Nie tak to zapamiętaliśmy.
261 866 wyświetleń
(11:00)
20 września 2017
Słabe "zakończenia", problemy z zapisem gry i inne. Oto 6 powodów, dlaczego kiedyś granie niekoniecznie było tak fajne, jak to zapamiętaliśmy.
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Przez lata słyszeliśmy, że gatunek MMO umarł, zjedzony przez gry MOBA, esport i agresywną monetyzację. Giganci z początku wieku odeszli w zapomnienie, a hegemoni pokroju WoW-a czy Final Fantasy XIV wygodnie rozsiedli się na tronie. Ale czy aby na pewno nie czeka nas żadna rewolucja? W dzisiejszym materiale sprawdzamy, dlaczego w świecie gier MMO wreszcie coś drgnęło! Od gigantycznych ogłoszeń na Summer Game Fest 2026, przez zapowiedzi wielkich dodatków i przebudowy starych systemów, aż po najgorętsze premiery majaczące na horyzoncie. Czy w dzisiejszych czasach gracze mają jeszcze czas na grind i czy w ogóle potrzebujemy kolejnego WoW-a?
tvgry
7 sierpnia 2026
Oskar wraz z Adamem mieli okazję spędzić blisko pięć godzin z przedpremierową wersją gry The Blood of Dawnwalker od polskiego studia Rebel Wolves. Czy to tylko "pogromca Wiedźmina", czy początek zupełnie nowej, wielkiej sagi RPG? I co z tym wszystkim wspólnego ma Bezimienny z Gothica? Odpowiedź poznacie w tym materiale.
tvgry
27 lipca 2026
Ostatni sukces szpiegowskiego 007: First Light udowodnił, że James Bond wciąż ma się świetnie w wirtualnym świecie. Trudno jednak wyobrazić sobie ten triumf, gdyby nie prawdziwy wstrząs, jakiego branża doznała w 1997 roku. W dzisiejszym materiale wsiadamy w wehikuł czasu i bierzemy na warsztat absolutnie kultowe GoldenEye 007 z Nintendo 64!
tvgry
7 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że ponad 10 lat po premierze Dzikiego Gonu dostaniemy kolejne pełnoprawne rozszerzenie do trzeciego Wiedźmina? Zbliżający się dodatek Pieśni Przeszłości rozbudza naszą wyobraźnię, dlatego zebraliśmy kilka pomysłów co naszym zdaniem mogłoby się pojawić w nadchodzącym rozszerzeniu tworzonym przez CD Projekt RED oraz Fool’s Theory.
tvgry
7 sierpnia 2026
Ode mnie minus za materiał - niepotrzebnie umieszczałeś My First Sony, który przypomniał mi pobyt w szpitalu za dzieciaka i moją zazdrość do bliźniaków obok, którzy takowy posiadali choć wspólnie bawiliśmy się przednio :P
He he żarcik... :V dobry temat, bardzo dobre wykonanie! Odnoszę diabelnie dziwne wrażenie Jordan, że jakoś ostatnio dużo materiałów na TVgry od Ciebie wylądowało :P
Powiem wprost gry ewoluują i nie wszystkie mechaniki mają prawa bytu w współczesnych grach bo są przestarzałe.
Np Kto by teraz chciał grać prawie cały dzień w grę gdzie muzyka jest puszczana z Soundblastera?
Jakiś czas temu, razem z narzeczoną, zrobiliśmy sobie dłuższe wolne bez specjalnych planów. Wcześniej opowiadałem jej trochę o moich ulubionych tytułach z dzieciństwa i tak się złożyło, że dałem jej do ogrania Gothica...
Po dwóch tygodniach, opasła i podśmierdująca, kończyła trzecią część, bo wycięło ją z świata rzeczywistego.
Kilka dni temu przeklikiwałem przez jeden z waszych materiałów o nostalgii Gothica - Ale w to się fajnie grało - westchnęła :)
I coś w tym cholera jest, że starsze gry są trochę lepsze. Jasne. Nie we wszystkim. W wielu aspektach.
A jednak tak logicznie rozumując to chyba nie powinno być w żadnym -_- Pozdrawiam
@Iselor (Łódź)
Ciężko jednoznacznie ocenić, co jest lepsze, bo to zależy od kontekstu...
Wychodzi tu pewna zależność - tam gdzie kasa, tam gry są dobre (bo jest ich wiele i jest z czego wybierać).
Np. przytoczone strategie - w latach 90 stanowiły znaczący % przychodów rynku (za tym szedł budżet na gry), a dziś? Natomiast moim zdaniem dalej jest sporo bardzo dobrych gier w tym gatunku. W ostatnich latach choćby Age of Wonders 3 czy Homeworld: Deserts of Kharak. Ogólnie można napisać, że tamten okres był lepszy dla fanów strategii.
Takie action/adventure (które, jak twierdzisz, dziś są lepsze) - to na nie przeznaczane jest większość pieniędzy jakie idą na gry dziś (zarówno przez graczy jak i producentów); ale czy na 100% są lepsze? Gdybym np. założył za funkcję korzyści innowacyjność (liczbę nowych mechanik w grach - bo tylko to prowadzi do nowych doznań), to chyba jednak wyszłoby, że to gry z przełomu przejścia ze światów 2D do 3D są najlepsze - bo wprowadzały najwięcej nowych mechanik, podczas gdy dzisiejsze gry nie robią tego prawie wcale.
