Problem z kartą graficzną(najprawdopodobniej).
Cześć.
Piszę do was już z drugim problemem i mam nadzieję, że znowu dobrze mi doradzicie.
Gdy parę dni temu oglądałem film online na normalnej, bardzo popularnej stronie nagle zrobił mi się czarny ekran i wygasł też dźwięk. Po zresetowaniu komputera menu logowania się do użytkownika systemu Windows było przedzielone białymi, poziomymi paskami, co już wyglądało dziwnie. Po zalogowaniu został czarny ekran, brak dźwięku, po prostu system nie włączył się poprawnie. Po paru minutach komputer sam się resetował.
Wszystko jednak działa w trybie awaryjnym, da się zalogował, nie ma żadnych pasków. Po odinstalowaniu sterowników karty graficznej mogę się zalogować w trybie normalnym i wszystko jest w porządku. Ale gdy instaluję jakiekolwiek sterowniki, znowu jest to samo(paski przy logowaniu do Windowsa, a potem czarny ekran i reset).
Nie wiem co robić, nawet mój brat(informatyk) nie zdołał mi pomóc. Próbował instalować przeróżne sterowniki.
Błagam was o pomoc. :(
Windows 7
Karta graficzna ATI Radeon HD6850 1024MB
Padła, padła. Ewentualnie wrzuć ją do piekarnika na 190 stopni i trzymaj ją 8 min. Po godzinie lub dwóch, przykręć i sprawdź czy działa - to ostateczność, może ją uratujesz. Ten sposób działa, tyle, że nie wiadomo na ile, ja tak robiłem trzy razy i karta działała pół roku, 3 miesiace itd. Sprawdź na yt najlepiej jak to zrobić. Albo na jakiś forach.
Jesteś mało śmieszny i jeśli już próbujesz wypaść inteligentnie, to naucz się najpierw pisać, albo ewentualnie daj mamie do sprawdzenia w celu znalezienia jakiCHś błędów.
Jesteś mało śmieszny i jeśli już próbujesz wypaść inteligentnie, to naucz się najpierw pisać, albo ewentualnie daj mamie do sprawdzenia w celu znalezienia jakiCHś błędów.
To do mnie? Ja mówię serio, poważnie. Ten sposób działa. Sprawdź sobie na internecie opinie i że ludzie tak robią. Proste. edit: Chcieć pomóc ... i zaraz jakieś argumenty wyssane z palca są mi przyczepiane, nie wiesz o co mi chodzi to tego nie rób.
Jaaasne. Karta jednak jakoś działa, bo bez karty system w ogóle by się nie uruchomił, ani obraz, prawda?
To są tzw. arftefakty. Będą pojawiać się co raz częściej i potem nawet w trybie VGA nie uruchomisz komputra, więc nie ciesz się. Karta jest niestety do wyrzucenia.