Kupno nawigacji satelitarnej na święta
Więc postanowiłem rzucić atlas drogowy w kąt i kupić nawigację, na początek chciałbym kupić coś naprawdę nie drogiego- powiedzmy do 200 zł. Czy jestem w stanie to zrobić? Widziałem takie nawigacje jednak czy sprawdzają się one? Jest ktoś w stanie podrzucić konkretne modele z najniższej półki które godne są uwagi?
Potrzebuję jej głównie do wykrywania fotoradarów i ciągłego podawania ograniczenia prędkości, miło by było gdyby radziła sobie z górskimi trasami i dojazdami do budów hoteli itd, bo tam głównie jeżdżę. Nie mam sprecyzowanych wymagać co do wyświetlacza, natomiast fajnie by było gdyby był w niej lektor.
No, zależy mi jeszcze na tym żeby montaż i ładowarka były w komplecie [ w ogóle takie elementy sie dokupuje z osobna czy są w zestawie]
Jeżeli nawigacja jako taka się sprawdzi chciałbym w przyszłości kupić coś lepszego także tegoroczny zakup widze jako "pakiet startowy"
_Luke
mam smartphone'a i właśnie on zainspirował mnie do kupna nawigacji :) Nie przewiduję w najbliższych 2 latach zakupu nowego telefonu a obecny ma 2 calowy wyświetlacz więc poza aspektami czysto technicznymi jest do kitu w użytkowaniu jako nawigacja, w pierwszym poście pisałem że obojętna jest mi przekątna ekranu bo mniejszego niż 4 cale nie widziałem.
A, no i chciałbym żeby cholerstwo nie pobierało internetu podczas pracy.
Raczej ciezko bedzie pogodzic wymog posiadania informacji o radarach z wymaganiem aby nie pobierala danych z internetu... No chyba, ze myslisz wylacznie o domkach dla ptakow, tylko, ze one i tak sa obowiazkowo oznakowane.
Smartfon z 2" ekranem? Co to za wynalazek? :)
Jezeli rozmawiamy na powaznie to do wyboru masz dwa rozwiazania:
- Autoamapa
- TomTom
Niestety cala reszta ssie mniej lub bardziej... Nie ma co kupowac nawigacji "do sprawdzenia - a potem kupie lepsza". Za pare pln kupisz byle G... i tylko sie zrazisz. Kup od razu cos porzadnego - nie musisz kupowac urzadzenia z 6 calowym ekranem - za taki bajer doplacasz ekstra. Z drugiej strony wszystko ponizej 4 cali to pomylka. Mozesz poszukac czegos uzywanego. Kupujac np nowego TomToma mozesz trafic na promocje z darmowa dozywotnia aktualizacja map - bardzo fajny bajer.
Zwieksz budzet - za 400-500 pln powinienes dostac cos nowego i markowego. To jest zakup na lata.
Zastanow sie tez czy potrzebujesz nawigacje pokrywajaca Polske czy cala Europe - znaczna roznica w cenie map. Z drugiej strony kupujac cos nowego z darmowymi aktualizacjami warto dolozyc ta 100 i nie marwic sie o mapy jadac na wycieczke do Chorwacji za dwa lata...