Film jest finansową klapą, więc o kontynuację nie ma cie się co martwić :P
Ha, zauważyłem, że autor bije do Transformers ;D
Te zmiany w fabule sprawiły, że odpuściłem sobie ten film.
Mnie film się nie spodobał, głównie dlatego, że zawodzi element, na który najbardziej liczyłem - walki. Montażyści tak sobie pofolgowali, że czasem w ciągu trzech sekund zdążymy zobaczyć akcję z dziesięciu różnych stron. Nie widać co się dzieje, widać jedynie, że ktoś, kogoś, czymś wali. Do tego miszmażu od czasu do czasu wrzucany jest jeszcze bullet time, co już całkiem sprawia, że akcja staje się nie do ogarnięcia. Dziwne o tyle, że już same sekwencje parkourowe zmontowane są normalnie i wypadają całkiem ładnie.