Moglibyśmy iść po linii najmniejszego oporu i uznać, że skoro przychodu rynku sukcesywnie rosną, to gry muszą być lepsze niż były (jest ich więcej); ale co z marketingiem, gdzie tu uwzględnienie nowych dróg dystrybucji itd.. Podobnie niektórzy badacze podchodzą do kwestii rozwoju ludzkości i za miarę tegoż uznają przyrost naturalny w długich okresach. Ma to o tyle sens, iż faktycznie wskazuje - ostatnich 100 lat było dla ludzkości najlepsze w historii; ale gdyby wziąć pod uwagę jedynie Polskę, to okazuje się, że najlepszymi latami w naszej historii był okres 1945-1989 (podwojenie ludności). Dlatego może patrzmy na poszczególne gatunki gier osobno, ale miejmy z tyłu głowy to, co dzieje się ogólnie na rynku (dystrybucję pieniądza), bo to wpływa na każdy z tych gatunków.
Trzeba sobie zadać jeszcze jedno pytanie - o co cała ta dyskusja?
Może gdybyśmy inaczej wszystko ujęli - np. zamiast pytać o to, które gry są lepsze, zapytali o to, którzy gracze mieli lepiej (bo mam wrażenie, że na te tory schodzi ta dyskusja); to z miejsca wyszłoby, że fani przytaczanych tu strategii mieli się lepiej w latach 90.
Przy tak postawionym pytaniu chyba łatwiej byłoby zauważyć, iż dzisiejsze gry są lepsze (bo przecież zbudowane na doświadczeniu wielu lat i nowszej technologii), ale fani poszczególnych gatunków niekoniecznie mają się lepiej; jednak konstrukcja doznania nie jest tak 0 - 1; i dlatego możemy sobie nadal w spokoju pisać, że "kiedyś gry były lepsze".
Gry sportowe, wyścigi, action/adventure dziś są lepsze. Co do bijatyk to nie mam pojęcia.
Komputerowe RPG zdechło po wydaniu Wizardry 8 i teraz się wskrzesza przy pomocy Obsidianu itp. niszowych firm.
Strategie leżą i kwiczą i kiedyś (czytaj: lata 90) powstały najwybitniejsze tytuły w gatunku (mówię tak o RTSach jak i TBSach).
Przygodówki stoją jakościowo w miejscu, gniotów i arcydzieł jest tyle samo teraz co kiedyś. Tylko graficznie nieco się zmieniło.
Symulatory nie żyją. Najważniejsze więc powstały dawno temu.
Wydaje mi się, że taki powód jak to, że gry były sprzedawane kiedyś na nośniku fizycznym, a dzisiaj możemy kupować w wersji cyfrowej ma się nijak do tego, że gry jakościowo były kiedyś gorsze, co jest w ogóle nie prawdą.
Dzisiejsze gry robią się nudne nawet po kilku godzinach graniach, nie to co kiedyś kiedy w stare tytuły można było grać długimi tygodniami i wracać do nich po kilku latach w ogóle się nie nudząc. I nie jest to żadna nostalgia ale prawdziwe fakty.
Materiał powinien nosić nazwę: 6 powodów dlaczego granie dziś jest łatwiejsze niż kiedyś *
*Materiał dot. bardziej kwestii technicznych (ograniczeń wynikających z ułomności sprzętu); a nie wartości estetycznych - podstawowego budulca doznania. Chyba, że zamiast "gry" w tytule miało być "granie" - tak jak jest w opisie.
Co do nostalgii - stare gry często są wywyższane na piedestał niesłusznie, ponieważ gracze mówią „gra” a mają na myśli „doznanie”. Gra jest niezmienną częścią doznania (już wydana, nie zmienia się), lecz samo doznanie zależy jeszcze od gracza (doświadczenia związanego z grami, książkami itd., ale także konkretnymi sytuacjami w życiu; aktualnym stanem umysłu itd.) oraz otoczenia (które oddziałując na nas – zakłóca/wzbogaca doznanie). Doznanie jest też przywiązane czasowo (np. granie w Skyrima 11.11.11 to jedno doznanie; a granie w Skyrima 3.03.2017 to już zupełnie inne doznanie; lecz gra ta sama).
Więc jak taki Kowalski pisze, że Baldurs Gate jest najlepszą produkcją ever, ma namyśli to, że doznanie związane z przechodzeniem tej gry (w danym momencie jego życia - np. zaraz po premierze, kiedy był hype itd.; oraz przy sprzyjających warunkach - spokoju w domu, wolnym czasem, braku stresu związanego z pracą itd.) jest jego najlepszym wspomnieniem. Sama gra to tylko część doznania i fajnie jakby portale o grach zarezerwowały chociaż 1% swoich zasobów na szerzenie wiedzy dot. gier (nie mam tu na myśli kwestii technicznych, bo te świetnie tłumaczy Kacper), bo jak widać po tym materiale, mają czas i ludzi na robienie (ni)czegoś.
Zgadzam się w 100%.Człowiek milej wspomina grę dobrą (takie Conflikt Desert Storm 2) ogrywaną kiedy wszystko inne miał gdzieś, niż grę bardzo dobrą w którą grał, ale do końca nie mógł się w nią zagłębić bo problemy w pracy czy osobiste mu nie pozwoliły. Niektóre powroty do gier są bardzo bolesne i czasami warto nie ryzykować że zepsujemy sobie miłe wspomnienia z tą grą.
Swietny post Raiden.
No nie wiem z tym tytułem wątku. Jak dla mnie nie reprezentuje on treści i jest jedynie nastawiony na kontrowersje!
kiedyś gry były gorsze
Tkwi w tym ukryte przesłanie mówiące nam, że starsze gry, które wtedy(za czasów dinozaurów) były dobre są teraz jeszcze lepsze w porównaniu do nowych produkcji.
Zróbcie "6 powodów, dlaczego kiedyś tvgry.pl było lepsze". Może da wam to do myślenia.