Premiera Fightback od twórców DmC jeszcze w tym tygodniu

Gra Fightback – pierwsza mobilna propozycja brytyjskiego studia Ninja Theory – zadebiutowała w ofercie kanadyjskiego App Store, w ramach tzw. soft-launch. Tego typu ruch oznacza jedno, a mianowicie, że chodzona bijatyka twórców DmC i Enslaved w przeciągu kilkudziesięciu najbliższych godzin zostanie udostępniona w pozostałych regionach świata (także w wersji na Androida). Pobierzemy ją za darmo – tytuł ma być oferowany w modelu free-to-play.

Piotr Doroń

Komentarze

Gra Fightback – pierwsza mobilna propozycja brytyjskiego studia Ninja Theory – zadebiutowała w ofercie kanadyjskiego App Store, w ramach tzw. soft-launch. Tego typu ruch oznacza jedno, a mianowicie, że chodzona bijatyka twórców DmC i Enslaved  w przeciągu kilkudziesięciu najbliższych godzin zostanie udostępniona w pozostałych regionach świata (także w wersji na Androida). Pobierzemy ją za darmo – tytuł ma być oferowany w modelu free-to-play.

W Fightback gracz wciela się w muskularnego wojownika, ścigającego porywaczy swojej siostry. Odwiedza wraz z bohaterem kolejne poziomy i obija twarze złoczyńców, dążąc do ostatecznej konfrontacji z bossami przestępczego światka. Używa do tego celu głównie pięści i nóg, łącząc ciosy w efektowne kombinacje. Nie omieszka jednak skorzystać ze znajdowanej po drodze broni palnej. Celem rozgrywki jest ukończenie każdego poziomu z odpowiednią ilością punktów –  w walce liczy się zatem nie tyle efektywność, co przede wszystkim efektowność.

Z informacji przedstawionych w maju wynika, że twórcy skonstruowali swoją pierwszą grę mobilną wokół rewolucyjnego, dotykowego systemu walki, co nie dziwi, zważywszy na to, jaki gatunek reprezentuje. Z tego też powodu niezwykle ważne było opracowanie intuicyjnego systemu sterowania. Ostatecznie zdecydowano się oddać w ręce model wykorzystujący przede wszystkim gesty i tapnięcia. Wszystko wskazuje na to, że odebranie części kontroli nad bohaterem wyszło grze na dobre.

Pod względem klimatu grze jest najbliżej filmom klasy B, tak popularnym w latach 80. W oczy rzuca się kiczowata otoczka fabularna, neonowe barwy i bezkompromisowość, przywodzące na myśl to, co w Far Cry 3: Blood Dragon zaserwowała nam ostatnimi czasy firma Ubisoft. Nie zabrakło tu też nutki szaleństwa, objawiającej się choćby w stylu pojedynków.

Piotr Doroń

Autor: Piotr Doroń

Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.

Apokaliptyczna wyprzedaż na PlayStation Network (3-17 lipca)

Następny
Apokaliptyczna wyprzedaż na PlayStation Network (3-17 lipca)

RuneScape 3 wystartuje 22 lipca – nowa wersja gry zbudowana na HTML 5

Poprzedni
RuneScape 3 wystartuje 22 lipca – nowa wersja gry zbudowana na HTML 5

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl