Komentarze: To się nazywa realizm - luksusowy symulator jazdy Lexusem
Naprawdę fajny materiał. Kurcze... przejechać się takim symulatorem i odpalić w tle F1. Wiem, wiem, takich prędkości twórcy maszyny nie przewidują, ale i tak byłoby pewnie zabawnie :-]
Chciałbym przetestować taki symulator. Ciekawe ile im zajęła budowa tego symulatora?
Hmm. Ciekawe. Marzenie przejechać się takim symulatorem. Ale i tak nic pewnie nie odwzoruje polskich dróg. :)
Żeby odwzorować polskie drogi to trzeba by było taki mechanizm który porusza się w trzech płaszczyznach...