Wiem data gra jest całkiem całkiem tylko niektóre poziom są bardzo frustrujące. Muzyka w porządku grafika zależy kto lubi styl pixelowy.
Każdy był chyba w sytuacji gdy w momencie kiedy potrzeba nam ciszy i błogiego spokoju zostajemy zaatakowani dźwiękami dobiegającym do nas przez ścianę czy zza okna. Bluzgamy pod nosem i staramy się uciszyć osobę zakłócająca nasz odpoczynek. Czasami to jednak nic nie daje i mamy ochotę zatłuc wnerwiającego nas drania. Co gdybyśmy mieli możliwość uciszenia tych wszystkich wnerwiających nas dziadów na dobre? Na to pytanie stara się odpowiedzieć Party Hard. Czy to oznacza, że otrzymamy grę gwarantującą nam chwilę odsapnięcia?
Niezwykle wciągająca (syndrom jeszcze jednego razu, który kończy się po kilkudziesięciu minutach...) skradanka/gra strategiczna polegająca na eksterminacji wszystkich przeciwników i unikaniu złapania przez policję. Przyjemna pixelartowa grafika i świetny soundtrack. Całość na około 6-8h (w zależności od ilości powtórzeń danych poziomów).
Jeden etap jest nie do przejścia. Poziom trudności nawet nie dla nadludzkich sił. Jako że gry nie da sie przejść wystawiam właściwą ocene.