The Game Awards 2019 z imponującym wzrostem liczby widzów
Ja byłem rozczarowany. Spodziewałem się corocznego festiwalu "cringe"'u i niezręczności, Goeffa wpatrującego się w podłogę i całkowitego chaosu organizacyjnego. Zaskakująco otrzymałem galę na całkiem przyzwoitym poziomie, mnóstwo contentu (aż trochę za dużo) i jak na tak długie wydarzenie dobre tempo. Jest kilka rzeczy do poprawek ale w porównaniu do poprzednich edycji to skok jakościowy jest ogromny.
Szkoda, że u nas leci o najgorszej porze, bo 2:30 to za wcześnie by wstawać i za późno by zrywać nockę.
Ja odpaliłem twitcha żeby dostać glaxiona w warframe i poszedłem spać. Rano wyłączyłem komputer i poszedłem do pracy :3
Ja nie oglądałem.
Ale czy to prwada, że "Shroud" dostał nagrodę w kategorii "Najlepszy twórca treści", ale go nie było na gali i się przez jakiś czas nawet nie odezwał w postaci podziękowania przez social media?
No i czy to prawda, że to był jeden wielki festiwal reklamy?