Problemem wielu mobilnych gier jest sterowanie dotykowe. W większości tytułów znacznie lepiej sprawdza się gamepad. Jeśli na smartfonie gracie sporadycznie i w związku z tym nie chcecie przepłacać za kontroler, mam dla Was rozwiązanie.
Pady do telefonu można podzielić na dwie główne kategorie. W pierwszej znajdują się tradycyjne kontrolery od dużych konsol i urządzenia na nich wzorowane. Takie kontrolery wymagają dokupienia specjalnego uchwytu do zamontowania telefonu. iPega PG-9083S należy do drugiej kategorii, czyli gamepadów z wbudowanym uchwytem, w który wsuwa się smartfon lub tablet. Taka konstrukcja jest łudząco podobna do przenośnej konsoli, np. Nintendo Switch, lub Steam Decka. Kontroler iPega PG-9083S jest kompatybilny ze smartfonami i tabletami z systemami Android i iOS, wspomnianym handheldem od Nintendo oraz PC (czasami jest też mowa o PS3).
Na zestaw przycisków składają się cztery guziki A, B, X i Y, dwa bumpery, dwa działające zero-jedynkowo triggery (pożądane w strzelankach, odradzane do gier wyścigowych), krzyżak (D-Pad) oraz przyciski Home, Start i Select. Oprócz tego gracz ma do dyspozycji dwie gałki analogowe umieszczone na jednej wysokości. Jest więc standardowo. Jeśli szukacie dodatkowych guzików czy łopatek z tyłu kontrolera, to raczej nie znajdziecie ich w tej półce cenowej. Producent oszczędził także na materiałach użytych do produkcji – niemal wszystko jest plastikowe. Wyjątkiem są pokryte gumą drążki. Zamontowany telefon czy tablet „siedzi” pewnie w obudowie. Zmieszczą się w niej urządzenia o szerokości od 130 do 280 mm.
Kontroler działa zarówno w trybie przewodowym, jak i bezprzewodowym (Bluetooth 5.0). W tym drugim istotna jest pojemność wbudowanego akumulatora. Ogniwo zapewnia, według producenta, do 15 godzin grania bez przerwy. Ładowanie odbywa się za pomocą kabla microUSB – USB. Przewód został dołączony do zestawu.

Pad jest dostępny w dwóch wersjach: zwykłej oraz ulepszonej. W sklepach dostępna jest już głównie ta druga i to właśnie ją zaprezentowałem. Nowszy wariant da się rozpoznać po czerwonym napisie „UPGRADED” w prawym dolnym rogu kontrolera. Lepsza wersja korzysta z nowszego standardu Bluetooth i ma wydajniejszą baterię.
Wszystkie ceny podane według stanu na dzień publikacji tekstu.
iPega specjalizuje się w budżetowych kontrolerach i w tym segmencie radzi sobie bardzo dobrze. Gamepady tej marki, w tym prezentowany model PG-9083S, cieszą się dużą popularnością wśród graczy. Zbierają też dobre oceny.
Pad wiadomo, że „made in China”, ale wykonanie i funkcjonalność stoją na bardzo dobrym poziomie. W grach działa super, klawisze fajnie reagują. Dobrze trzyma smartfona, więc nie ma obawy, że telefon wypadnie. No i te pytania znajomych: o, a co to za konsola?
– l...4
Dużą zaletą jest bezprzewodowość – nie ma żadnych kabli, które by nam przeszkadzały. Kontroler mieści duże smartfony. Wbudowany akumulator jest ładowany przez port microUSB. W dłoniach leży wygodnie i nie powoduje zmęczenia. Polecam.
– ChrisBE
Plastikowy pad, także materiał adekwatny do jego ceny. Niemniej, jeśli ktoś nie potrzebuje supertworzyw to wart swojej ceny.
– Wojciech
Przyjemny kontroler, nie ma problemu z niekompatybilnością w grach.
– Sebastian
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
1

Autor: Mateusz Ługowik
Swoje pierwsze teksty napisał dla portalu z ciekawostkami ze świata. Niedługo potem zaczął tworzyć artykuły, których głównym tematem była kawa. Dopiero trzecia strona dotyczyła gier, sprzętu i nowych technologii. Stamtąd trafił do Gry-Online.pl. Obecnie zajmuje się pisaniem tekstów o tematyce sprzętowej oraz aktualizowaniem tekstów growych i techowych. Od czasu do czasu opracowuje też wiadomości do newsroomu. W wolnym czasie gra, pomaga rozwiązywać problemy z PC, ogląda seriale i stare polskie komedie, czyta komiksy (team DC!) i jeździ na koncerty. Jest hopheadem.