pomocy! problem z komputerem
Panowie, mam problem z komputerem stacjonarnym, nagle w trakcie pracy się wyłączył, czy próbie ponownego włączenia wyłącza się po około sekundzie, słychać tylko przez ową chwilę ruszające(cy) wiatraki i koniec.
Czy to objaw problemu z zasilaczem?
Nie mam żadnej możliwości sprawdzić u znajomych(każdy ma laptopa).
Jakieś pomysły?
Dobrze myślisz, to może być zasilacz. Przystaw nos do zasilacza (tam z tyłu kompa) i zobacz czy śmierdzi taką spalenizną po prostu. Tylko zrób to przy wyłączonym kompie ! (chociaż i tak ci się przecież nie włącza) Jak uważasz, że nic tam nie śmierdzi, to rozkręć kompa i popatrz na kabelki te co idą do przycisku, którym włączasz kompa, może któryś się odłączył, chociaż wątpię. Najpierw spróbuj zrobić to, co ci napisałem. :)