No to będzie absolutny mus. Dwa joysticki na Amidze połamałem przy tej grze.
Pamiętam do dziś w jakim byłem szoku, jak zobaczyłem grafikę i usłyszałem sprzedawcę wołającego na trybunach "Ice cream! Ice cream!"...
Zresztą wszystkie gry Bitmap Bros to były małe dziełka sztuki, choćby takie Gods, Cadaver czy Chaos Engine.
Ech, piękne czasy.
Dajcie mi jeszcze Cannon Fodder to będę oddawać pokłony Xklockowi
spoko, ma wyjsc metal slug i poprawiony sf (chociaz wolalbym sf3, albo marvel vs capcom).
cala sztuka to przerysowac 'sprajty' do poziomy hd, albo jakis sensowne filtrowanie (jak w emu).