Reanimacja komputera
Witam, właśnie padł mi komputer z sygnatury. Niedawno podkręciłem CPU, przetestowałem OCCT przez 1,5h i wszystko było ok. Jak widać, kartę też miałem po OC, ale wszystko chodziło jak należy.
Dziś włączyłem komputer i zawiesił mi się na pulpicie. Ok, zrobiłem reset, wszedłem w BIOS, wyskoczyło mi ostrzeżenie, że być może jest problem z OC, więc profilaktycznie obniżyłem taktowanie. Zapisałem ustawienia, a komputer się zresetował. Niestety już się nie uruchomił, gdyż monitor się nie włączał (cały czas był na pomarańczowej lampce) i co kilka sekund się restartował. Wyłączyłem go przyciskiem zasilacza, wyjąłem 2 kości pamięci (mam ich 4) i odpaliłem. Pojawił się czarny ekran z "BIOS recovering" czy coś w ten deseń. Rozumiem, że tutaj wchodzi w grę dyskietka z BIOSem i jego ponownie wgranie, ale no niestety wyłączyłem komputer. Teraz nie pojawia się już ten ekran, komputer cały czas się restartuje co kilka sekund. Monitor się nie włącza. Wyjęcie baterii z płyty głównej (Gigabyte ep45 ds3l) nie przyniosło żadnego skutku. Wyjmowanie pamięci również nie skutkuje. Co mogę zrobić, aby przywrócić komputer do życia?
A jaki masz zasilacz ? Mozliwe ze masz jakis No-Name i to on cos spalił.
Zlaman ZM500-HP (500W)
Nie wiem czy sam sobie poradzisz z całością... trzeba zastosować podstawowe elementy serwisowania sprzętu, czyli start PC przy innym zasilaczu, podmiana płyty głównej itd.
Zdemontuj kartę i kości pamięci RAM, wtedy odpal komputer i powiedz mi czy są 'dźwięki' BIOS'u o niekompletnym zestawieniu sprzętu, że czegoś brakuje itd.
Przede wszystkim reset biosu przy użyciu 'zworków'. Przeczytaj w instrukcji jak wygląda procedura dla twojej płyty
Sam miałem kilka/naście razy zapętlone restarty po eksperymentach z OC (dodatkowo był błąd we wczesnym BIOSie, przez który nie działał auto-backup z dualbiosu), nie ma sensu panikować.
discord - czym sie wg Ciebie różni użycie zworki od wyjęcia baterii?
Zależy od płyty. Na niektórych (wszystkich nowszych w zasadzie) jest dual bios i właśnie dzięki odpowiednim ustawieniom zworkow można wymusić recovery (które teoretycznie powinno załączyć się samo, ale rożnie z tym bywa). Wyjmowaniem baterii tego się nie osiągnie.
Dlatego polecam lekturę manuala.
'zworków' hehe :)
a co jak na płycie nie ma zworek do resetowania? :>
Panowie, najświeższe wieści. Otóż reanimacja powiodła się! Gdzieś przeczytałem, na jakimś forum, że niektóre płyty mają tak, że bateria musi zostać wyjęta nawet na 40 minut. Nie wiem czy to mit czy nie, lecz zrobiłem tak. Następnie w razie czego zrobiłem ten reset za pomocą zworek, wyjąłem 2 kości pamięci i co? Komputer się włączył, pojawił pasek BIOS auto recovering, coś się załadowało, poustawiałem w BIOSie co trzeba i komputer uruchomił się :) A może to uszkodzone pamięci? Nie wiem, zaraz je włożę i sprawdzę czy komputer uruchomi się.
Dzięki za wszystkie pomysły, które przyczyniły się do ponownego działania komputera!
No i jeszcze chciałbym dodać, że wyjęte pamięci działają.