Xenoblade Chronicles X/Tales of Berseria.
Cześć. Zastanawiam się nad kupnem kilku gier (no w sumie kilka mam na oku, kupić chcę jedną): Xenoblade Chronicles X czy Tales of Berseria byście radzili? W tej chwili na PC ogrywam FFX/X-2 HD, a na Wii U Wind Wakera HD, także jednego (czy raczej dwa, ale o FFX-2 słyszałem opinie raczej niepochlebne) jRPG do ogrania niby mam, ale na oba wymienione na wstępie mam chrapkę od dawna (a od kiedy kupiłem Wii U to już w ogóle Xenoblade kusi). Bardziej zależy mi na fabule, ale po srogim zawodzie w przypadku Zestirii (i jak wiem, że to ponoć jedne z najgorszych Teljsów i kawałek ogranej Symphonii na razie nastawił mnie optymistycznie, ale nic nie wiadomo). Steam Summer Sale zbliża się wielkimi krokami, także jakieś promocja jeszcze na Berserię zapewne się trafi i ceny obu gier będą podobne: używane Xenoblade Chronicles X w sklepie w pobliżu kosztuje 150 zł, na dobrą sprawę Berserię dorwę w podobnej cenie, a na wyprzedaży to kto wie. Myślałem jeszcze o Vanquishu/Bayonettcie, po tym jak świetnie się bawiłem w przypadku The Wonderful 101 chciałbym dać szansę Platinum, ale raczej średnio się bawiłem kiedyś przy Bayo na PS3, a miałem okazję pograć coś około dwóch godzin. Zadziwia mnie to, bo jestem wielkim fanem serii Devil May Cry, a za obiema tymi grami stoi Hideki Kamiya.
PS.
Jeżeli założyłem temat w jakimś nieodpowiednim miejscu albo coś to przepraszam.