Nie będzie Oculus Rift na konsole
Według wynalazcy OR, powodem niekoniecznie jest brak mocy, ale to, że są to systemy zamknięte. Chociaż pewnie 30 FPSów lub brak full hd też ma coś do tego.
http://metro.co.uk/2013/11/13/oculus-rift-ruled-out-for-xbox-one-and-ps4-4185115/
Wydajność nie jest problemem. Oculus działa nawet na smartfonach, a co dopiero na X360, PS3 o nadchodzącej generacji nie wspominając.
Problemem jest wsparcie, a raczej jego brak ze strony producentów konsol. Co prawda nie jest ono konieczne, by programiści zaimplementowali obsługę Oculusa w grach. Wsparcie tych okularów to kwestia czysto programowa polegająca na dodaniu jednego shadera, który odpowiednio zdeformuje obraz podawany na wyjściu video.
Wątpię jednak, by gra z takim wsparciem przeszła przez certyfikację Microsoftu czy Sony. Ten ostatni lansuje swoją technologię okularów 3D, więc tym bardziej nie będzie wspierał konkurencji. Okulary od Sony są skonstruowane do symulowania sali kinowej i dobrze działają z tradycyjnym materiałem 3D. Oculus zaś potrzebuje specjalnie przygotowanego materiału, by stworzyć obraz zastępujący całe pole widzenia.