Chociaż 300 to straszny kicz to pewnie zatrudnienie zawodowca dobrze wpłynie na poziom warstwy fabularnej gier. Teraz to często wydaje mi się że zajmuje się tym pan Włodek z kotłowni - bo całe pieniądze poszły na grafików..
gdyby jeszcze udalo sie Elektronikom sciagnac Franka Millera na scenarzyste moze byc ciekawie :)
DanuelX - można albo powiedzieć, że 300 to straszny kicz, albo że Snyder ma własny, ciekawy styl. Ja bym się skłaniał ku tej drugiej opcji, bo 300 mi się strasznie podobało (i to niezupełnie ze względu na pamiętną scenę z "This is Sparta!!!").
Koles ma pomysly naprawde warte uwagi wiec......liczyc ze gry bedą rownie efektowne co jego fim 300
300 - ta "podróba" God of War.
spoiler start
Nie bijcie. Żartowałem.
spoiler stop
Z tej współpracy może wyjść gra z dobrą fabułą, ale bardzo słabą rozgrywką - prawdopodobnie klon jakiejś gry akcji, ale producentów to nie obchodzi, nikt nie musi o niej pamiętać, ważne żeby się sprzedała...