Pitu pitu, pierdu pierdu... widze ze Sony jeździ po Microsofcie, i na odwrót. A nam biednym żuczkom tylko o fajne gry chodzi :) Ehh zeby mieć i PS3 i X360 to byłoby super.
Każdy na każdego wjeżdża, a będzie tak, że PS3 będzie miała lepszego procka, a XBox 360 będzie miał lepszą grafę od Ati. I co wyjdzie na lepsze? Nie wiem, trzeba czekać.
Co ten facet gada? "Obecna konsola Xbox stanie się przeżytkiem w momencie premiery swojego młodszego brata. Gdy to nastąpi, Xbox umrze śmiercią naturalną" Ciekawe że ps2 nie umrze, bo ps3 jest kompaktybilna? A co to ma do rzeczy w ogóle. Ktoś będzie robił gierki na ps2, ale odpalane będą na ps3? Bez sensu. To że na nowym Xboxie nie da się odpalić gierek ze starego spowoduje, że nagle stare Xboxy w domach przestaną działać? Ehh widać że Sony po prostu pęka.
MarcinRegin ---> Tłumaczenie że w momencie wejścia kolejnej generacji konsol, poprzednia generacja staje się przeżytkiem - nie trafia chyba do nikogo rozsądnie myślącego. Nie każdy kupując nową konsolę będzie chciał zachowywać starą, nie każdy wreszcie starą musi posiadać - może dopiero zaczynać zabawę w świecie gier konsolowych.
Niech przykładem będzie PSX. Ja pierwszej konsoli Sony nie posiadałem - kupiłem za to PS2. Owszem - normalne że grywam niemal wyłącznie w gierki na PS2 ale również w FF9 z PSX. Osoby mające swoje ulubione tytuły na PS2 na pewno chcieliby w nie zagrać na PS3 bez konieczności posiadania obu konsol.
Yancy ---> a ja posiadałem PSXa i ulubione gry i w ciągu 4 lat od przesiadki na PS2 zagrałem w JEDNĄ grę z PSXa. I to przez chwilę. Zresztą wyłącznie po to, żeby sprawdzić jak działa emulator PSXa na Xboxie.