Odłączona grafika w laptopie, co zrobić?
Grałem sobie wczoraj w Pesa, gdy nagle wywaliło mnie, pojawił się niebieski ekran z jakimiś nazwami błędów, nastąpiło diagnozowanie tych błędów. Zrobiłem przywracanie systemu. Komputer uruchomił się normalnie, wszystko śmiga jak widać, net, filmy, muzyka.
Problemem jest to, że bardziej wymagające gry zaczęły mulić. Wszedłem więc w menedżera urządzeń i ogarnąłem, że w ogóle nie ma karty Nvidii, a jest tylko słaba Intela. Kliknąłem opcję "pokaż ukryte urządzenia" i pojawiła się karta Geforce. Wziąłem właściwości i tam jest napisane coś takiego:
Aktualnie to urządzenie sprzętowe nie jest podłączone do komputera. (Kod 45)
Aby naprawić problem, ponownie podłącz to urządzenie do komputera.
I nie wiem co z tym fantem zrobić. Próbowałem znaleźć poradę w google. Jednemu kolesiowi pomogło zainstalowanie systemu Win10(ja mam Win 8.1). Mi to niestety jeszcze pogorszyło sprawę, bo 10-tka w ogóle karty nie widzi, nawet jako odłączonego sprzętu.
Ktoś ma jakieś pomysły? Uszkodzona? Jeżeli tak, to trochę dziwne, że jest informacja o odłączonej karcie.
Sprzęt mam w sygnaturce.
Sterowniki wgrałem oczywiście najnowsze. Nic to nie pomogło niestety.
Wygląda to tak, jakby karta była uszkodzona czy coś. Jutro idę do serwisu i może dowiem się więcej. Ale fajnie byłoby się już dzisiaj czegoś dowiedzieć.
Ja mam teraz to samo z radeonem w samsungu :/
co tam wyszło? jak się rozwinęło?