Przedłużam umowę w Orange, po raz trzeci- co za telefon mogę dostać?
Powiadomili mnie dzisiaj SMSem że kończy mi się umowa...no i co mi pozostaje? przedłużam, pytanie tylko polega jaki telefon wziąć- wiem że są rozpiski ile jaki telefon w jakim abonamencie, problem w tym że nie uwzględnione jest tam to, że rzeczywiście przez 6 lat co miesiąc płace im i mam z nimi umowe. Z tej racji jak sie nie myle salony dają zniżki na telefon, możecie mi coś doradzić?
abonament: 25 zł
możliwości finansowe: przysłowiowa złotówka, ot- max 100 zł.
co mam: muzyczną nokię z aparatem 2 megapiksele
co chcę: Wifi, jakby się dało, a jak nie to odtwarzacz muzyki.
Znając tych złodziei i oszustów możesz dostać telefon gorszy niż dostałby nowy klient.
Dokładnie, im dłużej jesteś tym bardziej będą chcieli Cię oskubać. Podejdź do nich i zapytaj się co by było gdybyś rozwiązał i na nowo zawiązał umowę.
Z WiFi to może coś takiego: http://www.orange.pl/portal/map/map/ep_phone_detail?model=SAMS3350&proposition=4636668&loyalty=24&priceParams=300:3859:XT_5431
Z tej racji jak sie nie myle salony dają zniżki na telefon, możecie mi coś doradzić?
Z tej racji mają Cię bardziej w dupie. Wybierz najlepszą ofertę na rynku obecnie (play?), a nie patrz na te "znizki".
Kiedyś chciałem wziąć nowy telefon w playu. Byłem już użytkownikiem tej sieci z trzyletnim stażem. Taki sam telefon wyniósłby mnie drożej niż jakbym podpisywał umowę pierwszy raz.
Jako 6letni klient z abonem 25zyli to bankowo potraktują cie jak vipa. Ja bym rozpoczął negocjacje od iphonea 3gs - to już stary złom, zalega w magazynach na tony.
olej tych ..... wybierz najlepsza oferte na rynku , Orange im dluzej z nimi jestes ma cie bardziej w no .... taaa...sprawdzone .niestety.
Musisz wiedziec co chesz i za ile mozesz dostac .Nie licz ze ci ktora kolwiek firma cos doradzi.Wszystkie chca zlapac klienta najnizszym kosztem.
Heh przypomniała mi się zabawna sytuacja, której kiedyś byłem świadkiem w salonie Orange.
Przyszedł koleś, któremu skończyła się 3 letnia umowa i spytał konsultanta jaką ofertę mają mu do zaoferowania. Ten z rozbrajającym uśmiechem na ustach zaproponował abonament za 50 zł i do niego jakiś telefon (nie pamiętam jaki) za kolejne 2 stówy. Koleś przegląda ulotki i mówi, że przecież ten telefon jest dla nowych klientów za złotówkę przy takim samym abonamencie! Konsultant od razu buraka na twarzy zaliczył, zaczął nerwowo stukać coś w klawiaturę po czym spławił kolesia mówiąc, że za tydzień mają być nowe promocje i żeby przyszedł wtedy.
Między innymi ta właśnie sytuacja sprawiła, że po skończeniu umowy z Orangutanami nie zamierzam już podpisywać kolejnej i nikomu nie polecam podpisywania z nimi umów. Siedzę dalej u nich w ofercie na kartę i mam pewność, że jakby się pojawiła jakaś ciekawa alternatywa u konkurencji w każdej chwili mogę sobie zrezygnować z usług tej "przyjaznej użytkownikom" firmy :)
To że jesteś w ich sieci od 6lat to ich nie obchodzi. Moja sytuacja: dwa lata temu skończyła mi się umowa, poszedłem do salonu i dostałem za tą samą cenę 2x tyle minut do wykorzystania przez cały okres umowy, czyli przez rok. Za***** oferta, cieszyłem się jak głupi myśląc: "no wreszcie zaczęli szanować klienta który płaci im od kilku ładnych lat". No i się tak cieszyłem.....przez rok. Za rok poszedłem to chcieli mi dać 2x tyle minut do wykorzystania, przez 6 miesięcy, a umowę miałem podpisać na 2lata. Tak więc to, że siedzisz u nich dłużej nie oznacza, że dostaniesz lepszą ofertę. Żeby dostać jak najlepszą ofertę warto przejść się po kilku salonach. Na przykład 2 lata temu, poszedłem do salonu, ale dostałem słabą ofertę więc postanowiłem się wstrzymać (miałem 3miechy na decyzje) i jakoś tak po kilku dniach, zadzwonił facet z jednego salonu mówiąc, że mają dla mnie wyjątkową ofertę. Pojechałem tam i rzeczywiści mieli wyjątkowo fajną ofertę dla mnie, której nie zaproponował mi inny salon.
Zastanów się też nad ofertą na kartę. Można spokojnie przejść z abonamentu na kartę zachowując numer. Pomyśl bo np. (jeśli dobrze zrozumiałem ofertę na ich stronie) to biorąc pierwsze doładowanie za 50zł po 21dniach możesz wziąć ten telefon:http://www.orange.pl/klienci_ind/zetafon_orange_pop/telefony/orange/orange_san_francisco?loyalty=36&priceParams=206:3384:P_RefreshSBlank za 29zł, a potem już normalnie płacisz 25zł miesięcznie ;)
Ostatnio dali mi SE Hazel, może i nie taki najgorszy ale mam też LG 990KU- dużo lepszy ,,aparatowo" i ,,filmowo" choć ma kiepską baterię.
Ja od 10 lat mam telefon w Erze i przy przedluzaniu umowy zawsze dawali dobre oferty. Można było dostać wiecej minut albo trochę tańszy telefon niż to co oferowali nowemu klientowi.