uzupełnianie i wymiana oleju w silniku
witam, tytuł trochę mylący, bo chodzi o taki silnik
Engine
Type Briggs & Stratton,
1-cyl. 4-stroke
Displacement 148 cm³
Operating engine speed
2800 1/min
Power, max. 2,75 kW/3,5 PS
Fuel, normal (lead-free) 0,8 l
Engine oil, API, SF, SG 0,6 l
>10°C SAE 30
<10°C SAE 20W50
Spark plug, Champion RJ 19 LM
silnik w zamiaratce karchera, podejrzewam, ze nie wiele sie rozni od silnika w kosiarce spalinowej.
teraz konkretnie o co cho:
zamiatarka uzywana, przyszla z jakims tam zalanym olejem - w instrukcji stoi, zeby co 20 roboczogodzin wymieniac olej - jako, ze nie mozna go spuscic trzeba odessac - nie wiem ile na tym oleju co byl juz silnik chodzil, wiec dla pewnosci wybralem sie do OBI po nowy olej i pompke do odessania - kupilem olej 0,6l Briggs & Stratton SAE 30 (jak stoi w instrukcji), odpalilem silnik na minutke (tak mi poradzili w obi), zassalem olej i zalalem nowego. jako ze nie wiedzialem ile go wlac - zalalem pol 0,6 litrowego baniaczka, odczekalem pare minut, wsadzilem bagnet - pokazuje, ze ponizej minimum. dolalem troche - odczekalem, wsadzilem bagnet - znowu ponizej minimum. jeszcze raz - tym razem minimum oleju pokazuje. wkurwilem sie i wlalem reszte z baniaczka co mialem - w necie wyczytalem, ze specjalnie daja takie baniaczki, zeby ludzie nie wlali za duzo oleju - w instrukcji stoi cos tam tez o 0,6litra, baniak - 0,6 litra - stwierdzilem ze to nie przypadek wiec wlalem wszystko jak leci. odczekalem pare minut (ale pozniej stwierdzilem, ze chyba za krotko) - wsadzam bagnet - pokazuje dwa razy tyle ile maksimum mozna wlac.
no to sie wkurzylem - odciagnelem troszke - nie wiele pomoglo. odciagnelem troche wiecej - chwile odczekalem, wsadzam bagnet - pokazuje troche powyzej minimum... odczekalem jeszcze z 10 minut - i zonk, pokazuje duzo ponizej minimum... no kurfa. a ze nowy olej sciagalem do pojeminka ze starym - nie mialem juz czego dolac i wkurzony odstawilem maszyne do garazu, bo stwierdzilem, ze nie bede ryzykowal i trzeba sie udac po fachowe porady.
jutro sie przejde do serwisu karchera i do jakiegos serwisu z kosiarkami i popytam o rady, ale w miedzy czasie stwierdzilem ze i tu zasiegne jezyka - ktos ma doswiadczenie z wymiana oleja w kosiarkach? albo ogolnie jakies porady przy takich zabawach? nurtuje mnie zwlaszcza mierzenie bagnetem - to, ze za pierwszym razem trzeba bagnet wytrzec i zanurzyc jeszcze raz - okej. ale kwestia na jaka glebokosc zanurzac bagnet - znaczy do oporu, czy wsadzic do oporu i go zakrecic - bo jesli zakrecam to bagnet obnizy sie glebokosc gwinta na korku czyli z dobry centymetr, a przy tak drobnej skali na tym bagnecie to robi praktycznie roznice miedzy poziomem minimalnym oleju a maksymalnym? jak pisze nie jasnie - dajcie znac to sprobuje bardziej łopatologicznie wytlumaczyc.
wiem, ze forum o grach, ale fanow motoryzacji troche tu siedzi, wiec cos tam madrego zawsze napisza :)
edit:
wrzuce jeszcze co pisza w instrukcji na temat oleju:
Unscrew sealing cover with oil
dip stick
Wipe the oil dip stick clean and
screw it in
Screw the oil dip stick out again
— The oil level must be between the
"Min" and the "Max" marks
Top up the engine oil if the oil
level is below the "Min" mark
Note:
Do not fill up beyond "Max"
nic nie pisze o wkrecaniu bagnetu przy mierzeniu...
"odpalilem silnik na minutke (tak mi poradzili w obi), zassalem olej i zalalem nowego." - Idiotyczna rada. Silnik należy odpalić na dłuższą chwilę aż porządnie się rozgrzeje. Potem odczekać aż olej ścieknie z ruchomych części silnika i dopiero spuszczać. Całość oleju i tak nie ścieknie ale lepsze to niż krótkotrwałe odpalenie silnika i spuszczanie oleju.
Przy wymianie oleju zawsze wlewa się go nieco mniej niż wynosi fabryczna objętość. Bo jak już pisałem, odrobina oleju zawsze pozostanie w silniku.
Olej sprawdzaj na wkręconym bagnecie, tak aby poziom był poniżej/na równi maksimum.
I nie przejmuj się tym tak bardzo. :D To prosty silnik, niezbyt wysilony i wolnoobrotowy więc nie musisz mierzyć oleju z dokładnością do 0,1 mm.
Od zawsze i jeszcze dalej uczyli mnie, że bagnet wykręca się, wyciąga i końcówkę wyciera szmatką. Wkłada się bez wkręcania, wyciąga i sprawdza. Poziom powinien być między kreskami.
no to w koncu kto ma racje? mam mierzyc z gwintem czy bez? bo to w zasadzie różnica miedzy jest za malo a jest za duzo oleju...
Nie chcę być nieuprzejmy, ale na kiego grzyba piszecie, żęby mierzyć bez wkręcania, skoro w instrukcji napisane jest jak byk, że przed pomiarem należy wkręcić nakrętkę?
Wipe the oil dip stick clean and
screw it in
Screw the oil dip stick out again
— The oil level must be between the
"Min" and the "Max" marks
[4][6] - a jeśli używacie bagnetu w silniku samochodu to wkładacie go do oporu czy tylko lekko przytykacie - tak "na oko" ?
Moim zdaniem to taka sama sytuacja. Jeden wsadzi więcej, drugi mniej. Robienie "na oko" to moim zdaniem właśnie wkładanie bagnetu na zakrętce bez wkręcania. Bo jeden dociśnie, drugi tylko lekko przyłoży itd. A jeśli jest gwint to chyba trzeba go wkręcić. To proste silniki i pewnie korek wlewu jest zarazem miarką. Widywałem takie silniki (w tajwańskich skuterach - silniki made in China, czterosuwowe) i instrukcja zawierała info o konieczności wkręcenia gwintu.