Ktoś ma podobny problem?
Witam,
mówiąc krótko - sprawa jest gówniana, bo utrudnia komunikację, życie i ogólnie prowadzi do nieporozumień.
Jakiś czas temu zaczęła się sytuacja, że przestały sms dochodzić. Myślałem, że zbieg okoliczności i zwykły przypadek, ale jak się okazało - nie. Sprawa przejawiała się u kilku osób (w różnych miejscach zamieszkania), więc nie było mowy o winie telefonu. Mianowicie, przestały dochodzić sms. Po prostu, wysyłało się i co jakiś czas, kaprys sieci, nie dostarcza wiadomości. Oczywiście nic o tym nie wiedziałem, dopiero później od tej drugiej osoby. Sprawa się ciągła już z rok. Myślałem, że to wina Orange. Olałem sieć, wziąłem sobie Play.
Było spoko, przez kilka dni. I znów problem u kilku osób. Nie dochodzą wiadomości co jakiś czas. Co więcej, te wiadomości nie przychodzą nigdy. Nie ma sytuacji, że wpadnie za kilka dni. Nie dojdzie od razu - nie dojdzie wcale. Właśnie wysłalem już chyba piętnastego smsa i nie są dostarczane, jedynie wyrywkowo.
Moje apogeum cierpliwości dzisiaj sięgnęło zenitu. Dzwonię, dzwonię, dzwonię do osoby z innej sieci. Sygnał jest, wszystko spoko, myślę, że nie odbiera - po prostu. Okazało się, że ta osoba nie miała w ogóle wyświetlania, że do niej dzwonię! A sygnał był normalny!
Ktoś ma taki problem? Może to jakaś wina sieci zbiorowa? Jakieś rozwiązanie? A może na tej podstawie mogę zrezygnować z abonamentu? Pozdro.
Tak. Miałem tak na dwóch telefonach. Narzeczona też to miała na dwóch telefonach. Znam osoby, które to mają na zwykłym telefonie, nawet nie jakimś dotykowym :-)
Też ostatnio dostałem dwa puste smsy z dwóch róznych sieci od dwóch zupełnie róznych osób. U nich normalnie widać jako wysłane z tekstem, kiedy jadostałem tylko systemową chmurke... C owięcej tylko teraz na nowym P8 Lite taka sytuacja, poprzednio na LG L9 bez problemu żadnej takiej sytuacjji nie bylo. Były często i nadal są sytuacje gdzie dzwonię, adresat ma połączenie, odbiera i do mnie mówi, a ja nie słysze zupełnie nic.. Ba, na ekranie widać, że czas leci i że połączenie jest aktywne.
Ktoś coś jeszcze ma do powiedzenia w tej sprawie? Chyba dzisiaj moja cierpliwość się skończy i zadzwonię na ich infolinię... Chociaż nie wiem czy to coś pomoże, bo problem jest w kilku sieciach :/
Dziś jeszcze gorzej... Wysyłam smsy. Część z nich w ogóle nie jest dostarczana, a zamiast nich, sms którego wysłałem jeden raz o treści "ok", druga osoba dostała już ode mnie pięć razy :-) Co z tego, że wysłałem jeden raz...
ABW przejmuje twoje sms-y i dlatego nie dochodzą. Lepiej wyrzuć wszystkie materiały wybuchowe i całą broń zanim do Ciebie przyjdą.
Otóż to, bądź przygotowany na wizytę panów w smokingach ok 6 rano.
Miałem takie pojedyncze akcje, że smsy dochodziły po 10 razy, ze nie dochodzily wcale, ze dzwonie do kogoś i myślę sobie 'a chuj jebany odrzucił', a tu gosciowi wcale nie przyszło połączenie ode mnie - mimo, że sygnał był. Ale najdziwniejsze, co mi się przytrafiło, jak dostaję sms od dziewczyny i jest jakby sklejony z czymś innym, możliwe, że nawet nie jej drugim smsem, wychodził wtedy miszmasz i wyglądałoby, jakby pisząca to osoba była najebana, albo miała żółte papiery. :P Tyle, że to takie pojedyncze przypadki, dłużej mnie prześladowały smsy dochodzące po kilka razy, to ponoć błędy sieci, inne anomalie nie wiem.