Wifi
Dziwna sprawa, otóż mam w domu Wifi na którym śmiga komputer, smartfony, konsole i zawsze szybkość była normalna, bez względu na to ile aktualnie urządzeń była używana do internetu, teraz jednak wystarczy że odpalę telefon i szybkość pada na pysk, google normalnie powiedzmy ładują się powiedzmy w 3 sekundy, teraz natomiast potrzeba 2-3 razy więcej czasu. Wystarczy, że wyłączę jednak w tym telefonie Wifi i wszystko śmiga jak powinno, swoją drogą problem ten dotyczy tylko jednego telefonu, bo już drugi używany przez brata nie spowalnia w żaden sposób. Czym to może być spodowowane?
Aha, nie ma mowy raczej o niechcianych użytkownikach z ulicy, bo Wifi jest na hasło.