"Zdaniem twórców dążenie za wszelką cenę do uzyskania prawdziwego modelu jazdy zabiłoby zabawę płynącą z rozgrywki."
Genialne podejście. Gratuluje inwencji twórczej. A teraz prosze mi powiedzieć dlaczego taka gierka jak RBR czy WRC i jej kolejne części tak bardzo sie spodobały graczom?
A tutaj panowie chcą zrobic kolejnego gniota ala CMR 05.
WRC nie okreslilbym mianem rasowego symulatora no ale nie bede sie spieral, bo malo w to gralem. Do tej grupy z rajdowek zaliczylbym jedynie RBR. No coz... moze tu bardziej chodzilo to, ze takie gry beda sie kiepsko sprzedawaly :) Doskonale to zreszta widziec po RBR, ktory nadspodziewanie szybko trafil do CDA..