Pole biwakowe poszukiwane!
Hej, tak się składa że mamy w planach na majówkę wybrać się ze znajomymi pod namioty, nic problematycznego teoretycznie- pól biwakowych są tysiąca, sam setki objechałem rowerem. Problem polega na tym że...że mamy w planach jechać pociągiem także ów pole nie może być zbyt odległe od ostatniego środka komunikacji [myślę że 20 kilometrów maksymalnie- zabieramy kobiety ze sobą]. Także tyle z wymagań, ot- jezioro i dobry klimat [ale to rzecz względna] na prawdę nie mamy w planach chlać i robić rabanu na pół lasu, my z tych którzy doceniają naturę. Punkt wyjazdu- Poznań.
Kretowiny okolice Morąga jezioro Narie > naprawdę zacne pole
Faktycznie miejsce wygląda na wspaniałe dziękuje, obawiam się tylko o tłumy[czego nie lubimy;d], możecie nadal podawać propozycję.
Jedziesz na Mazury tam gdzie Cię pociąg zawiezie. Wysiadasz. Idziesz w dowolnym kierunku kilka kilometrów i masz niejedno pole biwakowe.
Polecam Giżycko i okolice.
Fakt, ogół mazur to wspaniałe tereny, założę jeszcze wątek na jakimś turystycznym forum. Koniec końców można by ów mazury zwiedzić [między bogiem a prawdą- Nie byłem, Mea Culpa], Obawiam się tylko tłumów, takoż na majówce jak i w wakacje.
w wakacje słusznie obawiasz sie tłumów ale na majówce spokój . Mazury to Warszawa i na krótki wypad jest Zegrze . Wez jeszcze pod uwagę ze na mazurach w maju jest zimno. Jedynie możesz sie spodziewać wysypu wędkarzy ze względu na koniec okresu ochronnego na szczupaka i żeż tego wspaniałego drapieżnika .
Miejscówka którą ci zapodałem w wakacje jest przeludniona natomiast w maju tylko wędkarza możesz spotkać .
jeżeli nie byleś na Mazurach masz czego żałować całe życie ))