No proszę chyba pierwsi baronowie narkotykowi którzy oficjalnie działają, pewno uznali iż marka Pablo Escobar będzie miała wzięcie.
Swoją droga ciekawe ile światowych biznesów w kieszeni mają tacy ludzie, przecież jak oni przerzucali kasę łopatami to musieli w coś inwestować.
Kiedyś czytałem, ze te krypto-waluty do nich należą, bo łatko kasę się tam pierze, ale to pewni niewielki % ich biznesów.

To jakiś prima aprilis? Przecież to jest po prostu Royole Flexpai, pierwszy składany telefon na rynku.