Ładny phishing. Już kiedyś straciłem konto przez taką stronę. Na szczęście Steam ma Steam Guard z tokenem.
Żaden phishing - przecież się nie logujesz. Podajesz jedynie nicki, a strona wyszukuje w publicznie dostępnych danych.
Phishing to udawanie strony, która istnieje. Opisana w newsie strona nie udaje Steama.
A nie stracisz konta, bo podajesz jedynie link do swojego profilu, który zazwyczaj jest publiczny, a strona zaciąga publicznie dostępne dane.