Może poszli po rozum po głowy.
Ojoj jaka szkoda. Mogli by jej wcale nie wydawać!!
Widać, że tego przedpotopowego silnika graficznego nie zmienili. Mam nadzieję, że chociaż sam gameplay będzie ciekawszy i bardziej urozmaicony od tego, jaki zaprezentowano w pierwszej części, a który niemiłosiernie zaczynał nudzić po góra półtorej godziny „zabawy”.