Problem z dźwiękiem w komputerze.
Witam. Zainstalowałem Windowsa XP, sterowniki od karty graficznej i dźwiękowej, ale pomimo pomyślnej instalacji nie mam dźwięku. Nic nie jest wyciszone (chyba), sterowniki są poprawnie ustawione w panelu sterowania a dźwięku jak nie było tak nie ma. Zdarza się to pierwszy raz.
Wiem, że mój brat podłączał do płyty głównej jakiś kabel od obudowy, po to, żeby można było podłączać głośniki z przodu obudowy. Przed instalacją ten kabel został jednak wyciągnięty (cała płyta główna była odkurzana) dlatego zostało to odłączone). Czy to może być przyczyna? Podłączam oczywiście teraz bezpośrednio do karty dźwiękowej tak dla jasności.
-------------------->
podbijam. przydałaby się pomoc :)
Ten kabel to po prostu(wróżę z kuli) kabel do przedniego panelu w obudowie. Podłączony był po to, żeby działały te złącza.
Pytań jest kilka:
-Dlaczego tak było to zrobione? [wróżbita mode on]Wszystko wskazuje na to że gniazda z tyłu karty muzycznej są uszkodzone lecz karta działa poprawnie więc dlatego głośniki były podłączone do panelu przedniego.[wróżbita mode off]
-Karta jest zintegrowana czy siedzi w slocie PCI?
-Dlaczego nie doinstalowałeś wszystkich sterowników(żółte znaki zapytania w menadżerze)?
Ten zainstalowany XP jest z service packiem 3 czy "goły". Bo znany był w tym systemie problem z brakiem dźwięku i konieczna była instalacja poprawki:
http://www.hotfix.pl/infusions/pro_download_panel/download.php?did=210
Chyba nie zainstalowałeś wszystkich sterowników płyty głównej, bo ca tam w menadżer robią żółte znaki? Ten kabel co piszesz to trudno coś powiedzieć, zapytaj się brata co on tam odłączał.
Problem rozwiązany. Trzeba było zamontować zworkę na płycie głównej.