Total War
Witam
Spytam krótko, bo już i tak późna pora: jakiego Total War-a warto kupić? Wiem, że jest ich wiele i nie wiem, który będzie najlepszy. Lubię Daleki Wschód, więc Shogun wygląda ciekawie, ale innymi okresami historycznymi, również nie pogardzę.
Pozdrawiam
Z mojego punktu widzenia - gracza, który właściwie nie gra w taki rodzaj gier bez modów - warto brać Medievala II z dodatkiem Kingdoms, właśnie ze względu na oszałamiającą ilość modów, w tym takie, które spokojnie mogłyby zostać wydane jako oddzielne dodatki(np. Stainless Steel) czy nawet gry(Third Age), a jeszcze lepsze nadejdą(Europa Barbarorum II). Rome również jest wart uwagi, o modów jest też sporo i są świetne, ale to jednak nieco starsza gra i z MedemII przegrywa.
Sam najbardziej lubię pierwszego Shoguna i Meda, bo to po prostu perełki jak na tamte czasy, no i ten sentyment :) Ale na twoim miejscu, jeśli nie masz jakichś retro ciągot, nie brałbym ich.
Co do Empire, Napoleona i Shoguna II - dobre gry, a z modami ulepszającymi podstawkę czy całkowicie zmieniającymi rozgrywkę - świetne, ale przez mocno ograniczone możliwości moddingu(szczególnie w SII), raczej nie dorównają nigdy modom MedaII, choć Napoleon się tu wyróżnia, bo są na niego ciekawe mody, a i sama podstawka jest z trójki najlepsza.
W sumie można określić to tak: bierz MedaII jeśli wolisz bardziej okresy przed nowożytnością(i Tolkiena :P) i więcej "mikrowania" na mapie strategicznej - bierz Napoleona jeśli lubisz czasy gdzie broń palna już króluje wraz z pierwszą WŚ oraz zbliżone do Europy Universalis zarządzanie strategiczne.