Witam :) Posiadam 4 letniego Asus Radeon 6870 i zastanawiam się nad koniecznością wymiany pasty termo-przewodzącej. Temperatury w spoczynku: ~ 65°C, w stressie powyżej 80°C do max 86°C. Jeżeli zdecyduję się na wymianę pasty to lepiej oddać do serwisu i zapłacić za wymiane czy można spokojnie bawić się i samemu wymienić? Z wymianą pasty na procesorze nie miałem problemów (prócz tego, że zepsuł się socket:D) ale wymiana pasty w karcie wygląda na bardziej skomplikowaną :P
Pozdrawiam :)
Spokojnie samemu mozna, z tego co pamietam to jedna srubka i masz na widoku gpu
Inna sprawa ze temp masz dobre, mi na przyklad pasta za wiele nie dala (2-3 stopnie
Ja też nie liczę na znaczny spadek temperatury ale może zmniejszy obroty wentylatora, który teraz być może musi nadrabiać obrotami aby utrzymać optymalną temperaturę. Dlatego zastanawiam się czy profilaktycznie wymienić pastę czy poczekać aż temperatury wzrosną i wtedy będę już do tego zmuszony ;)
Nie trzeba się obawiać wymiany, zachować tylko ostrożność przy rozbieraniu (różnie są chłodzenia skonstruowane) a samo nakładanie wygląda tak samo jak na CPU. Moim zdaniem jeśli czujesz się na siłach i masz już z tym doświadczenie to lepiej jest wymienić pastę na jakąś dobrą (a większość jest lepsza od tych fabrycznych) a przy okazji warto przeczyścić układ chłodzący.
Z wymianą pasty na procesorze nie miałem problemów (prócz tego, że zepsuł się socket:D)
sam się zepsuł...