Rejestracja samochodu, problem.
Witam. Kupiłem ostatnio samochodzik i wyszedł problem z umowami. Umówiłem się ze sprzedającym, że ewentualnie jak wrócę do domu to przedzwonie do niego w ciągu 2 dni, żeby dopisać do umowy współwłaściciela. On się zgodził więc ja następnego dnia zadzwoniłem do niego żeby dopisał do umowy mojego ojca i ja dopiszę go na swojej. Powiedział że jak wróci do domu to załatwi sprawę. Ja wtedy już dopisałem ojca i pojechałem zapłacić podatek w US za nas obu. Jednak okazało się że kiedy on był w pracy jego żona(współwłaścicielka) pojechała do Urzędu zgłosić umowę. Teraz jest problem bo nie chcialbym żeby były 2 różne umowy u nich. Czy oni jakoś do tego dojdą? Czy mogę to jakoś odkręcić w US?
Do notariusza i darowizna w postaci połowy auta.
Albo dzwonić do Urzędu i pytać - to nic nowego dla nich - skoro sam byłem o pół kroku od tego cyrku ostatnim razem.
Czyli rozumiem że wykreślić ojca z tej umowy i pójść z nią wtedy do notariusza i darowiznę zrobić, tak?
edit. No właśnie pojadę zaraz u źródła się dowiedzieć, zarzuciłem temat na forum żeby się przekonać jakie są opcje i dowiedzieć się czy ktoś nie miał czasem podobnie.
a czy czasem nie będzie to oszustwo . znaczy czy urząd nie potraktuje dopisania ojca jak fałszerstwo?
umowy są sporządzane w 2 jednakowych egzemplarzach.