Podkręcenie via Turbo V Evo
Mam Xeona X3440 (2.56GHz) i działa sobie całkiem sprawnie, ale wiem, że te egzemplarze się bardzo dobrze podkręcają do granicy 4GHz. Ja nie chcę aż tak go śrubować i zupełnie zadowolę się wynikiem w granicy 3.2-3.5GHz. Do tego nie chce mi się bawić w to ręcznie w biosie, więc pomyślałem o Turbo V Evo który moja płyta dostarcza. Mam tylko wątpliwości odnośnie bezpieczeństwa, nawet mimo tego że będzie to raczej lekki overclock - komputer muszę mieć w 100% stabilny i nie może załapać bsoda nawet po trzech dniach pracy non-stop na pełnym obciążeniu.
Komp wygląda tak:
Intel Xeon X3440 / Mugen 2 rev B
Asus P7P55D PRO
GoodRam 16GB (4x4GB) 1333MHz CL9
Fractal Design Integra 500W
Jak wygląda sprawa z napięciami przy auto-tune? Nie śrubuje ich zbyt wysoko? Jak ze stabilnością pracy? Prosiłbym o wypowiedzi raczej osoby które miały z tym doświadczenie i to nie sprzed 10 lat, bo opinie że "software OC to złooooooooo, rób w biosie" to ogólnie znam. Mnie chodzi o lekki i bardzo stabilny OC.
IMO nigdy nie będziesz miał 100% pewności co do stabilności podkręcając programami. W BIOS'ie ustawiasz sobie stałe napięcie przez cały czas i podkręcasz. Tak jest najłatwiej i najlepiej, przynajmniej moim zdaniem. Co do Turbo V to sprawdź instrukcję. Jeśli zrobisz wszystko tak jak należy to nic złego nie powinno się stać.
Instrukcja do TurboV Evo jest raczej lakoniczna i w sumie sprowadza się do naciśnięcia guzika "Start" przy opcji Auto. Poza tym są opcje ręczne dostępne w real-time bez wchodzenia do biosu, bo ta płyta ma specjalny układ. Teoretycznie mogę zaznaczyć w Auto żeby nie ruszał napięć ale wtedy ciężko się cudów spodziewać.
Ostatecznie pewnie poczekam aż będę miał jakieś ze dwa dni wolne i zrobię ręcznie w biosie, chociaż ten Asusowy jest konkretnie pokręcowny i ze względu na brak normalnych mnożników wymagający nieco dodatkowej matematyki.