraz wynikach i planach CD Projekt Red.
tvgry
29 marca 2018
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Porozmawiajmy o historiach z gier, które miały na nas niesamowity wpływ!
tvgry
30 stycznia 2026
Rusnar zabiera Was w swoją ostatnią podróż, do jednego z jego ulubionych światów. The Elder Scrolls V: Skyrim.
tvgry
2 lutego 2026
Ode mnie minus za materiał - niepotrzebnie umieszczałeś My First Sony, który przypomniał mi pobyt w szpitalu za dzieciaka i moją zazdrość do bliźniaków obok, którzy takowy posiadali choć wspólnie bawiliśmy się przednio :P
He he żarcik... :V dobry temat, bardzo dobre wykonanie! Odnoszę diabelnie dziwne wrażenie Jordan, że jakoś ostatnio dużo materiałów na TVgry od Ciebie wylądowało :P
Jakiś czas temu, razem z narzeczoną, zrobiliśmy sobie dłuższe wolne bez specjalnych planów. Wcześniej opowiadałem jej trochę o moich ulubionych tytułach z dzieciństwa i tak się złożyło, że dałem jej do ogrania Gothica...
Po dwóch tygodniach, opasła i podśmierdująca, kończyła trzecią część, bo wycięło ją z świata rzeczywistego.
Kilka dni temu przeklikiwałem przez jeden z waszych materiałów o nostalgii Gothica - Ale w to się fajnie grało - westchnęła :)
I coś w tym cholera jest, że starsze gry są trochę lepsze. Jasne. Nie we wszystkim. W wielu aspektach.
A jednak tak logicznie rozumując to chyba nie powinno być w żadnym -_- Pozdrawiam
@Iselor (Łódź)
Ciężko jednoznacznie ocenić, co jest lepsze, bo to zależy od kontekstu...
Wychodzi tu pewna zależność - tam gdzie kasa, tam gry są dobre (bo jest ich wiele i jest z czego wybierać).
Np. przytoczone strategie - w latach 90 stanowiły znaczący % przychodów rynku (za tym szedł budżet na gry), a dziś? Natomiast moim zdaniem dalej jest sporo bardzo dobrych gier w tym gatunku. W ostatnich latach choćby Age of Wonders 3 czy Homeworld: Deserts of Kharak. Ogólnie można napisać, że tamten okres był lepszy dla fanów strategii.
Takie action/adventure (które, jak twierdzisz, dziś są lepsze) - to na nie przeznaczane jest większość pieniędzy jakie idą na gry dziś (zarówno przez graczy jak i producentów); ale czy na 100% są lepsze? Gdybym np. założył za funkcję korzyści innowacyjność (liczbę nowych mechanik w grach - bo tylko to prowadzi do nowych doznań), to chyba jednak wyszłoby, że to gry z przełomu przejścia ze światów 2D do 3D są najlepsze - bo wprowadzały najwięcej nowych mechanik, podczas gdy dzisiejsze gry nie robią tego prawie wcale.
Moglibyśmy iść po linii najmniejszego oporu i uznać, że skoro przychodu rynku sukcesywnie rosną, to gry muszą być lepsze niż były (jest ich więcej); ale co z marketingiem, gdzie tu uwzględnienie nowych dróg dystrybucji itd.. Podobnie niektórzy badacze podchodzą do kwestii rozwoju ludzkości i za miarę tegoż uznają przyrost naturalny w długich okresach. Ma to o tyle sens, iż faktycznie wskazuje - ostatnich 100 lat było dla ludzkości najlepsze w historii; ale gdyby wziąć pod uwagę jedynie Polskę, to okazuje się, że najlepszymi latami w naszej historii był okres 1945-1989 (podwojenie ludności). Dlatego może patrzmy na poszczególne gatunki gier osobno, ale miejmy z tyłu głowy to, co dzieje się ogólnie na rynku (dystrybucję pieniądza), bo to wpływa na każdy z tych gatunków.
Trzeba sobie zadać jeszcze jedno pytanie - o co cała ta dyskusja?
Może gdybyśmy inaczej wszystko ujęli - np. zamiast pytać o to, które gry są lepsze, zapytali o to, którzy gracze mieli lepiej (bo mam wrażenie, że na te tory schodzi ta dyskusja); to z miejsca wyszłoby, że fani przytaczanych tu strategii mieli się lepiej w latach 90.
