Turbo boost w 8-wątkowym Ivy Bridge
Witam, mam jedno z durniejszych pytań w swojej karierze.
Core i5 3450S - 4/4 - 2,8 GHz->3,5 GHz
Core i7 3770T - 4/8 - 2,5 GHz->3,7 GHz
Kiedy uaktywnia się te 3,5 GHz lub 3,7 GHz oraz w ilu rdzeniach? Czy 8 wątków ma sens?
Szukam procka, który nie będzie dusił najlepszych kart, a jednocześnie gdy nic nie będzie grane - był energooszczędny.
Ivy jest najbardziej wydajne właśnie pod względem poboru mocy. Niżej niż te już trudno będzie Ci zejść. A co do reszty - we wszystkich na raz i zależy co będziesz na nim robił, w grach raczej nie wykorzystasz pełni dobrodziejstw 8 wątków.
Dodatkowo, jeżeli już Ivy, ja bym brał i5 3570K. Wtedy zawsze masz możliwość podkręcenia (nie mówię, że musisz ale daje Ci to dodatkowe opcje w razie czego).
Zakładając, że gra wykorzystuje 4 rdzenie - jak wygląda skalowalność w przypadku powyższych?
Zakładając, że jutro jest losowanie totka jak będą się prezentować wygrywające numery.
turboboosta dostaną wykorzystywane rdzenie, reszta przechodzi w stan oszczędzania energii.
poczytaj sobie na necie (google nie boli) jak dokładnie działa turboboost. mierzy TDP procesora i jeżeli jest ono daleko od maksymalnego wtedy odpala turbo. jezeli potrzebne będą wszystkie rdzenie/wątki, wtedy procesor generuje wiecej ciepła/mocy i turbo wyłącza.
poza tym turbo nie działa w dwóch stanach 2,5-3,2GHz, tylko dynamicznie zmienia się w tym zakresie. nawet intel nie gwarantuje ze kiedykolwiek ta maksymalna wartość się załączy :P jesli nie bedzie odpowiednich warunków (odp aplikacja/temp/zuzycie energii)
ale chyba nie o to było pytanie... xD