To Ngage miał jakieś zalety?
Ktoś próbował przykłądać ten "naleśnik" do ucha i dzwonić? Na ulicy wzbudzało to niemałą sensację. Niczym pierwsze komórki "cegły"
Kombajnik?raczej pancernik ale nie zamienilbym go na nic innego.
Dobra rzecz, naprawdę dobra, ale brak komunikacji z kompem??!! Przecież to podstawa... ale i tak chciałbym ją mieć.
Piotr ---> A kto by miał dzwonic tym czyms?? To juz nie jest telefon komórkowy z wbudowana konsola... to jest konsola z wbudowanym telefonem komorkowym :D Ja majac to cos gralbym a nie dzwonil, a juz na pewno nie wychodzilbym z tym na ulice... Od razu dowalilaby sie grupka dresow z bejsbolem...
Mała konsola telefoniczna....co to ludzie nie wymysla dla szmalu