Przy tak postawionym pytaniu chyba łatwiej byłoby zauważyć, iż dzisiejsze gry są lepsze (bo przecież zbudowane na doświadczeniu wielu lat i nowszej technologii), ale fani poszczególnych gatunków niekoniecznie mają się lepiej; jednak konstrukcja doznania nie jest tak 0 - 1; i dlatego możemy sobie nadal w spokoju pisać, że "kiedyś gry były lepsze".
Gry sportowe, wyścigi, action/adventure dziś są lepsze. Co do bijatyk to nie mam pojęcia.
Komputerowe RPG zdechło po wydaniu Wizardry 8 i teraz się wskrzesza przy pomocy Obsidianu itp. niszowych firm.
Strategie leżą i kwiczą i kiedyś (czytaj: lata 90) powstały najwybitniejsze tytuły w gatunku (mówię tak o RTSach jak i TBSach).
Przygodówki stoją jakościowo w miejscu, gniotów i arcydzieł jest tyle samo teraz co kiedyś. Tylko graficznie nieco się zmieniło.
Symulatory nie żyją. Najważniejsze więc powstały dawno temu.
Wydaje mi się, że taki powód jak to, że gry były sprzedawane kiedyś na nośniku fizycznym, a dzisiaj możemy kupować w wersji cyfrowej ma się nijak do tego, że gry jakościowo były kiedyś gorsze, co jest w ogóle nie prawdą.
Dzisiejsze gry robią się nudne nawet po kilku godzinach graniach, nie to co kiedyś kiedy w stare tytuły można było grać długimi tygodniami i wracać do nich po kilku latach w ogóle się nie nudząc. I nie jest to żadna nostalgia ale prawdziwe fakty.
Materiał powinien nosić nazwę: 6 powodów dlaczego granie dziś jest łatwiejsze niż kiedyś *
*Materiał dot. bardziej kwestii technicznych (ograniczeń wynikających z ułomności sprzętu); a nie wartości estetycznych - podstawowego budulca doznania. Chyba, że zamiast "gry" w tytule miało być "granie" - tak jak jest w opisie.
Co do nostalgii - stare gry często są wywyższane na piedestał niesłusznie, ponieważ gracze mówią „gra” a mają na myśli „doznanie”. Gra jest niezmienną częścią doznania (już wydana, nie zmienia się), lecz samo doznanie zależy jeszcze od gracza (doświadczenia związanego z grami, książkami itd., ale także konkretnymi sytuacjami w życiu; aktualnym stanem umysłu itd.) oraz otoczenia (które oddziałując na nas – zakłóca/wzbogaca doznanie). Doznanie jest też przywiązane czasowo (np. granie w Skyrima 11.11.11 to jedno doznanie; a granie w Skyrima 3.03.2017 to już zupełnie inne doznanie; lecz gra ta sama).
Więc jak taki Kowalski pisze, że Baldurs Gate jest najlepszą produkcją ever, ma namyśli to, że doznanie związane z przechodzeniem tej gry (w danym momencie jego życia - np. zaraz po premierze, kiedy był hype itd.; oraz przy sprzyjających warunkach - spokoju w domu, wolnym czasem, braku stresu związanego z pracą itd.) jest jego najlepszym wspomnieniem. Sama gra to tylko część doznania i fajnie jakby portale o grach zarezerwowały chociaż 1% swoich zasobów na szerzenie wiedzy dot. gier (nie mam tu na myśli kwestii technicznych, bo te świetnie tłumaczy Kacper), bo jak widać po tym materiale, mają czas i ludzi na robienie (ni)czegoś.
Zgadzam się w 100%.Człowiek milej wspomina grę dobrą (takie Conflikt Desert Storm 2) ogrywaną kiedy wszystko inne miał gdzieś, niż grę bardzo dobrą w którą grał, ale do końca nie mógł się w nią zagłębić bo problemy w pracy czy osobiste mu nie pozwoliły. Niektóre powroty do gier są bardzo bolesne i czasami warto nie ryzykować że zepsujemy sobie miłe wspomnienia z tą grą.
Swietny post Raiden.
kiedyś gry były gorsze
Tkwi w tym ukryte przesłanie mówiące nam, że starsze gry, które wtedy(za czasów dinozaurów) były dobre są teraz jeszcze lepsze w porównaniu do nowych produkcji.
Zróbcie "6 powodów, dlaczego kiedyś tvgry.pl było lepsze". Może da wam to do myślenia.