Zagranie YYZ Rushow bedzie wymagalo niezlego mistrzostwa. Jakby sie dalo jeszcze grac partie basu, to by bylo swietnie, bo Geddy Lee wyprawia prawdziwe cuda na tym instrumencie.
Ryslaw --> Osobiscie wolalbym Overture z polaczeniem z The Temple of Syrinx (w dodatku jakas koncertowa wersje) - to dopiero bylby maraton :]. Albo w ogole cale 2112 :P
Cale 2112? Pomysl niezly. Ledwie 20 minut muzyki :)
Ciekawi mnie, czemu nie wrzucaja zadnych tuzow gitarowych w stylu Satrianiego czy Vaia.
Ryslaw --> nie wiem co bedzie dokladnie ale widzialem na standzie w sklepie jak kolesie grali w Guitar Hero, bylo tylko demko z Franzem Ferdinandem, oczywiscie nie bylo takie to trudne po paru minutach treningu ludzie dosc dobre sobie radzili, cos w stylu "normal/easy mode" w amplitude, ale sie podziewm ze beda trudniejsze. Nie wyobrazam sobie wielu amatorow na swiecie ktorzy by dali rade wymiatac na giatrce jak profesjonalisci. A muzyka musi byc dla wszystkich a nie dla paru koneserow :-)