Z jednej strony wygląda na wyciąganie kasy jednak spójrzmy na to inaczej. Dla zachodniego fana serii NBA 2k wydanie 5$ to jak dla Nas 5 PLN a gdyby u Nas NBA 2K10: Draft Combine był dostepny za 5 PLN to od razu bym się w to zaopatrzył. Niesty w dystrybucji elektronicznej mało kto myśli o graczach z Polski i jeszcze bardziej na wschód.
Jeśli będzie można stworzyć oryginalnego ryja zawodnika to jestem za. To może być fajne. Przede wszystkim mam nadzieje, że nie ujmie funkcjonalności głównej grze.
Hmmm... Jeśli są na to jakieś trofea to może ściągnę, ale dopiero po kupieniu NBA 2K10. Wolę nie nasycić się grą przed jej premierą :P