Komentarze do recenzji: Resident Evil 3: Nemesis - recenzja gry

Forum Inne Gry
Dodaj komentarz
21.04.2001 02:57
😃
1
odpowiedz
zanonimizowany404
44
Konsul

Według mnie najlepszą częścią Residenta była jedynka... na drugim miejscu plasuje sie RE3... na trzecim RE@... dlaczego tak? ponieważ jedynka miała najlepszy klimat... tam nie było nastawienia na ogólną wyrzynaninę, wręcz przeciwnie - widząc dwóch Hunterów ( I just love them! ) na ekranie najlepszym rozwiązaniem było zwianie jak najdalej... W RE@ natomiast klimat zdecydowanie opadł i tak jak w jedynce grałem z przeświadczeniem - "ja sam kontra koszmarna rzeczywistość", tak w dwójce - "ja z super giwerą rozwalam wszystko co się rusza"... RE# dałem na drugim miejscu ponieważ bardzo mocno ( czasami wręcz na siłe - jakby autorowi nie chciało się wymyślić czegoś nowego... ) nawiązuje do jedynki - np. pojawienie się Hunterów w pewnym momencie gry i występujących w podobnych warunkach co te z jedynki ( chodzi mi o niewielką przestrzeń pola walki i nikłe szanse na rozpaczliwą ucieczkę... ) Jeśli chodzi o tytułowego Nemesisa, to miast grozy jaką wytwarzał u większości recenzentów, wywoływał on u mnie uczucie zdenerwowania i zażenowania za każdym razem, gdy się pojawiał... dlaczego? to proste... w każdej części Residenta sciga nas główny zły, w dodatku niemalże nieśmiertelny, bo ginie dopiero na końcu całej zabawy... różnica między poszczególnymi częściami polega na tym, że w jedynce Tyrant zjawiał się rzdko, ale jak już się zjawił to rzeczywiście budził grozę... w dwójce gania za nami z kolei Berkin ( czy jakoś tak - stworzenie tego samego pokroju co Tyrant ) i zjawia się częściej niż Tyrant w jedynce, grozę też budzie, lecz mniejszą niż jego poprzednik... a w trójce mamy Nemesisa, który zjawia sie tak często, że staje się to niezwykle monotonne, żenujące, denerwujące, przez co nie do zniesienia - zamiast okrzyku pełnego trwogi wykrztuszałem przez mocno zaciśnięte zęby " cholera! znowu?! " gdy poraz n-ty plastuś pojawiał się na ekranie... Ale ogólnie rzecz biorąc gra się przyjemnie, choć tutaj niestety nie uświadczymy zbyt wielu zagadek ( które stanowią zmienione kosmetycznie zagadki z RE1... ) a gierka okazuje się, podobnie jak RE2, zwykłą masową wyżynaniną, mimo kilku interesujących mini-bossów...

20.03.2004 15:34
😊
2
odpowiedz
Zathse-az_NPC
0
Legend

bardzo fajna gra

Forum Forum Inne Gry
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl