Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 2 września 2013, 09:34

autor: Draug

Xbox One – Microsoft broni ceny konsoli i obowiązkowego Kinecta w zestawie

Firma Microsoft odniosła się do zarzutów pod adresem konsoli Xbox One, dotyczących ceny urządzenia i Kinecta. Gigant z Redmond oznajmił, że nie boi się tańszej konkurencji ze strony Sony, bo uważa, że jego platforma jest zwyczajnie lepsza. Z kolei kontroler ruchu uznaje za wielką innowację, do której przekona się każdy gracz, który ją wypróbuje.

Na zakończonej wczoraj imprezie PAX Prime (mającej miejsce w Seattle) pojawili się między innymi przedstawiciele firmy Microsoft. Redaktorzy serwisu GameSpot wykorzystali tę okazję, by porozmawiać z nimi na temat Xboksa One, a zwłaszcza takich kwestii jak cena konsoli czy Kinect. Choć oba tematy pozostają powodem dość ostrej krytyki giganta z Redmond ze strony graczy, reprezentant spółki stanął w obronie platformy.

Xbox One i Kinect. Szkoda, że tym razem biały kolor jest zarezerwowany tylko dla wybranych. - Xbox One – Microsoft broni ceny konsoli i obowiązkowego Kinecta w zestawie - wiadomość - 2013-09-02
Xbox One i Kinect. Szkoda, że tym razem biały kolor jest zarezerwowany tylko dla wybranych.
Co Microsoft ma do powiedzenia malkontentom?
  • Jego konsola jest droższa o 100 dolarów, bo jest tyle warta
  • Xbox One jest zwyczajnie lepszy niż PlayStation 4
  • Microsoft uzyskuje sporą przewagę nad konkurencją, dodając Kinecta do każdego zestawu…
  • …i każdy, kto wypróbuje nowy kontroler ruchu, powinien z łatwością to zrozumieć

Jak wiemy, początkowa cena nowego Xboksa w Stanach Zjednoczonych ma wynosić 499 dolarów, podczas gdy PlayStation 4 będzie sprzedawane za 399 dolarów, czyli aż o 100 dolarów taniej.

”Naszym zadaniem pozostaje udowodnić, że Xbox One jest wart 100 dolarów więcej” – powiedział Albert Penello, starszy kierownik działu odpowiedzialnego za planowanie i rozwój konsoli Microsoftu. – „Moim zdaniem jest. Wydaje mi się, że robimy więcej. Nasze gry są lepsze. Sądzę, że kiedy ludzie wypróbują nowego Kinecta i zobaczą, co mogą dzięku niemu zrobić, uzyskamy przewagę. W moim odczuciu dysponowanie urządzeniem, które zawiera wszystko w jednym i daje możliwość podłączenia telewizji, działa na naszą korzyść. Myślę, że mamy atrakcyjniejsze usługi sieciowe… Słowem, uważam, że nasza konsola będzie po prostu lepsza.

Albert Penello. - Xbox One – Microsoft broni ceny konsoli i obowiązkowego Kinecta w zestawie - wiadomość - 2013-09-02
Albert Penello.

Osobną wypowiedź Albert Penello poświęcił samemu Kinectowi. Oznajmił, że rozumie obecną krytykę („Łatwo mówić, że coś nie jest nikomu potrzebne, gdy się jeszcze tego nie spróbowało”), ale uważa, iż gracze, kiedy już użyją kontrolera ruchu, poznają jego możliwości i przyzwyczają się do niego, z pewnością zrozumieją, dlaczego podjęto decyzję o dodaniu Kinecta do każdej konsoli.

Przy okazji odniósł się też do analogicznych urządzeń konkurencyjnych firm – PlayStation Move i kontrolera Wii. Penello uważa, że narzędzia tego typu dają możliwość wprowadzenia wielkiej innowacji, zatem Microsoft uzyskuje znaczną przewagę, decydując się na wyposażenie każdego egzemplarza Xboksa One w kontroler ruchu.

Jednocześnie przedstawiciel giganta z Redmond przyznał, że poprzednia wersja Kinecta była raczej gadżetem i nie wykorzystała pełni potencjału, jaki w niej drzemał. Przyczyną takiego stanu rzeczy był fakt, że deweloperzy woleli nie uwzględniać tego urządzenia przy tworzeniu gier, skoro nie wiedzieli, czy ktokolwiek skorzysta z funkcjonalności z nim związanych. Dlatego Albert Penello jest przekonany, że teraz, kiedy Kinect stanowi integralną część nowego Xboksa, kontroler ruchu z pewnością rozwinie skrzydła i stanie się nieodłącznym elementem konsoli.

PlayStation czy Xbox? To odwieczne pytanie chyba nigdy nie uzyska jednoznacznej odpowiedzi. - Xbox One – Microsoft broni ceny konsoli i obowiązkowego Kinecta w zestawie - wiadomość - 2013-09-02
PlayStation czy Xbox? To odwieczne pytanie chyba nigdy nie uzyska jednoznacznej odpowiedzi.

Przypomnijmy, że premierę kolejnej konsoli Microsoftu wyznaczono na listopad bieżącego roku. Mimo że konkurencja w postaci Sony już sprecyzowała ten termin (29 listopada w przypadku Europy), gigant z Redmond wciąż wstrzymuje się z takim krokiem, przez co jesteśmy skazani na posiłkowanie się pogłoskami i domysłami. Należy jednak pamiętać, że jesienny debiut dotyczy tylko wybranych państw na całym świecie, a do naszego kraju Xbox One najpewniej trafi dopiero w przyszłym roku.