Pytanie o zasilanie, listwę zasilającą
Może głupie pytanie, ale nie znam się, wolę zapytać. Mam dwie listy zasilające, w jednej jest podpięty dekoder od tv, sam tv, lampka, pierdoły generalnie a druga listwa ma na sobie główny zasilacz komputera, monitor, głośniki od kompa. Teraz moje pytanie.. Dotychczas, nie wiem skąd to się wzięło, nawyk a może to dobrze ? Po zgaszeniu komputera wyłączałem tylko tą listwę do, której mam podłączony zasilacz kompa, monitor.. a wyłączałem dlatego iż jak wyłączył się komputer to migała mi dioda monitora, wkurzało mnie to, plus lampka głośnika no i pstrykałem sobie;) Ale rozleniwiłem się powiedzmy i chcę teraz w ogóle żeby listwa pracowała cały czas sobie a ja żebym za każdym razem jak siadam do kompa nie musiał pykać i SCHYLAĆ się pod biurko, bo mnie to męczy hehe listwy. Jednak wymusza to na mnie wyłączenie monitora po prostu przyciskiem power i tam głośnika żeby nie świeciła mi ta dioda w nocy po oczach:) po ogólnym zgaszeniu komputera. Czy można tak przyciskiem power sobie zapalać i wyłaczać monitor, nic się z tym nie stanie, też tak robicie ? No i jeszcze dochodzi głowne zasilanie komputera.. Wyłącze kompa to zasilacz z tyłu obudowy ma też diodę, która się świeci.. Można to również tak zostawić, czy dzieją się tam jakieś procesy, czy to po prostu lampka jakby od tv czuwania i może się to tak palić cały czas ?:) Sory może za głupie pytania, ale wolę zapytać niż coś spieprzyć a jak mówię, nie chce mi się za każdym razem pykać tej cholernej listwy włażąc pod biurko;) Mam nadzieję, że napisałem dość jasno o co mi biega;) Generalnie w streszczeniu chodzi mi o to, czy bez wyłączania listwy, mogę sobie wyłączać wszystko przyciskami, monitor, głośnik od kompa ( ma główny przycisk zasilania ), .. lata temu słyszałem, że nie powinno się monitora wyłączać i włączać przyciskiem zasilającym na jego panelu, ale to chyba bzdeta, jednak wolę się upewnić pytając się was o to.. No i ta paląca się z tyłu obudowy dioda od zasilacza.. heh
Znając życie prędzej położysz listwę w inny miejscu niż zostawisz te lampeczki na noc wiem to z doświadczenia :D właśnie po to są przyciski żeby włączać i wyłączać :P
Haha no dręczyły mnie te lampki fakt:D ale no wygodniej by mi było nie używać tej listwy jednak;)