Opłaca się dokupować ram do mojego sprzętu czy już raczej nie ma sensu?
Ostatnio zacząłem się zastanawiać czy to nie czas by zrobić mały upgrade mojego sprzętu. W planach mam też wymanę karty graficznej, ale najpierw myślałem by dokupić sobie 16GB ramu. Miałem ostatnio problem z The Last of Us 2, gdzie w paru momentach w grze gra się zawieszała. To był problem z vramem.
PC swój składałem w 2017 roku, także to już 9 lat, ale jak do tej pory daję radę grać we wszystko co mnie interesuję, także z większą modernizacją jeszcze się wstrzymuje.
Oto mój sprzęt:
płyta główna - Gigabyte GA-B250M-D3H, B250, DDR4, HDMI, DisplayPort, DVI-D, VGA, microATX
karta graficzna - Radeon RX 580 GAMING 8GB GDDR5 256 bit, DVI-D, HDMI, 3xDisplayPort, BOX
procesor - Intel Core i7-7700K, 4.2GHz, 8MB, BOX (BX80677I77700K)
pamięć ram - [HyperX] Fury Black, DDR4, 16GB(2x8GB), 2400MHz, CL15 (HX424C15FBK2/16)
No i zastanawiam się czy dokupienie dodatkowych 2 kostek ramu po 8GB coś w moim przypadku by pomogło?
nie ma sensu 16GB to wystracząca ilośc na dziejsze czasy do sredniego kompa, ty mas zkompa bardzo słabego więc 32 giga to wyrzucenie pieniędzy w bloto. Ty z tych co tulipany tez by na górce kupowali?
Jeżeli w TLoU2 miałeś problem z VRAMem to miałeś problem z GPU, a nie ramem.
Przy tej konfiguracji raczej nie ma sensu wydawać klasy na kolejne kostki RAMu które i tak do niczego Ci się nie przydadzą po większym upgrade kompa, więc lepiej zachowaj tą kasę na przyszłość.