Tu-154 w Iranie - rok 2009
Nie wrzucam na forum linków do filmików, tym bardziej onetowych, jednak ten jest naprawdę zaskakujący. Kurcze, materiał zmienia podejście do tych bombowców. Jeden jak widać nawet bez ogona lata a nie się rozsypuje.
Tak się zaczęło:
http://avherald.com/h?article=41cb2735&opt=0
A to się pojawiło na dniach:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/nieznane-nagranie-z-katastrofy-tu-154-w-iranie,1,4410232,wiadomosc.html
Filmik z drugiego artykuły nie dotyczy Tupolewa. To Il-76MD.
http://aviation-safety.net/database/record.php?id=20090922-0
legrooch to jest IŁ-76 w wersji AWACS a nie Tu-154. A co oba mają wspólnego z bombowcem to nie wiem.
Kurcze, sylwetka rzeczywiście odmienna ciut.
Zasugerowałem się tytułem artykułu. Ale i tak ciekawy materiał.
Edit:
Trael ==> Tak mi się przypomniało.
http://www.rp.pl/artykul/532169.html

No widać szczególnie po silnikach. Jeśli kogoś interesuje historia tego IŁ-76. To doszło do pożaru jednego z silników i awarii. Pilot podczas podejścia na lotnisko miał zbyt duży kąt natarcia. Przez to urwała się antena i ucięła tylną sekcję. Resztę można zobaczyć na filmiku. Nikt z załogi nie przeżył.
Tak wygląda ta maszyna, tu akurat wersja Indyjska --->
Edit:
A no jakoś zapomniałem, o halucynacjach Jarka i Antoniego ;)